h.i.p Kiepski ten artykuł 05.11.03, 08:26 Wiele to Ty nie masz do powiedzenia. Jak większość tuningowców. Jak zwykle. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 06.11.03, 10:51 h.i.p napisał: > Wiele to Ty nie masz do powiedzenia. > Jak większość tuningowców. > Jak zwykle. Wiele to Ty masz do powiedzenia - co prawda jest to jak zwykle zdarta płyta winylowa. Jak wiekszość hipowców. Jak zwykle. Link Zgłoś
h.i.p Re: Kiepski ten artykuł 06.11.03, 11:01 Gość portalu: Jarek napisał(a): > h.i.p napisał: > > > Wiele to Ty nie masz do powiedzenia. > > Jak większość tuningowców. > > Jak zwykle. > > Wiele to Ty masz do powiedzenia - co prawda jest to jak zwykle zdarta płyta > winylowa. hip: Lepiej zdzierać płytę winylową na temat chamstwa i łamania prawa niż zdzierać gumy na lotniskach w oparach śmierdzącego dymu. > Jak wiekszość hipowców. hip: Nie znam takich. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 06.11.03, 12:36 h.i.p napisał: > hip: Lepiej zdzierać płytę winylową na temat chamstwa i łamania prawa (...) No jasne. Łatwiej jest jojczyć, niż coś zrobić. Zostań "psem" to się będziesz mógł wykazać. > hip: Nie znam takich. Nie masz jeszcze wyznawców swoich opinii? Może obrałeś złą drogę, bo mało efektywną. Link Zgłoś
przemo_c Re: Kiepski ten artykuł 06.11.03, 16:22 Wiesz, w ogółach zgadzam się z HIP'em... :D Link Zgłoś
h.i.p Re: Kiepski ten artykuł 07.11.03, 08:40 przemo_c napisał: > Wiesz, w ogółach zgadzam się z HIP'em... :D hip: A o szczegółach zawsze możemy podyskutować. Może akurat nie o technicznych, bo ja w przeciwieństwie do Ciebie, akurat na tym się nie znam, ale o całej otoczce... pozdr Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 07.11.03, 16:59 h.i.p napisał: > hip: A o szczegółach zawsze możemy podyskutować. Może akurat nie o > technicznych, bo ja w przeciwieństwie do Ciebie, akurat na tym się nie znam, > ale o całej otoczce... Forum Społeczeństwo jest gdzie indziej: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=29 Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 07.11.03, 13:05 przemo_c napisał: > Wiesz, w ogółach zgadzam się z HIP'em... :D Przemku, w ogółach to ja też się mogę zgadzać, ale wydaje mi się, że jak ktoś potrafi tylko kłapać jęzorem to powinien zostać klechą albo posłem, a nie w godzinach pracy w państwowym instytucie utrzymywanym m.in. z naszych pieniędzy pisać farmazony. Pozdr PS. Jak tam renowacja ostatniego nabytku? ;-))) Link Zgłoś
h.i.p Re: Kiepski ten artykuł 07.11.03, 13:14 Gość portalu: Jarek napisał(a): a nie w godzinach > pracy w państwowym instytucie utrzymywanym m.in. z naszych pieniędzy pisać > farmazony. hip: 1. Na pewno nie Ty utrzymujesz ten instytut. 2. Co jest wg Ciebie farmazonem? Oczywiście nie odpowiesz bo nie potrafisz. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 07.11.03, 16:44 h.i.p napisał: > hip: 1. Na pewno nie Ty utrzymujesz ten instytut. Czyżbym się mylił? Nie jest to instutucja budżetowa? Jeśli tak, to faktycznie pieniądze z moich podatków faktycznie tam nie trafiają. > 2. Oczywiście nie odpowiesz bo nie potrafisz. Co autorytet, to autorytet. Ciebie nikt nie może oceniać, ale Ty innych jak najbardziej. Link Zgłoś
h.i.p Re: Kiepski ten artykuł 07.11.03, 13:20 I jeszcze jedno: zapewniam Cię, że więcej warta jest praca moja i innych pracowników niż całej zgraji cwaniaczków montujących ćwokom przeróżne gówna na wydechach i worki na śmieci na szybach. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 07.11.03, 16:49 h.i.p napisał: > I jeszcze jedno: > zapewniam Cię, że więcej warta jest praca moja i innych pracowników niż całej > zgraji cwaniaczków montujących ćwokom przeróżne gówna na wydechach i worki na > śmieci na szybach. No, na pewno, a jojczeniem naprawisz świat. Miast glińdzić weź się po prostu i zacznij działać. I jeszcze jedno: Licytacja, co warta jest czyja praca, przypomina mi przechwałki dzieci z przedszkola. Link Zgłoś
h.i.p Re: Kiepski ten artykuł 13.11.03, 09:06 Gość portalu: Jarek napisał(a): > h.i.p napisał: > > > I jeszcze jedno: > > zapewniam Cię, że więcej warta jest praca moja i innych pracowników niż ca > łej > > zgraji cwaniaczków montujących ćwokom przeróżne gówna na wydechach i worki > na > > śmieci na szybach. > > No, na pewno, a jojczeniem naprawisz świat. Miast glińdzić weź się po prostu i > zacznij działać. hip: Śmieszne są takie wypowiedzi. Weź pod uwagę istotny fakt, że nie o wszystkim wiesz i nie o wszystkim musisz wiedzeć. A tak na prawdę, Twoją wiedza jest bardzo szczątkowa. A po drugie ja mam prawo krytykować chamstwo brak poszanowania prawa, tak samo jak Ty bronić go. > I jeszcze jedno: > Licytacja, co warta jest czyja praca, przypomina mi przechwałki dzieci z > przedszkola. hip: To nie żadna licytacja, tylko stwierdzenie faktu, z którego warto abyś zdał sobie wreszcie sprawę. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 13.11.03, 09:16 h.i.p napisał: > hip: Śmieszne są takie wypowiedzi. Weź pod uwagę istotny fakt, że nie o > wszystkim wiesz i nie o wszystkim musisz wiedzeć. A tak na prawdę, Twoją > wiedza jest bardzo szczątkowa. I vice versa. > hip: A po drugie ja mam prawo krytykować chamstwo brak poszanowania prawa, > tak samo jak Ty bronić go. Oczywiście, O Wszechwiedzący! Skąd podejrzenie, że bronię chamstwa, skoro nigdy z mej strony nie ma na nie przyzwolenia? Ja tylko krytykuję bezskuteczne mielenie ozorem. > hip: To nie żadna licytacja, tylko stwierdzenie faktu, z którego warto abyś > zdał sobie wreszcie sprawę. No to zdaj sobie sprawę, że w reakcji na dostrzeżone przeze mnie pewne nieprawidłowości po kilkunastu miesiącach ciężkiej pracy udało się doprowadzić do kilku aresztowań, o których wspominały nawet ogólnopolskie dzienniki. Powtarzam - miast mielić ozorem zaczniń po prostu działać. Link Zgłoś
h.i.p Re: Kiepski ten artykuł 13.11.03, 09:25 Gość portalu: Jarek napisał(a): > No to zdaj sobie sprawę, że w reakcji na dostrzeżone przeze mnie pewne > nieprawidłowości po kilkunastu miesiącach ciężkiej pracy udało się doprowadzić > do kilku aresztowań, o których wspominały nawet ogólnopolskie dzienniki. > Powtarzam - miast mielić ozorem zaczniń po prostu działać. hip: Nie każdy może być i potrafi być takim bohaterem jak Ty. Ale mimo wszystko nawet i bohater mógłby dostrzec, że i słowo czasem potrafi coś zdziałać. Dlatego istnieją media, prasa itd. Jako wykształcony człowiek wiesz pewnie, że słowo to potęga, nieprawdaż? Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 13.11.03, 10:24 h.i.p napisał: > hip: Nie każdy może być i potrafi być takim bohaterem jak Ty. Nie jestem i nie czuję się żadnym bohaterem. Przedkładam tylko działania nad dysputy. > Dlatego istnieją media, prasa itd. Jako wykształcony człowiek wiesz pewnie, > że słowo to potęga, nieprawdaż? Stoimy na odmiennych stanowiskach. Popatrz sobie na farsę związaną z jednym z producentów filmowych oraz znanym dziennikarzem. Potęga słowa, mediów??? Nie, tylko mydlenie oczu i kabaret. Link Zgłoś
h.i.p Re: Kiepski ten artykuł 13.11.03, 10:32 Gość portalu: Jarek napisał(a): > Nie jestem i nie czuję się żadnym bohaterem. Przedkładam tylko działania nad > dysputy. hip: Rozumiem. Ale jednego od drugiego oddzielić się nie da. Popatrz na historię. Bez słowa pisanego nie byłoby niczego. Chyba czytasz gazety, pisma, literaturę naukową, oglądasz telewizję? Wiesz chyba co znaczy propaganda (w Polsce kojarzy się to negatywnie), chyba znasz siłę reklamy? Wiesz chyba jak można ludźmi manipulować odpowiednio używając narzędzia jakim jest słowo? Manipulować zarówno w dobrym jak i złym sensie. > > > Dlatego istnieją media, prasa itd. Jako wykształcony człowiek wiesz pewnie > , > > że słowo to potęga, nieprawdaż? > > Stoimy na odmiennych stanowiskach. Popatrz sobie na farsę związaną z jednym z > producentów filmowych oraz znanym dziennikarzem. Potęga słowa, mediów??? Nie, > tylko mydlenie oczu i kabaret. hip: Człowieku, toż to zupełnie co innego! To polityka. POLITYKA!! I wielkie pieniądze. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 14.11.03, 08:42 h.i.p napisał: > hip: Bez słowa pisanego nie byłoby niczego. Chyba czytasz gazety, pisma, > literaturę naukową, oglądasz telewizję? Idealista. Ja zgadzam się z Emilem Zolą, że są tylko dwie dźwignie: niebo i dupa. Przykro mi, że Cię rozczaruję, ale za dużo naoglądałem się już "szamba". > hip: Człowieku, toż to zupełnie co innego! To polityka. POLITYKA!! I wielkie > pieniądze. Odpowiem Ci Twoimi słowami: "Ale jednego od drugiego oddzielić się nie da." Smutne, ale prawdziwe... Link Zgłoś
h.i.p Re: Kiepski ten artykuł 14.11.03, 09:20 Gość portalu: Jarek napisał(a): > Idealista. Ja zgadzam się z Emilem Zolą, że są tylko dwie dźwignie: niebo i > dupa. Przykro mi, że Cię rozczaruję, ale za dużo naoglądałem się już "szamba". hip: I musiało to zapewne wywrzeć pietno na Twojej psychice. Może teraz zrozumiem dlaczego tak bardzo niechętnie odnosisz się do łagodnych działań w postaci słowa pisanego. Czy zatem może sugerowałbyś wyjście z siekierą na tuningowaną hołotę? Bo takie sugestie już padały. Nie skorzystam z nich. mam inne podejście do roziązywania problemów i nie nadaję się do wymachiwania siekierką. Zostawiam to takim bohaterom jak Ty. Martwi mnie jednak, że Twoje przeżycia skłaniają Cię do krytyki moich poczynań, chociaż zdaję sobie sprawę, że moja pisanina tu jest nieco upierdliwa. I powiem Ci, że tacy ludzie jak Ty, obrońcy tuningu (bez argumentowcy) i krytycy słowa pisanego, napędzają mnie do kontynuacji mojej pisaniny. Więc powiem Ci, że jesteś niejako odbiciem mojego wizerunku na forum, tylko w drugą stronę. Gdyby nie Twoje reakcje na moje posty, to moich wypowiedzi byłoby tu znacznie mniej. Uświadom to sobie. > > > hip: Człowieku, toż to zupełnie co innego! To polityka. POLITYKA!! I wielk > ie > > pieniądze. > > Odpowiem Ci Twoimi słowami: "Ale jednego od drugiego oddzielić się nie da." > Smutne, ale prawdziwe... hip: Nie zawsze słowo pisane ma związek z polityką. Chyba, że masz na myśli związek polityki w pieniędzmi. To jasne. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 14.11.03, 10:38 h.i.p napisał: > hip: Może teraz > zrozumiem dlaczego tak bardzo niechętnie odnosisz się do łagodnych działań w > postaci słowa pisanego. Bo stosowane przez Ciebie działania sa BEZSKUTECZNE. > Martwi mnie jednak, że Twoje przeżycia skłaniają Cię do krytyki moich > poczynań,chociaż zdaję sobie sprawę, że moja pisanina tu jest nieco > upierdliwa. ... i BEZSKUTECZNA. > I powiem > Ci, że tacy ludzie jak Ty, obrońcy tuningu (bez argumentowcy) i krytycy słowa > pisanego, napędzają mnie do kontynuacji mojej pisaniny. Jestem Twoją Weną? Nie rozśmieszaj mnie... > Gdyby nie Twoje reakcje na moje posty, to moich wypowiedzi byłoby tu znacznie > mniej. > Uświadom to sobie. Mam się usunąć? Link Zgłoś
h.i.p Re: Kiepski ten artykuł 14.11.03, 10:51 Gość portalu: Jarek napisał(a): > Bo stosowane przez Ciebie działania sa BEZSKUTECZNE. hip: A jakie są skuteczne?. Czekam na sugestie. Tylko bez pomysłów typu weź nóż i go zadźgaj, albo zbij mu szybę. Nie jestem przestępcą. > > Gdyby nie Twoje reakcje na moje posty, to moich wypowiedzi byłoby tu znacz > nie > > mniej. > > Uświadom to sobie. > > Mam się usunąć? hip: Nie. Daleki jestem od stylu utyskiwań moich adwersarzy na to, że piszę akurat o tym a nie o czymś innym. Przedstaw rzeczowe argumenty, a nie biadol, że piszę. Jak Cię męczą moje wypowiedzi to unikaj ich, bo permanentne utyskiwanie na moje opinie bez rzeczowych argumentów czyni z Ciebie nudziarę bez powodu. Serdecznie zachęcam do unikania moich wypowiedzi. Jeśli uważasz, że się powtarzam, niepotrzebnie marudzę itd. - napisz raz a dobrze, przedstaw swoją opinię popartą sensowną argumentacją. A tak, to wychodzi że Twoja opinia na temat tuningu jest mniej więcej taka: nie jestem ani za ani przeciw, ale przeciw temu kto jest na nie bo ja, Jarek, nie potrafię powiedzieć dlaczego jestem na tak. Chyba, że przytoczysz tu argumenty mułośników "dymokracji": bo jak ktoś lubi to mu wszystko wolno. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 14.11.03, 11:59 h.i.p napisał: > hip: A jakie są skuteczne?. Czekam na sugestie. Tylko bez pomysłów typu weź > nóż i go zadźgaj, albo zbij mu szybę. Nie jestem przestępcą. Czy ja Ciebie się pytałem jak doprowadzić do rozwiązania moich problemów? Jesteś dorosły, radź sobie sam. Link Zgłoś
h.i.p Re: Kiepski ten artykuł 14.11.03, 12:13 Gość portalu: Jarek napisał(a): > h.i.p napisał: > > > hip: A jakie są skuteczne?. Czekam na sugestie. Tylko bez pomysłów typu we > ź > > nóż i go zadźgaj, albo zbij mu szybę. Nie jestem przestępcą. > > Czy ja Ciebie się pytałem jak doprowadzić do rozwiązania moich problemów? > Jesteś dorosły, radź sobie sam. hip: Widzisz, niestety cały czas potwierdzasz moje mniemanie o Tobie. Nie masz argumentów, nie masz pomysłów, i jesteś w gruncie bardzo nijaki (chociaż bohater) - potrafisz tylko biadolić, że ktoś ma jednoznaczne zdanie na temat chamstwa i łamania prawa. Szkoda. I nie chodzi tu o żadne rady. Ja ich od Ciebie nie potrzebuję, bo wiem, że będą nijakie. Ciekaw byłem po prostu Twoich pomysłów. Ale skoro ich nie masz, to przepraszam serdecznie za to pytanie. Link Zgłoś
h.i.p Finito 14.11.03, 12:23 Myślę, że czas zakończyć tę dyskusję. Dałeś wątek pt. Artykuł o Hipie. Napisałeś w nim: zero. Czyli jak zwykle nie masz nic do powiedzenia. No i to właśnie udowodniłeś. Dziękuję i miłego tuningowania życzę. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Finito IP: 217.8.186.* 14.11.03, 13:11 h.i.p napisał: > Myślę, że czas zakończyć tę dyskusję. Dałeś wątek pt. Artykuł o Hipie. > Napisałeś w nim: zero. Jest to bodajże jedyny wątek jaki założyłem i był on normalną prowokacją, na którą oczywiście zareagowałeś. > Czyli jak zwykle nie masz nic do powiedzenia. No i to > właśnie udowodniłeś. Prawda, cała prawda i tylko prawda. W końcu to tylko Ty masz coś do powiedzenia - jedyną i oświeconą prawdę. Pamiętaj także o trzech prawdach, o których mówił śp. Ksiądz Tischner. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 14.11.03, 12:31 h.i.p napisał: > hip: Widzisz, niestety cały czas potwierdzasz moje mniemanie o Tobie. Nie > masz argumentów, nie masz pomysłów, i jesteś w gruncie bardzo nijaki > potrafisz tylko biadolić, że ktoś ma jednoznaczne zdanie na temat > chamstwa i łamania prawa. Szkoda. ... ale nie oferujesz niczego więcej niż "jednoznacznego zdania" i mierzenia innych jedną miarką. Wiesz, że byli już "tacy" i niektórym po "takich" zostały numerki na przedramieniu... > I nie chodzi tu o żadne rady. Ja ich od Ciebie nie potrzebuję, bo wiem, że > będą nijakie. Ciekaw byłem po prostu Twoich pomysłów. Ale skoro ich nie masz, > to przepraszam serdecznie za to pytanie. To jest w końcu Twoja walka, a jako niekwestionowany znawca tematu powinieneś jak z rękawa sypać pomysłami na rozwiązanie zajmującego Cię problemu. Mylę się? Brak wypracowanej taktyki? Koncepcja rodzi się bólach? Produkujesz się na forum od jakichś dwóch lat, a efekty? Poza tym jeśli nie oczekujesz odpowiedzi, to po co zadajesz pytania? No ale myślę sobie, że osoba pracująca w takiej instytucji, jak Ty, to może przynajmniej przygotować jakiś nowy projekt kodeksu drogowego, dokona conajmniej uzgodnień międzyresortowych i zbada możliwość wdrożenia swoich pomysłów w życie w oparciu o istniejącą infrastrukturę stacji kontroli pojazdów oraz kontroli drogówki. Wiesz chodzi mi o rozwiązania systemowe, a nie doraźne. Ponadto mógłbyś "zmontować" jakieś lobby dla poparcia swoich idei. Spotkaj się z ludźmi z koncernów samochodowych, zachęć kilku polityków itd. Drogówka w porozumieniu z UKS-ami była w stanie przeprowadzić mnóstwo kontroli drogowych większości kombiaków i vanów, to dlaczego nie mogliby tego zrobić dla Ciebie? Przeprosiny przyjęte. Nijaki Link Zgłoś
h.i.p Re: Kiepski ten artykuł 14.11.03, 13:02 hip: Miałem zakończyć tę dyskusję, ale ponieważ dokonałeś niezwykłego wysiłku intelektualnego i rzuciłeś kilka "niezwykle ciekawych" pomysłów, więc jeszcze odpowiem. Gość portalu: Jarek napisał(a): > To jest w końcu Twoja walka, a jako niekwestionowany znawca tematu powinieneś > jak z rękawa sypać pomysłami na rozwiązanie zajmującego Cię problemu. Mylę się? hip: Mylisz się. Nie jestem ani działaczem społecznym, ani zawodowo związanym z motoryzacją, ani politykiem. Nie jestem też socjologiem ani dziennikarzem. Zatem nie ja jestem kompetentny do rozwiązywania takich problemów. Od tego są wyspecjalizowane służby i instytucje finansowane przez obywateli uczciwie płacących podatki. > Brak wypracowanej taktyki? Koncepcja rodzi się bólach? Produkujesz się na forum > > od jakichś dwóch lat, a efekty? hip: A jakie są efekty działań walki np. z korupcją i przestępczością, z narkomanią i alkoholizmem w Polsce, podejmowanych przez instytucje zatrudniające specjalistów, naukowców i mające ogromne środki finansowe? Według Ciebie z pewnością należy dać sobie z tym spokój i zaprzestać nawet stawiania takich problemów na forum publicznym. > > No ale myślę sobie, że osoba pracująca w takiej instytucji, jak Ty, to może > przynajmniej przygotować jakiś nowy projekt kodeksu drogowego, dokona > conajmniej uzgodnień międzyresortowych i zbada możliwość wdrożenia swoich > pomysłów w życie w oparciu o istniejącą infrastrukturę stacji kontroli pojazdów > > oraz kontroli drogówki. Wiesz chodzi mi o rozwiązania systemowe, a nie doraźne. hip: Zawodowo zajmuję się czymś zupełnie innym i nie mam z tym o czym piszesz żadnego związku. A pseudotuningowi mam prawo się przeciwstawiać, tak jak każdy uczciwy obywatel ma prawo piętnować i wskazywać na chamstwo, przestępczość i łamanie prawa. > Ponadto mógłbyś "zmontować" jakieś lobby dla poparcia swoich idei. Spotkaj się z ludźmi z koncernów samochodowych, zachęć kilku polityków itd. > Drogówka w porozumieniu z UKS-ami była w stanie przeprowadzić mnóstwo kontroli drogowych większości kombiaków i vanów, to dlaczego nie mogliby tego zrobić dla Ciebie? hip: Z podobnych względów, które nie pozwalają odpowiednim instytucjom np. posadzić rzędu drzew wzdłuż głównej ulicy, albo prawidłowo wykonać roboty drogowe, albo które pozwalają robić przekręty przy przetargach, albo np. dokonywać fałszerstw podatkowych itp. itd. I już Ci kiedyś pisałem, pewnie masz wybiórczą pamięć i nie bardzo kojarzysz, że o walce z paleniem papierosów też pisano, mówiono, i przekonywano o jej konieczności. A opór palących był ogromny i długo nie można bylo sobie z tym poradzić. Aż z biegiem czasu (długiego czasu) doszło do tego, że idiotów trujących siebie i innych zepchnięto do defensywy, tak że palenie jest teraz w miejscach publicznych ograniczane i to bardzo. Zapewniam Cię, żę za kilka lat z bydlęcym tuningiem stanie się to samo. A obrońcy tjunikowanej hołoty, tacy jak Ty, będą mieli jeszcze mniej do powiedzenia. Amen Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 14.11.03, 13:28 h.i.p napisał: > hip: Mylisz się. Nie jestem ani działaczem społecznym, ani zawodowo związanym > z motoryzacją, ani politykiem. Nie jestem też socjologiem ani dziennikarzem. > Zatem nie ja jestem kompetentny do rozwiązywania takich problemów. Może czas to zmienić? > hip: A jakie są efekty działań walki np. z korupcją i przestępczością, z > narkomanią i alkoholizmem w Polsce, podejmowanych przez instytucje > zatrudniające specjalistów, naukowców i mające ogromne środki finansowe? Co daleko szukać: www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,1774913.html > Według > Ciebie z pewnością należy dać sobie z tym spokój i zaprzestać nawet stawiania > takich problemów na forum publicznym. Moim zdaniem - tisze jedziesz, dalsze budziesz. > hip: Zawodowo zajmuję się czymś zupełnie innym i nie mam z tym o czym piszesz > żadnego związku. A pseudotuningowi mam prawo się przeciwstawiać, tak jak każdy > uczciwy obywatel ma prawo piętnować i wskazywać na chamstwo, przestępczość i > łamanie prawa. Ponieważ "zawodowo" się nie zajmujesz, to już nic nie możesz zrobić? Aż mi Cię żal... > hip: I już Ci kiedyś pisałem, pewnie masz wybiórczą pamięć i nie bardzo > kojarzysz, > że o walce z paleniem papierosów też pisano, mówiono, i przekonywano o jej > konieczności. A opór palących był ogromny i długo nie można bylo sobie z tym > poradzić. Aż z biegiem czasu (długiego czasu) doszło do tego, że idiotów > trujących siebie i innych zepchnięto do defensywy, tak że palenie jest teraz w > miejscach publicznych ograniczane i to bardzo. O jej! Mi po prostu pomysł na palenie wybił z d... mój staruszek. A Ty musisz sięgać do "forum publicznego" w walce z pewnymi zachowaniami. > Zapewniam Cię, żę za kilka lat z bydlęcym tuningiem stanie się to samo. A > obrońcy tjunikowanej hołoty, tacy jak Ty, będą mieli jeszcze mniej do > powiedzenia. Zatrudnij do inkwizycji szkołę, kościół i rózne państwowe instytuty. Rodzina przestała już wychowywać... > Amen Chyba w końcu nabyłeś tę objazdową ambonkę. Link Zgłoś
h.i.p Re: Kiepski ten artykuł 14.11.03, 13:51 Gość portalu: Jarek napisał(a): > Może czas to zmienić? hip: Może... href="http://www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,1774913.html"target="_blank">www1 .gazeta.pl/gospodarka/1,33181,1774913.html</a> hip: No właśnie - kolejny przykład korupcji. Media (te nielubiane przez Ciebie) codziennie donoszą o kolejnej sprawie. Pod względem poziomu korupcji "pniemy" się w dół i obecnie stawiają nas na równi z Meksykiem. > > > Według > > Ciebie z pewnością należy dać sobie z tym spokój i zaprzestać nawet stawia > nia > > takich problemów na forum publicznym. > Moim zdaniem - tisze jedziesz, dalsze budziesz. hip: Powiedz to większości tuningowcom :) > Ponieważ "zawodowo" się nie zajmujesz, to już nic nie możesz zrobić? Aż mi Cię > żal... hip: Mogę to co mogę, że tak powiem. W Polsce nawet prezydent nie mógł "puścić w skarpetkach" przekrętasów. > O jej! Mi po prostu pomysł na palenie wybił z d... mój staruszek. A Ty musisz > sięgać do "forum publicznego" w walce z pewnymi zachowaniami. hip: Bo nie każdy staruszek wie co wbijać a co wybijać. Większość, mam wrażenie nie wie. I nie chodzi o pouczanie, tylko o stworzenie ogólnej atmosfery braku akceptacji dla pewnych zachowań. W Polsce istnieje znaczny poziom akceptacji dla pijanych, teraz to się powoli zmienia. Jest też znaczny poziom akceptacji dla przekrętów podatkowych. I to się niestety nie zmienia, ale mam nadzieję, że kiedyś zmieni. Z pseudotuningiem będzie to samo jak ludzie uświadomią sobie, że tuning w praktyce to zamiłowanie dla hołoty (oczywiście wyjąwszy nielicznych rozumiejących tuning we właściwy i cywilizowany sposób, a nie jako środek do realizacji zamiłowania do świrowania). Chyba, że zawczasu tę hołotę się wyeliminuje i zapobiegnie możliwościom istnienia nielegalnych przeróbek samochodów, tak że nie spełniają one obowiązujących norm. Rodzina > przestała już wychowywać... hip: To prawda. W znacznej części tak właśnie jest. A dlaczego tak jest to już inny bardzo szeroki wątek. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 14.11.03, 13:57 h.i.p napisał: > hip: No właśnie - kolejny przykład korupcji. Media (te nielubiane przez > Ciebie)codziennie donoszą o kolejnej sprawie. Czytasz, co chcesz przeczytać... O tym, że nastąpi takie zdarzenie wiedziałem od miesiąca i zrobiły to odpowiednie służby, a nie tak lubiane przez Ciebie "media". Link Zgłoś
h.i.p Re: Kiepski ten artykuł 14.11.03, 14:11 Gość portalu: Jarek napisał(a): > h.i.p napisał: > > > hip: No właśnie - kolejny przykład korupcji. Media (te nielubiane przez > > Ciebie)codziennie donoszą o kolejnej sprawie. > > Czytasz, co chcesz przeczytać... O tym, że nastąpi takie zdarzenie wiedziałem > od miesiąca i zrobiły to odpowiednie służby, a nie tak lubiane przez > Ciebie "media". hip: 1. Co to ma do rzeczy kiedy? 2. Od tego te służby są. Chyba nie po to tylko, żeby klecić sobie bezustannie sitwy? 3. Pozostaje pytanie: dlaczego służby to ujawniły, dlaczego akurat teraz i czy wszystko ujawniły. 4. Do mediów nie czuję specjalnej "lubości". Uważam jedynie, że są konieczne i potrzebne. 5. A Polska (kraj europejski) pod względem korupcji jest klasyfikowana razem z Meksykiem. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 17.11.03, 13:42 h.i.p napisał: > hip: 1. Co to ma do rzeczy kiedy? > 2. Od tego te służby są. Chyba nie po to tylko, żeby klecić sobie bezustannie > sitwy? > 3. Pozostaje pytanie: dlaczego służby to ujawniły, dlaczego akurat teraz i > czy wszystko ujawniły. To, że jak robi się "polowanie", to nie należy płoszyć "zwierzyny". To, że o czym wiedzą ludzie robiący "porządki" ex ante, media dowiedzą się ex post. Ponadto media mogą dowiedzieć się jedynie o faktach, a nie zamierzeniach. > 4. Do mediów nie czuję specjalnej "lubości". Uważam jedynie, że są konieczne > i potrzebne. Mnie dają jedynie informacje na którym etapie jest pewien proces. > 5. A Polska (kraj europejski) pod względem korupcji jest klasyfikowana razem > z Meksykiem. ... bo póki co "nasi" nie dopracowali się "metod" obecnych w cywilizowanych krajach - pamiętasz aferę z pewnym wysoko postawionym urzędnikiem UE, który zgodził się na pewną transakcję z helikopterami? PS. Nadal czytasz tylko, to co chcesz przeczytać... Link Zgłoś
h.i.p Re: Kiepski ten artykuł 17.11.03, 13:55 Gość portalu: Jarek napisał(a): > To, że jak robi się "polowanie", to nie należy płoszyć "zwierzyny". To, że o > czym wiedzą ludzie robiący "porządki" ex ante, media dowiedzą się ex post. > Ponadto media mogą dowiedzieć się jedynie o faktach, a nie zamierzeniach. hip: Oj, różne bywają przypadki. Nie wszystko jest tak proste jakby się wydawało. I nie wszystkie operacje przebiegają zgodnie z planem. Ale to nie temat na to forum. > > 5. A Polska (kraj europejski) pod względem korupcji jest klasyfikowana raz > em > > z Meksykiem. > > ... bo póki co "nasi" nie dopracowali się "metod" obecnych w cywilizowanych > krajach hip: Właśnie! I dotyczy to także tuningowców. Oni też nie dopracowali się cywilizowanych metod modyfikacji pojazdów. I cywilizowanych zachowań. Z różnych powodów. > PS. Nadal czytasz tylko, to co chcesz przeczytać... hip: Taki zarzut można sformułować wobec każdego. Czytam różne rzeczy. Do sięgania do wielu źródeł nauczył mnie, paradoksalnie, komunizm lat 70-tych i 80-tych. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 17.11.03, 13:47 h.i.p napisał: > Gość portalu: Jarek napisał(a): > > > Może czas to zmienić? > > hip: Może... Jeśli odrzucasz możliwość działania ogólnopolskiego, to może czas zacząć od swojego podwórka. Wiesz chyba, że istnieją wybory samorządowe i z pozycji radnego też miałbyś jakieś możliwości. Są też oddolne inicjatywy społeczne. Jeśli masz w swoim otoczeniu osoby podobnie myślące, to dlaczego nie zorganizować pewnego rodzaju organizacji (np. na wzór społecznej straży), która we współpracy z policją i strażą miejską dbałaby o spokój na Twoim osiedlu i marginalizowałaby dolegliwości związane z "pierdzącymi tłumikami" i "workami na śmieci"? Link Zgłoś
h.i.p Re: Kiepski ten artykuł 17.11.03, 14:09 Gość portalu: Jarek napisał(a): > Jeśli odrzucasz możliwość działania ogólnopolskiego, to może czas zacząć od > swojego podwórka. Wiesz chyba, że istnieją wybory samorządowe i z pozycji > radnego też miałbyś jakieś możliwości. Są też oddolne inicjatywy społeczne. > Jeśli masz w swoim otoczeniu osoby podobnie myślące, to dlaczego nie > zorganizować pewnego rodzaju organizacji (np. na wzór społecznej straży), która > > we współpracy z policją i strażą miejską dbałaby o spokój na Twoim osiedlu i > marginalizowałaby dolegliwości związane z "pierdzącymi tłumikami" i "workami na > > śmieci"? hip: Niczego nie odrzucam. Ludzie mją, jak pewnie wiesz, różne zainteresowania, talenty i różne predyspozycje. Jeden ma predyspozycje do bycia policjantem albo strażnikiem, inny zapędy społecznikowskie, jeszcze inny robi "byznesy", ktoś inny jest dobrym naukowcem, a jeszcze inny znakomitym pedagogiem ale słabym muzykiem. Rzadko się zdarza taki bohater, geniusz i alfa z omegą jak tuningowiec Jarek :) Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 18.11.03, 15:16 h.i.p napisał: > hip: Niczego nie odrzucam. Ludzie mją, jak pewnie wiesz, różne . > zainteresowania, talenty i różne predyspozycje. Jeden ma predyspozycje do > bycia policjantem albo strażnikiem, inny zapędy społecznikowskie, jeszcze > inny robi "byznesy", ktoś inny jest dobrym naukowcem, a jeszcze inny > znakomitym pedagogiem ale słabym muzykiem. Jednym słowem mogę liczyć, że w końcu podejmiesz działania, a nie poprzestaniesz na tym forum? > Rzadko się zdarza taki bohater, geniusz i alfa z omegą jak tuningowiec > Jarek :) Znasz zasadę "złotego środka"? Więc apeluję jedynie o umiar oraz proszę abyś nie używał słów nad wymiar. PS. Na marginesie nigdy nie byłem posiadaczem ani Alfy ani Omegi. Link Zgłoś
h.i.p Re: Kiepski ten artykuł 19.11.03, 07:31 Gość portalu: Jarek napisał(a): > Jednym słowem mogę liczyć, że w końcu podejmiesz działania, a nie > poprzestaniesz na tym forum? hip: Moje działania nigdy nie ograniczały się do forum - pisałem o tym. Nie o wszystkim też mam zamiar wypowiadać się tu. A co do takich o jakich piszesz, nie wykluczone, że jeśli będę miał gwarancje jakiś efektów, podejmę się tego. > Znasz zasadę "złotego środka"? Więc apeluję jedynie o umiar oraz proszę abyś > nie używał słów nad wymiar. hip: Postaram się. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Kiepski ten artykuł IP: 217.8.186.* 19.11.03, 07:36 h.i.p napisał: > Gość portalu: Jarek napisał(a): > > > Więc apeluję jedynie o umiar oraz proszę abyś > > nie używał słów nad wymiar. > > hip: Postaram się. Miło to słyszeć. Link Zgłoś
darksmile Re: Kiepski ten artykuł 19.11.03, 20:33 h.i.p napisał: > Gość portalu: Jarek napisał(a): > > > h.i.p napisał: > > > > > Wiele to Ty nie masz do powiedzenia. > > > Jak większość tuningowców. > > > Jak zwykle. > > > > Wiele to Ty masz do powiedzenia - co prawda jest to jak zwykle zdarta płyt > a > > winylowa. > > hip: Lepiej zdzierać płytę winylową na temat chamstwa i łamania prawa niż > zdzierać gumy na lotniskach w oparach śmierdzącego dymu. > > > Jak wiekszość hipowców. > > hip: Nie znam takich. Twoje poglądy o tuningu sa mniej więcej takie- "Każdy niemiec to faszysta lubiący piwo" <- Link Zgłoś
krakus.mp Re: Artykuł o hipie 07.11.03, 15:08 Gość portalu: Jarek napisał(a): > Zero Witam. Powiem tak.Kiedyś byłem entuzjastą tuningu i często jeździłem na zloty.Oczywiście mówię o tuningu przez duże "T".To co robi wieś,to mnie zawsze śmieszyło i śmieszy nadal. Ale ,po paru sporach m.in. z Hipem (na tematy tuningowe),stwierdziłem że Gość ma wiele racji.Zacząłem obserwować ulice i doszedłem do wniosku,że większość tych "tuningowców" to zwykłe szczyle (często w białych czapeczkach,jak PEDAŁY) którzy szpanują swoimi rupieciami (pierdzącymi,obwieszonymi plastikowym badziewiem).Ich zachowanie na jezdni nie ma nic wspólnego z dobrym wychowaniem. Często łamią wszelkie przepisy drogowe. Więc ,stwierdzam stanowczo: Niecierpię gnojków w stuningowanych maszynach (rupieciach) i zgadzam sie z kolegą Hipem!Jego posty o tuningowcach zawierają wiele prawdziwych stwierdzeń.Większość tuningowców,to banda nierobów ,zabawiająca się za pieniążki rodziców w mistrzów kierownicy.Szkoda tylko że często ci mistrzowie mają pusto we łbie (pod białą czapeczką). Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Artykuł o hipie IP: 217.8.186.* 07.11.03, 16:57 krakus.mp napisał: > Powiem tak.Kiedyś byłem entuzjastą tuningu i często jeździłem na > zloty.Oczywiście mówię o tuningu przez duże "T".To co robi wieś,to mnie zawsze > śmieszyło i śmieszy nadal. Nigdy nie byłem entuzjastą tuningu, mimo że korzystam z kilku "wynalzków". To co robi "wieś" z reguły bywa śmieszne i wiązałbym tego tylko i wyłącznie z motoryzacją, szczególnie jak się patrzy na nasz parlament albo inną komisję śledczą. > Ale ,po paru sporach m.in. z Hipem (na tematy tuningowe),stwierdziłem że Gość > ma wiele racji.Zacząłem obserwować ulice i doszedłem do wniosku,że większość > tych "tuningowców" to zwykłe szczyle (często w białych czapeczkach,jak PEDAŁY) > którzy szpanują swoimi rupieciami (pierdzącymi,obwieszonymi plastikowym > badziewiem). Zauważyłeś no i co dalej. Co z tym problemem poczołeś? > Ich zachowanie na jezdni nie ma nic wspólnego z dobrym wychowaniem. > Często łamią wszelkie przepisy drogowe. To akurat kwestia wychowania, która z motoryzacją jako taką nie ma nic wspólnego. W latach mojej młodości pewna grupa młodzieży nie miała nic wspólnego z dobrym wychowaniem i łamała wszelkie zakazy. Z reguły kojarzono to z nazwą - skin. > Więc ,stwierdzam stanowczo: Niecierpię gnojków w stuningowanych maszynach > (rupieciach) i zgadzam sie z kolegą Hipem!Jego posty o tuningowcach zawierają > wiele prawdziwych stwierdzeń.Większość tuningowców,to banda > nierobów ,zabawiająca się za pieniążki rodziców w mistrzów kierownicy.Szkoda > tylko że często ci mistrzowie mają pusto we łbie (pod białą czapeczką). A gdzie miłość bliźniego swego? Może powinieś zwrócić na to uwagę ich rodziców? Może masz jakiś inny pomysł? Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 13.11.03, 09:20 Ktoś kto nie widzi związku między pierdzącymi rurami wydechowymi, czarnymi szybami, kuriozalnymi spojlerami itp. wynalazkami, jak nazywa to jeden z dyskutantów, a tuningiem musi być niestety ślepy. Kto oferuje te wynalazki? Sklepy sportowe? Supermarkety? Sklepy AGD? Kto je montuje? I po co? Kto przyjeżdża na zloty tuningowców? Dzięki komu trzeba było rozpędzić ATS Toruń? Ten największy zlot tuningowców? Może to skini albo krasnoludki? A może elementy antysocjalistyczne albo dywersanci? A może to prowokacja skierowana przeciw niewiniątkom tuningowanym? Kto urządza nocne wyścigi na ulicach miast? Właściciele Fabii? A może przypadkowi posiadacze różnych zwykłych aut, ot po rostu takich tam fiatów siena albo daewoo matiz? Mam w pobliżu miejsca zamieszkania 2 sklepy tuningowe i dobrze wiem co się tam oferuje i kto tam przyjeżdża. A pracownicy tych placówek jeżdżą tuningowanymi autami w nalepkami firmowymi i oczywiście pierdzącymi wydechami. Czym jest zatem dla Ciebie tuning, Kolego Jarek? Miłośniku "wynalazków"? Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Artykuł o hipie IP: 217.8.186.* 14.11.03, 08:37 h.i.p napisał: > Czym jest zatem dla Ciebie tuning, Kolego Jarek? Miłośniku "wynalazków"? Tłumaczenie tego słowa wprost z angielskiego oznacza - o ile się nie mylę - "strojenie", a w moim przypadku chodzi o dostosowanie wyrobu masowego do moich indywidualnych zachcianek. W moim rozumieniu "wynalazkami" w moim aucie są: - dodatkowa centralka sterująca ChipTronic'a, - system niezależnego ogrzewania postojowego Webasto, - opony M. Pilot Sport 205/R16 (zmiana średnicy felgi bez ingerencji w szerokość opony), - felgi ze stopów lekkich (zmiana z R15 na R16 w związku ze zmianą opon), - radar cofania, - przyciemnione tylne szyby folią z certyfikatem TUV ("młodemu" w foteliku słońce świeciło w japę, a firmowe rolety okazały się do d...). W moim rozumieniu dołożenie elektrycznego dachu Webasto do mego auta także będzie formą jego dostosowania do moich indywidualnych zachcianek, a więc także formą "strojenia". Czy taka odpowiedź jest dla Ciebie satysfakcjonująca? Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 14.11.03, 09:33 Gość portalu: Jarek napisał(a): > h.i.p napisał: > > > Czym jest zatem dla Ciebie tuning, Kolego Jarek? Miłośniku "wynalazków"? > > Tłumaczenie tego słowa wprost z angielskiego oznacza - o ile się nie mylę - > "strojenie", a w moim przypadku chodzi o dostosowanie wyrobu masowego do moich > > indywidualnych zachcianek. W moim rozumieniu "wynalazkami" w moim aucie są: > - dodatkowa centralka sterująca ChipTronic'a, > - system niezależnego ogrzewania postojowego Webasto, > - opony M. Pilot Sport 205/R16 (zmiana średnicy felgi bez ingerencji w > szerokość opony), > - felgi ze stopów lekkich (zmiana z R15 na R16 w związku ze zmianą opon), > - radar cofania, > - przyciemnione tylne szyby folią z certyfikatem TUV ("młodemu" w foteliku > słońce świeciło w japę, a firmowe rolety okazały się do d...). > > W moim rozumieniu dołożenie elektrycznego dachu Webasto do mego auta także > będzie formą jego dostosowania do moich indywidualnych zachcianek, a więc także > > formą "strojenia". > > Czy taka odpowiedź jest dla Ciebie satysfakcjonująca? hip: Niezupełnie. Chodziło mi raczej o generalną definicję tuningu, a nie o to co dołożyłeś w swoim samochodzie. Ale OK. Zajmijmy się przez chwilę folią założoną na szybę. Uznajesz to za rodzaj tuningu (zmiana parametru szyby), a więc zapewne każda inna nalepka na szybie to także tuning. O to raczej mi chodziło. I jeszcze jedno: podkreśliłeś certyfikat TUV. Cieszy mnie, że nie oblepiłeś sobie szyby workiem na śmieci (ostatnio kupiłem 50 sztuk za 2,49 zł). A na koniec tak z ciekawości zapytam: jeździsz na zloty tuningowców - np. słynny już na cały kraj ATS Toruń? Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Artykuł o hipie IP: 217.8.186.* 14.11.03, 10:24 h.i.p napisał: > hip: Niezupełnie. Chodziło mi raczej o generalną definicję tuningu, a nie o > to co dołożyłeś w swoim samochodzie. Podałem Ci moją definicję i jej przykład w moim odniesieniu. Jeśli chcesz drążyć temat dalej, mogę powiedzieć, że moje rozumienie jest bliskie temu przedstawionego przez Pana Jacka Chojnackiego: www.chojnacki.com.pl/filozofia.html > Ale OK. Zajmijmy się przez chwilę folią założoną na szybę. Uznajesz to za > rodzaj tuningu (zmiana parametru szyby), a więc zapewne każda inna nalepka na > szybie to także tuning. Np. nalepka z PL? "Zmiana parametru szyby" wpływa pozytywnie dla mnie, gdyż nie słyszę marudzenia trzylatka o "lazeniu pres słonecko", które potrafi mnie mocno zdekoncentrować w trakcie jazdy. > I jeszcze jedno: podkreśliłeś certyfikat TUV. Cieszy mnie, że nie oblepiłeś > sobie szyby workiem na śmieci (ostatnio kupiłem 50 sztuk za 2,49 zł). No cóż moje "worki" kosztowały trochę więcej około 1 tys. PLN, a certyfikat TUV stoi u mnie wyżej niż Instytutu Ceramiki i Szkła. > A na koniec tak z ciekawości zapytam: jeździsz na zloty tuningowców - np. > słynny już na cały kraj ATS Toruń? Firmy, które zajmują się profesjonalnymi przeróbkami i "strojeniem" mogę na codzień odwiedzić i skorzystać z fachowej wiedzy przetestowanej np. na torze w Słomczynie w trakcie raill cross'u (vide Chojnacki, czy Godula). Ponadto uznaję, że renomowane warsztaty nie wymagają reklamy na tego typu zlotach, bo ich marka i wiedza jest od dawien znana, więc uczestnictwo w zlocie nie stanowi dla mnie możliwości poszerzenia swoich wiadomości w tym zakresie, a więc jest bezprzedmiotowe. Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 14.11.03, 11:05 Gość portalu: Jarek napisał(a): > Podałem Ci moją definicję i jej przykład w moim odniesieniu. Jeśli chcesz > drążyć temat dalej, mogę powiedzieć, że moje rozumienie jest bliskie temu > przedstawionego przez Pana Jacka Chojnackiego: > > www.chojnacki.com.pl/filozofia.html hip: O ile wiem firma Chojnackiego uchodzi za relatywnie profesjonalną. Jak wykonują modyfikacje pojazdów i czy zawsze zgodnie z prawem - tego nie wiem i nie chcę się wypowiadać na ten temat. Powiem tylko o jednym. W pobliżu mojego miejsca zamieszkania parkuje Rover - podejrzewam, że w jakiś tam sposób tuningowany do ma wszelkie zewnętrzne objawy tunomaniactwa. Charakterystyczny jest na jego masce napis: Chojnacki tuning. Ale jeszcze bardziej charakterystyczne jest pierdzenie jakie to badziewie z siebie wydaje. Skojarzenie jest jednoznaczne: tuning - pierdzenie - chamstwo - firma Chojnacki. Już dawno miałem ochotę rozwalić ćwokowi to gówno - ostatnio zrobił za mnie ktoś inny, przypuszczam, że mieszkaniec osiedla mający dość tuningu w wydaniu renomowanej firmy. I dobrze. > > A na koniec tak z ciekawości zapytam: jeździsz na zloty tuningowców - np. > > słynny już na cały kraj ATS Toruń? uczestnictwo w zlocie nie stanowi > > dla mnie możliwości poszerzenia swoich wiadomości w tym zakresie, a więc jest > bezprzedmiotowe. hip: Szkoda, że tam nie bywasz. Tam zobaczyłbyś trochę inny tuning niż ten reklamowany na stronach Chojnackiego. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Artykuł o hipie IP: 217.8.186.* 14.11.03, 12:53 h.i.p napisał: > hip: O ile wiem firma Chojnackiego uchodzi za relatywnie profesjonalną. Jak > wykonują modyfikacje pojazdów i czy zawsze zgodnie z prawem - tego nie wiem i > nie chcę się wypowiadać na ten temat. Centralkę ChipTronic'a instalowałem u Pana Jacka. Po modyfikacji zbadano jakość spalin. Na moje pytanie, czy można zrobić coś jeszcze, odpowiedział, że nie ma sensu, więc pytaniem pozostaje dlaczego nie naciągnął mnie na "większą kasę" skoro mógł. > Charakterystyczny jest na jego masce napis: Chojnacki tuning. ... czyli tzw. tuning nalepkowy? > Już dawno miałem ochotę rozwalić ćwokowi to gówno - ostatnio > zrobił za mnie ktoś inny, przypuszczam, że mieszkaniec osiedla mający dość > tuningu w wydaniu renomowanej firmy. I dobrze. A jednak działania wykraczające poza ramy prawa? I jeszcze to pochwalasz? Jestem rozczarowany... > hip: Szkoda, że tam nie bywasz. Tam zobaczyłbyś trochę inny tuning niż ten > reklamowany na stronach Chojnackiego. Być może wyraziłem się niejasno, lub coś przeoczyłeś - zloty nie wnoszą do mej wiedzy nic więc... a poza tym zawsze miałem awersje do imprez typu "pochód pierwszomajowy". Zapoznaj się lepiej z linkiem Pana Jacka. Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 14.11.03, 13:20 Gość portalu: Jarek napisał(a): > Centralkę ChipTronic'a instalowałem u Pana Jacka. Po modyfikacji zbadano jakość > spalin. Na moje pytanie, czy można zrobić coś jeszcze, odpowiedział, że nie ma sensu, więc pytaniem pozostaje dlaczego nie naciągnął mnie na "większą kasę" skoro mógł. hip: Nie chcę wypowiadać się na temat Chojnackiego i działalnośvci tej firmy, bo go nie znam. Druga sprawa to pytanie czy Rover, o którym pisałem miał coś współnego z tuningiem u Chojnackiego. Może nie miał. Chodziło mi tylko o chamstwa z profesjonalną firmą Chojnackiego. Bo niestety tak właśnie się tuning kojarzy. > > A jednak działania wykraczające poza ramy prawa? I jeszcze to pochwalasz? > Jestem rozczarowany... hip: Działanie w obronie własnej. Jeśli odpowiednie instytucje nie potrafią zadbać o to o co dbać powinny to obywatel doprowadzony do sytuacji bez wyjścia zaczyna działać na własną rękę. I dobrze zrobił. zloty nie wnoszą do mej > wiedzy nic więc... a poza tym zawsze miałem awersje do imprez typu "pochód > pierwszomajowy". Zapoznaj się lepiej z linkiem Pana Jacka. hip: 1. Stronę Chojnackiego znam. 2. Pochody pierwszomajowe były imprezą przymusową 3. Zloty tuningowców są imprezą spontaniczną, organizowaną dla miłośników profesjonalnego tuningu po to aby mogli się oni zaprezentować i w przyjacielskiej atmosferze przy lemoniadzie i oranżadzie w proszku powdychać trochę dymu z palonej gumy. Link Zgłoś
m0nk Re: Artykuł o hipie 15.11.03, 19:02 pytanie czy ten pierdzacy tlumik w roverze nie byl przypadkiem zgodny z przepisami prawa - wrazenie subiektywne moze odbiegac od obiektywnego.Nie wszystkie pierdzace tlumiki sa niedozwolone.pozdr. Link Zgłoś
Gość: tur Re: Artykuł o hipie IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.11.03, 23:17 m0nk napisał: > pytanie czy ten pierdzacy tlumik w roverze nie byl przypadkiem zgodny z > przepisami prawa - wrazenie subiektywne moze odbiegac od obiektywnego.Nie > wszystkie pierdzace tlumiki sa niedozwolone.pozdr. A jakie są konkretnie przepisy prawa ?. Według mojego rozeznania każdy samochód dopuszczony do sprzedaży powinien miec tzw. homologację. Każda więc modyfikacja nie powinna naruszac owej homologacji. Oczywiście w złym kierunku. I nie chodzi tutaj o dany tłumik ale o samochód z tym tłumikiem. Jakoś tak dziwnie się składa że tzw. tuning który chce wycisnąc więcej z danego obiektu , zwiększa jego hałaśliwośc oraz toksycznośc. Dlaczego ów tuning nie dąży do zredukowania hałasu?. Oczywiście dlatego że to narusza jego podstawową zasadę: PIERDZĘ , WIĘC JESTEM. Bo w gruncie rzeczy czym jest realnie tzw. tuning. To pokazanie innym że się cóś ma , że należy się do lepszej klasy. A głośno pierdząc jest to najłatwiej zaprezentowac. W sumie żałosne widowisko. Link Zgłoś
m0nk Re: Artykuł o hipie 15.11.03, 23:39 pierdzacy tlumik to nieatpliwie element tuningu. Natomiast kwestia decybeli to rzecz gustu - ja mam bardzo fajny tlumik firmy remus i zareczam, ze nie jest on przesadnie glosny a juz z pewnoscia emisja zanieczyszczen nie jest zwiekszana. Wszystko zalezy od stylu tuningu. Styl buraczany musi niestety pozostawac pod scislym nadzorem... natomiast nie zgodze sie z teza, ze porzadny tuning jest szkodliwy dla srodowiska Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 17.11.03, 09:22 m0nk napisał: > pierdzacy tlumik to nieatpliwie element tuningu. Natomiast kwestia decybeli to > rzecz gustu hip: Tur ma absolutną rację. A kwestia decybeli to nie żadna rzecz gustu tylko konkretna watrość emisji hałasu wyrażona w decybelach. Wartość ta powinna odpowiadać obowiązującym normom. - ja mam bardzo fajny tlumik firmy remus i zareczam, ze nie jest > on przesadnie glosny hip: Ale głośny. Tylko po co? Bo ja tego zupełnie nie rozumiem. Zawsze wydawało mi się, że cywilizowany i edukowany człowiek będzie się starał ograniczać hałaśliwość swojej działalności. Jak widzę tjuningowych maniaków ta cecha nie dotyczy. A celowe powodowanie zwiększonego hałasu komunikacyjnego w miejscach publicznych jest wyrazem braku kultury i po prostu brakiem wiedzy. Wszystko zalezy od stylu tuningu. Styl buraczany musi niestety > pozostawac pod scislym nadzorem... hip; Nie żadnym nadzorem. Tego rodzaju chamstwo należy bezwzględnie wytępić. natomiast nie zgodze sie z teza, ze > porzadny tuning jest szkodliwy dla srodowiska hip: A co to jest porządny tuning? Link Zgłoś
Gość: tur Re: Artykuł o hipie IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.11.03, 21:51 m0nk napisał: > pierdzacy tlumik to nieatpliwie element tuningu. Natomiast kwestia decybeli to > rzecz gustu - ja mam bardzo fajny tlumik firmy remus i zareczam, ze nie jest > on przesadnie glosny a juz z pewnoscia emisja zanieczyszczen nie jest > zwiekszana. Wszystko zalezy od stylu tuningu. Styl buraczany musi niestety > pozostawac pod scislym nadzorem... natomiast nie zgodze sie z teza, ze > porzadny tuning jest szkodliwy dla srodowiska Nie bardzo rozumiem dlaczego pierdzący tłumik ma byc ciewątpliwie elementem tuningu. Przecież idea tunigu to udoskonalenie maszyny. Stąd tuningowany tłumik powinien byc bardziej skuteczny od fabrycznego, to powinno byc oczywiste. Natomiast kwestia decybeli to rzecz gustu wtedy gdy te decybele dawkujesz sobie przez słuchawki. Hałas też jest zanieczyszczaniem środowiska i też bardzo niekorzystnie wpływa na zdrowie ludzi tak samo jak niektóre związki chemiczne. Czy normalne jest to że taki pierdzący samochód słychac w promieniu 500 metrów. Z mojej obserwcji wynika że 80% tzw. tuningowanych samochodów posiada właśnie owe pierdzące tłumiki. Do tego dośc często dodaje się tzw. "muzyka" typu monotonne dudnienie tępych młotów tzw. łupu-cupu , też słyszalna w promieniu 500 metrów. Tak z zewnątrz widziany jest tutejszy tuning. Jednak za to że doszło u nas do takiego zwyrodnienia zjawiska tuningu nie winiłbym jednak owych tuningowców. Winne jest nasze całe społeczeństwo że nie potrafi skutecznie zareagowac na ujemne zjawiska. Tym bardziej że do zlikwidowaniea owej plagi pierdzenia wystarczyłaby tygodniowa akcja Policji i zobligowaniu stacji diagnostycznych do przestrzegania przepisów. Ja mam nadzieję, że w końcu nasze beznadziejne państwo zostanie w ramach Unii przywołane nieco do porządku. Będzie to wstyd, ale będzie to trzeba przełknąc. Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 18.11.03, 08:13 > m0nk napisał: > > > pierdzacy tlumik to nieatpliwie element tuningu. Gość portalu: tur napisał(a): > Nie bardzo rozumiem dlaczego pierdzący tłumik ma byc ciewątpliwie elementem tun > ingu. > Natomiast kwestia decybeli to rzecz gustu wtedy gdy te decybele dawkujesz sobie > przez słuchawki. > Hałas też jest zanieczyszczaniem środowiska i też bardzo niekorzystnie wpływa n > a zdrowie > ludzi tak samo jak niektóre związki chemiczne. > Czy normalne jest to że taki pierdzący samochód słychac w promieniu 500 metrów. hip: Nie jest to oczywiście normalne dla normalnego człowieka. Jak widzisz, tuningowcy traktują takie pierdzenie i ryki jako rzecz oczywistą. Ale te 500 m to i tak jest "nieźle". Osiedla lat 70-tych i 80-tych były niekiedy budowane zupełnie bez uwzględnienia zasad akustyki urbanistycznej (zresztą doskonała placówka naukowa znajduje się w Poznaniu). Skutkiem tego był całkowity brak izolacji akustycznej głównych ulic od równolegle do nich budowanych długich i wysokich bloków. To powoduje, przy ogromnie zwiększonym ruchu samochodowym ostatnich lat, znaczne natężenie hałasu pogłosowego. Ja niestety mieszkam w takim osiedlu i doskonale wiem co to znaczy. Tutaj dźwięk pierdzącego tuningowca słychać nawet z odległości ponad 1 km (na wyższych piętrach wysokich budynków)!! > Z mojej obserwcji wynika że 80% tzw. tuningowanych samochodów posiada właśnie > owe pierdzące tłumiki. hip: Trudno oszacować, ale moje obserwacje (uczestników zlotów głównie) potwierdzają to. > Jednak za to że doszło u nas do takiego zwyrodnienia zjawiska tuningu nie wini > łbym jednak > owych tuningowców. hip: A dlaczego nie? Przecież to oni, a nie kto inny dopuszczają się tego rodzaju chamstwa i zdziczenia. Winne jest nasze całe społeczeństwo że nie potrafi skuteczni > e zareagowac > na ujemne zjawiska. Tym bardziej że do zlikwidowaniea owej plagi pierdzenia wy > starczyłaby tygodniowa akcja Policji i zobligowaniu stacji diagnostycznych do p > rzestrzegania przepisów. > > Ja mam nadzieję, że w końcu nasze beznadziejne państwo zostanie w ramach Unii > przywołane > nieco do porządku. Będzie to wstyd, ale będzie to trzeba przełknąc. hip: Polskie społeczeństwo niestety ma się już czego wstydzić. Nie tylko hord zdziczałych tuningowców ale także zastraszającej plagi kradzieży samochodów, demoralizacji młodego pokolenia, bezrobocia, korupcji itp. itd. Na początku lat 90-tych wydawało się, że Polska będzie liderem pozytywnych zmian gospodarczych i politycznych i na czele stawki nowych państw będzie wchodzić do unii. Dzisiaj wiemy, że Polska ma największe problemy dostosowawcze, największą korupcję, słaby wzrost gospodarczy, a pod względem PKB na mieszkańca spadamy coraz niżej plasując się już na równi z Litwą! Kiedy na początku lat 90-tych współpracowałem z irlandczykami (oni też przyjeżdżali do Polski) jeden z irlandzkich naukowców mówił: macie tak wielki potencjał gospodarczy, bogactwa naturalne, dogodne położenie geograficzne i prawie 40 mln ludzi, że za 10 lat zrównacie się poziomem życia z Irlandią a za 15 lat wasz dochód narodowy na jednego mieszkańca będzie większy niż w Irlandii. Dziś, po 10 latach, tamte słowa śmieszą i smucą zarazem. Polska to kraj hołoty nie potrafiącej wspólnie niczego konstruktywnego zbudować. To kraj luk prawnych wykorzystywanych przez bandy kolesiów. Kraj korupcji i schamienia. Kraj w którym prędzej pedały będą się żenić i kombinować jak dzięki temu zarobić lewe pieniądze, niż powstanie jedna przyzwoita autostrada łącząca wschód kraju z zachodem albo północ z południem. pozdr Link Zgłoś
Gość: tur Re: Artykuł o hipie IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 18:53 h.i.p napisał: > hip: A dlaczego nie? Przecież to oni, a nie kto inny dopuszczają się tego > rodzaju chamstwa i zdziczenia. > Tak, to oczywiste. Ale ja tu widzę jednak że istnieje niejako przyzwolenie społeczne na takie zachowanie. Przyzwolenie przez brak reakcji społecznej. Wydaje mi się że nasze społeczeństwo jest niejako skundlone i boi się wyrazic swoją wole. Wielokrotnie zwracałem uwagę różnym ludziom uwagę na ten hałas tuningowy. Najczęstsza reakcja to oczywiście niedobrze że hałas i wzruszenie ramion. Rzadko kto pomyśli zeby to zwalczac lub zaproponuje jakiś pomysł działania. Rzadko kto też jest oburzony motocyklem z atrapą tłumika. Istnieje przekonanie że motocykl musi byc głośny. I jak komuś pokażę potężny motor z bezgłośnym tłumikiem to widzę tylko wzruszenie ramion. Przy okazji chce zwrócic uwagę hip'owi na jeszcze jedno źródło hałasu jakim są kostki brukowe na ulicach. I tutaj jest trudna sprawa bo istnieja spora grupa ludzi która ma sentymet do bruku. Wiele tego bruku jest w centrach miast przyczyniając się znacznie do ich zaśmiecania hałasem. Ja mam nadzieję że hałas w najbliższej przyszłości będzie w miastach stopniowo redukowany. Oczywiście najłatwiej bo bezinwestycyjnie jest zlikwidowac owych pierdzieli tuningowych i motocyklowych. Stopniowo będa tez zaostrzane normy hałasu dla wszystkich pojazdów, usuwane nawierzchnie brukowe, wprowadzane specjalne nawierzchnie asfaltowe tłumiące hałas , również bieżnik opon redukujący hałas. Link Zgłoś
przemo_c Re: Artykuł o hipie 17.11.03, 09:01 Chyba nie wiesz, co to tuning... To nie pokazanie, że należy się do lepszej klasy... To próba zrobienia ze swojego pojazdu czegoś innego, czegoś, co oddaje Ciebie, czegoś, co się będzie wyrużniało z tłumu, nazwijmy to, szarych samochodów, na drogach... I nie jest tu podstawą i pierwszym elementem ten nieszczęscny 'pierdzący' tłumik... Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 17.11.03, 09:34 przemo_c napisał: > Chyba nie wiesz, co to tuning... To nie pokazanie, że należy się do lepszej > klasy... To próba zrobienia ze swojego pojazdu czegoś innego, czegoś, co oddaje > Ciebie, czegoś, co się będzie wyrużniało z tłumu, nazwijmy to, szarych > samochodów, na drogach... > > I nie jest tu podstawą i pierwszym elementem ten nieszczęscny 'pierdzący' tłumi > k... hip: Prawdziwie profesjonalne modyfikacje aut to dla mnie zupełnie coś innego niż powszechnie rozumiany tuning. Wśród tuningowanego motłochu jaki zdecydowanie przeważa w Polsce celem tuningu jest dodanie choćby odrobiny mocy, "usportowienie" samochodu (na ogół w sposób prymitywny bo na inny nie ma ani pieniędzy ani wyobraźni ani wiedzy) i spowodowanie aby był widoczny i słyszalny. Niestety dla pewnej kategorii ludzi wartością samą w sobie jest pewien styl: nonszalancja, spluwanie pod nogi, głośne zachowanie, i dalej - bezczelność, okazywanie lekceważenia i zwykłe buractwo. W taki styl doskonale wpisuje się pierdzący tuning z workami na śmieci i kuriozalnymi pałąkami. Słowem - poDRESowanie auta. Ten profesjonalny tuning jest dobry dla kogoś kto ma pienądze, wiedzę i wyobraźnię. Nikt mnie nie przekona, że prymitywny remusofil pozostający przy umiłowwaniu swego pierdzenia, worka na śmieci, spojlera i ewentualnie alufelg, ma jakąkolwiek wiedzę, kulturę i prezentuje choćby podstawowy poziom intelektualny. pozdr Link Zgłoś
Gość: tur Re: Artykuł o hipie IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 18.11.03, 19:12 przemo_c napisał: > Chyba nie wiesz, co to tuning... To nie pokazanie, że należy się do lepszej > klasy... To próba zrobienia ze swojego pojazdu czegoś innego, czegoś, co oddaje > Ciebie, czegoś, co się będzie wyrużniało z tłumu, nazwijmy to, szarych > samochodów, na drogach... > > I nie jest tu podstawą i pierwszym elementem ten nieszczęscny 'pierdzący' tłumi > k... Jest tuning i moda na tuning jako swego rodzaju zjawisko socjologiczne. Jak Józek ma ciemne szyby to i Maniek też będzie miał przyciemnione szyby, ba nawet mocniej niż Józek. Jak Józek zacznie pierdziec to i Maniek też będzie pierdział , ba nawet głośniej niż Józek. Co najmniej 80% tuningowanych samochodów pierdzi. Dla połowy to tylko ten pierdzący tłumik jest jedynym elementem tuningu. I jak tu nie twierdzic że ten pierdzący tłumik nie jest podstawą tuningu jako całośc. Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 17.11.03, 09:13 m0nk napisał: > pytanie czy ten pierdzacy tlumik w roverze nie byl przypadkiem zgodny z > przepisami prawa - wrazenie subiektywne moze odbiegac od obiektywnego.Nie > wszystkie pierdzace tlumiki sa niedozwolone.pozdr. hip: Nie wiem czy był czy nie był zgodny. Nie dokonywałem pomiaru. Faktem jest, że spośród 10-20 samochodów poruszających się w tej samej chwili w otoczeniu był on zdecydowanie najgłośniejszy. A z pewnością fabryczny wydech Rovera jest dużo cichszy. I o to właśnie chodzi. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Artykuł o hipie IP: 217.8.186.* 17.11.03, 13:34 h.i.p napisał: > hip: Bo niestety tak właśnie się tuning kojarzy. Więc zabawa w skojarzenia, miast faktów. > hip: > 2. Pochody pierwszomajowe były imprezą przymusową > 3. Zloty tuningowców są imprezą spontaniczną, organizowaną dla miłośników > profesjonalnego tuningu po to aby mogli się oni zaprezentować i w > przyjacielskiej atmosferze przy lemoniadzie i oranżadzie w proszku powdychać > trochę dymu z palonej gumy. Osobiście imprezy typu koncerty (vide WOŚP J.Owsiaka), czy wyjścia do cyrku - mimo, że spontaniczne i nieobowiązkowe - kojarzą mi się z tylko i wyłącznie z tłumem, którego staram się unikać. Z "przyjacielkiej atmosfery" preferuję wyjścia do Współczesnego, aby podziwiać aktorstwo Gajosa. Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 17.11.03, 13:45 Gość portalu: Jarek napisał(a): > > hip: Bo niestety tak właśnie się tuning kojarzy. > > Więc zabawa w skojarzenia, miast faktów. hip: Faktów na temat tuningu w wydaniu polskich tuningowców dostarczają właśnie zloty, np. toruński. > > Osobiście imprezy typu koncerty (vide WOŚP J.Owsiaka), czy wyjścia do cyrku - > mimo, że spontaniczne i nieobowiązkowe - kojarzą mi się z tylko i wyłącznie z > tłumem, którego staram się unikać. Z "przyjacielkiej atmosfery" preferuję > wyjścia do Współczesnego, aby podziwiać aktorstwo Gajosa. hip: Tu akurat w pełni się zgadzam. Tylko, że pod teatrami raczej nie spotkasz uczestników zlotów tuningowych. To nie ten styl. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Artykuł o hipie IP: 217.8.186.* 17.11.03, 13:50 h.i.p napisał: > hip: Faktów na temat tuningu w wydaniu polskich tuningowców dostarczają > właśnie zloty, np. toruński. Oczywiście, tylko, że Ty omawiałeś przykład konkretnego auta... > hip: Tu akurat w pełni się zgadzam. Tylko, że pod teatrami raczej nie > spotkasz uczestników zlotów tuningowych. To nie ten styl. A co się stanie, jak kolejny raz pojadę tam swoim autem z "workami na śmieci" na szybach? Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 17.11.03, 14:02 Gość portalu: Jarek napisał(a): > h.i.p napisał: > Oczywiście, tylko, że Ty omawiałeś przykład konkretnego auta... hip: Tak. I faktem jest, że pierdział jak idiota. I faktem jest, że był to miłośnik tuningu. Tu wszystko ma swoją logikę. > A co się stanie, jak kolejny raz pojadę tam swoim autem z "workami na śmieci" > na szybach? hip: Akurat Twój worek jest nieco inny niż większość montowanych w stodołach. O ile pamiętam pierdzącego wydechu też nie masz. Czy jeździsz po mieście z piskiem opon - nie wiem. I to co powtarzam od zawsze: jest w Polsce grupa ludzi traktujących modyfakacje aut poważnie, tacy są też na forum tuning i auto-moto. Być może jeśli spotkam kiedyś Twój samochód to w ogóle nie zwrócę na niego uwagi. Chyba, że jesteś kolejnym remusofilem. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Artykuł o hipie IP: 217.8.186.* 18.11.03, 15:21 h.i.p napisał: > hip: Tak. I faktem jest, że pierdział jak idiota. I faktem jest, że był to > miłośnik tuningu. Tu wszystko ma swoją logikę. ... a może także był okularnikiem i cyklistą? To w końcu zgodne z logiką. > hip: Akurat Twój worek jest nieco inny niż większość montowanych w stodołach. > O ile pamiętam pierdzącego wydechu też nie masz. Czy jeździsz po mieście z > piskiem opon - nie wiem. Moja jedna opona kosztuje prawie 600 PLN, a nie zwykłem wyrzucać pieniędzy w błoto. > Być może jeśli spotkam > kiedyś Twój samochód to w ogóle nie zwrócę na niego uwagi. Chyba, że jesteś > kolejnym remusofilem. Co nie przeszkasza Ci nazywać mnie złośliwie. Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 19.11.03, 07:38 Gość portalu: Jarek napisał(a): > ... a może także był okularnikiem i cyklistą? hip: Może, ale to nie wynikało z wizerunku jaki sobie stworzył tą swoją pierdzącą rynną. Czy jeździsz po mieście z > > piskiem opon - nie wiem. > > Moja jedna opona kosztuje prawie 600 PLN, a nie zwykłem wyrzucać pieniędzy w > błoto. hip: Słusznie! > > > Być może jeśli spotkam > > kiedyś Twój samochód to w ogóle nie zwrócę na niego uwagi. Chyba, że jeste > ś > > kolejnym remusofilem. > > Co nie przeszkasza Ci nazywać mnie złośliwie. hip: Jeśli nie poruszasz się po mieście pierdzącym autem, spełnia ono wszelkie wymogi, a styl jazdy charakteryzuje cywilizowanego osobnika, to ja się tylko cieszę. Nie akceptuję jedynie Twojej uporczywej obrony tjunikowanego motłochu i niechęci do krytykowania chamstwa. Stąd może pewne drobne uszczypliwości. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Artykuł o hipie IP: 217.8.186.* 19.11.03, 08:18 h.i.p napisał: > hip: Nie akceptuję jedynie Twojej uporczywej obrony tjunikowanego motłochu i > niechęci do krytykowania chamstwa. Stąd może pewne drobne uszczypliwości. A ja mam problem z zaakceptowaniem Twoich uporczywych i w mojej ocenie nic nie dających postów, bo jak już wcześniej wspomniałem nie jest to metoda na "tjunikowaty motłoch i chamstwo". Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 19.11.03, 08:32 Gość portalu: Jarek napisał(a): > h.i.p napisał: > > > hip: Nie akceptuję jedynie Twojej uporczywej obrony tjunikowanego motłochu > i > > niechęci do krytykowania chamstwa. Stąd może pewne drobne uszczypliwości. > > A ja mam problem z zaakceptowaniem Twoich uporczywych i w mojej ocenie nic nie > dających postów, bo jak już wcześniej wspomniałem nie jest to metoda > na "tjunikowaty motłoch i chamstwo". hip: Masz prawo tak uważać. Moje zdanie jest nieco inne. Mam jedynie nadzieję, że moje uporczywe wskazywanie na tego typu chamstwo nie stwarza zagrożenia dla Twojego zdrowia :) Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Artykuł o hipie IP: 217.8.186.* 19.11.03, 09:29 h.i.p napisał: > Gość portalu: Jarek napisał(a): > > hip: Masz prawo tak uważać. Moje zdanie jest nieco inne. Mam jedynie > nadzieję, że moje uporczywe wskazywanie na tego typu chamstwo nie stwarza > zagrożenia dla Twojego zdrowia :) Wskazuję jedynie, że Twoje posty nie trafiają do - marketingowo mówiąc - "grupy docelowej". Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 19.11.03, 09:43 Gość portalu: Jarek napisał(a): > h.i.p napisał: > > > Gość portalu: Jarek napisał(a): > > > > hip: Masz prawo tak uważać. Moje zdanie jest nieco inne. Mam jedynie > > nadzieję, że moje uporczywe wskazywanie na tego typu chamstwo nie stwarza > > zagrożenia dla Twojego zdrowia :) > > Wskazuję jedynie, że Twoje posty nie trafiają do - marketingowo mówiąc - "grupy > > docelowej". hip: No wreszcie przyznam Ci rację. I tyle trzeba było pisać aby wreszcie dotrzeć do sedna sprawy! Tu masz absolutną rację! Do tej grupy, o której ja piszę, to oczywiście nie dociera. Z bardzo wielu względów: brak wykształcenia, niski poziom intelektualny, zainteresowania raczej rzekłbym "alternatywne", i wszystkie te cechy którym tej grupie od dawna w swoich postach przypisuję. To tej grupy ludzi trafia jedynie bicie w przenośni po kieszeni, i bicie dosłowne - czyli po prostu tzw. "ścieżka zdrowia". To są najlepsze metody zwalczania bydła. Tu masz całkowitą rację. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Artykuł o hipie IP: 217.8.186.* 19.11.03, 10:10 h.i.p napisał: > hip: No wreszcie przyznam Ci rację. I tyle trzeba było pisać aby wreszcie > dotrzeć do sedna sprawy! Tu masz absolutną rację! > Do tej grupy, o której ja piszę, to oczywiście nie dociera. Z bardzo wielu > względów: brak wykształcenia, niski poziom intelektualny, zainteresowania > raczej rzekłbym "alternatywne", i wszystkie te cechy którym tej grupie od > dawna w swoich postach przypisuję. To tej grupy ludzi trafia jedynie bicie w > przenośni po kieszeni, i bicie dosłowne - czyli po prostu tzw. "ścieżka > zdrowia". To są najlepsze metody zwalczania bydła. > Tu masz całkowitą rację. Dlatego twierdziłem, że przyjęta przez Ciebie i prezentowana na niniejszym forum metoda jest - w moim mniemaniu - niestety bezskuteczna. Dlatego też uważam, że pewne zachowania wynikają z pewnych postaw społecznych albo wręcz ich braku, a opisywane przez Ciebie zjawisko jest jedynie efektem, a nie przyczyną. Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 19.11.03, 11:29 Gość portalu: Jarek napisał(a): > Dlatego twierdziłem, że przyjęta przez Ciebie i prezentowana na niniejszym > forum metoda jest - w moim mniemaniu - niestety bezskuteczna. > > Dlatego też uważam, że pewne zachowania wynikają z pewnych postaw społecznych > albo wręcz ich braku, a opisywane przez Ciebie zjawisko jest jedynie efektem, a > > nie przyczyną. hip: I z tym się zgadzam. Nie adresuję swoich wypowiedzi tylko do tjunikowców, choć myślę, że niektórzy z nich je czytają, ale także do tych, którzy tolerują tjunik albo nie zdają sobie sprawy z jego istnienia, lub zagrożeń jakie on stwarza (w różnych aspektach). I niestety muszę Cię zmartwić, mam dowody, że moja działalność kilku a może większej liczbie osób otworzyła oczy i przekonała, że mam rację, albo choćby uświadomiła, że jest to problem. Mam na to dowody także tu na forum, ale nie tylko bo i w instytucie a także wśród znajomych. Tak, że nie jest tak źle jak to oceniasz, choć do widocznych znaczących efektów jest bardzo daleko. Link Zgłoś
krakus.mp Re: Artykuł o hipie 19.11.03, 22:19 h.i.p napisał: > Gość portalu: Jarek napisał(a): > > > Dlatego twierdziłem, że przyjęta przez Ciebie i prezentowana na niniejszym > > > forum metoda jest - w moim mniemaniu - niestety bezskuteczna. > > > > Dlatego też uważam, że pewne zachowania wynikają z pewnych postaw społeczn > ych > > albo wręcz ich braku, a opisywane przez Ciebie zjawisko jest jedynie efekt > em, > a > > > > nie przyczyną. > > hip: I z tym się zgadzam. Nie adresuję swoich wypowiedzi tylko do tjunikowców, > choć myślę, że niektórzy z nich je czytają, ale także do tych, którzy tolerują > tjunik albo nie zdają sobie sprawy z jego istnienia, lub zagrożeń jakie on > stwarza (w różnych aspektach). I niestety muszę Cię zmartwić, mam dowody, że > moja działalność kilku a może większej liczbie osób otworzyła oczy i > przekonała, że mam rację, albo choćby uświadomiła, że jest to problem. Mam na > to dowody także tu na forum, ale nie tylko bo i w instytucie a także wśród > znajomych. > Tak, że nie jest tak źle jak to oceniasz, choć do widocznych znaczących efektów > > jest bardzo daleko. Witam. Tak Panie H.I.P-ie! Jednym z dowodów jest krakus.mp we własnej osobie. Pozdrawiam. Link Zgłoś
h.i.p Pozdrowienia 20.11.03, 07:48 Serdeczne pozdrowienia dla krakusa (mp oczywiście) - jak zwykle. Link Zgłoś
krakus.mp Re: Pozdrowienia 20.11.03, 14:27 h.i.p napisał: > Serdeczne pozdrowienia dla krakusa (mp oczywiście) - jak zwykle. Wzajemnie h.i.p-ku! Dzięki. PS. Co u Ciebie słychać? Może napiszesz maila? Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Artykuł o hipie IP: 217.8.186.* 20.11.03, 14:38 krakus.mp napisał: > Jednym z dowodów jest krakus.mp we własnej osobie. Cóż to znaczy, jeśli mogę spytać? Link Zgłoś
krakus.mp Re: Artykuł o hipie 20.11.03, 19:42 Gość portalu: Jarek napisał(a): > krakus.mp napisał: > > > Jednym z dowodów jest krakus.mp we własnej osobie. > > Cóż to znaczy, jeśli mogę spytać? Witam. To ,że po lekturze wątków h.i.p.-a,zacząłem inaczej postrzegać sprawy tuningu. H.i.p. przywiązuje dużą wagę do ochrony środowiska naturalnego.Jego posty na temat tłumików i tego co emitują,a potem posty o chamskich zachowaniach tjuninkofców sprawiły że zacząłem go wspierać w walce z tą patologią. Pozdrawiam. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Artykuł o hipie IP: 217.8.186.* 21.11.03, 08:54 krakus.mp napisał: > To ,że po lekturze wątków h.i.p.-a,zacząłem inaczej postrzegać sprawy tuningu. > H.i.p. przywiązuje dużą wagę do ochrony środowiska naturalnego. No rzućmy okiem co twierdzi renomowany tuner z okolic Krakowa: "Każdy samochód przyjeżdżający do nas na tuning chipowy ma wcześniej wykonane testy diagnostyczne oraz test na hamowni sprawdzający parametry przed tuningiem. W przypadku samochodów uszkodzonych dokonujemy diagnozy i ewentualnej odpłatnej naprawy. Do tuningu przystępujemy tylko jeżeli silnik jest całkowicie sprawny. (...) Metoda ta pozwala na 100 % wykorzystanie wszystkich możliwości drzemiących w samochodzie. W samochodach benzynowych na bieżąco śledzimy wszystkie istotne parametry pracy silniką łacznie z składem mieszanki AFR. Dla samochodów z silnikiem diesla oprócz mocy i momentu cały czas kontrolujemy charakterystykę dymienia i tak modyfikujemy program, aby normy dymienia nie były przekroczone.(...) Programy indywidulne, które są naszą specjalnością, wykonywane są tak, aby osiągnąć możliwie najlepsze parametry bez pogorszenia trwałości." Źródło: www.godula.cc.pl/index.php?mode=Teoria%20tuningu%20chipowego A czy oprócz "wsparcia" podjąłeś także jakieś inne kroki? Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Artykuł o hipie IP: 217.8.186.* 20.11.03, 14:37 h.i.p napisał: > hip: I niestety muszę Cię zmartwić, mam dowody, że > moja działalność kilku a może większej liczbie osób otworzyła oczy i > przekonała, że mam rację, albo choćby uświadomiła, że jest to problem. Mam na > to dowody także tu na forum, ale nie tylko bo i w instytucie a także wśród > znajomych. Dlaczego myślisz, że mnie to martwi? > Tak, że nie jest tak źle jak to oceniasz, choć do widocznych znaczących > efektów jest bardzo daleko. O tym, czy jest dobrze, czy źle czas jeszcze będzie... Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 21.11.03, 08:04 Gość portalu: Jarek napisał(a): > h.i.p napisał: > > > hip: I niestety muszę Cię zmartwić, mam dowody, że > > moja działalność kilku a może większej liczbie osób otworzyła oczy i > > przekonała, że mam rację, albo choćby uświadomiła, że jest to problem. Mam > na > > to dowody także tu na forum, ale nie tylko bo i w instytucie a także wśród > > > znajomych. > > Dlaczego myślisz, że mnie to martwi? hip: Jeśli się mylę, to jest to dobra wiadomość :) Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Artykuł o hipie IP: 217.8.186.* 21.11.03, 09:03 h.i.p napisał: > hip: Jeśli się mylę, to jest to dobra wiadomość :) Cieszy mnie wszystko co świadczy o podnoszeniu się poziomu cywilizacji w naszym kraju, ale rozumiany odmiennie niż w Stanach, gdzie podrzędny piosenkarz jest ważniejszy niż zamach terrorystyczny w Turcji. Cieszy mnie, że mój kumpel zamiast się nachlać, a potem pobić żonę i dzieciaka, chodzi do roboty, a w czasie wolnym dłubie w swoim warsztacie. Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 21.11.03, 11:01 Gość portalu: Jarek napisał(a): > h.i.p napisał: > > > hip: Jeśli się mylę, to jest to dobra wiadomość :) > > Cieszy mnie wszystko co świadczy o podnoszeniu się poziomu cywilizacji w naszym > > kraju, hip: zatem na pewno likwidując pseudotuning i podnosząc świadomość społeczeństwa na temat zagrożeń jakie niesie, podnosimy poziom cywilizacyjny w Polsce. Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Artykuł o hipie IP: 217.8.186.* 21.11.03, 16:20 h.i.p napisał: > hip: zatem na pewno likwidując pseudotuning i podnosząc świadomość > społeczeństwa na temat zagrożeń jakie niesie, podnosimy poziom cywilizacyjny > w Polsce. Tak, likwidując wszystko co ma przedrostek "pseudo" podnosimy poziom cywilizacyjny. Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 24.11.03, 08:25 Gość portalu: Jarek napisał(a): > > Tak, likwidując wszystko co ma przedrostek "pseudo" podnosimy poziom > cywilizacyjny. hip: Możliwe. Tyle, że nie wszystko co ma przedrostek "pseudo" ma związek z chamstwem, zdziczeniem i przeróżnymi zagrożeniami, w tym zagrożeniem bezpieczeństwa na drodze. Link Zgłoś
Gość: Jare Re: Artykuł o hipie IP: 217.8.186.* 25.11.03, 09:07 A co wolisz jeść? Czekoladę, czy wyrób czekoladopodobny? Link Zgłoś
h.i.p Re: Artykuł o hipie 25.11.03, 09:40 Gość portalu: Jare napisał(a): > A co wolisz jeść? Czekoladę, czy wyrób czekoladopodobny? hip: To chyba oczywiste. A czy to ma jakiś związek z tuningiem albo z chamstwem? Link Zgłoś
Gość: tur Re: juz 500kB ma wątek IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 17:46 Wątek ma już 500kB i staje się uciążliwy przy ładowaniu. Stąd wniosek aby założyc kolejny. Link Zgłoś
h.i.p Re: juz 500kB ma wątek 21.11.03, 08:10 Gość portalu: tur napisał(a): > Wątek ma już 500kB i staje się uciążliwy przy ładowaniu. > Stąd wniosek aby założyc kolejny. hip: Ja bym wolał aby na tym forum dyskutowali profesjonalni modyfikatorzy o sensownych przeróbkach, a nie krytycy mojej krytyki tjunikowanego barachła. pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: juz 500kB ma wątek IP: 217.8.186.* 21.11.03, 09:04 h.i.p napisał: > krytycy mojej krytyki tjunikowanego barachła. Dzięki. To brzmi dumnie. Link Zgłoś