Dodaj do ulubionych

Czegoś nie kumam

08.12.05, 11:16
Ta zazdrość emki to na poważnie, czy jaja sobie robi?
Obserwuj wątek
    • kobieta_na_pasach bo nie jestes ropuchą:) btxt 08.12.05, 11:16

      • kasitza ja tez do konca nie wiem 08.12.05, 11:19
        ale to juz sprawa jego i gajowego
        • kakija Re: ja tez do konca nie wiem 08.12.05, 11:20
          kasitza napisała:

          > ale to juz sprawa jego i gajowego

          No fakt, ale kurde to przecież chyba widac że żarty czy nie?
          • kasitza Re: ja tez do konca nie wiem 08.12.05, 11:22
            dlatego napisalam szejtanowi, zeby sieroty z emki nie robil, ale on sie upiera.
            • szejtan Re: ja tez do konca nie wiem 08.12.05, 11:25
              Ja sie nie upieram, tez myslalem że widać, ale poczytaj sobie co pisze.
              • kasitza co jest napisane, hehehehe 08.12.05, 11:32

                • szejtan Re: 08.12.05, 11:35
                  > co jest napisane, heheheh

                  Nie. "Co (ona) pisze"
                  he he he wink
                  • kasitza Re: wiem, geniuszu 08.12.05, 11:37

              • kakija Re: ja tez do konca nie wiem 08.12.05, 11:36
                szejtan napisał:

                > Ja sie nie upieram, tez myslalem że widać, ale poczytaj sobie co pisze.
                >
                A konkretnie to o co poszłosmilesmile
                • kasitza szejtan sie obnazyl przede mna 08.12.05, 11:37

                  • kakija Re: szejtan sie obnazyl przede mna 08.12.05, 11:38
                    kasitza napisała:

                    > Matko tak totalnie???
                    • kasitza wzial i nagle sciagnal spodnie 08.12.05, 11:40
                      az mi serce do gardla podeszlo, jak z ekshibicjonista!
                      • szejtan Nic nie ściągałem, tylko Ty sama się na mnie z ust 08.12.05, 11:41
                        ami rzuciłaś tom nadstawił co tam mam najlepszego wink
                        • kasitza i ze to moja wina, ze wystawiles penisa do calowan 08.12.05, 11:44
                          ia. big_grinDDD
                          • szejtan A gdzie 08.12.05, 11:54
                            Ty widziałaś że to o penisa chodzi?! Cały czas chodziło o biodro! wink
                            • kasitza Re: A gdzie 08.12.05, 11:56
                              ach to biodro bylo takie wysuniete?
                            • kakija Re: A gdzie 08.12.05, 11:56
                              szejtan napisał:

                              > Ty widziałaś że to o penisa chodzi?! Cały czas chodziło o biodro! wink
                              >
                              Się nie migaj, tylko ściągaj spodnie na forum, żeby podejrzeń tylko co do
                              jednej nie było smilesmilesmile
                        • kakija Re: Nic nie ściągałem, tylko Ty sama się na mnie 08.12.05, 11:49
                          szejtan napisał:

                          > ami rzuciłaś tom nadstawił co tam mam najlepszego wink
                          >
                          Nie noe ludzie tak być nie może matko kochana, nie no nie
                      • kakija Re: wzial i nagle sciagnal spodnie 08.12.05, 11:49
                        kasitza napisała:

                        > az mi serce do gardla podeszlo, jak z ekshibicjonista!

                        A gdzie ja byłam wtedy kurde??
                        • kasitza Re: wzial i nagle sciagnal spodnie 08.12.05, 11:50
                          nie na tym watku moze - ja mu tylko chcialam dac buziaka na urodziny, a on
                          wystawil dudka
                          • kakija Re: wzial i nagle sciagnal spodnie 08.12.05, 11:52
                            kasitza napisała:

                            > nie na tym watku moze - ja mu tylko chcialam dac buziaka na urodziny, a on
                            > wystawil dudka

                            Potrzebę chłopak miał nosmilesmile
                            • kasitza Re: wzial i nagle sciagnal spodnie 08.12.05, 11:53
                              ale tak zaspana mezatke z rana konfrontowac z meska rzeczywistoscia jest nie
                              fair
                              • kakija Re: wzial i nagle sciagnal spodnie 08.12.05, 11:54
                                kasitza napisała:

                                > ale tak zaspana mezatke z rana konfrontowac z meska rzeczywistoscia jest nie
                                > fair
                                No ale kurde w końcu porządna mężatka nawet zaspana wie gdzie i cosmilesmile
                                • kasitza Re: wzial i nagle sciagnal spodnie 08.12.05, 11:55
                                  no tak, ale nie spodziewa sie juz takich niespodzianek ze strony meskiego
                                  swiata.
                                  • kakija Re: wzial i nagle sciagnal spodnie 08.12.05, 11:55
                                    kasitza napisała:

                                    > no tak, ale nie spodziewa sie juz takich niespodzianek ze strony meskiego
                                    > swiata.
                                    Ba trzeba w każdej chwili być przygotowanym smilesmile
                                    • kasitza Re: wzial i nagle sciagnal spodnie 08.12.05, 11:56
                                      czujnym badz!
                                      • kakija Re: wzial i nagle sciagnal spodnie 08.12.05, 11:58
                                        kasitza napisała:

                                        > czujnym badz!
                                        Jak powiedziała baba do bacy zaglądając mu w kalesonysmilesmilesmile
                                        • kasitza Re: wzial i nagle sciagnal spodnie 08.12.05, 12:01
                                          hehe
                  • szejtan Re: szejtan sie obnazyl przede mna 08.12.05, 11:38
                    Ty to masz zboczoną wyobraźnię wink))
                    I co, bedziesz wnukom o tym fakcie opowiadac? wink
                    • kakija Re: szejtan sie obnazyl przede mna 08.12.05, 11:40
                      szejtan napisał:

                      > Ty to masz zboczoną wyobraźnię wink))
                      > I co, bedziesz wnukom o tym fakcie opowiadac? wink
                      >
                      Bom niedopieszczona od kilku dni i dlatego sadsadsad A dla wnuków to ja juz coś
                      tam znajdę odpowiedniegosmilesmile
      • kakija Re: bo nie jestes ropuchą:) btxt 08.12.05, 11:19
        Jak nie jestem, żabunia taka aż się patrzysmilesmile
    • aguszak Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 11:24
      ja mam nadzieję, że to jaja i umiejętnośc nabrania dystatnsu do siebie smile
      • kakija Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 11:37
        Ja również
    • trzydziecha1 Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 11:24
      no przeca jaja big_grinDDDD se robimy, no nie????
      • kasitza malutenkie jajeczka 08.12.05, 11:26

        • szejtan Re: malutenkie jajeczka 08.12.05, 11:26
          A mnie się zdaje że do Wielkanocy jeszcze daleko...
          • trzydziecha1 Re: malutenkie jajeczka 08.12.05, 11:37
            może i daleko, ale to forum jest takie umgedreht ;PPP
            • kasitza od anala sie wszystko zaczyna 08.12.05, 11:38

              • trzydziecha1 Re: od anala sie wszystko zaczyna 08.12.05, 11:38
                czyli od dupy maryni?
                • szejtan Re: od anala sie wszystko zaczyna 08.12.05, 11:40
                  Kurde, a kiedyś to były czasy... "It started with a kiss..." wink
                  a teraz to chyba od "kiss my ass!" wink
                • kasitza Re: od anala sie wszystko zaczyna 08.12.05, 11:41
                  moze byc maryni, moze byc tez czyja inna.
                  • krysica Re: od anala sie wszystko zaczyna 08.12.05, 11:41
                    wszystko sie kręci koło doopy...nie koniecznie maryni ot cosmile
      • kakija Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 11:37
        smilesmilesmile
    • kobieta_na_pasach mnie wyglada, ze to wy zazdroscicie 08.12.05, 11:26
      nie ma tu zbyt wielu chlopow to jestescie o kazdego pazerne. mnie to wisi.
      zalezy mi tylko na clincie.
      • trzydziecha1 Re: mnie wyglada, ze to wy zazdroscicie 08.12.05, 11:31
        no to mnie zatkło big_grinDDDD powiem clintowi, ucieszy sie smile))
      • istna Re: mnie wyglada, ze to wy zazdroscicie 08.12.05, 11:51
        big_grinDD
    • ladyx Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 11:51
      dobrze Ci jak tylko czegoś. Ja już nic z tego wszystkiego nie wiem.
      • kakija Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 11:53
        ladyx napisała:

        > dobrze Ci jak tylko czegoś. Ja już nic z tego wszystkiego nie wiem.

        Podobno seks był smilesmilesmile
        • kasitza Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 11:53
          nie, tylko wyuzdane gesty
          • kakija Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 11:54
            kasitza napisała:

            > nie, tylko wyuzdane gesty

            No dobra, ale prawie petting normalniesmilesmile
            • kasitza Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 11:55
              jakbym sie potknela, to bylby oral!
              • kakija Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 11:59
                kasitza napisała:

                > jakbym sie potknela, to bylby oral!

                Daj pokój kobieto bo żem wyposzczona jest i mnie głupoty po łbie chodząsmilesmile
                • kasitza Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 12:01
                  ja na seks nie mam czasu. maz zapisuje sie juz w moim kalendarzu...
                  • kakija Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 12:04
                    kasitza napisała:

                    > ja na seks nie mam czasu. maz zapisuje sie juz w moim kalendarzu...
                    No nie, toż to o pomstę do nieba woła, jak powiedziała baba do bacy przyłapując
                    go na zabawie z owcąsmilesmile
                    • kasitza hehjehje 08.12.05, 12:06

        • ladyx Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 11:54
          i ja to przegapiłam. Kurcze, czemu omija mnie najciekawsze ?wink))
          • kakija Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 11:55
            ladyx napisała:

            > i ja to przegapiłam. Kurcze, czemu omija mnie najciekawsze ?wink))

            A mnie kurde coś o piekle tylko gadałsadsadsad A tam takie rzeczysadsad
            • ladyx Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 11:57
              a mnie.....e, trzeba być dyskretną wink))
              P.S. Emka, nie zabijaj to tylko żarty
            • trzydziecha1 Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 11:59
              a ja przeczytałam: "a mnie tylko coś piekło w gardle" tongue_outPPPPPPPPPPPPPP
              • kakija Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 12:02
                trzydziecha1 napisała:

                > a ja przeczytałam: "a mnie tylko coś piekło w gardle" tongue_outPPPPPPPPPPPPPP

                Hahahahahha
              • szejtan Re: Czegoś nie kumam 08.12.05, 13:30
                No i dzięki temu humorystycznemu akcentowi na nagrobku będę miał datę śmierci
                taką samą jak datę urodzenia, a rózniącą się tylko rokiem wink
          • krysica Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 11:56
            kurde mnie też omijają najlepsze kawałkiwink)
            • kakija Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:00
              krysica napisała:

              > kurde mnie też omijają najlepsze kawałkiwink)

              Seks był oralny i petting tyż smilesmile
              • krysica Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:01
                cholerajasnapsiakrewsmile!!!...same przyjemnisci a ja tylko robota i robota..uch
                • kakija Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:02
                  krysica napisała:

                  > cholerajasnapsiakrewsmile!!!...same przyjemnisci a ja tylko robota i robota..uch

                  Ba ja tyz się dowiedziałam po fakcie sadsadsad
                  • krysica Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:04
                    buuuuuu....!!!
                  • ladyx Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:04
                    dowiedziałaś się o akcie ? wink))
                    • krysica Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:05
                      notarialnym??smile)
                      • kasitza Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:07
                        meskim
                        • krysica Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:08
                          no to ide sie załamacsmile
                      • ladyx Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:07
                        nie wiem, ale pomyślałam, że to "f" to przypadkiem się tam znalazło smile)
                • ladyx Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:03
                  tak nie można. Musisz znaleźć czas na przyjemności
                  • krysica Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:04
                    ale z kim!? nikt mnie nie chcesad
                    • ladyx Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:05
                      hm, no ja to orientacja większościowa, ale jak mi się odmieni to jesteś
                      pierwsza wink))
                      • krysica Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:09
                        a jak mi sie odmieni to tez pomyśle o kolejnoścismile
                    • kakija Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:12
                      krysica napisała:

                      > ale z kim!? nikt mnie nie chcesad
                      Pierniczycie koleżanko,jak nikt?
                      • krysica Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:15
                        jak nikt?smile
                        • kakija Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:17
                          krysica napisała:

                          > jak nikt?smile
                          No to ja się pytam jak nikt???
                          • krysica Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:22
                            czili?smile
                            • kakija Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:23
                              krysica napisała:

                              > czili?smile
                              No przeca musi być ktuś kto kocha i uwielbia i wręcz nie zje bez pomyślenia o
                              Tobie co niesmilesmilesmile
                              • krysica Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:29
                                musi?...no nie wiem...jest taki jeden co jak o mnie pomysli to raczej ochota do
                                jedzenia mu przechodzi ale zupełnie z innego powodu...hehehe
                                • kakija Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:31
                                  krysica napisała:

                                  > musi?...no nie wiem...jest taki jeden co jak o mnie pomysli to raczej ochota
                                  do
                                  >
                                  > jedzenia mu przechodzi ale zupełnie z innego powodu...hehehe
                                  A z jakiego?
                                  • krysica Re: morzecie powtórzyć:))??? 08.12.05, 12:32
                                    no chyba nie z miłości
                                    • kakija Może 08.12.05, 12:33
                                      krysica napisała:

                                      > no chyba nie z miłości
                                      On taki bardziej wstydliwy jest?
                                      • krysica Re: Może 08.12.05, 12:34
                                        daj spokój...po 9 latach?
                                        • kakija Re: Może 08.12.05, 12:39
                                          krysica napisała:

                                          > daj spokój...po 9 latach?

                                          No to tym bardziej może, chłopaczyna się zagubił w swych marzeniach i
                                          pożądaniu, pomóz mu odnaleźć drogę
                                          • krysica Re: Może 08.12.05, 12:42
                                            Ty tak powaznie mówisz..smile
                                            • kakija Re: Może 08.12.05, 12:44
                                              krysica napisała:

                                              > Ty tak powaznie mówisz..smile

                                              Bano masz smile
                                              • krysica Re: Może 08.12.05, 12:57
                                                Bano - znaczy sie?
                                                jasniej kochana bo ja z prowincjismile
                                                • kakija Re: Może 08.12.05, 12:58
                                                  krysica napisała:

                                                  > Bano - znaczy sie?
                                                  > jasniej kochana bo ja z prowincjismile

                                                  Znaczy że ja całkiem powaga
                                                  • krysica Re: Może 08.12.05, 12:59
                                                    achsmile
                                                    no ja tez cały czas i w tym cały problemsmile
                                                  • kakija Re: Może 08.12.05, 14:44
                                                    krysica napisała:

                                                    > achsmile
                                                    > no ja tez cały czas i w tym cały problemsmile

                                                    smilesmile
                                                • ladyx Re: Może 08.12.05, 12:58
                                                  jo tyż. Kiedyś dostałam i ni w ząb nie skumałam
    • kakija Szejtan ??? 08.12.05, 12:15
      Przepraszam emkę? Czy zwiałeś ????
      • ladyx Re: Szejtan ??? 08.12.05, 12:18
        zajęty zbieraniem batów
        • kakija Re: Szejtan ??? 08.12.05, 12:19
          ladyx napisała:

          > zajęty zbieraniem batów

          Oj tyłek będzie czerwony, oj będzie smilesmilesmile
          • ladyx Re: Szejtan ??? 08.12.05, 12:27
            oj, będzie boleć, oj, będzie wink)))
            • kakija Re: Szejtan ??? 08.12.05, 12:31
              ladyx napisała:

              > oj, będzie boleć, oj, będzie wink)))
              No żal bo dobry chłop z Niego był, no żal jak cholera no sadsadsad
              • ladyx Re: Szejtan ??? 08.12.05, 12:39
                był ? To go jak rozumiem spisujemy na straty ? wink)))
                • kakija Re: Szejtan ??? 08.12.05, 12:45
                  ladyx napisała:

                  > był ? To go jak rozumiem spisujemy na straty ? wink)))

                  No wiesz, jak sobie porozbierać się na forum nie może to na cóż On nam
                  kobietom smilesmilesmile
                  • kakija Re: Szejtan ??? 08.12.05, 12:55
                    kakija napisała:

                    > ladyx napisała:
                    >
                    > > był ? To go jak rozumiem spisujemy na straty ? wink)))
                    >
                    > No wiesz, jak sobie porozbierać się na forum nie może to na cóż On nam
                    > kobietom smilesmilesmile

                    Ale oczywiście żartowałam smilesmilesmile
      • szejtan Re: Szejtan ??? 08.12.05, 13:26
        Sorry, mała zwieszka wink
        Wyrzuciełem pudło bez łokno, przyniesłem se nowe wink
        • szejtan Re: Szejtan ??? 08.12.05, 13:27
          łojezu! ale żeście naplotkowały! I seks i oral i sado-maso! Czizasie słodki! wink
          • kakija Re: Szejtan ??? 08.12.05, 14:44
            szejtan napisał:

            > łojezu! ale żeście naplotkowały! I seks i oral i sado-maso! Czizasie
            słodki! wink
            >
            Ba sam byłeś tego powodem smilesmilesmile
            • szejtan Re: Szejtan ??? 08.12.05, 15:20
              A bo Wam w głowach nic tylko pisiorki, a już pisiorek szejtana to wygląda że
              najbardziej wink
              • emka_cafe Re: Szejtan ??? 08.12.05, 15:31
                Dobra, miara sie przebrala.
                Dzis chce pobyc sama z soba.

                Mam b. trudny dzien. Wy po prostu stanowiliscie tylko te mala krople co
                przelala czare. W moje klopoty wnikac nie bedziemy.
                • kakija Re: Szejtan ??? 09.12.05, 07:14
                  emka_cafe napisała:

                  > Dobra, miara sie przebrala.
                  > Dzis chce pobyc sama z soba.
                  >
                  > Mam b. trudny dzien. Wy po prostu stanowiliscie tylko te mala krople co
                  > przelala czare. W moje klopoty wnikac nie bedziemy.


                  Emka no ja mam nadzieję, ze Ci przeszło, bo cienko widzę to wszystko. Chyba
                  ciuteńkę przesadzasz smilesmilesmileAle ok mam nadzieję, że ta malusia kropelka nie
                  wydrążyła wielkiego kanionu.smilesmile
              • kakija Re: Szejtan ??? 09.12.05, 07:12
                szejtan napisał:

                > A bo Wam w głowach nic tylko pisiorki, a już pisiorek szejtana to wygląda że
                > najbardziej wink
                >
                Żartowniśsmilesmilesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka