reniatoja Re: dziędobry 18.09.06, 12:34 no, ja tez kroczek do przodu. I mam taki dylemat moralny: Pomoglam kolezance i koledze uzyskac prawie trzy tysiace erło. Moja pomoc polegała na złożeniu przysięgi na świeta ewangelię, w obliczu sędzi, że przysiegam, ze oni to oni, że ich znam, że spełniają te warunki co są konieczne, żeby te trzy koła dostac. No i dzięki tej mojej przysiędze, oni dostaną kupę kasy. Nawiasem mówiąc pierwszy raz w życiu byłam w sądzie, w roli świadek i przysiegałam trzymając rękę jedną na ewangelii, a drugą do góry otwartą dłonią do sędziego, ale czad, śmiać mi sie chciało I mój dylemat polega teraz na tym, czy mam sie razem z nimi cieszyc z tego, ze oni tą kasę dostają czy nie. Tez bym chciała dostac trzy koła. Odpowiedz Link
mmagi Re: Ale ja ku@#$% nie spełniam warunków 18.09.06, 12:39 to moze mniej dostaniesz? Odpowiedz Link
reniatoja NAwiasem mówiąc właśnie się dowiedziałam 18.09.06, 12:41 ze w Grecji można załatwić wszystko za pomocą przysięgi na Świętą Ewnagelię. Musisz mieć dwóch swiadków, którzy przysięgną przed sedzia na biblie, że ktoś costam i załatwione. Np. Jeśli znajdę dwóch świadków, którzy przysięgną, ze nazywam się Arletta Franklin z domu Sulivan, to dostanę dowód na to nazwisko. Albo cokolwiek. Odpowiedz Link
mmagi Re: NAwiasem mówiąc właśnie się dowiedziałam 18.09.06, 12:46 co kraj to obyczaj) Odpowiedz Link
reniatoja Re: NAwiasem mówiąc właśnie się dowiedziałam 18.09.06, 12:51 Ale przypuszczam, ze jakby sie potem okazało, ze to krzywoprzysięstwo było, to do pudła by wsadzili i świadków i kombinatora i jeszcze ksiądz by rozgrzeszenia nie dał, bo to w końcu na biblię. Ale dziwne takie uczucie skłądać taką przysięgę Odpowiedz Link
tictac11 Re: dziędobry 18.09.06, 12:46 ciesz sie ) a postawia Ci chociaż winko z tej okazji? Odpowiedz Link
reniatoja Re: dziędobry 18.09.06, 12:49 No ma być impra, bo ogólnie mają oni rewolucję w życiu (nowa chata, nowe trzy kółka od państwa, to myślę, ze jakieś winko tez bedzie Koleżeńska przysługa, jakby nie ja, to ktoś inny by im przysiagł, bo nic nie kłamałam, prawdę rpzysięgałam Odpowiedz Link
reniatoja Re: dziędobry 18.09.06, 12:53 dulemat, bo tez chce 3 koła od państwa Ale kuxwa nie należy mi się. jedni dostają, inni muszą zapracować Odpowiedz Link
tictac11 Re: dziędobry 18.09.06, 13:22 No czasami tak bywa, jakby każdy mógł, to by każdy wyciągał rączunię do państwa ) Ja tam nie cierpie mimo że ominął mnie o włos (2 mieciace) dłuzszy macierzyński (10 tygoni straty!!!) i nie załapałam sie na becikowe (za wczesnie się urodziło ) Odpowiedz Link
reniatoja Re: dziędobry 18.09.06, 13:30 tictac11 napisała: > No czasami tak bywa, jakby każdy mógł, to by każdy wyciągał rączunię do > państwa ) Osobiście akurat tego nie potępiam, głupotą byłoby nie wyciagać rączuni po coś, co sie należy, co państwo samo daje. A ze każdy kombinuje jak moze i deklaruje mniejsze dochody od rzeczywistych - tez trudno to tak jednoznacznie potępić, pewnie, ze to oszustwo, ale rzedko kto jest taki do bólu uczciwy tylko dla idei, zeby państwa nie oszukać przypadkiem. Odpowiedz Link
raduch Re: dziędobry 18.09.06, 12:56 reniatoja napisała: > no, ja tez kroczek do przodu. I mam taki dylemat moralny: Pomoglam kolezance i > koledze uzyskac prawie trzy tysiace erło. To jakiś zasiłek na zagospodarowanie czy co? Odpowiedz Link
reniatoja Re: dziędobry 18.09.06, 13:00 Praktycznie tak. Jak masz dochody ponizej pewnego jakiegos tam limitu na członka rodziny to dostajesz kase od panstwa na wyrównanie, czy jakos tak. Oni dostaja ok 3 tysiecy. Niestety my sie nie lapiemy, moj stary deklaruje za duze dochody. Ślag jasny. Rzecz jasna chodzi o dochody deklarowane w zeznaniu podatkowym, które z rzeczywistymi jmaja tyle wspólnego co ja z Hillary Clinton. Odpowiedz Link
raduch Re: dziędobry 18.09.06, 13:10 Ahaaaaaa. Masz pomysły coś jak Shirley od Pawlaków, co to chciała niszczyć kapitalizm kradnąc? Lepiej nie. Odpowiedz Link
hatige wcale nie dobry :( 18.09.06, 12:44 siedze w chacie, deszcz pada, maz wroci po 21 a ja nie wiem co ze soba zrobic : ( A propos - Renia czekam na rewanz! Wiesz jaki... Odpowiedz Link
hatige Re: wcale nie dobry :( 18.09.06, 12:51 wredota!!!! U nas tez bylo - do wczoraj. Ale jeszcze 3tyg. i bede "u Was" i moze nawet do Wawki wpadne, bo moj przyjaciel mnie zaprosil ))) Odpowiedz Link
reniatoja Re: wcale nie dobry :( 18.09.06, 12:48 Aaaaa, Hatige, sorry, zapomniałam, Po pierwsze dzięki, bo chyba nie podziękowałam, a po drugie obiecuje sie zrewnżyc essunespasibol Odpowiedz Link
hatige Re: wcale nie dobry :( 18.09.06, 12:51 dziekowac juz dziekowalas, nie ma za co! No wiec czekam! Odpowiedz Link