onlyju
06.10.06, 13:01
i mieszkanie, chyba się wynoszę za wielką wodę na kontrakt.
mieszkanie wynajmować, to chyba kicha - nabrudzą, ściany obsikają, zresztą za
ile mam ten hangar wynająć? pośredników nie chcę, sama nikogo chętnego nie
znam, a wartościowych rzeczy ze sobą nie wezmę, bo za duże gabarytowo...
i wniosek, nad którym można podyskutować: zostać tu źle, ale wyjechać stąd
też ciężko.
można wszcząć licytację.