kiniamum 13.02.07, 23:11 wlasnie sie dowiedzialam z sa ludzie ktorzy maja czas na to zeby wpisac do wyszukiwarki nicka i post po poscie sprawdzac co tam nabazgraliscie.. idiotyzm? a moze perwersja? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maretina Re: wirtualne afery 13.02.07, 23:15 brak wlasnego zycia internetowy big brother. Odpowiedz Link
raduch Re: mowisz?:))) 14.02.07, 08:31 Trollizm ma wiele twarzy, choćby: trole.joemonster.org/?troll=zwadzca trole.joemonster.org/?troll=dziura-w-calym A sama sobie dopasuj. Odpowiedz Link
dr.verte Re: wirtualne afery 13.02.07, 23:22 tak to bywa gdy ktoś zazdrości,kiedy brak mu własnej milosci... Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: wirtualne afery 13.02.07, 23:24 kiniamum napisała: > wlasnie sie dowiedzialam z sa ludzie ktorzy maja czas na to zeby wpisac do > wyszukiwarki nicka i post po poscie sprawdzac co tam nabazgraliscie.. > idiotyzm? a moze perwersja? a czasem przezorność, zdrowy rozsądek i czujność) Odpowiedz Link
istna Re: wirtualne afery 13.02.07, 23:29 Dołożę od siebie: żyłka psychologiczna, socjologiczna bądź detektywistyczna Odpowiedz Link
kiniamum zapewnia ze nie w przypadku tego kogos, bo ja 13.02.07, 23:55 wiem kto to jest.. zastanawiam sie tylko nad sensem tego zachowania..... Odpowiedz Link
istna Re: zapewnia ze nie w przypadku tego kogos, bo ja 13.02.07, 23:57 A jakiś konkretny przypadek, to może i tak, nie znam sprawy Odpowiedz Link
yesey Re: chcialam poznac zdanie wiekszosci:) 14.02.07, 10:30 Musisz się liczyć z faktem, że bywanie na forach publicznych i otwartych wiążę się z tym, że gdy kogoś zainteresujesz (pozytywnie lub negatywnie) to będzie próbował bliżej poznać Ciebie aby Cię lepiej poznać np. jako osobę wartą zainteresowania lub np. dokopania. Wiem z autopsji, że jeśli trafi się na swojego "wielbiciela" to czasem pozostaje tylko zmienić nick ale czasami i to nie pomaga bo "wielbiciel" tropi Ciebie na wszystkich forach jak zwierzynę i jeśli nie zmienisz sposobu pisania to pozostaje Ci tylko założenie forum zamkniętego (jeśli masz tutaj przyjaciół) lub ucieczka forum gazety bowiem świat wirtualny na niej się nie kończy a i w świecie realnym jest zbyt wiele problemów aby tutaj nerwy jeszcze dodatkowo tracić.. Najważniejsze aby nie dąć się wciągnąć w dyskusje z kimś niepoczytalnym a „zaczepialskich” po prostu ignoruj – sami dadzą ci spokój. Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: z rozsadku przekopuje cyjes postu??:) 13.02.07, 23:49 kiniamum napisała: > przekopuje to za duzo powiedziane ale czasem przed wpuszczeniem kogos na prywatne forum warto sprawdzic co za jeden jezeli liczba jego postów równa sie 0 to trzeba byc czujnym bywają takie psychiatryczne przypadki na forach ze głowa mała Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: z rozsadku przekopuje cyjes postu??:) 13.02.07, 23:50 a w ogóle to podaj przepis na eliksir po którym tak ładnie sie formułuje wypowiedzi Odpowiedz Link
kiniamum Re: z rozsadku przekopuje cyjes postu??:) 13.02.07, 23:53 jakie wypowiedzi?? podaj mi przyklad! Odpowiedz Link
forumowicz_pospolity Re: z rozsadku przekopuje cyjes postu??:) 13.02.07, 23:56 kiniamum napisała: > jakie wypowiedzi?? podaj mi przyklad! masz na górze w tym poscie, w ramce "temat" Odpowiedz Link
mamba30 Re: wirtualne afery 14.02.07, 09:50 znasz osobiście takiego kogoś?? Kiedyś ja miałam wszędzie śledzącego mnie adoratora, też był ze Szczecina - może to ten sam?)) Odpowiedz Link