niedzwiedzica_sousie 19.02.08, 14:36 chcę sę walnąć taką ścianę w salonie. jak myślicie, jeśli będzie na niej tv, czyli ta pasiasta tapeta będzie stanowiła jakby tło, to da się telewizję oglądać, czy oczy wymiękną? tiny.pl/llgp Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alpepe Re: o poradę proszę 19.02.08, 14:49 no, ciekawe, co psycholog by powiedział o osobie, co takie paski lubi... Jak dla mnie, to odpada jako tło do tv Odpowiedz Link Zgłoś
sebcioo Re: o poradę proszę 19.02.08, 14:52 Jak dla mnie odpada toto nie tylko do tv ale i do czegokolwiek. No chyba ze tv na cala sciane tak ze tla nie bedzie widac Odpowiedz Link Zgłoś
krysica Re: o poradę proszę 19.02.08, 14:52 jak dla mnie to pomysł niezły ale nie koniecznie w tej wersji kolorystycznej bo mnie sie to z jakims pogrzebem kojarzy no i nie jako tło dla TV....i bez tego faceta bo nie w moim typie)) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.verte Re: o poradę proszę 19.02.08, 14:54 naprawdę coś takiego chcesz sobie walnąć? no to jesteś hardcorowa laska Odpowiedz Link Zgłoś
aniol.strusz Re: o poradę proszę 19.02.08, 14:56 Nie no, spoko kolorek, biskupi taki i ołtarzyk można wkomponować. Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: o poradę proszę 19.02.08, 15:49 i te koloky bendom? czy tylko idea taka? Bo misie połączenie czerni z tym anemonem nie podoba. a tv na tym bedzie okrutnie gryzło po oczach, wyobraz sobie śliczy obraz rybek z rafy koralowej na National geographic na tle tego... Odpowiedz Link Zgłoś
lajton Re: o poradę proszę 19.02.08, 16:48 ściana ok, ale nie na tło tv. oczapląs murowany. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: o poradę proszę 19.02.08, 17:48 nie dalabym rady ogladac tv na takiej scianie Odpowiedz Link Zgłoś
to-wlasnie-ja Re: o poradę proszę 19.02.08, 19:02 Meczace oczy polaczenie kolorow i bardzo zobowiazujace co do umeblowania i pomalowania reszty pokoju. Nie moj styl i mnie sie nie podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: o poradę proszę 19.02.08, 22:07 ale jakaś taka burdelowa ta kolorystyka czy mi się zdaje ? hmmm za telewizorem najlepiej jasna ściana bez wzorków. Odpowiedz Link Zgłoś
pietrek666 Re: o poradę proszę 19.02.08, 23:41 Koniecznie z takim pedałkiem na pierwszym planie ;P Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie teraz jest tak - długi wywód 20.02.08, 08:45 fotoforum.gazeta.pl/3,0,1081408,2,1.html (3 zdjęcia) potrzebuję odświeżenia, pomysłu, koncepcji, stylu, help. nawet mam projektantkę, ale pomimo wydawało mi się starannego doboru (dużo rozmów przed podpisaniem umowy, z kilkoma biurami, ta wydała mi się najbardziej sensowna i co teraz wydaje mi się dziwne - najbardziej zgodna z moim gustem), nie mogę się teraz z nią dogadać. tu fragment moich oczekwiań, które jej przedstawiłam: Generalnie zależy nam na tym, żeby wnętrze było przytulne i żeby miło się w nim siedziało. Nie chcemy osiągnąć efektu „dizajnerskiego”, ma być przede wszystkim domowo, funkcjonalnie i ładnie. Kolory raczej ciepłe, może być sporo beżu, trochę w stylu skandynawskim. Do tego tak wymyśliliśmy sobie akcenty orientu indyjskiego i trochę stylu kolonialnego. Np. meble seria Markor z IKEA. Np. całe wnętrze w spokojnych, monochromatycznych barwach i do tego ostry element orientalny, jakieś poduszki, dodatki w cyklamenie. Proszę się tak do końca nie sugerować, bo ja chcę oddać tylko klimat, jakiego byśmy oczekiwali a tu rezultaty w wykonaniu Pani projektant.....: img212.imageshack.us/my.php?image=72624462rc5.png img145.imageshack.us/my.php?image=42544601cl9.png img147.imageshack.us/my.php?image=88407030da5.png img145.imageshack.us/my.php?image=97976413nv4.png img147.imageshack.us/my.php?image=69105359px6.png img151.imageshack.us/my.php?image=87511461fp8.png moja odpowiedź: nie będę owijać w bawełnę. Nie podoba mi się zupełnie! Kompletnie nie to! Moje uwagi - przede wszystkim za pstrokato, jakiś straszliwy nawał dziwnych kolorów, kompletnie nie odpowiadający moim oczekiwaniom. salon już w tej chwili jak jest wydaje się przyciemnawy a jak pomaluję go na tę ciemną czerwień to będzie w ogóle masakra. nie ma też nic przytulności. kominek - okropieństwo, ciapciate coś na dole i ten turkus. i nic poza pomalowaniem się nie zmieniło, pisała Pani o wkomponowaniu go w ścianę, żeby nie wystawał jak taki bobel, a w ogóle nie zostało to uwzględnione. generalnie w moim odczuciu zero pomysłu, zero stylu, pociapane przypadkowymi kolorami płaszczyzny. prawie nic nie zmieniło się w ustawieniu, żadnego ciekawego pomysłu poza tym że niepraktycznie wysunięta dwójka. A co jest na oknie?? co to za kawały szkockiej kraty? jak to ma funkcjonować? zasłaniać mi świat w dzień i nic nie dawać wieczorem? ten mebel na ścianie ze stołem też kompletnie nie praktyczny, pisałam, żę chciałabym w nim zmieścić zastawę itd. nad stołem mają być trzy lampy nie jedna potrójna. w ogóle lampy - rozumiem, że to na razie było tylko zaznaczenie że w ogóle są a nie konkretna propozycja, bo są beznadziejne. czemu nei jest uwzględniony telewizor? w tej części za kanapami i za stołem kompletna pustka : ((((( jak na razie dla mnie kompletnie nie do przyjęcia i dalej: Pani Katarzyno - przede wszystkim mniej wszystkiego! proszę spojrzeć na tę ścianę z kominkiem. Mamy tam tak: płytę gipsowo kartonową, złotą farbę, kwiatki, turkusowy kominek, dwa rodzaje kamienia, dwa rodzaje drewna, 4 kolory, no po prostu gołej baby brakuje. Może ja nie zrozumiałam wizji, ale jak dla mnie to jest natłok wszystkiego a zupełnie o coś przeciwnego mi chodzi: o harmonię, jednolitość - jak musi to niech się zlewa, byle ładnie było! spokojne, łagodne, przytulne, ciepłe, jasne wnętrze, w którym człowiek będzie mógł odpocząć, które nie będzie do niego krzyczało, narzucało się. I w tym delikatnym wnętrzu jakiś fajny akcent, delikatnie łamiący tę "nudę", piękne detale w jednolitym stylu/kolorze. Żeby jedno do drugiego było nawiązaniem a nie kontrastem! w związku z moimi uwagami padła druga propozycja: img167.imageshack.us/my.php?image=rzutwersja2akm0.png img301.imageshack.us/my.php?image=rzutwersja2bce6.png jak dla mnie - znowu absolutnie nie do przyjęcia, zresztą sami widzicie. HELP!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dziewica.analna Re: teraz jest tak - długi wywód 20.02.08, 09:00 Rzygliwe kolory. To na ścianie w drugim projekcie to małpi gaj? Ja nie jestem super architektem ale nakupiłabym gazet wnętrzarskich, znalazła coś, co mi podpasuje i ten deseń urządziła. I połaziła po sklepach ze starymi meblami, poszukała czegoś ciekawego na pchlich targach. Wszystkie ściany na jeden, jasny kolor, poza kominkową, ciemniejszą. żadnych zasłon ala kotary. Generalnie - lepiej malo a ciekawie, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: teraz jest tak - długi wywód 20.02.08, 09:07 no widzisz, ja tak nie potrafię. nie mam takiej wyobraźni, muszę widzieć efekt - dlatego potrzebuję projektanta, żeby zrobił mi wizualizację. poza tym nie mam doświadczenia jakie są teraz dostępne materiały - tynki, tapety, farby, dekory i inne cuda wianki. nie chce mi się ryć tego wszystkeigo, wolę to zlecić. Odpowiedz Link Zgłoś
pottawattamie Re: teraz jest tak - długi wywód 20.02.08, 09:07 ja Ci tylko napiszę, że ta baba to jakaś przypadkowa osoba chyba lepiej będzie Ci wziąć katalog Ikei i zerżnąć stamtąd jakieś wnętrze, bo kobita ma burdel w glowie Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: teraz jest tak - długi wywód 20.02.08, 09:09 ale wysyłała mi swoje poprzednie projekty i były bardzo udane, pomysłowe, klimatyczne. pokazywałam jej też wnętrza, które mi się podobają znanych architektów i twierdziła, że świetnie mnie rozumie, czuje mój gust itd. Odpowiedz Link Zgłoś
pottawattamie Re: teraz jest tak - długi wywód 20.02.08, 09:12 może rozumie, ale NIE POTRAFI. może to nie były jej projekty? albo prowadzona była za rączke i własnej inwencji za dużo wkładać nie musiała? Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: teraz jest tak - długi wywód 20.02.08, 09:22 wiesz, ja też staram sie ją prowadzić za rączkę, ale ona robi zupelnie coś przeciwnego!! przeczytaj mój opis i zobacz jej projekt - jakby dokładnie odwrotny efekt chciała osiągnąć niż ja!! Odpowiedz Link Zgłoś
pottawattamie Re: teraz jest tak - długi wywód 20.02.08, 09:26 niedzwiedzica_sousie napisała: > przeczytaj mój opis i zobacz jej projekt - > jakby dokładnie odwrotny efekt chciała osiągnąć niż ja!! dlatego tak wątpię w jej umiejętności a może nie: umiejętności ma, ale słuchać nie potrafi nie możesz znaleźć innej? po co tyle energii tracić z tą babą? Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: teraz jest tak - długi wywód 20.02.08, 09:30 teoretycznie mogę, ale tę wybrałam z kilku, bo wydawała mi się najlepsza. Gdzie mam szukać nowej? Jaką mam szansę, że ta nowa będzie lepsza? wpłaciłam zaliczkę, jak tak będę zmieniać, to całą kasę wywalę na projektantów a nie na urządzenie salonu (( Odpowiedz Link Zgłoś
to-wlasnie-ja Re: teraz jest tak - długi wywód 20.02.08, 10:06 Powiem Ci, ze ja powoli remontuje nasze mieszkanie, ale sporo godzin przesiedzialam na forum, duzo korzystajac z "wnetrz mieszkan", sporo podpatrzylam, korzystalam tez z podrzucanych linkow , ktore sie podobaly tamtym forumowiczkom. Sama nawet o nic nie pytalam, tylko korzystalam z ich pomyslow i dostosowywalam je do moich mozliwosci. Remont u mnie sie jeszcze nie skonczyl, ale poki co jestem zadowolona . Minus taki, ze musialam poswiecic dosc duzo czasu. I powiem , ze rowniez nie mam wyobrazni. Nie wiem, czy o cos takiego Ci chodzi, ale tam sa bardzo fajne watki typu mieszkanie w bieli . Duzo mozna tez podpatrzyc w albumie , do ktorego wybierane sa bardzo ladne wnetrza. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: teraz jest tak - długi wywód 20.02.08, 11:19 ale Ty okrutna normalnie jesteś )) ciekawe w czym te projekty robione, bo wygląda na painta w wersji dla dzieci weź Ty lepiej znajdź gotowe wnętrze na jakimś zdjęciu w muratorze czy innym tam moim mieszkaniu i powiedz, że ma być tak i już. Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: teraz jest tak - długi wywód 20.02.08, 11:23 weź, no!!!! nie łączysz się ze mną w bólu po prostu ((( ja chciałam mieć coś oryginalnego, stworzonego tylko dla mnie. poza tym gdybym ja umiała otworzyć muratora i coś konkretnego sobie upatrzyć, to bym olała projektantki wszelkiej maści, ale nie mam talentów w tym zakresie. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: teraz jest tak - długi wywód 20.02.08, 11:32 no dobra, ale wiesz, nie rób sobie nadziei na wizualizację, bo nawet najlepsze projekty w takim gównianym programie bedą gówniano wyglądać. w każdym razie, jak dla mnie odpadają do takiego pokoju ciemne kolory i jakieś tam wzorki. poza tym, jaki potrzeba mieć talent, żeby stwierdzić, że dana lampa Ci się nie podoba. Co najwyżej można poddać całość pod ocenę projektanta i skorzystać z jakichś rad. Ale żeby ktoś mi urządzał kształt stołu i wieszał szkocką kratę na oknie to przesada. Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: teraz jest tak - długi wywód 20.02.08, 11:36 tej drugiej części twojego postu kompletnie niezakumałam ( mi chodzi o to, że czuję się na maksa przytłoczona ilością możliwości, jeśli chodzi o meble, lampy, kolory, style itd. próbowaliśmy z mężem urządzić sami, ale np. jakaś lampa nam się bardzo podobała, ale nie wiedzieliśmy, czy będzie pasować nam do pokoju, jakie meble do niej dobrać itd. po prostu nie umiem tego zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: teraz jest tak - długi wywód 20.02.08, 12:02 chodziło mi o to, żebyś na podstawie zdjęć w magazynach, wybrała sobie np. kolorystykę wnętrza, albo typ mebli, a kobieta ma to na planie tylko porozstawiać z sensem. w Twoim salonie jest już dość ciemna podłoga, więc np. meble wypoczynkowe nie powinny być czarne/ciemne, bo rzucają się w oczy jak porozrzucane klocki. Telewizor chcesz na tej ścianie na prawo obok kominka? Jeśli tak, ta ściana powinna pozostać w miarę jasna - nie wiem, co tam teraz jest, ale kremowa, albo w stronę jasnej brzoskwini. Chyba, że wstawisz tv w taką ściankę-mebel z różnymi tam schowkami na płyty, inny sprzęt. Akcenty ożywiające nie powinny być moim zdaniem stałe - czyli np. amarantowa ściana w jakieś pasy odpada, bo jak Ci się znudzi, to cały pokój do remontu - a tak wywalasz lampę, wazon czy inne tam meble albo ozdobniki ruchome. Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: teraz jest tak - długi wywód 20.02.08, 12:31 he he he forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=75917209&a=75960771 Odpowiedz Link Zgłoś
taka_jedyna Re: teraz jest tak - długi wywód 22.02.08, 15:05 niedzwiedzica_sousie napisała: > weź, no!!!! nie łączysz się ze mną w bólu po prostu ((( > ja chciałam mieć coś oryginalnego, stworzonego tylko dla mnie. poza > tym gdybym ja umiała otworzyć muratora i coś konkretnego sobie > upatrzyć, to bym olała projektantki wszelkiej maści, ale nie mam > talentów w tym zakresie. Ale napewno umiesz powiedzieć czy to, co widzisz Ci się podoba czy nie, bo przecież umiesz ocenić projekt architektki, no nie? Więc tak samo krytycznie podejdź do projektów w gazetach/portalach itp. i będziesz miała ten sam efekt. W końcu trafisz na coś co, Ci sie podoba, nadając, poprzez drobiazgi, indywidualny charakter Twojemu wnętrzu i po kłopocie! Moim zdaniem sama powinnaś się najpierw zorientować, co jest na rynku i co Ci odpowiada. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: o poradę proszę 20.02.08, 11:48 Ja moge Ci wieczorem czegos poszukac, mimo ze nie znam Twojego gustu. Moj "salon" jest bardzo ciepły, przyjazny i taki do odpoczynku, udało się jakoś osiągnąć takie wrażenie - mimo, że okna są od północy i ogólnie jest to bardzo ciemny pokój. Ja mam najprostsze w sumie wyposażenie, niektórym może się wydać mieszczanskie - ale mam stół, szafke pod tv, biurko komp i jedna przeszklona komode w kolorze jasnego drewna, klepka sredniojasna półmat, kanapo-narożnik w kolorze malinowym, zasłony ciemnobordowe i ciemnobordowe doniczki do kwiatków. Kolor ścian - stare zloto. I tyle. Moim zdaniem Twojemu salonowi surowości nadają meble - kolor i kształt. Ściany pomalowałabym na jakiś jasny i ciepły kolor, delikatna brzoskwinia może? Ten moj kolor jest tez niezly, moge zdjecia przeslac - tyle ze wlasnie na zdjeciach kolor wychodzi bardziej surowy niz jest w rzeczywistosci. Wszelkie pomysły na orientalne dodatki, czy jakies ożywienie o którym pisałaś upchnęłabym w rzeczach, których można się wrazie czego pozbyć, raczej pstrokacizny w elementach stałych nie widzę. Czyli: doniczki, osłonki, ramy obrazowe, obrazy, narzuty (?), obicia krzeseł (?), jakaś szmata przed kominkiem (?). Znam posrednio osobe ktora profesjonalnie sie zajmuje stylistyka wnetrz i moge ew. podeslac Twoje foty jesli sie zgodzisz. A margie pytalas jakby to widziala? Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: o poradę proszę 20.02.08, 11:59 po pierwsze dzięki za zaangażowanie! będę wdzięczna za zdjęcia twojego salonu. w moim salonie obecnie są jasne ciepłe ściany i jest mu z tym nijak niestety. wiadomo, że klimat nadają dodatki, tyle tylko, że ja muszę kupić przede wszystkim konkrety - meble, lampy i coś na okno. chciabym uniknąć sytuacji, w której kupię meble, wydam ileś tysiecy, a potem sie okaże, że nic się z tym już nie da zrobić. próbowałam porad na forum wnętrzarskim, ale tam operują obcą mi terminologią np. a w jakim chcesz mieć stylu - kolonialnym, prowansalskim czy chuj wie jakim. ja się na tym nie znam, nie wiem, jakie są konkretnie cechy każdego stylu, nie wiem nawet czy chcę miec konkretny, zdefiniowany "styl". nie chce mi się tego wszystkiego uczyć, wnikać w to, łazić po sklepach z wyposażeniem wnętrz godzinami, dniami, tygodniami bo nie mam na to czasu, nie kręci mnie to i już. jak budowałam dom to o wiele bardziej mnie to podniecało i byłam na maksa zaangażowana i wiedziałam wszystko o wsztystkim, zaginając budowlańców. a we wnętrze nie chce mi sie tak angażować. myślałam, że pomoc profesjonalisty to dobry pomysł. ale albo źle wybrałam, albo ze mną jest coś nie tak. czy te moje oczekiwania wydają ci się mało precyzyjne? poza tym to tylko fragment, długo gadałam z tą kobietą, wysyłałam jej linki wnętrz, które mi się podobają itd. i dupa z tego wyszła. ((( Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: o poradę proszę 20.02.08, 12:30 niedzwiedzica_sousie napisała: > po pierwsze dzięki za zaangażowanie! > będę wdzięczna za zdjęcia twojego salonu. > > w moim salonie obecnie są jasne ciepłe ściany i jest mu z tym nijak > niestety. > wiadomo, że klimat nadają dodatki, tyle tylko, że ja muszę kupić > przede wszystkim konkrety - meble, lampy i coś na okno. chciabym > uniknąć sytuacji, w której kupię meble, wydam ileś tysiecy, a potem > sie okaże, że nic się z tym już nie da zrobić. > próbowałam porad na forum wnętrzarskim, ale tam operują obcą mi > terminologią np. a w jakim chcesz mieć stylu - kolonialnym, > prowansalskim czy chuj wie jakim. ja się na tym nie znam, nie wiem, > jakie są konkretnie cechy każdego stylu, nie wiem nawet czy chcę > miec konkretny, zdefiniowany "styl". nie chce mi się tego > wszystkiego uczyć, wnikać w to, łazić po sklepach z wyposażeniem > wnętrz godzinami, dniami, tygodniami bo nie mam na to czasu, nie > kręci mnie to i już. > jak budowałam dom to o wiele bardziej mnie to podniecało i byłam na > maksa zaangażowana i wiedziałam wszystko o wsztystkim, zaginając > budowlańców. a we wnętrze nie chce mi sie tak angażować. myślałam, > że pomoc profesjonalisty to dobry pomysł. ale albo źle wybrałam, > albo ze mną jest coś nie tak. > czy te moje oczekiwania wydają ci się mało precyzyjne? poza tym to > tylko fragment, długo gadałam z tą kobietą, wysyłałam jej linki > wnętrz, które mi się podobają itd. i dupa z tego wyszła. ((( Oczekiwania może nie są jakieś super precyzyjne - tzn. wiesz mniej więcej czego chcesz - ale to zrozumiałe, gdyby było inaczej to nie zatrudniałabyś nikogo, tylko sama sobie zrobiła dobrze, nie? Poczytam cały watek w domu, musze sie skoncentrowac, a teraz mam za duzy zapieprz - bo sa tu zawarte rozne informacje dot. tego jakie maja byc meble i jaka role spelniac, wysle zdjecia i moze jakos Ci pomoge. I zapytam tej laski co by poradziła - tylko pewnie na odpowiedz trzeba będzie chwilę zaczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: o poradę proszę 22.02.08, 12:40 Myślę, że będziesz ciągle się zastanawiała czy to przypadkiem nie obraz kontrolny w TV )) ;PPP P.S. jak dla mnie okropieństwo... Odpowiedz Link Zgłoś