Ech, co robić, co robić?

25.08.08, 12:24
Normalnie nie kce mi się, ale muszem sad(( We czwartek jadę służbowo
na Słowację i to aż na 4 dni. Wyobrażam sobie powrot z Popradu
(wyjazd ok. 15.00) w ostatni dzień i ostatni weekend wakacji.
Miejsce fajne, hotel **** gwaiazdkowy park wodny Aqua City, byłam
tam zrobić rekonesans 2 tyg. temu, ale naprawdę nie mam ochoty.
Kuźwa w poniedziałek rozpoczęcie roku szkolnego, a ja się będę
szwendała... Moja firma kilka razy w roku robi takie akcje
animacje.... Może powinnam się rozchorować chyba. Tjaaaa, tylko kto
by tę trzodę ogarnął w Popradzie, ech... Załamana jestem, pociechy
mi trza sad(
    • baba_krk Re: Ech, co robić, co robić? 25.08.08, 12:30
      Sebek jest duży, da sobie radę, przecież byś go nie odprowadzała za
      rączkę do szkoły ;> A białą koszulę wyprasuj mu przed wyjazdem tongue_out
      • mamba30 Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 08:39
        Jest to jakaś mysl, ale wiadomo, wolałabym być osobiście smile)
        • baba_krk Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 16:22
          Ciotka nie szalej! Jakbyś np. osobiście odprowadziła Młodego do
          szkoły, to dopiero byłaby siara tongue_out
          Masz szansę pomimo pracy, miło spędzić kilka dni, skorzystaj z
          tego big_grin
    • dzikoozka Re: Ech, co robić, co robić? 25.08.08, 12:31
      Hm... gfdyby to moj Młody szedł do 1. klasy, to bym miała
      wątpliwosci. Ale Twoj ma już... ile ma? 10 czy 11? Moze troche
      przesadzasz? wink)
      • mamba30 Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 08:40
        Młody skończył już 14 lat w czerwcu, wiem że stary koniu z niego.
        Tyle tylko, że ja pewnie wrócę o 2-3 nad ranem.... nie mam ochoty
        tam jechać
    • 3.14-czy-klak Re: Ech, co robić, co robić? 25.08.08, 12:52
      najlepeij chyba w parku wodnym rozpalic ognicho kiełbase se upiecz?
      • mamba30 Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 08:40
        taaaaa, tam nawet jarać nie wolno na świeżym powietrzu smile)
        • 3.14-czy-klak Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 08:55
          wal baki, już nie będzie swieżesmile
          • mamba30 Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 09:02
            he he, bącury są pewni główną podwodną atrakcja. Jak tam byłam to
            sobie zrobiłam niechcący masaż celulitu. Siadasz sobie w basenie z
            wodą o temp. ponad 40 stopni, masz takie siedzisko na zad, a dookoła
            zapitala dżakuzi. I tak w tych basenach dookoła siedzą ludziska i
            perdzą pewnikiemsmile)) Może stąd te źródła termalne? tongue_out
            • 3.14-czy-klak Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 09:04
              od pierdów by sie tak do 4 dych nie zagrzała ta woda,
              chyba grzałki powkładali w niewidoczne miejsca?smile
              • mamba30 Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 09:06
                he he, to już wiem, dlaczego tyle starych bab tam tyłki moczy, te
                grzałki... smile
                • 3.14-czy-klak Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 09:11
                  spiralne jednocześnie zeby nie zaciązycwink
    • sebcioo Re: Ech, co robić, co robić? 25.08.08, 16:41
      Dawaj szybko jakis namiar na tego hotela.
      Szukam miejsca na wypad urlopowy i pomyslow mi braknie. A na cos takiego mozliwe
      ze chetnie bym sie napalil. Szkoda tylko ze wyjedziesz w niedziele bo ja to
      pewnie po niedzieli bym sie wybieral wink
      • mamba30 Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 08:43
        Proszę bardzo smile) Ja będę w Moutain View, ale Seasons jest też w
        porzo

        www.aquacity.sk/

        generalnie jest tam fajnie na wypoczynku (a nie w tyrce), mnóstwo
        różnych basenów, wszystko ogrzewane źródłami termalnymi, ogromne
        spa, o ile się to lubi. Ja tam nawet kopyta nie postawiłam, tylko
        oblukałam, żeby móc jakiś program stworzyć
        • sebcioo Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 11:27
          Lookalem - kuszace jak cholera.
          A juz tym bardziej szansa i perspektywa spotkania Ciebie na basenie albo nawet w
          dżakuzi big_grin

          Ale chyba niestety Poprad odpadnie. Obecnie zastanawiam sie nad Druskiennikami.
    • pszczolaasia Re: Ech, co robić, co robić? 25.08.08, 17:39
      bedziesz moczyc swoja dupcie w aqua parku w 5 czy ile tam gwiazdkowym hotelu w
      zajefajnym miescie na slowacji a ja bede sie babrac w gownie bede regularnie
      obrzygiwana i ulewana i bedziemy sie obydwie z tego zajebiscie cieszyc;-D moze
      byc takie pocieszenie?wink)
      • mamba30 Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 08:44
        generalnie może być, bardzo dziękuję smile) ja przez gówna i inne
        odpady przemiany materii już przechodziłam smile) dawaj jakieś zdjątka
        nowe smile)
    • raduch Re: Ech, co robić, co robić? 25.08.08, 20:03
      Przeczytałem. Jeszcze raz. I jeszcze raz... I jakby to delikatnie
      ująć: tym razem zastrzyku pocieszenia nie będzie. Przestań ględzić,
      bo jeszcze ktoś gotów Cię w basenie utopić.
      Ja bym tak zrobił. suspicious
      • morfeusz_1 Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 01:00

        kaszel mam,nie skomentuję ;]
        • mamba30 Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 08:47
          to se zrób syropu z cebuli tongue_out
          • morfeusz_1 Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 14:41
            mamba30 napisała:

            > to se zrób syropu z cebuli tongue_out

            nie zrobię bo mmagi mówi że od cebuli to się kuli tongue_out
      • mamba30 Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 08:46
        Wszystko byłoby fajnie, gdybym jechała wypoczywać. I tak tym razem
        jadę z mniejszą grupą, bo będzie tylko 70 osób a nie prawie 200. Od
        rana tyrka, o 8 trza być już po śniadaniu w pełnej gotowości bojowej
        i zarządzać tą trzódką. Wprowadzamy od września nowy generyk na
        rynek i w związku z tyym jest od pyty roboty. Wykłady do wieczora,
        wieczorem najebka a od rana to samo, aż do niedzieli. Fuck
        • raduch Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 09:22
          Ależ rozumiem. Klasyczne nie chcę, ale muszę. Trzeba jechać.
        • marecki-34 Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 14:38
          spójrz na to od innej strony, ile osób będzie Ci zazdrościć, że
          jedziesz do Popradu, 5 dni służbowo chlać będziesz i jeszcze Ci za
          to zapłacą wink
          • baba_krk Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 16:16
            no ja będę smile
          • morfeusz_1 Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 20:47
            marecki-34 napisał:

            > spójrz na to od innej strony, ile osób będzie Ci zazdrościć, że
            > jedziesz do Popradu, 5 dni służbowo chlać będziesz i jeszcze Ci za
            > to zapłacą wink

            Nie drzaźnij pythona marecki,bo weźmie ciem owinie łogonem i ciem
            zje wink
            • marecki-34 Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 22:12
              ja mówiłem o zazdrośnikach a nie o tych co się wkurzać będą wink
    • veeto1 Re: Ech, co robić, co robić? 26.08.08, 17:56
      Skoro Ci się nie chce jechać, to jedź tym bardziej. Im mniejsza
      ochota na imprezę lub wyjazd, tym lepsza zabawa.
      Młody da se radę i nie rób mu wiochy odprowadzaniem do szkoły! smile
Pełna wersja