mamba30
21.11.08, 12:10
Siedmiu najlepszych nowojorskich barmanów zostało zapytanych czy są
w stanie określlić osobowość kobiety na podstawie tego co pije.
Pomimo, że pytano wszystkich niezależnie ich odpowiedzi w większości
przypadków były bardzo zgodne. Poniżej przedstawiamy wyniki:
Drink: Piwo
Osobowość: Swobodna, tania w utrzymaniu, stąpa twardo po ziemi
Propozycja dla podrywającego:
Wyzwij ją na partyjkę bilarda
Drink: Koktalie
Osobowość: Upierdliwa, marudna, wkurzająca. Prawdziwy wrzód na d...
Propozycja dla podrywającego: Unikaj jej, chyba, że lubisz być
chłopcem na posyłki...
Drink: Mieszanki lepszych alkoholi
Osobowość: Doświadczona, wyrafinowana, wyższe koszty utrzymania,
wyszukany gust, dokładnie wie czego chce Propozycja dla
podrywającego:
Nie musisz jej podrywać, jeśli jest zainteresowana sama kupi CI
drinka...
Drink: Wino (z wyjątkiem białego Zinfandel - czytaj niżej)
Osobowość: Konserwatywna z klasą, Trudno ją rozśmieszyć Propozycja
dla podrywającego:
Powiedz jej, że uwielbiasz podróżować i spędzać spokojne wieczory z
przyjaciółmi
Drink: Biały Zinfandel
Osobowość: Łatwa, myśli, że ma klasę i gust, tak naprawdę o niczym
nie ma pojęcia Propozycja dla podrywającego: Spraw aby poczuła się
mądrzejszą niż jest w rzeczywistości.... to nie powinno być trudne
Drink: Czysta wódka
Osobowość: Lubi włóczyć się z kumplami brata, lubi być pijana i...
naga Propozycja dla podrywającego: Najłatwieszy cel... Masz
dzisiaj farta...nie rób nic i czekaj, ale uważaj żeby jej nie wkurzyć
Są również wyniki podobnego testu dotyczącego mężczyzn. Z facetami
sprawa jest (jak zawsze) jasna i klarowna:
Drink: Krajowe piwo
Osobowość: Jest biedny i chce aby go wziąć do łóżka
Drink: Piwo zagraniczne
Osobowość: Lubi dobre piwo i chce aby go wziąć do łóżka
Drink: Wino
Osobowość: Ma nadzieję, że wino sprawi, że będzie wyglądał na
faceta z klasą i pomoże wskoczyć do czyjegoś łóżka
Drink: Whiskey
Osobowość: Nie ruszy go nic poza propozycją pójścia do łóżka
Drink: Tequila
Osobowość: Myśli, że ma szanse u tej bezzębnej kelnerki
Drink: Biały Zinfandel
Osobowość: To gej
======================================
Uradowana żona wraca do domu.
- Wyobraź sobie, że dzisiaj przejechałam trzy razy na czerwonym
świetle i ani razu nie zapłaciłam mandatu
- No i?
- Za zaoszczędzone pieniądze kupiłam sobie torebkę.
-----------------------------
Wypalony papieros skraca życie o 2 godziny.
Flaszka wypitej gorzałki skraca życie o 4 godziny.
Dzień pracy skraca życie o 8 godzin !
-----------------------------
- Panie doktorze, mam problem. Członek mi nie staje.
Doktor ujął członka w dłoń i po chwili członek się naprężył.
- Przecież staje!
- No tak, ale nie mam wytrysku!
Doktor poruszał trochę ręką i wytrysk nastąpił.
- No i czego Pan jeszcze chce?
- Buzi.
-------------------------------
Rozmawiają dwaj koledzy z pracy:
- Fanek, dlaczego szef jest na ciebie zły od tygodnia?
- Tydzień temu była impreza zakładowa i szef wzniósł toast "Niech
żyją pracownicy!", a ja zapytałem "Tak? A z czego?"
------------------------------
Przychodzi krowa do lekarza z uśmiechem od ucha do ucha.
Lekarz pyta:
- Co pani taka rozbawiona
Na to krowa:
- Nie wiem, to chyba po trawie
-------------------------------
Do domu przyszedł ksiądz z kolędą. Po modlitwie i poświęceniu domu
zwrócił się do małej dziewczynki:
- Umiesz się żegnać, dziecko?
- Umiem. Do widzenia.
-------------------------------
Spadający jak kamień spadochroniarz krzyczy do mijanego w powietrzu
kolegi:
- Mój się nie otworzył! Szczęście, że to tylko ćwiczenia!
-------------------------------
Międzynarodowa wycieczka przyjeżdża pod największy wodospad na
świecie:
- ...ooo God, it's wonderfuuuuul.....
- ....ooo main Gott, das ist wuuuuunderbar....
- ...gospodin, eto priekrasnoooojeee...
- ....o kurwa, ja pierdoooooleeee
--------------------------------
W pewnej firmie nastał nowy dyrektor. Zwołał zebranie wszystkich
pracowników:
- Od teraz nastają nowe porządki:
Sobota i niedziela są wolne bo to weekend.
W poniedziałek odpoczywamy po weekendzie.
We wtorek przygotowujemy się psychicznie do pracy.
W środę pracujemy.
W czwartek odpoczywamy po pracy.
W piątek przygotowujemy się do weekendu.
- Czy są jakieś pytania?
- Długo będziemy tak zapierdalać?
Wraca żołnierz z wojska. Zachodzi do domu a tam na łóżku pod
ścianą siedzi trójka dzieci.
- Czyje to dzieci? - pyta żonę.
- Wszystkie nasze. Pamiętasz jak cię brali do wojska? Ja wtedy
brzemienna byłam, tak i Kola się urodził.
A potem pamiętasz, jak cię odwiedzałam?
- Tak
- I Wania przyszedł na świat....
- A trzeci?! - pyta zdenerwowany mąż.
- A coś ty się tak tego trzeciego uczepił? Siedzi sobie, to niech
siedzi...