niedzwiedzica_sousie
24.04.09, 09:57
Wyjeżdżam na 4 dni (długi weekend). Do tej pory jak wyjeżdżaliśmy,
moimi kotami opiekowała się jedna lub druga sąsiadka. Teraz ich też
nie będzie. No i mam problem. Rozważam kilka opcji:
1. Watson do teściowej (mieszkaliśmy tam z nim przez rok, więc dla
niego ok, ogród i w ogóle wszystko super) a Rudy albo z nami - ale
nigdy z nim nie wyjeżdżaliśmy, więc nie sądzę, żeby był zadowolony,
albo do hotelu - tez masakra.
2. Zostawić koty na dworze - i tak większość czasu spędzają na
zewnątrz, dodatkowo zaadaptowały sobie szopkę na drewno do kominka i
często w niej spędzają noce (z własnej woli oczywiście), więc
mogłabym im tam zainstalować jedzenie i picie. Ale podejrzewam, że
też nie byłyby zadowolone.
3. Mogłaby ewentualnie poprosić jeszcze jednych sąsiadkę, ale ona
jest trochę dziwna i boję się, że może podejść do tematu
nieodpowiedzialnie.
Sama nie wiem, pomóżcie!!