IP: *.proxnet.pl 27.08.08, 21:22
moje pytanie dotyczy stworzeń które potrafią zepsuć każde wczasy nad morzem
czyli meduz. Czy ktoś kto wrócił niedawno ze Słonecznego Brzegu móglby napisac
jak tam teraz wygląda sprawa z meduzami? Są? jesli tak to w jakiej ilości i
czy jest to uciążliwe ?
Obserwuj wątek
    • lewocz Re: meduzy... 27.08.08, 21:38
      W ciągu tygodnia nie spotkałem :)
      • volta2 Re: meduzy... 27.08.08, 22:12
        a ja we własie, raptem 2 tygodnie temu wyłowiłam na brzeg meduzę
        wielkości pływającej reklamówki- właśnie zwrócila moją uwagę tym
        podobieństwem do błękitnej foliowej reklamówki z pobliskiego sklepu.
        jak wzięłam dziecięcą łopatę, by tę reklamówkę wyłowić, to okazło
        się to coś meduzą(nigdy takiego okazu nie widziałam)
        ale to była ta jedna sztuka, zresztą zwróciłam ją morzu:)
    • Gość: gość Re: meduzy... IP: *.pronet.lublin.pl 27.08.08, 23:39
      Byłam w SB w lipcu i niestety z wyjątkiem 2-3 dni morze
      było "usiane" meduzami i glonami
      • Gość: ssssss Re: meduzy... IP: *.centertel.pl 28.08.08, 14:31
        ja tez byłem w SB w lipcu , meduzy co prawda sporadycznie sie pojawiały , ale
        nie było to zbyt uciązliwe , bylo ich zaledwie kilka i to raczej porozrywane
        przez motorówki czyli martwe, glonów nie spotkałem , może to zależy od plaży ,SB
        jest dość rozległe
    • Gość: Zb Re: meduzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 19:13
      Wróciłem w poniedziałek ze Sveti Vlas (to obok Słonecznego Brzegu). Rano meduz
      nie ma. Ale po południu przypływają wielkie jak miednice. Ohyda. Taka jedna
      poparzyła moją żonę w ramię i pupę :-)
      • Gość: z krakowa Re: meduzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 16:48
        Wróciłam dzisiaj z Neseberu - były meduzy. Duże, mięsiste,
        przeźroczyste, o lekko fioletowym odcieniu, z granatową obwódką.
        Dojrzałam jedną w wodzie i spieprzałam, o mało co nóg nie pogubiłam
        i ramion...
        Czasem ktoś je wyławiał i leżały takie galarety na brzegu morza.
        Podobno najlepszym lekarstwem na poparzenie przez meduzę jest
        rozgnieciony pomidor. Ale nie miałam na szczęście okazji wypróbować.
    • Gość: meduza Re: meduzy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 07:47
      Morze jest najczystsze w czerwcu i lipcu, w połowie sierpnia
      pojawiają się glony i meduzy (chyba mają okres godowy), wtedy tez
      morze zaczyna sie "oczyszczać" i wyrzuca sporo śmieci na brzeg, ale
      nie każda plaża jest "brudna" z tego powodu.
      pozdro
      • yoopi1 Re: meduzy... 04.09.08, 00:01

        Potwierdzam, byłam w lipcu i meduz nie było, pod koniec wrzesnia
        było ich tyle, ze nie dało się wejść do morza. Pocieszające, że
        większość z nich nieżyła :) Kiepsko to jednak wyglądało bo cały
        brzech plaży być oblężony przez te ogromne meduzie placki.
    • Gość: Gość Re: meduzy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.08, 09:10
      Wróciłem wczoraj z Bulgarii, byłem na kilku plażach, przez 2 tygodnie widziałem 3 meduzy, jedną wyłowioną na plaży w Albenie i dwie w morzu w Sozopolu
      • Gość: Nika Re: meduzy... IP: *.chello.pl 06.09.08, 14:38
        Wróciłam dopiero co z Rawdy, meduzy przez tydzień nie widziałam ani jednej. Pani rezydentka natomiast powiedziała nam, żeby się nie obawiać bo te meduzy nie parzą.
    • Gość: oparzony Re: meduzy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 15:37
      przeciwnie, parzą i to bardzo ,
      • Gość: Nika Re: meduzy... IP: *.chello.pl 16.09.08, 18:15
        To w sumie cieszę się, że o tym nie wiedziałam, bo bym się bała:)
    • Gość: marcin Re: meduzy... IP: 95.43.74.* 07.09.13, 17:42
      Ja byłem dzisiaj i nieoczekiwanie koło 10 meduz zostało wyrzuconych na ląd a nie mówię o tych co widziałem w wodzie więc teraz za ciekawie nie jest :(
      • nat-ka50 Re: meduzy... 23.09.13, 20:13
        byłam na początku września, spacerowałam codziennie po plaży i widziałam dużo meduz wyciągniętych na brzeg, były odcinki plaży, ze prawie ich nie było, w innym miejscu było więcej. n.p. w okolicy hotelu Burgas występowały rzadko. Tak czy siak - są, a czy parzą to nie wiem.
        • dlania Re: meduzy... 29.09.13, 13:56
          A czy ktoś wie, co to sa takie małe, półcentymentrowe patyczaki, pływające i lekko szczypiące (jak sie ktoś nie rusza)? Mnie to rybka, ale dzieci sie wkurzały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka