Dodaj do ulubionych

jestem poczatkujacy... i mam problem

02.02.04, 21:24
hallo,

powoli eliminuje mieso i mleko z jadlospisu. trwa to juz jakis czas, ale dzieja sie
rzeczy takie - boli mnie glowa, spac mi sie chce i kaszel mam potworny. aha, no i nie
moge sie skupic na niczym

czy mam to laczyc z odstawieniem miesa? jak to sie dzieje? czy ktos z was mial
jakies FIZYCZNE objawy odstawienia miesa i nabialu?

pzdr
Obserwuj wątek
    • marchewunia Re: jestem poczatkujacy... i mam problem 02.02.04, 21:59
      Ja nie miałam...ale może łatwiej odstawić mięso powiedzmy na 2 miesiące i
      zrobić sobie badania?Albo już teraz zrobić te badania...będzie chyba
      rozsądniej.
      • tripper Re: jestem poczatkujacy... i mam problem 03.02.04, 13:04
        jakie badania powinienem zrobic?

        a czy to moze jest tak, ze organizm sie oczyszcza???
        • balbinia Re: jestem poczatkujacy... i mam problem 03.02.04, 20:45
          tripper napisał:
          >
          > a czy to moze jest tak, ze organizm sie oczyszcza???


          Ja odrzucilam mleko i mieso juz jej.. 11 lat temu. Takze nie bardzo pamietam
          czy mnie wowczas wolala glowa etc.. Ale slyszalam od paru ludzi wlasnie
          przechodzacych na wege, o podobnych jak przez Ciebie opisanych dolegliwosciach
          a moj lekarz ogolny (tez wege) twierdzi wlasnie, ze to oczyszczanie z toksyn,
          zlogow, antybiotykow ktorymi sa karmione zwierzeta, zwierzecych hormonow,
          kazeiny itd.. Podobne objawy wystepuja u ludzi stosujacych parodniowa glodowke,
          a jak wiadomo wtedy organizm sie oczyszcza. Takze, obserwuj siebie, moze zglos
          sie po porade do jakiegos dobrego lekarza. Liste lekarzy przyjaznych vege
          znajdziesz tutaj: www.vege.pl
    • boza-krowka Re: jestem poczatkujacy... i mam problem 03.02.04, 01:36
      jezeli piszesz, ze odstawiasz powoli, nie wiem czy ww. objawy trzeba od razu
      laczyc z odstawieniem miesa i nabialu? Moze (odpukac) zalapales jakas infekcje
      (kolezanka mi pisala, ze cos takiego zalapala, miesiacami zkle sie czula, nazwy
      nie pamietam). Moze podstawowe badania trzeba robic?
      pozdr
      • xmartinusx Re: jestem poczatkujacy... i mam problem 03.02.04, 07:45
        Tripper - to niemożliwe :) Ja przed przejściem na wegetarianizm ograniczałem
        spożycie mięsa już wcześniej. Czułem, że jedząc czyjeś ciało czuję się
        niedobrze. Coś w stylu " to nie w porządku " :) Więc razem z moją Drugą Połową
        z dnia na dzien stwierdziliśmy, że nie ma sensu sie dłużej męczyć ( śmierdzące
        resztki obiadu itd.)Poza tym dużo wcześniej poznałem ludzi z Ruchu Świadomości
        Kryszny. Dzięki temu na pewno rozwinąłem się duchowo bardziej, niż przez
        pozostałe wcześniejsze lata - kiedy to chodziłem do Kościoła. W moim przypadku
        rozwój duchowy, świadome nie krzywdzenie drugiej istoty pomogły mi. Jedzenie
        mięsa tak naprawdę nie jest żadną przyjemnością a niejedzenie żadnym
        wyrzeczeniem. Jednak fajnie, że tutaj zajrzałeś. Napisz coś więcej. Co
        skłoniło Cię do podjęcia tej decyzji itd. Będę trzymał kciuki. Pozdro!
        • tripper co mnie sklonilo? 03.02.04, 12:58
          prawde mowiac zadne tam szacunki dla zwierzat i tak dalej, po prostu przez jakis czas
          wpadaly mi w rece artykuly, ksiazki, ktore mowily o tym, ze mieso i nabial sa 'zdrowe
          inaczej'. no i potem trafilem na ksiazke o kuchni pieciu przemian, ktora napisala jakas
          kobieta, ktora pewnie spedza cale zycie w kuchni, bo generalnie ugotowanie jednej
          cholernej zupy zajmuje mi dwie godziny

          no i jakos tak wyszlo, ze to mieso i te antybiotyki w nim, i te hormony wzrostu, i takie
          tam inne. i ten nabial, ktory zakwasza watrobe i takie tam inne, przerazajace mnie rzeczy

          i jakos tak zostalo, zrobilem to raczej dla siebie a nie dla zwierzat i niczego takiego. a
          poza tym mieso jest cholernie drogie, za 30 pln mam gore warzyw z bazaru i starcza mi
          to na dlugo wiecej niz gdybym mial za ta sama kase uprawiac diete z miesem
          • agaaska Re: co mnie sklonilo? 03.02.04, 13:33
            No jeśli tak poważnie do tego podszedłeś to nie dziwię się, że osłabłeś :)
            Ale poważnie. Ja odstawiłam mięso z dnia na dzień, żadnych efetków ubocznych
            nie było i też robiłam to dla siebie. Z czasem jednak ta wrażliwość na
            zwierzęta rozwinęła się we mnie samoczynnie, no ale to zajęło jej kilka lat :)
            Przede wszystkim odpuść sobie na początek 5 przemian i inne naukowe wywody.
            Powiem szczerze, że jakbym miała bawić się w komponowanie i bilansowanie diety
            to chyba długo bym nie pociągnęła, padłabym z głodu :)
            Jem to na co mam ochotę i wtedy kiedy mam ochotę im prostsze (w przygotowaniu
            posiłki) tym większa pewność, że je zrobię i zjem. Przede wszystkim wsłuchaj
            się w siebie, na początku będzie rzeczywiście proces oczyszczania, ale
            najgorszy to pierwszy miesiąc. Potem zobaczysz, że będziesz po prostu czuł co
            chcesz zjeść. Ja kieruję się głównie swoim apetytem i jak dotąd wyniki mam
            świetne, energii i chęci do życia też mi nie brakuje.
            Trzymam kciuki

            Pozdrawiam
            Agaska

            ps. A co to za zupę się tyle gotuje? Przecież te warzywa są wtedy ugotowane na
            śmierć. To mięso się długo gotuje, ale żby warzywa 2 godz?
    • boza.krowka trypel, jestes miesolubem i bedziesz musial wp.c 03.02.04, 07:37
      truposze. Wez kasete ode mnie a tam ci dokladnie pokaze ktore mieso mozesz
      spokojnie szamac. Nie kazdy moze byc wegetarianinem. Ty nie mozesz


      www.optymalni.pl
      • xmartinusx Re: trypel, jestes miesolubem i bedziesz musial w 03.02.04, 07:47
        boza.krowka napisała:

        > truposze. Wez kasete ode mnie a tam ci dokladnie pokaze ktore mieso mozesz
        > spokojnie szamac. Nie kazdy moze byc wegetarianinem. Ty nie mozesz
        >
        >
        > www.optymalni.pl

        Podszywanie się pod kogoś innego jest w moim zdaniem skurwysyństwem.
        • boza-krowka xmartinusie! 04.02.04, 00:56
          Daj spokoj idiocie, szkoda czasu i nerwow. A skoro mu to sprawia przyjemnosc...
          Tylko mi przykro, ze mnie niewprawne oko z jakims nawiedzonym opty moze
          pomylic.
          Ale coz, takie zycie. Sa i porzadni ludzie i tzw. wuje, jak mawiala pewna
          alpinistka.
          pozdrawiam
        • boza.krowka Re: trypel, jestes miesolubem i bedziesz musial w 04.02.04, 01:49
          ditto tutaj!
      • tripper Re: trypel, jestes miesolubem i bedziesz musial w 03.02.04, 13:09
        nie rozumiem, o co chodzi???
        • boza.krowka Re: trypel, jestes miesolubem i bedziesz musial w 04.02.04, 02:11
          bo jestes tepy!
          • xmartinusx Re: trypel, jestes miesolubem i bedziesz musial w 04.02.04, 13:54
            Tripper - boza.krowka ( z kropką ) to fałszywka - osoba bez twarzy, na dodatek
            idiota/tka. Prawdziwa boza-krówka "wygląda" :) tak jak napisałem.
            • boza.krowka Re: trypel, jestes miesolubem i bedziesz musial w 04.02.04, 20:15
              ojojoj, zrobily z ciebie pederaste!
    • Gość: brumbak Re: jestem poczatkujacy... i mam problem IP: *.crowley.pl 04.02.04, 18:15
      tripper napisał:
      > hallo,
      > powoli eliminuje mieso i mleko z jadlospisu. trwa to juz jakis czas, ale
      dzieja sie rzeczy takie - boli mnie glowa, spac mi sie chce i kaszel mam
      potworny. aha, no i nie moge sie skupic na niczym
      > czy mam to laczyc z odstawieniem miesa? jak to sie dzieje? czy ktos z was
      mial jakies FIZYCZNE objawy odstawienia miesa i nabialu?
      .............

      sa tylko dwie mozliwości:
      1. historyjka jest CAŁKOWICIE ZMYSLONA - taki spam na forum vege
      2. historyjka jest w BARDZO DUZEJ cześci zmyślona
      • boza.krowka cwana bestia jestes, brumbak. Trup w kazdej 04.02.04, 20:16
        szafie.
      • tripper Re: jestem poczatkujacy... i mam problem 05.02.04, 15:01
        sam jestes, brombak, zmyslony. mam problem i chcialem sie z nim podzielic, zeby
        uzyskac porade od kogos, kto BYC MOZE mial cos podobnego. a historia sie rozwiazala
        sama, bo okazuje sie, zem chory
    • boza_krowka to idz na forum seksuologia 05.02.04, 15:36
      • krystyna.opty Re: to idz na forum seksuologia 06.02.04, 06:00
        a ty sie nie szlajaj z tymi psychicznymi kasetami po wszystkich forach!


        www.optymalni.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka