Dodaj do ulubionych

Siemię lniane - kolejne wejście

IP: *.crowley.pl 17.04.04, 13:08
> poprzednio wątek zgasł bardzo szybko
> Czyżby tak mało ludków korzystało ze wspaniałego daru Natury jakim jest
siemie lniane???
> Chyba niemozliwe...
Obserwuj wątek
    • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Siemię lniane - kolejne wejście 17.04.04, 13:14
      Ja zazywam kilkanascie lyzek :) Uwielbiam siemie prazone bez tluszczu:)
      Brumburaku, czemu na tym forum ciagle w kolko o zdrowotnych aspektach wege?
      A ani slowa o tym, ze nikt dla naszego kaprysu nie umiera...?
      • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Siemię lniane - kolejne wejście 17.04.04, 13:15
        Oczywiscie, wreszcie pomylilam Twoj nick :) Ale od poczatku kojarzy mi sie z
        Rumburakiem (taki czarodziej z czeskiej bajki).
      • Gość: misiu Re: Siemię lniane - kolejne wejście IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.04.04, 13:54
        gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

        > A ani slowa o tym, ze nikt dla naszego kaprysu nie umiera...?

        Umiera, umiera, tylko masz zbyt małą świadomość, żeby to dostrzec.
        • Gość: misiu Re: Siemię lniane - kolejne wejście IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.04.04, 13:57
          Gdybym miał coś jeszcze dodać, to chyba tylko to, że ze wszystkich oszustw
          najłatwiejsze jest oszukiwanie samego siebie. Wiesz dlaczego? Dlatego, że
          oszukiwany nie przewyższa Cię intelektem.
          • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Siemię lniane - kolejne wejście 17.04.04, 14:06
            No to chyba raczej najtrudniejsze, bo powinien przewyzszac, zeby skutecznie
            oszukac. Tak mi sie na logike wydaje:)

            Odpocznij czasem:)
            • Gość: misiu Re: Siemię lniane - kolejne wejście IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.04.04, 14:20
              Oszukiwany powinien przewyższać, żeby się przed oszustwem obronić. Logiczne?
              Poza tym zapomniałaś, że oszukiwany w tym wypadku CHCE być oszukany. Pojmujesz?
              • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Siemię lniane - kolejne wejście 17.04.04, 15:02
                Ja Cie w sumie nie rozumiem. Ja tylko nie jem miesa. Widzialam reportaz z
                rzezni i przestalam.
                Widzisz, tragizm sytuacji polega na tym, ze to ja sie musze tlumaczyc. Na tym
                forum.
                Czy to, ze wegetarianie sa mniejszoscia nie daje Ci satysfakcji? Chcesz zeby
                wszyscy uczestniczyli w zbrodni? A przeciez postepu nie cofniesz. Mowie o
                postepie moralnym.
                • Gość: misiu Re: Siemię lniane - kolejne wejście IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.04.04, 16:04
                  gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

                  > Ja Cie w sumie nie rozumiem.

                  To już zdążyłem zauważyć.

                  > Ja tylko nie jem miesa. Widzialam reportaz z
                  > rzezni i przestalam.

                  No własnie. Ty tylko nie jesz mięsa, a już zebrało Ci się na moralizowanie.

                  > Widzisz, tragizm sytuacji polega na tym, ze to ja sie musze tlumaczyc. Na tym
                  > forum.

                  Nieprawda. Z niczego nie musisz się tłumaczyć. To inni muszą się przed Tobą
                  tłumaczyć, bo atakujesz ich nawet za to, że nie chcą, aby pies zapaskudził im
                  siedzenie w samochodzie. Wyznajesz bowiem bezpodstawny pogląd, że człowiek musi
                  zaakceptować każde zachowanie posiadanego przez się zwierzęcia, bo inaczej
                  staje się w stosunku do niego okrutny. Współczuję Ci zatem, że okrutni rodzice
                  nauczyli Cię robić do nocnika, a potem do WC, zamiast pozwolić zas*** całe
                  mieszkanie i kawał podwórka.

                  > Czy to, ze wegetarianie sa mniejszoscia nie daje Ci satysfakcji? Chcesz zeby
                  > wszyscy uczestniczyli w zbrodni? A przeciez postepu nie cofniesz. Mowie o
                  > postepie moralnym.

                  Nie rozśmieszaj mnie. Skalę postępu moralnego na tym forum chcesz wyznaczać
                  sama, czy pospołu z brumbakiem? Nie ma zbrodni w zabijaniu zwierząt. Zbrodnią
                  jest tylko zabijanie ludzi. Gdyby było inaczej, sama byłabyś zbrodniarką,
                  ponieważ nie ma podstaw do czynienia różnicy pomiędzy krową a myszą.

        • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Siemię lniane - kolejne wejście 17.04.04, 14:03
          O czym Ty mowisz? I czemu znow epitety? To przeciez Twoja swiadomosc jest mala
          skoro nie dociera do niej rzez 350 tysiecy fok! A mnie, ktora nie jem miesa
          imputujesz ze to jest zwiazane z czyjas smiercia?
          Ej, Ty chyba mowisz, zeby mowic.
          • Gość: misiu Re: Siemię lniane - kolejne wejście IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.04.04, 14:29
            Jakie epitety???? Do mojej świadomości dociera rzeź fok, już o tym pisałem, ale
            Ty pewnie i tak odczytałaś to po swojemu. Dociera, więc nie trąbię na prawo i
            lewo o tym, że ja nie zabijam zwierząt, choć w dosłownym sensie przecież tego
            nie robię, więc ograniczając się do czystej logiki mógłbym tak twierdzić.
            To Ty się uszukujesz lub też omija Cię świadomość, że niejedzenie mięsa o
            niczym nie świadczy. Wydaje Ci się, że zabijanie zwierząt odbywa się tylko dla
            mięsa lub skór? Twoje pożywienie, choćby nie zawierało mięsa, jest również
            okupione śmiercią ogromnej liczby najrozmaitszych zwierząt. Korzystasz z
            komunikacji, komputera, ubrań z tworzyw sztucznych. To wszystko powoduje
            zanieczyszczenie środowiska, ergo - śmierć żywych stworzeń.
            Oszukuj się dalej, Ty bezgrzeszna. :-/

            • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Siemię lniane - kolejne wejście 17.04.04, 15:06
              Ja uczynilam jeden krok. Ty zadnego. Jakim wiec prawem wytykasz mi
              niedoskonalosc?
              Ja nie "trabie". Mowie o tym z pokora i skromnie. I wylacznie Tobie.
              Bo przemawiasz tak jakby miedzy miesozerca i wegetarianinem nie bylo roznicy.
              Moja dieta nie jest okupiona krwia. Nie rozmawiamy o komputerach. Lecz o diecie
              wlasnie.
              • Gość: misiu Re: Siemię lniane - kolejne wejście IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.04.04, 15:35
                gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

                > Ja uczynilam jeden krok. Ty zadnego. Jakim wiec prawem wytykasz mi
                > niedoskonalosc?
                > Ja nie "trabie". Mowie o tym z pokora i skromnie. I wylacznie Tobie.
                > Bo przemawiasz tak jakby miedzy miesozerca i wegetarianinem nie bylo roznicy.
                > Moja dieta nie jest okupiona krwia. Nie rozmawiamy o komputerach. Lecz o
                > diecie

                Otóż to. Uczyniłaś zaledwie jeden krok, a już uważasz, że daje Ci to prawo do
                wypowiadania z poczuciem wyższości tak kategorycznych sądów, że "Ty nie
                zabijasz i wytykania mięsożercom okrucieństwa. Ja Cię po prostu informuję.
                Jeden kroczek, a halo tak wielkie, jakbyś już była w Ameryce. W dalszym ciągu
                Twoja dieta jest okupiona krwią, a jedzenie jest tylko drobną częścią ludzkiej
                działalności.
                • neeki Re: Siemię lniane - kolejne wejście 17.04.04, 23:32
                  widzisz a Ty jestes zbyt malego formatu zeby zrobic chociaz jeden krok. jak to
                  mowia ziarnko do ziarnka i one step at the time. ale Ty wolisz udawac ze my nic
                  nie robimy chyba zeby zagluszyc sumienie czy kompleksy
                  • Gość: misiu Re: Siemię lniane - kolejne wejście IP: 5.2.* / *.chello.pl 18.04.04, 09:37
                    neeki napisała:

                    > widzisz a Ty jestes zbyt malego formatu zeby zrobic chociaz jeden krok. jak
                    > to mowia ziarnko do ziarnka i one step at the time. ale Ty wolisz udawac ze
                    > my nic nie robimy chyba zeby zagluszyc sumienie czy kompleksy

                    LOL
                    Bidulko, Ty nawet nie jesteś w stanie pojąć mojego formatu, bo musiałabyś
                    zacząć posługiwać się rozumem, zamiast emocji. Serca można słuchać, ale
                    kierować się lepiej chłodnym rozsądkiem. Dorośniesz, to może zrozumiesz.
                    Tymczasem, jeśli Ci to w czymś pomoże, myśl sobie dalej, że leczę kompleksy i
                    zagłuszam sumienie. :-)
                    • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Siemię lniane - kolejne wejście 18.04.04, 13:13
                      Gość portalu: misiu napisał(a):
                      > Ty nawet nie jesteś w stanie pojąć mojego formatu, bo musiałabyś
                      > zacząć posługiwać się rozumem, zamiast emocji. Serca można słuchać, ale
                      > kierować się lepiej chłodnym rozsądkiem.

                      Dla Ciebie moze byc tak lepiej. Chcesz zeby wszyscy tak funkcjonowali? To nie
                      byloby calego dobra na swiecie, bo dobro przeciez z serca plynie. Inna sprawa,
                      ze glosu serca nigdy nie zwalczysz glosem (rzekomego) rozsadku.

                      Palisz papierosy?
                      Jezdzisz samochodem?
                      • Gość: misiu Re: Siemię lniane - kolejne wejście IP: 5.2.* / *.chello.pl 18.04.04, 13:37
                        Kierowanie się uczuciami, zamiast rozumem, rodzi czasem dobro, częściej zło.
                        Gdyby ludzie kierowali się w największym stopniu rozsądkiem, nie byłoby
                        większości wojen, ze szczególnym uwzględnieniem IIWŚ.

                        Nie palę papierosów, alkoholu piję niewiele, prawie wyłącznie wino i miód, a
                        piwa wcale. Jeżdzę samochodem - Toyotą Camry, o kocie już wiesz. Chcesz
                        wiedzieć coś jeszcze? :-)
                  • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Siemię lniane - kolejne wejście 18.04.04, 12:14
                    Tak mi sie wydaje neeki, ze on zarzucajac nam uzywanie komputerow i czytanie
                    gazet (czyli nieekologiczne dzialania), chce poprawic sobie samopoczucie.
                    Ale do mnie napisal wrecz, ze przelewam czyjas krew.
                • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Siemię lniane - kolejne wejście 18.04.04, 12:11
                  Bez poczucia wyzszosci. Mam okreslone poglady,
                  ktore glosze na powolanycm ku temu forum.
                  Problem w tym, ze Ty widzisz znak rownosci
                  miedzy wegetarianinem a miesozerca.
                  Rzeczywiscie nie wiedzialam o tym.
                  • Gość: misiu Re: Siemię lniane - kolejne wejście IP: 5.2.* / *.chello.pl 18.04.04, 13:52
                    gaz.gaz.gaz.na.ulicach napisała:

                    > Bez poczucia wyzszosci. Mam okreslone poglady,
                    > ktore glosze na powolanycm ku temu forum.
                    > Problem w tym, ze Ty widzisz znak rownosci
                    > miedzy wegetarianinem a miesozerca.
                    > Rzeczywiscie nie wiedzialam o tym.

                    Zatem oboje mamy jakies poglądy, a forum jest po to, aby mogły się one ze sobą
                    spierać. Nie widzę powodu, aby nie postawić znaku równości pomiędzy
                    wegetarianinem a miesożercą, ponieważ tak naprawdę różnią się w minimalnym
                    stopniu. Tym bardziej, że wegetarianie jakoś nie mają oporów przed stawianiem
                    znaku równości pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem, obozem koncentracyjnym a
                    rzeźnią itp. Rozsądek podpowiada mi, że moje porównanie jest trafniejsze.

            • Gość: rodzynek Re: Siemię lniane - kolejne wejście IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.04.04, 15:07
              Właśnie już o tym wspominałem. Dlaczego ekologiczni wegetarianie nie eliminują
              z swego życia różnych zbędnych przedmiotów? Przemysł = zanieczyszczone
              środowisko = śmierć zwierząt. W zasadzie to ci zdrowotni wege też mogliby
              telewizora nie kupować :) a gazety czytać w bibliotece (w ramach ochrony drzew).
              • Gość: chichot Re: Siemię lniane - kolejne wejście IP: 195.116.43.* 17.04.04, 19:24
                Gość portalu: rodzynek napisał(a):
                > Właśnie już o tym wspominałem. Dlaczego ekologiczni wegetarianie nie eliminują
                > z swego życia różnych zbędnych przedmiotów? Przemysł = zanieczyszczone
                > środowisko = śmierć zwierząt. W zasadzie to ci zdrowotni wege też mogliby
                > telewizora nie kupować :) a gazety czytać w bibliotece (w ramach ochrony drzew)
                > .

                nie kupowac telewizora? no zartujesz! ja to tez wege jestem,ale zeby bez
                telewizora?! nieee... ty zartujesz tylko prawda? i jeszcze nie kupowac gazet do
                tego? moj bosz... to moze napiszesz jeszcze,zeby nie kupowac samochodu? staaaary
                no nie przesadzaj!
                • Gość: rodzynek Re: Siemię lniane - kolejne wejście IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.04.04, 00:44
                  ;) takie tam żarty, przecież jak tu żyć bez tv? ;]
    • lomas Re: Siemię lniane - kolejne wejście 18.04.04, 00:36
      No tak, Brumbak Ty masz jednak na mnie wpływ :)
      Pobiegłam kupiłam paczuszkę siemienia lnianego, zalałam łyżkę wodą i zjem
      jutro a właściwie to już dziś do śniadankowej mieszanki :)
      Wygląda to podejrzanie , ale skoro Ty to jadasz i zyjesz to może nic złego mnie
      nie spotka ( żartuję oczywiście :):)
      Już się nie mogę doczekać śniadanka i efektów działania siemienia :)

    • Gość: Jędruś Re: Siemię lniane - kolejne wejście IP: 128.250.211.* 18.04.04, 05:23
      Jak podkiełkować siemie lniane? (z watku: podkiełkowane surówki)

      Na dużym, płaskim talerzu rozłożyć warstwę serwetek, bibułę, nakryć płaskim
      sitkiem (b. drobne oczka) mniejsze od nasion lnu; posypać równomiernie
      nasionka, przykryć kloszem od np. chlebaka, ciast (najlepiej przezroczystym;
      podlewanie ręcznym opryskiwaczem.
      Przy tym sposobie nie ma problemu ze śluzem wydzielanym przez siemię lniane.
      Po podkiełkowaniu wystarczy unieść ww. sitko i zebrać kiełki nasion lnu.

      Pozdrowienia
      Jędruś
    • Gość: ki Re: Siemię lniane - kolejne wejście IP: *.konstancin-jeziorna.sdi.tpnet.pl 18.04.04, 22:56
      No to ja moze dodam, ze wedle ksiazki pewnego francuskiego neuropsychiatry ktora czytam, a ktora
      mam nadzieje znajdzie sie wkrotce na polskim rynku - olej lniany, swiezy, podobnie jak nasiona lnu,
      zawiera kwasy omega3 (tak z grubsza podobne do tych, ktore sa w rybach, troche inaczej przerabiane
      przez organizm). Jak twierdzi autor, a zetknelam sie z tym w wielu innych opracowaniach, kwasy te sa
      bardzo pomocne przy leczeniu depresji, pomijam wplyw na skore, wlosy, arterie i na sprawnosc mozgu.
      Nie trzeba pic go litrami, wazne zeby sie nie utlenial kiedy stoi dlugo otwarty, trzeba kupowac w
      ciemnych butelkach - z tej samej przyczyny. Sa dwie szkoly - jedna to chrupanie nasionek, druga to
      olej wlasnie, Omega 3 w mniejszej ilosci jest tez w innych nasionach. Wyszukiwarka na pewno zarzuci
      was szczegolami.
    • Gość: brumbak Re: Siemię lniane - dodaje urody i blasku IP: *.crowley.pl 20.04.04, 18:54
      polska odmiana złocistego lnu - jak zapewnia dr Magdalena Brzosko dodaje
      nie tylko zdrowia ale i urody
      - naszym pieknym i wspaniałym forumowiczkom bezmięsnym doda jeszcze więcej
      blasku:
      '"... dzieki wysokiej zawartości omega 3 z oleju z lnu złocistego .. skóra
      staje się jędrna, gładka dobrze nawilzona i odporna na choroby - kwasy
      tłuszczowe omega 3 likwiduja przewlekłe stany zapalne skory i reguluja prace
      gruczołow łojowych...
      • Gość: misiu Re: Siemię lniane - dodaje urody i blasku IP: 5.2.* / *.chello.pl 20.04.04, 21:04
        Olej lniany rzeczywiście wydaje się bardzo wartościowym tłuszczem roślinnym. Z
        jakichś nieznanych bliżej powodów jest jednak bardzo mało popularny. Cała
        ubiegłoroczna produkcja siemienia lnianego w Polsce to zaledwie 650 ton,
        uzupełniana niewielkim importem - 4750 ton ziarna + 2250 ton oleju. Ogółem
        (produkcja + import) możemy liczyć na niewiele ponad 4000 ton oleju lnianego.
        Obawiam się, ze większość z tego wykorzystywana jest do celów przemysłowych -
        farby, lakiery, farmaceutyki. Czy ktoś widział olej lniany spożywczy w butelce,
        w hipermarkecie?



    • Gość: are pytanie do Brumbaka IP: *.clubnet.pl 21.04.04, 17:12
      czesc. jak smakuje ta zupka z siemienia? mozna do slodzic miodem? moze tez
      bede sobie robil :)

      moczysz w zimnej wodzie i zostawiasz na noc, jak rozumiem a rano masz
      rozmiekle?

      pozdr.
      • Gość: brumbak Re: zupka siemieniowa IP: *.crowley.pl 21.04.04, 20:15
        - no tak to nazywam zupka, cyzli cos rozmoczonego w wodzie
        - teraz mi się spieprzył młynek do "kawy" w którum mieliłem siemię przed
        namoczeniem
        - na razie po prostu wiec je mocze w wodzie( filtorwanej lub mineralnej)
        najlepiej przez dobę, a jak nie zdąże to tylko noc
        - robię taka mieszankę: siemię, słonecznik, paręrodzynek czasem dynia
        oczywqiście odrobina miodu jest ok. Ile? ile kto czuje i mu smakuje
        • Gość: misiu Re: zupka siemieniowa IP: 5.2.* / *.chello.pl 21.04.04, 20:20
          Nie zapominaj popijać siemienia winem, wedle przepisu imć Pana Zagłoby, to i
          sam na tym zyskasz, i całe forum na dokładkę.

        • Gość: are Re: zupka siemieniowa IP: *.clubnet.pl 21.04.04, 21:08
          tak sie zastanawiam, czy nie robic sobie wlasnie takiego sniadanka. zaleta jest
          m.in. taka, ze rano ma sie juz gotowe. dzieki za opis, zobacze jak mi to bedzie
          smakowo wychodzic :)
          • Gość: Ala Moczenie siemienia lnianego IP: *.client.comcast.net 29.04.04, 06:45
            Nie wiem dlaczego moczycie zmielone siemie lniane przez cala dobe przed spozyciem?
            Ja biore do pracy zmielone siemie lniane i tam zalewam letnia woda albo zielona
            herbatka i dodaje zmielone migdaly. Po pieciu minutach jem sniadanko.
            Ale nie codziennie zeby nie znudzilo sie. Lubie tez olej lniany, lyzke stolowa
            na dzien - czasami, zawsze na czczo.
            • jedrus1a Inhibitory enzymów 29.04.04, 09:37
              Ala
              Polecam wątek: Do vege, grzechy żywieniowe, listy i linki
              Inhibitory enzymów

              Pozdrowienia
              Jędruś
            • Gość: brumbak Re: Moczenie siemienia lnianego IP: *.crowley.pl 29.04.04, 18:49
              Gość portalu: Ala napisał(a):

              > Nie wiem dlaczego moczycie zmielone siemie lniane przez cala dobe przed
              spozyci
              > em?
              > Ja biore do pracy zmielone siemie lniane i tam zalewam letnia woda albo
              zielona
              > herbatka i dodaje zmielone migdaly. Po pieciu minutach jem sniadanko.
              > Ale nie codziennie zeby nie znudzilo sie. Lubie tez olej lniany, lyzke stolowa
              > na dzien - czasami, zawsze na czczo.
              ----
              to proste dlaczego warto siemię namoczyc
              było o tym na forum ze 14 razy
              .. otóż simię lniane to nic innego jak nasionko, które ma zapakowane skłądniki
              potrzebne do wyrościniecia w stosownym momencie nowej rosliny
              • Gość: Ala Siemie lniane IP: *.client.comcast.net 29.04.04, 21:31
                Czy namoczenie zmielonego siemienia lnianego wyzwala te same mechanizmy jak w
                przypadku calych nasion? Ja mocze zyto, jeczmien, pszenice i dopiero po kilku
                dniach (minimum 3-4)zaczynaja kielkowac.
                Dopiero teraz zajrzalam na to forum i sproboje pobuszowac wstecz.
                • jedrus1a Re: Siemie lniane 30.04.04, 10:27
                  Ala;
                  Moczenie całych ziaren jest lepsze ponieważ odczytywanie biologicznego info
                  odbywa się z dobrego biologicznego dysku; w przypadku zmielenia ww. dysk jest
                  uszkodzony. Otwierają się niekóre biologiczne pliki inne nie.
                  Ale jest to lepsze od suchych niemoczonych nasion.

                  Pozdrowienia
                  Jędruś
                  • patrycja1203 Re: Siemie lniane 30.04.04, 10:31
                    Jak wy sobie radzicie ze sluzowatoscia siemienia? Czytalam, ze to bardzo
                    wartosciowy pokarm, ale jak sobie zrobilam i posmakowalam to nie moglam,
                    myslalam, ze zwymiotuje, bo mialam wrazenie, jakbym jadla czyjas sline.
                    Przepraszam za dosadnosc, ale niestety takie mialam wrazenia:(
                    • jedrus1a Re: Siemie lniane 30.04.04, 10:51
                      Patrycja
                      Zobacz mój list:
                      Gość: Jędruś 18.04.2004 05:23

                      Jak tak to rozwiązałem

                      Siemie lniane jest dobrym źródłem 3-omega kwasów tłuszczowych.

                      Pozdrowienia
                      Jędruś
                      • patrycja1203 Re: Siemie lniane 30.04.04, 20:07
                        Jędrusiu, z przykrością muszę stwierdzić, że nie rozumiem tego przepisu z
                        sitkiem. Po co jest to sitko, czy kiełki wyrastają przez otwory sitka? I co się
                        w końcu je, nasionka czy kiełki:( Jakby ci sie chciało jeszcze raz to
                        wytłumaczyć... a swoją drogą mam nadzieje ze takie kielki nie sa niebezpieczne
                        dla kota, jakby sie do nich dorwal
                        • Gość: Ala Re: Siemie lniane IP: *.client.comcast.net 01.05.04, 06:35
                          Zmielone siemie lniane namoczone tylko okolo 5,10 minut z dodatkiem zmielonych
                          migdalow, orzechow, pestek dyni albo slonecznika smakuje wysmienicie.
                          Mozesz dodac takze rozdrobnionych suszonych moreli czy tez rodzynek.
                          Nieprzyjemny smak i zapach calkowicie jest nieodczuwalny a wprost odwrotnie.
                          Nie wiem jak bedzie z tym smakiem po dobowym moczeniu? Wkrotce wyproboje.
                          Pozdrawiam, Ala
                          • patrycja1203 Re: Siemie lniane 01.05.04, 07:42
                            A w jakiej ilosci wody to moczysz, Alu? Czy w malej ilosci, tak by siemie bylo
                            wilgotne, czy tez wiecej wody? A ma to znaczenie, czy woda zimna czy gorąca?
                        • jedrus1a Dlaczego płaskie sitko? 01.05.04, 06:39
                          patrycja1203 napisała:

                          > Jędrusiu, z przykrością muszę stwierdzić, że nie rozumiem tego przepisu z
                          > sitkiem. Po co jest to sitko, czy kiełki wyrastają przez otwory sitka? I co
                          się

                          Patrycja
                          To ma być płaskie sitko, aby przykryć kloszem;
                          Sitko umożliwia szybkie oderwanie kełków od podłoża;
                          Robiłem bez sitka za bardzo czasochłonne to wybieranie z przerośniętej bibuły;
                          a tak, to za jednym zamachem masz podkiełkowane nasiona gotowe do spożycia.

                          Pozdrowienia
                          Jędruś
                          • patrycja1203 Re: Dlaczego płaskie sitko? 01.05.04, 07:39
                            dziekuje jedrusiu1a, chyba zaczyna mi sie klarowac:)
                            • jedrus1a Re: Dlaczego płaskie sitko? 02.05.04, 07:37
                              Patrycja1203

                              :)

                              Pozdrowienia
                              Jędruś
                • jolusia552 Re: Siemie lniane 25.09.15, 23:15
                  Nie, polewanie tych nasion wrzątkiem niszczy wiele skłądników odżywcczych. Problem jest taki:
                  olej z siemienia ma omega, siemie w proszku ma składniki odżywcze, a najlepsze jest ŚWIEŻO zmielone siemie lnianie, wtedy omega się nie ulatnia. :)
    • lubczens Re: Siemię lniane - kolejne wejście 31.10.15, 17:36
      Siemię lniane posiada spore ilości błonnika i tzw. lignanów czyli związków roślinnych, które zapobiegają nowotworom. Oprócz tego zawierają kwasy tłuszczowe omega-3 dzięki czemu obniżają poziom cholesterolu. Siemię lniane ma także właściwości antyoksydacyjne, dzięki czemu likwiduje wolne rodniki.
      Więcej na ten temat jest na www.sercejakdzwon.pl
      • zenobi11 Re: Siemię lniane - kolejne wejście 04.11.15, 16:09
        Ja dodaję wszędzie gdzie popadnie :) Nawet do kaszy lub gulaszu.
    • jolusia552 Re: Siemię lniane - kolejne wejście 28.01.16, 16:09
      Hej, a macie jakieś patent, żeby te siebie Lnianie na bieżąco mielić? Wiem, ze takie jest najzdrowsze, ale próbowałam blenderem, młynkiem do pieprzu, młynki do kawy się ponoć przepalają....

      Jak to sprawnie na bieżąco mielić?
      (trzeba na bieżaco, bo inaczej ulatnia się kwas omega)
    • kosmotynka Re: Siemię lniane - kolejne wejście 08.02.16, 14:04
      Ja czasami mielę siemię lniane i dodaję do płatków. Tak samo robię z lnem.
    • wiolka387 Re: Siemię lniane - kolejne wejście 11.10.16, 21:59
      ja uwielbiam, musze poszukac artykul bo ostatnio o nim czytalam to Wam podesle
      • kosmotynka Re: Siemię lniane - kolejne wejście 15.11.16, 09:51
        Ja cały czas używam siemienia lnianego. Jest bardzo dobre i pasuje do wielu potraw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka