Gość: paulina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 17:24 czesc, interesuje mnie: 1 jak podchodzicie do zywnosci modyfikowanej genetycznie i 2 czy angazujecie sie w prace roznych organizacji, np.viva, greenpeace, a moze myslicie o tym tak jak ja :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oladios Re: gmo 29.04.04, 19:27 Witaj :) 1. Staram sie unikac i wybieram produkty organiczne jesli tylko finanse dopisuja . 2. Jeszcze nie , ale duzo o tym mysle ostatnio . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: gmo 29.04.04, 19:44 1. Akceptuje modyfikacje genetyczne roslin. Chyba, ze ktos mi wytlumaczy, ze zmodyfikowana genetycznie roslinnosc jest szkodliwa lub niemoralna z wege punktu widzenia. 2. Nie dzialam w zadnych organizacjach, ale program ruchu wyzwolenia zwierzat jest moim wewnetrznym programem. Uwazam, ze najskuteczniej wlasnym przykladem swiecic. Mam 3 kotki z adopcji i zachecam ludzi by adoptowali zwierzatka z sierocincow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telemasca Re: gmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 22:38 1) Nie unikam, bo sa przyszloscia. Smakuja tak samo, wygladaja tak samo, maja takie same wlasciwosci i zadnych skutkow ubocznych (jezeli ktos mowi inaczej to jest durniem). Moga pomoc zwalczac glod, poprzez mozliwosc hodowania ich na malo zyznej glebie, moga byc wieksze, odporne na choroby. Genetycznie modyfikowany maniok czy bataty to wybawienie dla glodujacej Afryki. 2) www.zieloni.org i podpisujcie sie jak was prosza o poparcie, beda kandydowac do parlementu europejskiego www.greenpeace.com/donation/donate.php?theme=default jak ktos chce moze dac "co laska" Greenpeacowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paulina Re: gmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.04, 23:53 1 a ja sobie mysle, ze: - nikt jeszcze nie sprawdzil, jakie moga byc skutki jedzenia gmfood (gaz i telemasca, czy widzieliscie wyniki jakichkolwiek badan w tej kwesti?) - chcialabym miec mozliwosc dostepu do ekologicznej, organicznej zywnosci, a z momentem wejscia w obieg genetycznie modyfikowanych nasion taka mozliwosc staje pod wielkim znakiem zapytania ("Organizmy te zachowują zdolność do rozmnażania się, a co więcej, mogą krzyżować się z występującymi w środowisku naturalnym, niezmienionymi organizmami. Stwarza to możliwość szerokiego rozprzestrzeniania się zmodyfikowanych organizmów w coraz to nowych środowiskach. Występują one także w następnych pokoleniach. Jest to jednak proces nieprzewidywalny i niekontrolowany. Wprowadzanie organizmów modyfikowanych genetycznie do środowiska naturalnego stwarza ogromne zagrożenie, gdyż raz uwolnionych, zmodyfikowanych odmian nie można już wycofać." - ze strony www.greenpeace.pl/campaigns/story/story_1.html) - jesli przyklepiemy gmfood to juz wkrotce bedziemy karmieni pomidorami z wszczepionym materialem genetycznym ryby (wg greenpeace to juz sie stalo) (gaz, czy to ok?) - i zalamuje mnie to, ze nikt o tym nie mowi glosno w naszym kraju - i ze nasze spoleczenstwo jest tak biedne, ze malo kogo stac na czyste ale drozsze produkty (patrz wypowiedz oladios) - a argument, ze gmfood zakonczy problem glodu na swiecie, to czysta propaganda, bo przeciez nikt nie wmowi, ze wielkie koncerny gl. amerykanskie pracuja charytatywnie nad gmo, zeby tylko uratowac afryke. moim zdaniem bedzie tak: przez kilka lat rolnicy beda dostawac np. zboze, ktore trzeba kupowac co roku, za darmo, a potem okaze sie, ze za nastepne nasiona trzeba juz slono zaplacic, a tak sie akurat sklada, ze gleba, ktorej sklad chemiczny raz zmienimy, juz sie nie nadaje do czegos innego (do telemasca) - a co z cala fauna i flora, ktora od n-lat zyje w harmonijnym zwiazku z matka ziemia? jesli zmienimy skladniki zawarte w glebie przez uprawe gmfood, wyrzucamy na sile te biedne stworzenia z ich naturalnego srodowiska (chyba w koncu juz do nas wszystkich) 2 wezmy sie w garsc i zacznijmy dzialac, bo bedzie coraz gorzej, nie lepiej. nie czekajmy az ktos zrobi to za nas, bo takich osob jest naprawde niewiele. nie narzekajmy, ze jest zle, tylko pomyslmy, jak mozemy sami przysluzyc sie wspolnemu dobru co o tym wszystkim sadzicie? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jedrus1a Re: gmo 30.04.04, 10:39 Gość portalu: paulina napisał(a): > 1 a ja sobie mysle, ze: > - nikt jeszcze nie sprawdzil, jakie moga byc skutki jedzenia gmfood (gaz i Paulina Zgadzam się z tym; pomieszają, pomieszają w genach a kto będzie to sprzątał, leczył ? Pewnie jakiś Stefan w ubiorze przeciwgazowym (gumofilce, gasmask itd). Pozdrowienia Jędruś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telemasca Re: gmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.04, 19:17 Co ma leczyc, co ma sprzatac, co za gaz? Bredzisz, bo nie wiesz co trawisz. Odpowiedz Link Zgłoś
jedrus1a gmo Frankensztajn 01.05.04, 06:27 Telemaska Zobaczymy kto bredzi; Pozdrowienia ale bez GMO Frankensztajna Pozdrowienia Jędruś Odpowiedz Link Zgłoś
neeki Re: gmo 01.05.04, 22:16 no nie wiem kto tu bredzi, chyba Ty piszac ze gmo to przyszlosc. ta "przyszlosc" sobie juz zafundowala argentyna a wynik taki ze uprawa soi genetycznie modyfikowanej powoduje wyjalowienie gleby. ponadto ta soja sie porzadnie rozpanoszyla i trudno sobie z nia poradzic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telemasca Re: gmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 03:12 No coz. Widze ze swiat potrzebuje pionierow a ciemnogrod i tak pozostanie przy swoim. Niektorzy nie wierzyli Kopernikowi ze Ziemia obraca sie wokol Slonca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diana Re: gmo IP: 213.25.91.* 04.05.04, 14:49 Gość portalu: telemasca napisał(a): > No coz. Widze ze swiat potrzebuje pionierow a ciemnogrod i tak pozostanie przy > swoim. Niektorzy nie wierzyli Kopernikowi ze Ziemia obraca sie wokol Slonca. taaak. Po co się rozdrabniasz jasnoto droga ? - może najlepiej walić w ryj tych wszystkich co psioczą na gmo ? ja - wyobraź sobie - czytalam w czasopismach np. Aura lub innych o tematyce ekologicznej, że jest sporo zarzutów co do gmo. Np. jakaś roślina która może uodporni na grypę, to przyśpieszy( lub spowoduje) powstanie nowotworu) nie rozwijam tematu, bo się boję, a nuż dostanę w paszczę od jakiejś oświeconej osoby Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Re: gmo 04.05.04, 15:42 Gość portalu: Diana napisał(a): czytalam w czasopismach np. Aura lub innych o tematyce > ekologicznej, że jest sporo zarzutów co do gmo. Np. jakaś roślina która może > uodporni na grypę, to przyśpieszy (lub spowoduje) powstanie nowotworu) Gdybys zdecydowala sie zamiescic swa wiadomosc w zacytowanej przeze mnie wersji to chyba nikt nie moglby 'walic Cie w paszcze' a kazdy musialby odniesc sie merytorycznie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diana Re: gmo IP: 213.25.91.* 04.05.04, 15:57 nie pamiętam kiedy i w jakich numerach były te artykuły. Musiałabym szukać. Tak samo i niedowiarki też sobie mogą poszukać, rączki chyba nie przyrosły do uszu. Nie zaszkodzi jak poczytacie Aurę lub Wiedze i Życie, Przyrode Polską. Odpowiedz Link Zgłoś
narysuj.mi.baranka Re: gmo 04.05.04, 16:03 Chyba nie zrozumialas... Bo to drugi post w ktorym lekcewazaco wyrazasz sie o ludziach... Po co? Odpowiedz Link Zgłoś