superzielona12
07.07.13, 16:19
Witam, jestem tu nowa. Mam 24 lata i już od 21 lat nie jem mięsa z powodów bliżej nieokreślonych, jakoś mnie odrzuca od mięsa. Nikt mnie nie zmuszał i ja nie czułam potrzeby. Niestety obecnie mam naprawdę fatalną odporność jestem chora praktycznie co miesiąc, łapie wszystko, jesli ktoś jest chory ja natychmiast jestem chora głównie to są anginy, zapalenia krtani i zatok i tak w kółko. Zajomi doradzają mi jedzenie choćby ryb, ja obawiam sie że nie dam rady psychicznie dlatego pytam was, co jeść żeby urozmaicić diete. Dodam, że moja jest kompletnie pozbawiona urozmaiceń, żadnych ciekawych warzyw i owoców. Śniadanie to jakaś kanapka z serem i pomidorem, przekąska jabłko, winogrona, co sie nawinie, obiad to ziemniaki z surówką, kolacja jakaś kanapka i tak od zawsze. Jem też bób obecnie, albo kukurydzę i brokuły ale na tym moja inwencja się kończy. Co jeść by się wzmocnić, jestem słaba i chorowita ;-) czekam na pomoc. Dodam że wyczytałam przed chwilą, że wegetarianie są odkwaszeni, że czują sie świetnie, że mają zdrowy przewód pokarmowy a ja się wcale nie czuję zdrowa i odkwaszona ;-)