Dodaj do ulubionych

Z Nowym Rokiem...

02.02.14, 19:20
Od Nowego Roku przeszlam na wegetarianizm...juz od paru lat jadlam coraz mniej i mniej miesa...i tylko z hodowli ekologicznej...az przestalam...

Powod? Aby nie wspierac cieprienia zwierzat i aby byc zdrowsza....

Czuje sie duzo lepiej i odpornosc poprawila sie....

Faktem jest, ze ja sie dobrze do tego kroku przygotowalam i wiem co i jak nalezy jesc....no i robie dodatkowo oczyszczanie organizmu ze zlogow i toksyn....
Obserwuj wątek
    • sliwka1977 Re: Z Nowym Rokiem... 04.02.14, 19:27
      Pięknie, życzę dalszego rozwoju (w stronę weganizmu) :)
      • asaofetida Re: Z Nowym Rokiem... 04.02.14, 20:27
        Dzieki...na veganizm jeszcze nie przechodze ale podziwaim tych co przeszli....jem bardzo zadko ale jednak jajka, jogurt naturalny i czasmai ser feta...ale tylko z bio....te zwierzeta sa troche lepiej traktowane niz te z hodowli konwencjonalnych...nie mowiac o masowych fabrykach....
        • sliwka1977 Re: Z Nowym Rokiem... 04.02.14, 20:39
          Tak, trochę lepiej są traktowane, ale zauważ, że na końcu zawsze jest... rzeźnia. Poza tym warto się zastanowić nad tym jak jest pozyskiwane mleko: krowy podłączone do kabli; zapładniane non stop, żeby dawały to mleko, a kiedy urodzą, dziecko (jeśli to byczek) od razu oddawane jest do rzeźni (stąd cielęcina), albo (jeśli to krówka) czeka ją ten sam los, co mamę...
          Polecam film www.youtube.com/watch?v=t3DPCQjlanM

          Przejście na weganizm na początku wydaje się trudne, ale tak naprawdę, to proste, zdrowe i smaczne, no i pozbawione świadomego okrucieństwa...
          Pozdrawiam i życzę owocnych przemyśleń :)
          • maja-3 Re: Z Nowym Rokiem... 04.02.14, 21:35
            Asaofetido, życzę Ci gorąco powodzenia i trzymam kciuki. Witaj w gronie vegów!:-) :-)
            • asaofetida Re: Z Nowym Rokiem... 05.02.14, 13:04
              Dzieki za wsparcie....wiem jak sa traktowane krowy mleczne....kupuje bardzo rzadko produkty mleczne ( jogurty naturalne lub feta)....z hodowli biologicznej....Feta jest robiona z mleka owczego....a jogurty czasem owcze czasem krowie....Kazdy robi na tyle na ile potrafi...nie mozna robic nic na sile....Gdyby ludzie ograniczyli spozycie miesa i produktow mlecznych to nie byloby tych masowych fabryk....i tych masowych rzezni....Ja narazie potrafie byc wegetarianka...ale jeszcze na veganizm za wczesnie....ale nie wykluczam...


              • misiu-1 Re: Z Nowym Rokiem... 05.02.14, 13:12
                asaofetida napisała:

                > Gdyby ludzie ograniczyli spozycie miesa i produktow mlecznych to nie byloby tych masowych
                > fabryk....i tych masowych rzezni....

                Gdyby ograniczyli spożycie chleba, nie byłoby tych masowych piekarni. Gdyby ograniczyli oglądanie telewizji, nie byłoby masowych fabryk telewizorów, a gdyby ograniczyli pranie, nie byłoby masowych fabryk pralek.


                Ja narazie potrafie byc wegetarianka...ale je
                > szcze na veganizm za wczesnie....ale nie wykluczam...
              • sliwka1977 Re: Z Nowym Rokiem... 05.02.14, 21:24
                asaofetida napisała:

                > Dzieki za wsparcie....wiem jak sa traktowane krowy mleczne....kupuje bardzo rza
                > dko produkty mleczne ( jogurty naturalne lub feta)....z hodowli biologicznej...
                > .Feta jest robiona z mleka owczego....a jogurty czasem owcze czasem krowie....K
                > azdy robi na tyle na ile potrafi...nie mozna robic nic na sile....Gdyby ludzie
                > ograniczyli spozycie miesa i produktow mlecznych to nie byloby tych masowych fa
                > bryk....i tych masowych rzezni....Ja narazie potrafie byc wegetarianka...ale je
                > szcze na veganizm za wczesnie....ale nie wykluczam...
                >
                >

                Super, oby więcej takich ludzi myślących o tym co jedzą i skąd to się bierze. Ja podobnie jak Ty asaofetida, zaczęłam od jedzenia jajek tylko z zerem, potem mięso z hodowli wolnowybiegowych, potem zero mięsa (oprócz ryb), potem tylko nabiał i rośliny, a teraz tylko rośliny :) Pozdrawiam i (jeśli lubisz gotować) życzę niezłej zabawy przy wymyślaniu potraw.
    • jan.kran Re: Z Nowym Rokiem... 05.02.14, 14:35
      Gratuluję nowej drogi życia:)
      Ja jestem wege od ponad dwoch lat i bardzo mi to pasuje. Ale mam stosunek do wegan taki jak niekiedy osoby jedzące mięso do wegetarian, mało zrozumienia i zdziwienie poziomem agresji i prób idoktrynacji. Latwiej mi się porozumieć z osobami jedzącymi mięso niż weganami...
      • asaofetida Re: Z Nowym Rokiem... 05.02.14, 17:52
        dzieki jan kran....to dziala w dwie strony...musimy nauczyc sie akceptacji bo kazdy z nas sam podejmuje wybory i nikt nie ma prawa nikogo do niczego zmuszac....

        misio nie wiem o co ci chodzi...nie zrozumiales widocznie co chcialam przekazac...ale mniejsza o to...
        • jan.kran Re: Z Nowym Rokiem... 05.02.14, 19:01

          Asaofefetida , ja oczywiściw uważam że jestem tolerancyjna:)
          Jak chodzi o wegan to nie znam osobiście żadnego , zaskoczyl mnie natomiast napastliwy ton wypowiedzi tychże na tym forum...
        • misiu-1 Re: Z Nowym Rokiem... 05.02.14, 21:09
          asaofetida napisała:

          > misio nie wiem o co ci chodzi..

          Zapewne o to samo, co Tobie. O wskazanie pewnych związków przyczynowo-skutkowych. Jeśli A to B. 'Jeśli uderzymy się młotkiem w palec, poczujemy ból". Coś w tym rodzaju.
      • sliwka1977 Re: Z Nowym Rokiem... 05.02.14, 21:35
        jan.kran napisała:

        > Gratuluję nowej drogi życia:)
        > Ale mam stosunek do we
        > gan taki jak niekiedy osoby jedzące mięso do wegetarian, mało zrozumienia i zdz
        > iwienie poziomem agresji i prób idoktrynacji.

        Uważasz zatem, że wegetarianie są agresywni i starają się wtłoczyć w innych jakąś ideologię? Eee tam, myślę, że to zależy od człowieka, a nie od tego czy jest wegetarianinem czy nie, przecież sama piszesz, że jesteś wege i co... jesteś agresywna?
        • jan.kran Re: Z Nowym Rokiem... 05.02.14, 21:45

          Nie , nie , ja pisałam o weganach na tym forum bo innych nie znam. Tzn. byłam zaskoczona reakcją na to że jestem wege i żądaniem abym natychmiast rzuciła produkty mleczne.
          Większość tego co jemy jest wegańskie ale trudno mi najbardziej zrezygnowac z jajek , jogurtu , sery jemy śladowo i tylko niektóre.
          Nie jemy parmezanu i cottage cheese , ciężko mi bylo zrezygnować ale przeżylam.W Norwegii wybór jedzenia nie jest zbyt bogaty i obawiam sie bez jajek i mojego wege żółtego sera mało co by mi zostało do chleba:)Fetę i mozarellę jemy wege .
          Masła nie jemy w ogóle ...
          • jan.kran Re: Z Nowym Rokiem... 05.02.14, 21:49
            Śliwka , żeby było jasne akurat Twoich wypowiedzi dotychczasowych nie traktuje agresywnie:)
            A przy okazji mam pytanie czy jogurty sojowe są wegańskim produktem ?
            • asaofetida Re: Z Nowym Rokiem... 06.02.14, 15:13
              probowalam juz sojowych jogurtow...rzeczywiscie sa dobre...ja kupuje wiekszosc rzeczy bio...w sklepach bio sa rozne ciekawe produkty wege i vege....

              Misio czy nie uwazasz , ze jest roznica pomiedzy masowa hodowla zwierzat a masowa fabryka temewizorow? Nie ma zadnej roznicy?
            • sliwka1977 Re: Z Nowym Rokiem... 07.02.14, 23:54
              jan.kran napisała:

              > Śliwka , żeby było jasne akurat Twoich wypowiedzi dotychczasowych nie traktuje
              > agresywnie:)
              > A przy okazji mam pytanie czy jogurty sojowe są wegańskim produktem ?

              no ja myślę :)
              a jeśli chodzi o jogurty sojowe, to tak, to produkty wegańskie (przynajmniej te, które znam). Polecam firmę Provamel - robi rewelacyjne jogurty, fakt, że drogie (500 g kosztuje ok. 12 zł), ale warto jeśli ktoś nie może się obyć bez jogurtów. Ja akurat nie tęsknię za jogurtami i białym serem. Jedyny smak jakiego mi brakuje, to smak cheddara i parmezanu, ale płatki drożdżowe zmielone z migdałami świetnie zastąpią parmezan (do zapiekanek czy zup są świetne).
              PS swoją drogą, to jestem radykalna w swoich poglądach, ale pamiętam o tym, że sama przechodziłam przez różne etapy zanim zrozumiałam, że chcę wykluczyć wszelkie produkty odzwierzęce. Pewnie, że często mnie denerwuje, że ktoś, kto jest wegetarianinem dlatego, że nie chce się przyczyniać do cierpienia zwierząt je nabiał (bo jedno wyklucza drugie), ale to mój problem i tyle. Jak powiedział mahatma Gandhi: "Bądź zmianą, którą pragniesz ujrzeć w świecie"
              pozdr.
              • jan.kran Re: Z Nowym Rokiem... 08.02.14, 00:05
                W Norwegii jest pięć czy sześć rodzajów jogurtów sojowych , też drogie ale smaczne.
                Jak sie przyjrzalam mojemu menu to w zasadzie prawie mogłabym odrzucić wszystkie produkty nie wegańskie oprócz jejek.
                Zastanawiam się czy ma sens rezygnować z jogurtów i mleka ( sojowe, ryżowe nam bardzo smakują ) skoro jajka i tak zostaną ?
                Na razie jednak będziemy owo / lakto :)
                • jan.kran Re: Z Nowym Rokiem... 08.02.14, 00:07
                  Poza tym jestem wege nie tylko z powodów etycznych ale organoleptycznych i ekologicznych :)
                  • asaofetida Re: Z Nowym Rokiem... 08.02.14, 15:19
                    No i tak trzymac...kazdyma swoj czas...nie mozna nikogo naciskac ani do niczego zmuszac...uwazam, ze przejscie na wegetarianizm jest juz duzym krokiem na przod...wiec nie ma co temu komus mowic , ze veganizm to jest dopiero to...owszem motze..ale kazdy ewoluuje w swoim tempie....
                    • jan.kran Re: Z Nowym Rokiem... 08.02.14, 15:27
                      Asa teraz lecę do pracy i nie mam czasu rozwinąć tematu ale napisze więcej bo sporo o tym myślalam i rozmawialam z synem.
                    • misiu-1 Re: Z Nowym Rokiem... 08.02.14, 20:43
                      asaofetida napisała:

                      > kazdy ewoluuje w swoim tempie....

                      Rosjanie mawiają w takich przypadkach: "кaждый дyрaк пo-cвoемy c yмa cхoдить" :D
                      • asaofetida Re: Z Nowym Rokiem... 09.02.14, 12:17
                        acha misiu...to mi wiele tlumaczy....trzymaj sie stary i wyluzuj....
                        • misiu-1 Re: Z Nowym Rokiem... 09.02.14, 17:59
                          A ja wyluzowany.
                          Tak mi się skojarzyło. Nie bierz do siebie. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka