Dodaj do ulubionych

jazda konna

24.11.04, 15:51
wegetarianie to obrońcy zwierząt.ja kocham zwierzęta i dużo czasu spędzam w
ich towarzystwie. uwielbiam konie i jaze konną ale ostatnio zdziwiło mnie
pytanie znajomego, jak to że wegetarianka i miłośniczka zwierząt może tak
męczyć zwierzęta, uprawiając jeżdziectwo.. a co Wy o tym myślicie? aa może
mamy tu na forum jakiegoś zapalonego jeźdzca? napiszcie!pozdrowionka,
Paulina
Obserwuj wątek
    • egaheer82 Re: jazda konna 24.11.04, 18:14
      Nie przejmuj się znajomym, wygląda na jednego z tych, co się czepiają, bo lubia;)
      Jestem wegetarianką, we wczesnej młodości miałam kompletnego fioła na punkcie
      koni - potem mi przeszło na koty i ogrody:) O ile jestem sceptyczna jeśli chodzi
      o wyścigi - biedne zwierzaki forsują sie nadmiernie, łamią nogi itd. - to
      normalna, rekreacyjna jazda jest jak najbardziej do przyjęcia - o ile nie ważysz
      120 kg i nie jeździsz na haflingerach:) Konie mają dobrze, są karmione,
      czyszczone, pojone, dbają o nie i w ogóle. Zdarzyło mi się wprawdzie widzieć raz
      dziewczę walące po głowie toczkiem ciężarną kobyłę:( ale na szczęście zareagował
      ktoś jadacy za nią, a normalni jeźdźcy to na ogół pasjonaci...
      pozdrawiam serdecznie
      egaheer
      • big_joe Re: jazda konna 25.11.04, 15:58
        O ogrodach jest takie japonskie powiedzenie: "Chcesz byc szczesliwy przez rok-
        ozen sie.Chcesz byc szczesliwy przez cale zycie-zacznij uprawiac ogrod"
    • big_joe Re: jazda konna 25.11.04, 15:55
      Jezdziectwo rekreacyjne oparte na szacunku i sympatii do zwierzecia to nie
      Wielka Pardubicka. Nie widze zwiazku ani problemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka