Dodaj do ulubionych

Gulasz z kostki sojowej- jak?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 00:18
Nie jestem amatorka preparowanej soi i zwykle jej nie jadam.
Ale mam opakowanie kostki i nawet ochote, a poniewaz dotad uzywalam tylko
granulatu sojowego lub tzw kotletow, nie mam doswiadczenia z kostka (jak ja
porzadnie odcisnac, a moze nie trzeba?)
Prosze, niech ktos podrzuci jakas inspiracje.

(zakladam z gory, ze oprocz osob chetnych do pomocy, beda tu pisac Ci, ktorzy
beda chcieli nawrocic mnie, zebym nie uzywala soi,czy zebym zrobila gulasz z
miesa (czasem jem mieso-ale mam ochote na sojowy) itp. Za takie odpowiedzi z
gory dziekuje!
Obserwuj wątek
    • Gość: Mikołaj Re: Gulasz z kostki sojowej- jak? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 01.12.04, 11:59
      Skoro nie jesteś amatorką soi, to lepiej przy tym pozostań. Po co się truć soją?
      zywienie.host.sk/faq.php?id=37
    • andzia13 Re: Gulasz z kostki sojowej- jak? 01.12.04, 16:10
      Z kostką sojową postepuje się podobnie, jak z granulatem lub kotletami.
      Najprościej jest wrzucić ją garnka z odpowiednią ilością wody i ugotować. Żeby
      nabrała jakiegoś smaku, należy jednocześnie dodać kostkę bulionu (osobiście już
      dawno przestałam jej używać, za dużo chemii)lub jakieś ziołowe przyprawy (dobry
      jest lubczyk), pieprz, sól i czosnek. Na koniec dodatki, co kto lubi - mąka,
      śmietana, przecier pomidorowy...
      Ja też nie przepadam za takimi sojowymi produktami, spożywam je rzadko, wolę
      pokarm naturalny.


      Do Mikołaja:
      Gdyby pod tym tekstem podpisał się prof. Religa (lub podobny autorytet, wcale
      nie wegetariański), to na pewno niejedna osoba jedząca soję od czasu do czasu,
      by to przemyślała. Ale w przypadku optymalnych, wiarygodność znacznie spada.
    • blanchet Re: Gulasz z kostki sojowej- jak? 03.12.04, 07:29
      ja gotuję sojowe kotlety jedynie w wodzie bez przypraw i soli, potem kroje na
      0,1 cm kostki i wrzucam to na patelnie na której wcześniej smazyłam na oliwie z
      oliwek zmiażdżony czosnek i cebulę, solę, wlewam na to pomidory lub sok
      pomidorowy, troche potartych warzyw (marchew,pietruszka, seler), pokrojoną
      paprykę i trochę różyczek brokuła, na koniec dodaję zioła prowansalskie.
    • Gość: pea na słodko-kwaśno IP: 195.136.246.* 03.12.04, 13:16
      Ja najczęściej robię kostkę tak: gotuję do zmięknięcia z kostką rosołu warzywnego, potem osączam i podsmarzam na patelni. Przyprawiam słodką papryką i pieprzem. Dorzucam kilka pokrojonych w paski papryczek, cebulę (i co tam jeszcze się nawinie...:). jak się troche poddusi - dolać troche soku jabłkowego (ja urzywam najtańszego, bo ma taki winny posmak:) i łyżke przecieru pomidorowego. jak się dobrze wywarzy proporcje - pycha!
      • Gość: Hojka Re: na słodko-kwaśno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 12:58
        Bardzo dziekuje za przepisy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka