cyberski 13.02.06, 14:13 Wątek umieszczony na forum "Społeczeństwo" Może niektórych zaciekawi, bo jak sądzę dla części wegetarian, przedstawiona tam sytuacja stanowi problem dość trudny do rozwiązania forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=36307068 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bisbal Re: Wegetarianin w "gościach" 13.02.06, 18:31 Ale w czym jest problem, jeśli ktoś mnie szanuje i zaprasza w gości to szanuje też moje zwyczaje żywieniowe i coś przygotuje, jeśli nie to chyba określenie "w gości" nie jest na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberski Re: Wegetarianin w "gościach" 13.02.06, 19:08 bisbal napisała: > Ale w czym jest problem, jeśli ktoś mnie szanuje i zaprasza w gości to szanuje > też moje zwyczaje żywieniowe i coś przygotuje, jeśli nie to chyba określenie "w > > gości" nie jest na miejscu. Ja też nie wiem w czym problem, ale wiem jednocześnie, że niektórzy albo taki problem rzeczywiście mają, albo z nadmiaru mięsa na stole (lub nawet z samej tam jego obecnosci) problem robią Odpowiedz Link Zgłoś
ola787 ha! powiedz to mojej mamie:) 13.02.06, 20:54 moja mama, mimo, ze ponad 8 miesiecy miesa nie jadalam, stale zaprasza mnie na mielone...kiedys uwielbialam je, a dzis zapach miesa z cebula w srodku mnie odwraca...a ona na moja odmowe mowi :wiedzialam, ze nie przyjedziesz do mnie-Ty bys przyjechala na obiad??CYNICZNA jest wtedy.Ale ja powiedzialam sobie-albo ona uszanuje, albo nie bede jadla u niej--np.zupka pachnie cudnie, a z gaszczu jarzyn wyplywa noga indyka, albo kawal miecha--calosc zaprawiona smietana.... Odpowiedz Link Zgłoś
mwookash Ja się staram szanować wybór diety gościa 15.02.06, 16:37 I choć to czasem bardzo trudne, to jak zapraszam kogoś na obiad to wypytuję czego nie zje na pewno. I staram się wegetarianom przyrządzić odpowiednie jedzenie. Choć to trudne jeśli na codzień używa się w kuchni właściwie wszystkiego co można zjeść. Trzeba się bardzo pilnować by nie dodać niedozwolonego składnika. Serio, to nie takie proste, wielu dodatków używa się niemal automatyczni. Nawet mam specjalną książkę, w której zawsze coś wegetariańskiego znajdę na rózne okazje Odpowiedz Link Zgłoś
chihiro2 Re: Ja się staram szanować wybór diety gościa 15.02.06, 16:44 Ale jesli jak piszesz, musisz sie bardzo pilnowac, gotujac dla wegetarian, znaczy to, ze nie ma potraw, ktore jesz bez miesa. A to chyba niemozliwe, by w kazdym posilku jesc mieso. Odpowiedz Link Zgłoś
mwookash Nie bądź taki szybki ;-) 15.02.06, 17:14 do wielu bezmięsnych potraw dodaje się coś co jest pochodzenia zwierzęcego lub jest niedozwolone w diecie wegetariańskiej. Np. wywary, sosy (niektóre), część żelatyn, alkohol, itp. nieprawdaż? Poza tym często do potraw dodaję minimalne ilości mięsa jako istotną przyprawę (choćby boczek). To tylko trochę co tak na szybko mi do głowy przyszło Odpowiedz Link Zgłoś
chihiro2 Re: Nie bądź taki szybki ;-) 15.02.06, 17:24 Rozumiem. Ja po prostu nie uzywam alkoholu, zelatyny, a wywary gotowe, ktorych uzywam, sa zawsze bez dodatku produktow pochodzenia zwierzecego. Dlatego te produkty w ogole nie figuruja w moim jadlospisie i nie przyszly mi do glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
mwookash Czasem dobrze jest 15.02.06, 17:30 aby wegetarianie też mieli zrozumienie (nie oczekuję akceptacji jedzenia mięsa jeśli ktoś nie akceptuje), zrozumienie dla przyzwyczajeń mięsożerców, którzy podają wegetarianom czasem niewegetariańskie posiłki nie złośliwie ale z niewiedzy i z powodu kulinarnych nawyków. To się wydaje o wiele prostsze jak się jest wegetarianinem :) Kropla drąży skałę, wszyscy się pomału uczą :) (choć może nie wszyscy) Odpowiedz Link Zgłoś
agata_kwiatek Re: Nie bądź taki szybki ;-) 15.02.06, 22:08 A co jest w alkoholu nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
gosica37 Re: Nie bądź taki szybki ;-) 15.02.06, 23:19 Jestem zaproszona na wesele ktore bynajmniej nie bedzie wege i jestem ciekawa co mi ugotuja (bo ostatnio w wielkim poplochu dostalam - uwierzycie!- jajka sadzone :D) Czy komusz Was juz taki "special dish" przyrzadzono,bo ja i tak bede mocno podejrzliwa co tam panie kuchareczki na talerz mi z dobroci serca poloza;) Odpowiedz Link Zgłoś
autumna obiad weselny 19.02.06, 13:29 Świadkowałam u przyjaciółki, jaką zakąska był dla mnie bukiet jarzyn, a jako danie główne fantastyczne ravioli z brokułami. Jak widać, są tacy, co potrafią się zatroszczyć o "jedzących inaczej". Odpowiedz Link Zgłoś
mwookash A czy przypadkiem wegetarianie nie wykluczają 16.02.06, 16:43 z diety alkoholu? Odpowiedz Link Zgłoś
gosica37 Re: A czy przypadkiem wegetarianie nie wykluczają 16.02.06, 18:18 mwookash napisał: > z diety alkoholu? Nie naduzywam,ale owszem popijam szczegolnie dobre wino:) Odpowiedz Link Zgłoś
atropa_belladonna Re: A czy przypadkiem wegetarianie nie wykluczają 16.02.06, 18:24 mwookash napisał: > z diety alkoholu? Bez przesady ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bisbal Re: A czy przypadkiem wegetarianie nie wykluczają 17.02.06, 15:00 Rozumiem, że w niektórych piwach i winach są dodatki pochodzenia zwierzęcego, ale jeśli mówisz o wykluczaniu z zasady procentów to pierwsze słyszę??! Odpowiedz Link Zgłoś