Dodaj do ulubionych

a teraz opowiem wam bajeczkę

IP: *.pestar.com.pl / 192.168.3.* 13.03.03, 21:02
była sobie ameryka (północna)- od dziesiątków tysięcy lat żył tam
człowiek "zapomniany" przez bogów i ludzi, typowy mięsożerca, nie uprawiał
ziemi nie hodował zwierząt a mięsa miał znacznie więcej niż potrzebował,
szanował zwierzęta i ziemię, nie budował osad,ani też zbytnio nie rozmnażał
się.wystarczyłby mu ten kawałek ziemi jeszcze na wiele tysięcy pokoleń.
i była afryka z euro-azją nawiedzona przez bogów.Ludzi nauczono uprawiać
ziemię i jeść owoce ziemi, a że to żarcie nie dawało sił do pracy, nauczono
hodowli zwierząt. mogli budować świątynie bogom i pałace ich wybrańcom. Co to
było ?? ano właśnie cywilizacja. I cóż się dalej stało??? porzuceni przez
bogów "cywilizowani" ludzie rozmnożyli się jak przysłowiowe szczury, wydarli
ostatni kawałek ziemi pod uprawy pobudowali miasta żeby się mogli gdzieś
pomieścić,zjedli wszystko to co śię tylko nadawało do jedzenia, walcząc
między sobą o większy kęs , rozglądali się gdzie jeszcze mogą coś zdobyć i
odkryli amerykę.
Tam się wreszcie nażarli i spaśli, a teraz pilnują swojej zdobyczy.
A mrał tej bajeczki jest taki: tak się wie , jak się je.
Obserwuj wątek
    • Gość: wojbus Re: a teraz opowiem wam bajeczkę IP: *.opole.dialup.inetia.pl 13.03.03, 22:11
      Masz piąteczkę za bajeczkę . Obawiam się ze ci miesożerni Indianie
      przewyższali nas o stokroć mądrością w stosunku do natury ,a w zyciu
      kierowali sie honorem .
      Szczytem geniuszu tego ludu było to ze przed zabiciem bizona modlili sie do
      jego ducha i usprawiedliwiali swój czyn .
      • emka_waw Re: a teraz opowiem wam bajeczkę 14.03.03, 09:14
        Kwestię religii zostawmy na boku, różne osoby tutaj używają jej jak ścierki do
        podłogi, a wiara zresztą ma się nijak do racjonalizmu - wiarą wszystko można
        tłumaczyć. Jedno, co należy podkreślić, to fakt, że indianie nie zabijali
        więcej zwierząt, niż potrzebowali do przeżycia - i nie hodowali zwierząt na
        rzeź.
        • Gość: Rycho Re: a teraz opowiem wam bajeczkę IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 14.03.03, 09:24
          Nie mieli potrzeby hodowania na rzeż,gdyż wystarczało to co w sposób naturalny
          żyło obok.Jeżeli ktoś dzisiaj ma racjonalny sposó na ograniczenie liczby
          ludności to też zaistniałaby możliwość zrezygnowania z hodowli,obawiam sie
          jednak,że póki co brakuje chętnych do "zredukowania".Pozdr
    • Gość: Rycho Re: a teraz opowiem wam bajeczkę IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 14.03.03, 09:17
      Ali,Ty też jesteś produktem ciągu wydażeń który przedstawiłeś.Jak Ty się
      odżywiasz tego nie wiem i nie chcę wiedzieć,ale ten morał odnosi się również do
      Ciebie.Pozdr
      • Gość: ali do Rycha IP: *.pestar.com.pl / 192.168.3.* 14.03.03, 20:21
        otóż to chłopie - trzeba zmienić sposób odżywiania się, na diecie
        niskowęglowodanowej a bogato tłuszczowej przyrost w naturalny sposób zacznie
        spadać,może wrócimy do normalności - pozdrowienia ali.
        • Gość: Krystyna-opty Re: do Rycha IP: *.biaman.pl 15.03.03, 12:24
          Gość portalu: ali napisał(a):

          > otóż to chłopie - trzeba zmienić sposób odżywiania się, na diecie
          > niskowęglowodanowej a bogato tłuszczowej przyrost w naturalny sposób zacznie
          > spadać,może wrócimy do normalności - pozdrowienia ali.

          I dokładnie o to chodzi - spowolnić proces dojrzewania dzieci i młodzieży, a
          tym samym poprawić ich jakość biologiczną, odporność na choroby i generalnie
          dojrzewanie wszystkich układów organizmu w jednym czasie, czyli o wiele
          późniejszym, niż to się dzieje obecnie. Układ nerwowy absolutnie wymaga
          najdłuższego czasu do swego rozwoju i dojrzewa zwykle koło trzydziestki,
          natomiast przy złym odżywianiu wszystkie inne układy dojrzewają wcześnie, a
          nerwowy pozostaje w tyle, czego skutki bywają opłakane, a czasem nawet
          tragiczne.
          Dzisiaj dochodzi już do tego, że małe dzieci dojrzewają płciowo! A niemal
          regułą jest, że młodzi ludzie bardzo wcześnie zaczynają odczuwać popęd
          seksualny będąc jeszcze zupełnie niedojrzałymi emocjonalnie i kompletnie
          nieprzygotowanymi na założenie rodziny i zapewnienie spłodzonym dzieciom
          warunków do życia i rozwoju. To jest chore! I napędza coraz szybszy
          przyrost "naturalny" skracając jednocześnie życie i jego jakość. I tylko firmy
          farmaceutyczne i producenci żywności opartej na cukrach mają się coraz lepiej.
          Jeżeli społeczeństwo sobie nie uświadomi czym powinno się żywić, to ludzkie
          dramaty staną się codziennością, zresztą już są, tyle, że prawie nikt nie
          wiąże tego z dietą, tragicznie złą dietą.

          Pozdrawiam
          Krystyna (4,5 roku na diecie optymalnej)
          • Gość: viki Re: do Rycha IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 15.03.03, 14:45
            tak się dzieje dlatego, że jedzą żywność na hormonach, a tych najwięcej jest w
            mięsie i innych substancjach przetwarzanych ze zwierząt hodowlanych, niestety
            taka jest prawda
            • Gość: Rycho Re: do Rycha IP: *.acn.pl / 10.72.2.* 15.03.03, 20:56
              W tym punkcie pełna zgoda.Pozdr
            • Gość: wojbus Co ty chrzanisz? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 15.03.03, 22:37
              Gość portalu: viki napisał(a):

              > tak się dzieje dlatego, że jedzą żywność na hormonach, a tych najwięcej jest
              w
              > mięsie i innych substancjach przetwarzanych ze zwierząt hodowlanych, niestety
              > taka jest prawda
              Chyba lepiej wpieprzać hormony niz nawozy sztuczne i pestycydy .
              • Gość: viki Re: Co ty chrzanisz WOJBUS IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 16.03.03, 01:05
                bo im chodziło o to, że teraz dzieci zbyt szybko dojrzewaja WOJBUS, i że przez
                to ziemia jest coraz bardziej zaludniona, a ja stwierdziłam, że tych hormonów
                od których tak się dzieje najwięcej jest w mięsie, CZYTAJ DOKŁADNIE cały wątek
              • Gość: Robert Re: Co ty chrzanisz? IP: 130.94.123.* 16.03.03, 10:08
                Gość portalu: wojbus napisał(a):

                > Gość portalu: viki napisał(a):
                >
                > > tak się dzieje dlatego, że jedzą żywność na
                hormonach, a tych najwięcej je
                > st
                > w
                > > mięsie i innych substancjach przetwarzanych ze
                zwierząt hodowlanych, niest
                > ety
                > > taka jest prawda
                > Chyba lepiej wpieprzać hormony niz nawozy sztuczne
                i pestycydy .

                Chyba lepiej wpieprzać nawozy sztuczne i pestycydy w
                minimalnych ilościach niż hormony, antybiotyki, nawozy
                sztuczne i pestycydy, które są w mięsie skumulowane w
                dużych ilościach. Od dawna jest wiadomo, że najwięcej
                syfu odkłada się w kolejnych ogniwach łańcucha
                pokarmowego, najmniej zanieczyszczony a zarazem
                najbardziej wartościowy jest pokarm z pierwszego
                ogniwa. Ja wiem, że Ty się z tym nie zgodzisz (masz
                przecież prawo) gdyż jesteś zwolennikiem teorii dr
                Kwasniewskiego o lepszych walorach odżywczych pokarmu
                roślinnego wchłoniętego już w ciało zwierząt niż tego
                z "pierwszej ręki"ale myśląc tym tropem to na
                regenerację wątroby najlepiej jeść wątrobę a na porost
                włosów włosy. W niektórych sprawach dr Kwaśniewski ma
                rację (np. jak najmniejsze mieszanie pokarmów,
                odrzucenie słodyczy, napojów typu coca cola itp) ale w
                niektórych cofa się on o 50lat wstecz (większa wrtość
                białka zwierzęcego) a w niektórych jest wręcz śmieszny:
                np jak mówi o brzydkiej skórze wegetarian sam stosując
                dietę "optymalną" od 35 lat, mając 65 lat wygląda
                bardzo staro, cerę ma okropną, obrzydliwą -
                tłustoczerwoną, jest na twarzy jakby napuchnięty no
                i ....ma słaby wzrok. Skoro dieta "optymalna" leczy
                poważne choroby to dlaczego u dr Kwaśniewskiego nie
                zapobiegła lub nie wyleczyła złego wzroku (a może się
                przyczyniła?). Nie wspomnę już o jego brzydkiech,
                tłustych, wypadających włosach.
                Pozdrawiam
                Robert
                • Gość: wojbus Re: Co ty chrzanisz? IP: *.opole.dialup.inetia.pl 16.03.03, 12:28
                  Arnii całe zycie kłuł dupsko hormonami , skończył 50 lat i nie wyglada
                  najgorzej.
                  • marchewunia Re: Co ty chrzanisz? 16.03.03, 12:35
                    Ale tu nikt nie każe Ci przestać "kłuć sobie dupsko", Twoja wola

                    Kaszka
          • Gość: ali brawo Krystyno! IP: *.pestar.com.pl / 192.168.3.* 17.03.03, 19:44
            widzę ze My wiemy o co chodzi , jednak wege... nie mogą załapać o co w tym
            wszystkim chodzi, jednej takiej poradziłem żeby zaczęła się już zawczasu leczyć
            jeżeli powtarza wymyślone bzdury, a proste i podstawowe rzeczy do niej nie
            docierają, czasami szkoda czasu na bzdurne polemiki. pozdrowienia Ali od ponad
            2 lat prawie optymalny.
            • Gość: Marchewka Re: brawo Krystyno! IP: *.lodz.dialog.net.pl 17.03.03, 20:33
              My wiemy o co chodzi, bo MY jesteśmy taaacy mądrzy i MY znamy caaałą prawdę
              bożą(czy jaką tam)...oohh i MY jesteśmy super a wege to głupole i oni powinni
              się leczyć a MY dalej musimy roznosić słowa boże(czy jakie tam). O
              bonia...ludu mój zlituj się:P...haha super, tu jest coraz lepiej.
              Ja wyznaję taką zasadę, że człowiek jest dlatego nazywany istotą myślącą bo ma
              wolną wolę. Wolna wola to poglądy, które nie są nam narzucane lecz właśnie
              wybierane przez nas. Ja wybrałam wege i żyje mi się z tym dobrze. Wy
              wybraliście bycie optymalnymi i skoro żyje się wam z tym dobrze to po co mówić
              MY to wszystko wiemy i zjedliśmy wszystkie rozumy, WY macie się leczyć, no po
              co? Jeżeli uważacie, że w ten sposób zmienimy nasze zdania to się mylicie.
              Druga sprawa. Popęd seksualny. Ja uważam, że w świecie gdzie słowo SEKS
              pojawia się wszędzie, towarzyszy w TV, kinie, kompie, ulicy i gdzie się da
              trudno o nie chęć do zakosztowania go. Nagle SEKS staje się czymś dostępnym
              dla coraz młodszych, ludzie oswajani są z nagością i właśnie seksem. Nie mam
              im tego za złe bo film Golasy mi się podobał, ale dzieciaki w wieku 13 lat
              raczej nie zrozumieją przesłania tego filmu tylko im się spodoba golizna.
              Nie wińmy odżywiania roślinnego za zwiększony popęd seksualny, szybsze
              rozmnażanie czy co tam jeszcze. Niedługo 10 letnie dzieciaki będą się gwałcić
              w krzakach i nikogo nie będzie to szokować, ale raczej to nie przez rośliny.
              To wpływ jak już mówiłam reklam, podwórka i co najważniejsze wychowania. A kto
              jak wychowuje to już nie mi krytykować.
              Żyjcie sobie ludziska w spokoju, nie wsadzajcie całych rąk do kogoś miski i,
              co najważniejsze cieszcie się życiem zamiast gorączkowo próbowac kogoś zmienić
              lub mu coś narzucić.
              Papek o ludzie

              Marczefka
              • Gość: ali marczewko IP: *.pestar.com.pl / 192.168.3.* 17.03.03, 22:04
                Bogów - albo wymyślili ludzie lub może naprawdę byli istotami fizycznymi,
                którzy nauczyli ludzi jak uprawiać ziemię i dali rośliny zmodyfikowane
                genetycznie, żeby ludzie rozmnożyli się i im służyli.
                co zaś do seksu, czy to normalnemu człowiekowi może wydawać się oczywiste że
                dzieci tak szybko dojrzewają?? i czy winna temu jest tylko reklama i hormony?
                być może jestem trochę starszy i wiem,że zainteresowanie seksem oraz
                dojrzewanie występowało znacznie w póżniejszym okresie niż obecnie, i nie
                całą winę należy przypisywać hormonom zjadanym, sprawdz,lub uwierz, że dieta ma
                znacznie większy wpływ na popęd niż cała reszta czynników.
                • Gość: viki Re: marczewko IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 18.03.03, 00:28
                  ali, takie głupoty opowiadasz, że..., przecież jak twierdzisz obecnie dzieci
                  zbyt wcześnie dojrzewaja, i twierdzisz też, że przyczyną jest żywność roślinna -
                  to absurd, bo wynikać by z tego musiało, że przynajmniej większość z tych zbyt
                  wcześnie dojrzałych fizycznie to wegetarianie (w końcu oni jedzą praktycznie
                  wyłącznie rośliny), a tymczasem tak nie jest, te dzieci przedwcześnie
                  dojrzewające to nie wyłącznie wegetarianie, a nawet jestem pewna, że wegetarian
                  jest wśród nich znacznie mniej niż średnia by wskazywała
                  • Gość: ali Re: marczewko IP: *.pestar.com.pl / 192.168.3.* 19.03.03, 18:17
                    ależ mieszasz , czy napisałem że wege..???????? nie dociera do Ciebie że to
                    przewaga węglowodanów w diecie mieszanej wszystkożerców poczyniła
                    takie "postępy". Wege... są zbyt słabo odżywiani aby się tak rozwijać.
                    • Gość: viki Re: bajeczki IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 19.03.03, 19:29
                      no przecież atakujesz tu w tym forum wszystkich wegetarian, czy może źle
                      zauwaźyłam? może powinieneś to pisać w forum ogólnym kuchni, a nie w tym forum
                      • Gość: ali VIKI IP: *.pestar.com.pl / 192.168.3.* 20.03.03, 23:48
                        nie atakuję was, daję wam tylko do przemyślenia, bo wciskacie ludziom
                        nieprawdę i mącicie w głowach,- człowiek nie mógł być i nie może być
                        roślinożercą, taki pokarm po prostu człowiekowi nie wystarczał. Dano mu
                        rośliny które w naturalnym stanie były niejadalne i nauczono uprawy, a
                        skutkiem tego jest to,że została zachwiana równowaga życia na ziemi, tego też
                        wy nie widzicie. widzicie skutki a nie przyczyny.!!!!!!!!!
                        • Gość: VIKI Re: VIKI IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 00:19
                          CO takiego wciskamy?
                          • Gość: ali Re: VIKI IP: *.pestar.com.pl / 192.168.3.* 21.03.03, 19:30
                            jeszcze nic nie kapujesz ??????????
                          • Gość: ali VIKI IP: *.pestar.com.pl / 192.168.3.* 21.03.03, 19:31
                            jeszcze nic nie kapujesz ??????????
                            • Gość: viki Re: VIKI IP: *.zywiec.sdi.tpnet.pl 22.03.03, 13:05
                              taki jestes zarozumiały, że szkoda czasu na ciebie
                              • Gość: ali Re: VIKI IP: *.pestar.com.pl / 192.168.3.* 23.03.03, 00:36
                                unikacie niewygodnych tematów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka