Dodaj do ulubionych

wege a okres

20.05.07, 16:12
hej, nie jem mięsa od 4 miesięcy, i właśnie opóźnia mi się okres już ponad
tydzień, co nie jest u mnie normalne bo zwykle mam b. regularny. czy to może
być anemia? staram się nadrabiać białko z innych źródeł, ale nie wiem jakie
ilości trzeba tak naprawdę spożywać, żeby było to wystarczający substytut
mięsa. trochę się boję czy sobie nie szkodzę. poradźcie coś!
Obserwuj wątek
    • conveyor Re: wege a okres 20.05.07, 21:38
      A moze jestes po prostu w ciazy?
      Poza tym tydzien spoznienia to zadne spoznienie.
      • ichtios7 Re: wege a okres 21.05.07, 00:09
        heh, nie, w ciąży nie mogę być :) jestem aseksualistką.
        może masz rację, że martwię się na zapas.. no nic, czekam.
        • esquisse Re: wege a okres 22.05.07, 11:21
          co to jest aseksualistka?
          • ichtios7 Re: wege a okres 23.05.07, 19:55
            hmm.. według najprostszej definicji - "aseksualność jest mniejszoscią seksualną.
            Podstawowa definicja określa osobę aseksualną jako tą, która nie odczuwa
            atrakcji seksualnej." z tym że rodzajów aseksualności jest wiele, każdy odczuwa
            ją trochę inaczej. niektórzy nie lubią żadnego kontaktu fizycznego, inni mogą
            bardzo go lubić, ale nie mają żadnego pociągu do seksu. więcej na stronie
            www.freewebs.com/polskie_sea/index.htm i forum
            pozdrawiam :)
    • dimedea Re: wege a okres 21.05.07, 00:52
      ichtios7 napisała:

      > hej, nie jem mięsa od 4 miesięcy, i właśnie opóźnia mi się okres już ponad
      > tydzień, co nie jest u mnie normalne bo zwykle mam b. regularny. czy to może
      > być anemia? staram się nadrabiać białko z innych źródeł, ale nie wiem jakie
      > ilości trzeba tak naprawdę spożywać, żeby było to wystarczający substytut
      > mięsa. trochę się boję czy sobie nie szkodzę. poradźcie coś!

      Witam ichtios7

      Daj znać na priva.
      dimedea@gazeta.pl

      Pozdrawiam
      Dimedea
    • autumna Re: wege a okres 25.05.07, 15:37
      Nie przesadzaj, organizm to nie zegar atomowy. Jeden spóźniający się okres o niczym nie świadczy - wystarczy jakiś stres, zmiana klimatu, to wszystko potrafi namieszać w kalendarzyku. A co do obaw przed anemią to nic prostszego jak zrobić mosfologię, i po strachu. A tak poza tym anemii nie dostaje się z braku białka, tylko żelaza.
    • oliwka09 Re: wege a okres 03.06.07, 22:50
      Ja jestem wegetarianką już ponad rok, po 6 miesiącach straciłam okres na jakieś
      dwa miesiące, potem znów zaczęłam miesiączkować, ale bardzo nieregularnie, bo
      przerwy między miesiączkami u mnie wynoszą 17-37 dni. Ale nie przeraża mnie to
      bo zawsze miałam nieregularne miesiączki,jak jeszcze nie byłam wegetarianką
      nawet brałam hormony, żeby wyregulować i rzeczywiści było ok., no ale kiedy
      przeszłam na wegetarianizm wszystko się popsuło, ale grunt, że w ogóle jest;
    • figgin1 Re: wege a okres 04.06.07, 09:30
      Anemia bierze się nie z niedoborów białka tylko żelaza i witaminy B12. Jedz
      czarny chleb i dużo zielonych warzyw, pomagają też suszone morelki.
    • mr_woland Re: wege a okres 20.06.07, 23:24
      Ty Conveyor nie badz taki madry, sam wzerasz chyba za duzo miesa dlatego Ci sie juz w glowie poprzewracalo! Ja nie jadlam kiedys przez ponad rok, nabawilam sie takich niedoborow(nie przyjmowalam zadnych suplementow) ze zatrzymal mi sie okres i musialam go wywolywac hormonami. Pozdrawiam
    • mr_woland Re: wege a okres 20.06.07, 23:26
      koniecznie musisz wspomagac sie kwasem foliowym i wit. B12
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka