Dodaj do ulubionych

znajomym urodziło się dziecko

04.10.07, 21:25
i od pierwszych godzin po przyjściu na świat ze wstrętem wykrzywia się na
widok mięsa, którym świeżo upieczeni rodzice chcą go karmić. Kiedy dzieciak
nie chciał jeść gotowanego czy smażonego, próbowali go karmić surowym, ale też
nie zdradzał najmniejszej ochoty, a nawet minami i przewracaniem oczu
manifestował swoje obrzydzenie. Czy jest możliwe, ze urodził się
wegetarianinem?
Obserwuj wątek
    • misiu-1 Re: znajomym urodziło się dziecko 04.10.07, 22:15
      Nauka zna takie przypadki. Z tym, że są to zwykle nieortodoksyjni
      lakto-wegetarianie. ;-)
      • mateuszwierzbicki Re: znajomym urodziło się dziecko 04.10.07, 22:18
        mleka też nie chce bachor jeden ;)
        • dimedea Re: znajomym urodziło się dziecko 04.10.07, 22:41
          mateuszwierzbicki napisał:

          > mleka też nie chce bachor jeden ;)

          Niemowlaka to trzeba karmić mlekiem z piersi matki za wyjątkiem przypadków gdy
          matka pobiera pewne rodzaje leków.
          Jeżeli ma również mlekowstręt na ludzkie mleko to radzę udać się jak najszybciej
          do dietetyka niemowlęcego.
          Jest specjalne fortyfikowane mleko sojowe jako zamiennik dla niemowląt
          uczulonych na laktozę i inne białka pochodzenia zwierzęcego.
          Ale o tym musi zadecydować specjalista.

          Pozdrawiam
          Dimedea
          • drzejms-buond Re: znajomym urodziło się dziecko 05.10.07, 13:46
            Mati, wszystkie dzieci rodzą sie wegetarianami
            dopiero potem przyzwyczaja sie je do jedzenia produktów
            mięsnych
            • misiu-1 Re: znajomym urodziło się dziecko 05.10.07, 17:26
              drzejms-buond napisał:

              > Mati, wszystkie dzieci rodzą sie wegetarianami
              > dopiero potem przyzwyczaja sie je do jedzenia produktów
              > mięsnych

              Mało tego. Także wszystkie, co do jednego, lwy, tygrysy, wilki,
              lisy, kuny etc. rodzą się wegetarianami i dopiero potem przyzwyczaja
              się je do jedzenia mięsa. :-)
    • seth.destructor Re: znajomym urodziło się dziecko 05.10.07, 16:43
      Po prostu od pierwszych chwil po urodzeniu nie ma zebow...

      Wymysl rozsadniejsza prowokacje.
    • grimma Re: znajomym urodziło się dziecko 05.10.07, 18:22
      prowokacja szyta tak grubymi nicmi ze az zal sciska
      ojj mateuszku
      • ggigus prowokowac antywege trzeba umiec 05.10.07, 20:51
        niestety
        • mateuszwierzbicki akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 21:42

          • czajnik40 Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 21:46
            a tto takie w sumie proste : rodzice powinni mimo posiadanych przez dziecko
            zebow najpierw mysz czy co tam akurat maja pod reka przezuc.
            • mateuszwierzbicki Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 21:52
              na razie próbowali karmić bachora przeżutymi dżdżownicami i gąsienicami, ale też
              wypluł ze wstrętem :(
              • czajnik40 Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 21:55
                Juz wiem ! Moj brat czesto zwraca mi uwage, ze po 14 latach weget. pewnie mi
                juz woreczek zolciowy zaniknal.
                To dziecko urodzilo sie bez woreczka !
                Facit : nie zadreczac ! Nie strawi !
                • mateuszwierzbicki Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 21:58
                  a jak to sprawdzić, czy rzeczywiście nie ma tego woreczka?
                  • czajnik40 Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 22:05
                    uwierzyc , jak ja, mojemu bratu na slowo :).
                    • mateuszwierzbicki Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 22:07
                      ale ten bachor jeszcze nie mówi! :)
          • martvica Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 22:04
            Jak ma zęby, to chyba by mi się nie uśmiechało karmić takiego dziecka piersią,
            bo mogłoby się skończyć dosłownie :P
            • mateuszwierzbicki Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 22:07
              no właśnie z tym tez jest problem, bo te zęby ma jakieś dziwne,takie trójkątne
              jak u piranii ;)
              • martvica Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 22:08
                Laboga, to cóż ta matka oglądała w czasie ciąży? 'Krokodyl2: bestia z bagien'?
                • mateuszwierzbicki Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 22:26
                  jest coś na rzeczy z tym krokodylem, bo bachor ma zęby w podwójnych rzędach ;)
            • czajnik40 Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 22:07
              I to ostrzezenie powinno zawisnac we wszystkich przychodniach Matki Dziecka !
              Bravo !
              • czajnik40 Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 22:14
                to moze to dziecie odrobinke...podglodzic ? Czlowiek to brzmi dumnie, wartto
                zrobic jeszcze z niego grylujacego czlowieka ;)
                • mateuszwierzbicki Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 22:25
                  ono czymś się nażera jak rodzice nie widzą, ale nie wiadomo z oczywistych
                  względów czym!
                  • czajnik40 Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 22:28
                    to nic innego nie pozostaje jak starannie archiwizowac zawartosc pieluszki.
                    • mateuszwierzbicki Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 22:29
                      niestety, pieluszki chwilę po założeniu poszarpane są na strzępy. Dziwne to
                      dziecko trochę.
                  • martvica Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 22:31
                    Na pewno chipsami, dzieci tak mają. Niby starsze, ale teraz dziatwa szybciej
                    dojrzewa. Albo... karaluchy łapie? A te zęby to tak do kruszenia chitynowych
                    pancerzyków?
                    Gdybym była obrzydliwa zapytałabym czy przy przewijaniu się czegoś nie da
                    zaobserwować, na szczęście nie jestem.
                    • mateuszwierzbicki Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 22:34
                      nie ma żadnego przewijania, bo trudno przewijać te żałosne strzępy, które
                      zostają z pieluch. A karaluchów faktycznie u znajomych od pewnego czasu nie
                      uświadczysz i dziwnym przypadkiem zbiega się to z terminem przyjścia na świat
                      bohatera opisywanych tu perypetii :)
                      • martvica Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 22:41
                        Karaluchy, chipsy, nie widzę różnicy :P
                        A jak nie pieluchy, to co przepraszam w trocinach go trzymają, jak chomika? :)
                        • mateuszwierzbicki Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 22:43
                          a żebyś wiedziała że w trocinach, i na dodatek w terrarium. Dobranoc :)
                          • martvica Re: akurat to dziecko urodziło się z zębami 05.10.07, 22:47
                            Zaprawdę, była to niesamowicie ubogacająca intelektualnie dyskusja, też się
                            zmęczyłam. Dobranoc :)
    • altinka Re: znajomym urodziło się dziecko 06.10.07, 17:03
      :)
      • mateuszwierzbicki Re: znajomym urodziło się dziecko 06.10.07, 20:00
        nadal odmawia przyjęcia posiłku!
        • altinka Re: znajomym urodziło się dziecko 06.10.07, 20:14
          mateuszwierzbicki napisał:

          > nadal odmawia przyjęcia posiłku!

          Każdy dzidziuś je to samo. Jeśli nie chce jeść tzn. że trzeba z nim
          do lekarza.
          • mateuszwierzbicki Re: znajomym urodziło się dziecko 06.10.07, 20:19
            lekarz już nie chce go przyjmować, bo ostatnio został pokąsany do kości.
            • martvica Re: znajomym urodziło się dziecko 06.10.07, 22:32
              To zbroję powinien zakładać, pediatria to nie takie hopsiup, niebezpieczny zawód.
              • mateuszwierzbicki Re: znajomym urodziło się dziecko 06.10.07, 22:42
                nie ma na co zakładać, wszystkie tkanki miękkie obgryzione przez te zębate
                dziecko :)
                • martvica Re: znajomym urodziło się dziecko 06.10.07, 22:47
                  No bo lepiej jest zapobiegać, niż leczyć ;)
                  Następnym razem będzie uważał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka