Dodaj do ulubionych

skąd się bierze mleko??

IP: *.crowley.pl 09.10.03, 17:10
Obserwuj wątek
    • Gość: brumbak Re: skąd się bierze mleko?? IP: *.crowley.pl 09.10.03, 17:17
      to dziwne ale prawdziwe:
      > bardzo wielu ludzi - nawet z wyższym wykształceniem, mysli że "krowa mleko
      DAJE" bo jest krową a więc zwierzęciem , które produkuje mleko.

      > krowa "daje" mleko tylko wtedy jesli miała ciele a po pewnym czasie
      wytwarzanie mleka zanika
      > aby utrzymać "produkcje " mleka hodowcy musza doprawdzac do "zacielania" krów
      a następnie - ze wzgledów ekonomicznych zabijaja "nadmiarowe cielęta"
      > policzmy:
      np. hodowla liczy 10 krów
      > przeciętny czas życia- do wysłania do rzeźni_ 9 lat
      > ilośc cieląt ich zyciu 5
      > gdyby przez te 9 lat nie zabito ani jednego cielaka to w 9 roku( po wysłaniu
      do rzeźni 10) hodowla liczyłaby co najmniej 50 sztuk w tym ok. 50% byków, o
      ile nowe zwierzęta nie byłyby " rozmnażane" co jeszcze zwiększyłoby ich ilość

      > to ta najciemniejsza strona "produkcji" mleka

      >
      • splenda Re: skąd się bierze mleko?? 09.10.03, 19:17
        ty mnie nie strasz tymi mordowanymi cielaczkami i owieczkami, Brumbak. Ja i tak
        jadam plod krowy jak dorosnie. Chcesz byc obrzydliwy? Dobrze, wyobraz sobie
        stosunek swoich rodzicow.
        • Gość: brumbak Re: skąd się bierze mleko?? IP: *.crowley.pl 10.10.03, 17:38
          - uprzejmie prosze o dalsze wypowiedzi
          komentarz za jakis czas....
      • Gość: ali Re: skąd się bierze mleko?? IP: *.pestar.com.pl / *.pestar.com.pl 09.10.03, 21:42
        brumbak - jesteś jednak opóżniony w rozwoju ewolucyjnym
        sam sie plączesz - bo jak mogłaby wyglądać naturalna równowaga biologiczna
        gdyby nikt tych krów nie zjadał???
        • Gość: dutchess Re: skąd się bierze mleko?? IP: *.chello.pl 11.10.03, 12:36
          Gość portalu: ali napisał(a):

          > brumbak - jesteś jednak opóżniony w rozwoju ewolucyjnym
          > sam sie plączesz - bo jak mogłaby wyglądać naturalna równowaga biologiczna
          > gdyby nikt tych krów nie zjadał???

          z tą *naturalną równowagą biologiczną* to ciekawe
        • kociamama Re: skąd się bierze mleko?? 12.10.03, 14:05
          Gość portalu: ali napisał(a):

          > brumbak - jesteś jednak opóżniony w rozwoju ewolucyjnym
          > sam sie plączesz - bo jak mogłaby wyglądać naturalna równowaga biologiczna
          > gdyby nikt tych krów nie zjadał???


          Masowa hodowla to chyba naruszenie równowagii, o którą sie tak troszczysz...
      • Gość: Krzyś Re: skąd się bierze mleko?? IP: *.icpnet.pl 09.10.03, 23:53
        Doiłem kozy które nigdy capa nie widziały i dawały mleko!! Czy one są wiatro
        pylne??
        • emka_waw Re: skąd się bierze mleko?? 10.10.03, 10:18
          Krowa, która raz w życiu była zacielona, daje mleko do końca życia. Bo gdyby
          krowie pozwolić żyć swobodnie, to miałaby cielaka rok po roku, i praktycznie
          zawsze jakiś cielak by ją ssał. No, ale to trzeba wiedzieć, a nie wymądrzać
          się, jak brumbak.
          • Gość: dutchess Re: skąd się bierze mleko?? IP: *.chello.pl 11.10.03, 12:33
            emka_waw napisała:

            > Krowa, która raz w życiu była zacielona, daje mleko do końca życia.

            to ciekawe

            • emka_waw Re: skąd się bierze mleko?? 13.10.03, 10:58
              > > Krowa, która raz w życiu była zacielona, daje mleko do końca życia.
              >
              > to ciekawe

              Ale prawdziwe, spytaj się o to pierwszego lepszego chłopa ze wsi.
    • apolka Re: skąd się bierze mleko?? 10.10.03, 10:24
      Sam to sobie wykombinowałeś?, to bzdura! Gdybyś kiedykolwiek miał do czynienia
      z ludźmi, którzy chodują krowę to wiedziałbyś, że mleko od "cielnej"
      (ciężarnej) krowy jest niesmaczne i nie nadaje się do picia, ma po prostu inny
      skład. Nie wiem, kiedy krowa zaczyna dawać mleko ale jego ciągłą "produkcję"
      pobudza się przez dojenie właśnie. U ludzi (właściwie to tylko u kobiet :o) )
      jest podobnie, im rzadziej karmią piersią tym mniej mają pokarmu. Ale są
      rekordzistki, które karmią nawet do 6 lat! (wiem, przerażające).
      • Gość: Aga Re: skąd się bierze mleko?? IP: *.mofnet.gov.pl 10.10.03, 14:41
        A są też i takie, które zostają mamkami i karmią ile wlezie do końca życia coś
        na wzór krowy.
        Brumbak skończ już z tymi herezjami. Te Twoje posty stają się już nudne.
        Napadasz na tych bogu ducha winnych wszystkożerców a to nie oni ale Ty jesteś
        zagrożeniem dla świata. Historia pokazała, że fanatyków lepiej tępić w zarodku
        bo potem może już być za późno.
      • Gość: dutchess Re: skąd się bierze mleko?? IP: *.chello.pl 11.10.03, 12:34
        apolka napisała:

        > Nie wiem, kiedy krowa zaczyna dawać mleko ale jego ciągłą "produkcję"
        > pobudza się przez dojenie właśnie.

        to ciekawe
        • Gość: Sebastian Re: skąd się bierze mleko?? IP: 62.8.216.* 13.10.03, 16:54
          Widac,ze nie mialas jeszcze dzieci. Mojej zonie jeszcze przez rok
          po odstawieniu corki udawalo sie "wyprodukowac" troche pokarmu.
          Pamietam tez post kobiety, ktora nie wiedziala juz co robic bo im czesciej
          przystawiala dziecko tym wiecej miala pokarmu:)
          • Gość: dutchess Re: skąd się bierze mleko?? IP: *.chello.pl 14.10.03, 11:27
            Gość portalu: Sebastian napisał(a):
            witam Sebastianie,

            > Widac,ze nie mialas jeszcze dzieci.

            ???
            teraz ja spróbuję: widać, że nie pracujesz w kopalni i urodziłeś się w lutym.
            czy mam rację?

            > Mojej zonie jeszcze przez rok
            > po odstawieniu corki udawalo sie "wyprodukowac" troche pokarmu.
            > Pamietam tez post kobiety, ktora nie wiedziala juz co robic bo im czesciej
            > przystawiala dziecko tym wiecej miala pokarmu:)

            ja tego nie neguję, ale
            po pierwsze: to (tzn. karmienie) wcale nie jest takie proste. myślisz, że
            przyłożysz dziecko do piersi i już?
            po drugie: wracając do tematu krów. dojenie ocielonej krowy pobudza produkcję
            mleka, ale czy w nieskończoność. nie.

            pozdrawiam,
            dutchess
            • emka_waw Re: skąd się bierze mleko?? 14.10.03, 11:52
              dojenie ocielonej krowy pobudza produkcję
              > mleka, ale czy w nieskończoność. nie.

              Pięć lat dawania mleka, tyle zaobserowałam u nie zacielanej krowy.

              I jeszcze jedno: jak się krowy nie doi, to mleko się zbiera, i krowa potwornie
              cierpi. Nie jestem sadystką, więc jestem za dojeniem krów.
    • baky Z cycka? Zgadlem?___n/t 10.10.03, 18:44
    • Gość: brumbak lista się już tworzy IP: *.crowley.pl 10.10.03, 19:21
      ali 09 , Krzyś, emka –wa, apolka, Aga , baky

      splenda

      > na razie bez komentarza
      > czy ktos chce się jeszcze dopisac ? ...
      • Gość: hydrogen Re: lista się już tworzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.03, 23:07
        A może by tak kolega Brumbak zamiast twożyć listę (czyżby do odstrzału?:)
        ustosunkował się do wypowiedzi szanownych przedmówców? No bo mam wrażenie, że
        ktoś tu napisał coś głupiego ( i nie ma tej osoby na liście). Pozdr
      • Gość: Aga Re: lista się już tworzy IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.03, 11:46
        Grozisz nam? Już się mamy bać?
        Człowieku Ty się zacznij leczyć nim będzie na cokolwiek zapóźno.
        Takiego rycerza już dawno nie widziałam...
        • Gość: brumbak Re: lista się już tworzy-ale jest szansa IP: *.crowley.pl 11.10.03, 16:52
          . juz niedługo mój komentarz
          . ale mascie jeszcze szanse
          wycofac się z listy
          wystarczy napisać:
          . pomuliłem sie brumbak ma racje - podpis
    • Gość: Ziuta Kupuje sie w sklepie..... IP: *.cm.chello.no 10.10.03, 23:09
      Stoi na polkach w kartonikach :)))))
    • Gość: brumbak Re: skąd się bierze mleko?- podsumowanie IP: *.crowley.pl 12.10.03, 13:25
      ) ten wątek naocznie wyłuskał najwieksze ciemnoty na tym forum

      ) skąd sie bierze mleko - czy krowa " daje" czy odbieramy je cielętom

      ) mozna to łatwo sprawdzić zamiast wypisywąc głupoty i obrażac sie na FAKTy

      ) poniżej cytuje wyjaśnienie z fachowego ośrodka hodowli
      ) dane te śa dostepne w in ternecie- gdyby ktoś nie wiedział i nie umiał tego
      zroumięc

      ) jest to wieedza na poziomie 11 - 13 lat nawyzej
      ) a jak ktoś nie wie a umie klikac w klawiature to trzeba po prostu skorzystac
      z wyszukiwarki i sprawdzić

      )) ci co wypowiadali sie w tym watku i zarzucali mi różne rzeczy to
      nieciekawa zbieranina oszołomów, ciemnogrodu(np. hydrogen czy emka) jeden cham
      i idiota(splenda) a reszta jakby sama wpisuje sie w to towrrzystwo
      )
      ) chcieliście sie skompromitowac - wasza sprawa
      )
      ) WASZE wypowiedzi nacechowane ignorancja , złośliwośćia itp nadaja sie na
      watek reportażu o polskim Ciemnogrodzie który buduje własne wypobrazenie o
      świecie na uprzedzeniach, totalnej niewiedzy
      itp itp mozna by długo ale szkoda czasu

      )smutne fakty o produkcji mleka sa takie ,ze niestety jest to bezduszny,
      technokratyczny system eksploatacji zwierząt- są programy komputerowe które
      umożliwiaja "nowoczesne" zarzządzenie stadem - jak mozna wyczytac nizej hodowca
      stara sie aby krowa była "zacielana" najszybciej jak to mozliwe po porodzie aby
      ni "utracić" 21 dniowego cyklu miesiączki bo przaesunięcie cyklu rozrodu o 21
      dni to wg hodowców niepotrzebna utrata wydajności
      Źródło:
      "Hodowca bydła i trzody chlewnej" Nr 9/01
      Informator SHiUZ Bydgoszcz Nr 15/99
      Materiały MCHiRZ w Łowiczu
      Jak uniknąć błędów w rozrodzie bydła
      Prawidłowe prowadzenie rozrodu w stadzie to ważny i jednocześnie jeden z
      trudniejszych elementów w hodowli bydła mlecznego. Błędy popełniane w tej
      dziedzinie mają wymierne efekty finansowe. Często nie są one zauważane, gdyż
      nie wymagają natychmiastowego ponoszenia kosztów, jak w przypadku zakupu paszy
      czy lekarstw.
      Istotne znaczenie ma fakt, iż zwykle poprawa sytuacji nie wymaga żadnych lub
      jedynie niewielkich nakładów pieniężnych. Trzeba tylko poświęcić trochę więcej
      czasu na kontrolę rozrodu.
      W dobrze zarządzanym stadzie nie może zabraknąć rzetelnie i na bieżąco
      prowadzonej dokumentacji. Sporządzana nawet w najprostszej formie może być dużą
      pomocą w pracy hodowcy, gdyż pamięć ludzka bywa zawodna. Zapisów można
      dokonywać tradycyjnie na papierze lub w większych stadach za pomocą komputera.
      Zgromadzone dane, aby mogły posłużyć do analizy rozrodu stada muszą zawierać co
      najmniej następujące informacje o każdej krowie i jałówce:
      - data wycielenia
      - data zaobserwowania rui
      - data krycia
      - data zacielenia lub stwierdzenia cielności.


      Data wycielenia.
      Czas od narodzin do pierwszego wycielenia to najbardziej kapitałochłonny okres
      w życiu krowy. Jałówki rasy czarno-białej wychowujemy z założeniem, aby były
      dobrze przygotowane do ocielenia w wieku 24 - 27 miesięcy i osiągnęły masę
      ciała 510 - 560 kg po ocieleniu. Zbyt wczesne wycielenia jałówek, w wieku
      poniżej 24 miesięcy, powodują zwiększenie liczby trudnych porodów. Z kolei
      opóźnienie wieku pierwszego wycielenia to wydłużenie okresu "pustego" żywienia
      oraz dłuższy okres spłacania się jałówki.
      Dzień wycielenia to początek kolejnego cyklu rozrodczego w życiu krowy. Od tego
      dnia rozpoczynamy obserwację, aby ustalić optymalny termin pokrycia krowy, z
      zachowaniem zasady jednego wycielenia w ciągu jednego roku kalendarzowego.
      Krowa po wycieleniu powinna być skutecznie zacielona w ciągu 80 - 90 dni,
      jednak nie wcześniej niż 6 tygodni po porodzie.

      Data rui.
      U zdrowych, dobrze żywionych i utrzymanych krów wykrywanie rui odbywa się bez
      większych trudności. Szczególną uwagę powinniśmy skupić na zwierzętach u
      których wystąpienie rui jest najbardziej prawdopodobne. Są to krowy, którym
      właśnie mija ok. 21 dni ( 18-24 dni) od wystąpienia poprzedniej rui. Zapisujemy
      daty, co pozwoli nam określić po pewnym czasie długość cyklu rujowego u każdej
      krowy.
      Zaleca się prowadzić co najmniej dwie (w oborze uwięziowej) do czterech (w
      oborze wolnowybiegowej) obserwacji w ciągu dnia. Każda z nich powinna trwać
      minimum 20 minut w czasie, gdy zwierzęta są najedzone i niczym nie niepokojone.
      Zauważymy wtedy łatwiej te samice, które maja bardzo krótka ruję lub u których
      czas obserwacji może przypadkowo pokrywać się z fazą spokoju w przebiegu rui.
      Obserwowanie zwierząt wyłącznie przy okazji wykonywania codziennych prac w
      oborze absolutnie nie wystarcza.
      Oprócz częstotliwości obserwacji ważny jest także czas jej wykonywania. U dużej
      części krów ruja rozpoczyna się nocą lub w godzinach późno wieczornych, kiedy w
      oborze panuje największy spokój. W związku z tym, zaleca się przeprowadzanie
      kontroli późno wieczorem i bardzo wcześnie rano. Stosunkowo łatwo prowadzić
      obserwacje w oborze wolno wybiegowej lub na pastwisku, gdzie zwierzęta mają
      swobodę ruchu. Można przy tym wspierać się stosowaniem wykrywaczy rui lub
      malowaniem nasady ogona farbą kredową. W chowie alkierzowym, gdzie zwierzęta
      trzymane są na uwięzi jedyną pewną metodą jest uważna obserwacja krów oraz
      prowadzenie dokumentacji. Pożądane jest, jeśli są ku temu warunki, wypuszczanie
      stada codziennie na 1 - 2 godziny na okólnik. Ułatwia to obserwowanie zwierząt.
      Jeśli w ciągu około 50 dni od ocielenia nie zaobserwujemy objawów rui należy
      zastanowić się nad przyczynami takiego stanu. Brak rui może być pochodną
      zaburzeń rozrodczych i wymagać interwencji lekarza weterynarii, ale również
      może być jedynie pozorny. Spowodowany może być niedostateczną lub nieumiejętną
      obserwacją, czy też niewłaściwą interpretacją objawów rui. Warto pamiętać, że u
      krów z dużym udziałem dolewu krwi rasy holsztyńsko-fryzyjskiej ruje trudniej
      zauważyć, ponieważ towarzyszące im objawy są mało wyraźne. I w tym przypadku
      prowadzenie dokumentacji znacznie ułatwi wykrycie nieprawidłowości i szybkie
      podjęcie właściwych działań.

      Data krycia.
      Podstawą skutecznego krycia jest dostrzeżenie rui w odpowiednim momencie.
      Stwierdzono bowiem, że krowy powinny być inseminowane w końcowej fazie rui lub
      nawet kilka godzin po ustaniu jej objawów. Optymalny termin unasienienia wypada
      między 12 a 18 godziną licząc od początku rui. Jałówki należy unasieniać około
      2 godziny wcześniej - moment owulacji przesuwa się wraz z wiekiem samicy. W
      uproszczeniu można przyjąć następujący schemat:
      · objawy rui rano - unasienianie późnym popołudniem lub wieczorem
      · objawy rui w czasie dnia - unasienianie następnego dnia późnym rankiem
      lub koło południa
      · objawy rui wieczorem - unasienianie następnego dnia po południu.
      Zapisanie daty krycia pozwoli nam określić, kiedy powinniśmy wezwać lekarza
      weterynarii w celu przeprowadzenia kontroli cielności. Badanie takie powinno
      być wykonane u każdej krowy przed upływem dwóch miesięcy (45-60 dni) od
      pokrycia. Fakt, że krowa nie wykazuje objawów rui, nie oznacza wcale, że
      została zacielona. Dlatego wczesne rozpoznanie ciąży pozwala na identyfikację
      tych zwierząt, które były pokryte, nie powtarzały rui, a nie są cielne. Dzięki
      temu, jeśli krowa nie jest cielna, nie dopuścimy do niepotrzebnego wydłużenia
      okresu międzyciążowego. Wydłużenie tego okresu o 1 ruję to dłuższe o 21 dni
      produkowanie drogiego mleka w końcowej fazie laktacji, kiedy to jedynie około
      54 % kosztów paszy przetwarzane jest na mleko. Ponadto wczesne badanie
      cielności pozwala szybko rozpocząć leczenie jałowiejących samic. Opóźnione
      leczenie często trwa dłużej i nierzadko kończy się wybrakowaniem zwierzęcia ze
      stada, co jest dużą stratą dla hodowcy.

      Data zacielenia.
      Dzięki informacji o dacie zacielenia będziemy wiedzieli, kiedy powinniśmy krowę
      zasuszyć. Powinno to nastąpić 45 - 60 dni przed datą ocielenia. Jest to
      minimalny czas, jakiego potrzebuje przyszła matka na regenerację gruczołu
      mlekowego. Okres zasuszania
      • Gość: Aga Re: skąd się bierze mleko?- podsumowanie IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 12.10.03, 17:01
        Wybacz mi o Wielki.
        Od dziś zaczynam się modlić do Ciebie wszechmocny i już buduję Ci ołtarz, na
        którym w ofierze będę składać te cielęta które idą na rzeźń bym mogła wypić
        swoje kakao.
        I nie zdziwię się wcale jak kiedyś będzie o Tobie głośno jak o... gdy w imię
        ras niższysz zaczniesz mordować wszystkich, których usta skalały się mięsem,
        mlekiem, itp.
        • Gość: brumbak Re: skąd się bierze mleko?- podsumowanie IP: *.crowley.pl 12.10.03, 17:44
          Gość portalu: Aga napisał(a):

          > A są też i takie, które zostają mamkami i karmią ile wlezie do końca życia
          coś
          > na wzór krowy.

          >> w kwestii merytorycznej - czy juz wreszcie rozumiesz skad sie bierze mleko?
          > a podziekowąc że sie czegos nauczyłas ?

          Gość portalu: Aga napisał(a):

          > I nie zdziwię się wcale jak kiedyś będzie o Tobie głośno jak o... gdy w imię
          > ras niższysz zaczniesz mordować wszystkich, których usta skalały się mięsem,
          > mlekiem, itp.
          > >>> twoje bzdurne posty sa żenujące i kompromitujące ciebie
          > lubisz widocznie obrzucac błotem ale to błoto spada na ciebie
      • emka_waw Re: skąd się bierze mleko?- podsumowanie 13.10.03, 11:14
        > ) ten wątek naocznie wyłuskał najwieksze ciemnoty na tym forum

        Fakt, największą ciemnotą to ty jesteś, i to bez dwóch zdań.

        > ) poniżej cytuje wyjaśnienie z fachowego ośrodka hodowli

        No to czytajmy dalej...

        > stara sie aby krowa była "zacielana" najszybciej jak to mozliwe po porodzie
        aby
        >
        > ni "utracić" 21 dniowego cyklu miesiączki bo przaesunięcie cyklu rozrodu o 21
        > dni to wg hodowców niepotrzebna utrata wydajności

        Czyli potwierdza to moje słowa, przypomnę: krowa raz zacielona daje mleko
        zawsze. A dalej wielkie NIC na temat rzuczonej przeze mnie uwagi.

        I przypomnę ci również, że wiele razy pisałam, że jestem przeciwna hodowli
        przemysłowej bydła i trzody chlewnej. Ale ty pewnie zbyt rajcujesz się
        czytaniem własnych postów, żeby czytać cudze...

        Twoją kulturę (hy, hy)i znajomość tematu mogłabym scharakteryzować słowami:
        kmiot granatem od pługa oderwany. Ale nawet taki kmiot wie, że krowa raz
        zacielona daje zawsze mleko, więc to chyba byłoby dla niego obraźliwe. Więc po
        prostu się z ciebie pośmieję, tak samo jak z innych "intelygentnych inaczej"
        pyskutantów tego forum.
    • Gość: Rodzynek Re: skąd się bierze mleko?? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.10.03, 14:33
      Te krowy też mleko dają:
      Cytat z artykułu:
      "Szczęśliwe krowy" chronią przyrodę Bagien Biebrzańskich

      "Duże stado krów, liczące około 200 sztuk co rano przechodzi przez bród na
      Biebrzy. Krowy przez cały dzień pasą się nad rzeką gdzie im się żywnie podoba,
      gdyż pastwisko nie jest ograniczone żadnym ogrodzeniem. Pod koniec
      dnia "szczęśliwe krowy z Brzostowa" same decydują kiedy wrócić na wieczorny
      udój. Każda grupa krów samodzielnie wędruje do swojej własnej obory, bez
      nadzoru pasterza. Obszary takie jak pastwiska pod Brzostowem są szczególnie
      predestynowane do włączenia do pilotowego programu rolno-środowiskowego
      finansowanego z fundusz"u SAPARD.
    • Gość: brumbak Re: skąd się bierze mleko?? IP: *.crowley.pl 14.10.03, 17:41
      > to tak Ciemnogród spod znaku Bractwa szarlatana Kwąsniewskiego

      > nawet nie umiecie zroumięc najprostszej informacji
      > jest teraz oczywiste dlaczego tak łatwo daliście się nabrac na takgłupiądietę
      ?chodcąca głupota ażz was bije

      < dla porządku tylko inforuje że w hodowli krów melcznych hodowca dba aby krowa
      w jej smutnym cyklu zycia miała 5 lub w najgorszym przypadku 4 cielęta
      potem jej wydajnośc spada i jest zabijana
      > cielęta sa niestety zabijane okrutnie znacznie szybciej
      • Gość: krasulka Re: skąd się bierze mleko?? IP: *.pool.mediaWays.net 16.10.03, 21:00
        Krowa jest zwierzęciem domowym i ssącym. Krowa ma sześć stron, jedną lewą,
        jedną na wierzchu, jedną na dole, jedną na przodku i jedną na zadku. Krowa ma
        osiem nóg: dwie prawe, dwie lewe, dwie przednie i dwie tylne. Krowa jest cała
        obciągnięta skórą wołową, a na końcu ma ogon z puszem. Tym puszem ogania muchy,
        co by nie powpadały do mlika. Całkiem na przodku krowa ma łeb, a to na to, co
        by tam mogły róść rogi i co by tam był plac na mordę, którą co by mogła ryczeć.
        Na spodku pod krową wisi mliko, które ma takie urządzenie do ciągnięcia. Jak
        ludzie za to ciągle ciągną i ciągną, to leci mliko. A jak zapomną ciągnąć to
        mliko gęstnieje i robi się siara. Mliko krowa robi zawdy tak, że się nie
        kończy. Krowa wonie tak fajnie i czuć ją z daleka tak, że robi wiejski luft,
        dla którego zjeżdżają się ludzie z miasta na wieś na tzw. wakacje. Krowa ma
        każdego roku cielę. Ponieważ cielę żywi się ssaniem, dlatego nazywa się
        gówniarz i należy do zwierząt ssących.Mężem krowy jest byk. Wół natomiast jest
        to taki stary kawaler. Woły odznaczają się krótą pamięcią, toteż nawet mówi
        się, że "zapomniał wół, jak cielęciem był".Byki nie nadają się pod siodło, a
        wielu śmiałków z byka spadło i potem było przedmiotem kpin znajomych. Byk może
        być zwykły, taki z rogami i ortograficzny. Jeżeli na przykład
        napiszemy: "fshut", zamiast "wschód", to wtedy będzie byk jak wół.
        Krowa żre trawę, mlicz i łopuch. Jak krowa ma dobre żarcie, to w mig za to robi
        dobre mliko, a jak ma złe jedzenie, to robi za to kwaśne mliko. Krowa je bardzo
        maluśko. Co raz zji, to potem żuje to tak samo długo, aż się naji, przestanie
        się jej wracać do gęby. Więcej napisać nie potrafię.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka