Dodaj do ulubionych

o co tu chodzi

12.09.09, 23:01
Ludzie o co tu chodzi?! Mieszkałem na różnych osiedlach, zamkniętych,
otwartych, mieszkałem w blokach!!! Ale czegoś takiego jak tu nie widziałem a
raczej nie czytałem!!! Problemy o jakość wody, o koguta piejącego, o straż
pożarną, o błąkającego się kota, o głośny sex, o imprezę raz na jakiś
czas!!!!!! LUDZIE OPANUJCIE SIĘ!!!! MAMY SIĘ TU CZUĆ WOLNI !!!!!! Wszystko
się da załatwić, uzgodnić z sąsiadami, wystarczy trochę dobrej woli!!!!!
Działajmy razem a nie przeciw sobie!!!!!
Obserwuj wątek
    • saphira30 Re: o co tu chodzi 13.09.09, 00:09
      bo na tym osiedlu "sąsiedzi" prefruja szczucie się policją strażą
      miejską i niszczenie mienia. Najwidoczniej nie maja nic innego do
      roboty jak sprawdzanie kto z kim uprawia sex, do kogo przyszli
      znajomi w odwiedziny kto gdzie parkuje no o śledzeniu bezpańskich
      zwierząt nie wspomne.

    • inga_ka30 Re: o co tu chodzi 15.09.09, 13:27
      absolutnie popieram!!! kazdy z nas najpierw powinien zastanowic sie
      nad soba i swoim postepowaniem a dopiero pozniej patrzec na
      innych... trzeba bylo moze przeprowadzic sie do lasu, moze wtedy
      byloby lepiej... chociaz nie, tam przeszkadzalby szum wiatru i
      lamiace sie galeziebig_grin a swoja droga zazdroszcze tyle wolnego czasu
      na zajmowanie sie takimi bzduramismile pozdrawiam
    • 26dawid Re: o co tu chodzi 18.09.09, 12:12
      no to do roboty,jak mowisz ze wszystko da sie zalatwic, wystarczy
      troche dobrej woli...... Pogadaj z kogutem moze przestanie o 5 rano
      pjać, straz pozarna nie bedzie wlanczac swojej zajebistej syreny,
      aha no i jeszcze kot ci pozostanie ale troche dobrej woli i dasz
      rade/ POWODZENIA
      rajska799
    • koszteli2 Re: o co tu chodzi 18.09.09, 14:51
      A nawet jak sie nie da pewnych spraw zalatwić - np. koguta albo
      syreny strażackiej, to naprawde można sie do tego przyzwyczaić i
      przestać przejmować. Zadziwiają mnie niektórzy z naszego osiedla
      dokładający sobie problemów i to takich wyssanych z palca. Mieszkamy
      na naprawdę fajnym osiedlu a nie potrafimy się z tego cieszyć!!!
      Tylko dlaczego? Mamy blisko sklepy, autobusy, przedszkola, szkołę,
      piękny park i okolice, mamy place zabaw dla nszych dzieci, ogrodzone
      osiedle i wiele innych rzeczy z których powinniśmy się cieszyć (ja
      przynajmniej się cieszę) a ciagle tylko sa narzekania! To NIGDY nie
      bedzie IDEALNE osiedle!!!! Tak naprawde to nigdzie nie ma idealnego
      osiedla.... tylko do niektórych to chyba nie dociera...
      • mycloud Re: o co tu chodzi 18.09.09, 14:57
        Ja też nie rozumiem ludzi ,którzy siedzą tylko i narzekają.Nie wiem co wy
        chcecie od tego koguta-wielokrotnie budzę się o 5 rano i jeśli go słychać to
        bardzo słabo przynajmniej nie tak ,żeby kogoś obudził.Co do syreny to czy ona aż
        tak często wyje?codziennie? nie wydaje mi się.Ludzie tutaj kochają narzekać a
        jakby nie mieli sklepu obok,apteki,kawałka zieleni,szkoły,poczty czy
        przedszkola,drogi dojazdowej to chyba by się powiesili.To osiedle jest bardzo
        ładne,ale idealne nigdy nie będzie.
    • kociabanda Re: o co tu chodzi 09.04.10, 13:32
      no właśnie. Ja mieszkałam całe życie w bloku w środku Wawy na osiedlu pełnym
      dzieci, psów i starszych, nieco marudnych ludzi, ale takiego pierdzielenia i
      wynajdywania bzdurnych problemów jak tu jeszcze nie widziałam. Jak patrzę na to
      forum to odnoszę wrażenie, że mieszkają tu głównie zrzędliwe staruszki, którym
      przeszkadza wszystko i wszyscy: sklepik, psy, koty, syrena strażacka, kogut,
      samochody, imprezy, gołębie, jaskółki, dziecięce wózki, a nader wszystko osoby o
      odmiennym niż oni zdaniu. Kto ma czas i ochotę zajmować się takimi bzdurami? Kto
      zakłada te idiotyczne tematy? Najwyraźniej mamy tu grupkę osób, która całymi
      dniami nie ma nic ciekawszego do roboty, jak tylko patrzenie co inni robią lub
      nie robią. Współczuję tak "interesującego" życia.
      • iwus-1982 Re: o co tu chodzi 09.04.10, 14:00
        Kociabando, ale co Ty piszesz???
        Przeciez po ostatniej wymianie zdan w innym watku to Tobie tak duzo
        tu przeszkadzało.

        Ja tam lubie ludzi z własnym zdaniem, o ile go nie zmieniaja co
        drugi dzień.

        A to, ze sobie tu siedzimy, to dobrze! Pokazuje to ze nie mamy na
        głowie np tylko "obsarnych pieluch".

        Pozdrawiam, Iwuś
        • kociabanda Re: o co tu chodzi 09.04.10, 14:33
          i tu się Iwus-1982 dalece mijasz z prawdą. Na wspomnianym przez Ciebie wątku
          obśmiałam waszą propozycję wprowadzenia podatku za psy, które to waszym zdaniem
          takie wielkie wydatki generują. Poparłam też kogoś, kto dla przeciwwagi
          zaproponował podatek od dzieci. No, bo skoro psów się czepiacie to czemu dzieci
          nie? Jakieś problemy z czytaniem ze zrozumieniem?

          Generalnie cała moja wypowiedź na tamtym wątku sprowadzał się właśnie do tego co
          napisałam tutaj = bzdurne problemy wymyślacie!!!!

          A dla postronnych cytuję w skrócie kwintesencjom tego co napisałam na
          wspomnianym przez Ciebie wątku:

          "(...)Ja uważam tak: Dzieci są dziećmi, więc muszą się bawić, a bawiąc się
          niszczą wiele rzeczy, za których remonty wszyscy później płacimy. Psy natomiast
          podobnie jak dzieci potrzebują ruchu na świeżym powietrzu i podobnie jak wiele
          dzieci załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne pod krzaczkami. Ani krzaczkom ani
          trawie
          to nie szkodzi. (...) Moim zdaniem problem nie leży w psach ani dzieciach.
          Problemem jesteście Wy drogie mamy, bo jestem przekonana, że wszystkie te
          bzdurne tematy i sztuczne problemy na forum osiedla Wy właśnie wymyślacie.
          Siedzicie godzinami ze swoimi pociechami na podwórkach nudząc się i patrząc, co
          kto robi lub czego nie robi. (...)"
          oraz fragment z postu 2:
          "(...)zajmijcie się własnym życiem i własnymi sprawami zamiast stwarzać sztuczne
          problemy. Żyjcie sobie i dajcie żyć innym. (...)"

          jak widać na tamtym wątku ośmieliłam się postawić tezę co do tego kto kryje się
          za tymi idiotycznymi tematami na forum i sądząc po reakcji trafiłam w dziesiątkę
          big_grin Uderz w stół, a nożyce się odezwą big_grin
          • rajski_ogrodnik Re: o co tu chodzi 09.04.10, 16:36
            Kociababo, nie odchodź od tematu, ale wyjątkowo gwoli ścisłości napiszę dwa słowa:
            Tak, to Tobie przeszkadzały dzieci, mamy tych dzieci, zabawy i wszystko... a
            teraz grasz wielce oburzoną, że komuś to może przeszkadzać.... i to nie "nasz
            pomysł" na wprowadzenie podatku za psy, tylko kogoś równie szajbniętego co
            poniektórzy, Ty zaś zaproponowałaś podatek od dzieci, poobrażałaś mamy
            osiedlowe, a teraz co to nie ona... więc czasem pomyśl jak napiszesz coś równie
            fajnego.

            "Najwyraźniej mamy tu grupkę osób, która całymi
            dniami nie ma nic ciekawszego do roboty, jak tylko patrzenie co inni robią lub
            nie robią. Współczuję tak "interesującego" życia."
            - Właśnie... tak też zostałaś podsumowana w w/w temacie, skoro nie masz co robić
            tylko obserwować "sterane życiem" matki Polki na Twoim podwórku i dzieci
            bałaganiące i uprzykrzające Ci życie.

            Więc kto jak kto, ale Ty nie powinnaś tu nagle odgrywać takiej "wyluzowanej" co
            jej nic nie przeszkadza i wielkie "halo" bo komuś przeszkadza.
            • zgnile_jablko Re: o co tu chodzi 09.04.10, 16:41
              czego tu oczekiwac po babie ktora koty hoduje
              czasem stereotypy sa trafne
              • kociabanda Re: o co tu chodzi 09.04.10, 18:43
                cuż no widać jednak z czytaniem ze zrozumieniem u Was cieniutko, bo jak widać w
                powyższym cytacie nic nie pisałam o tym by mi dzieci przeszkadzały smile Napisałam
                coś dokładnie odwrotnego. NIe przeszkadzają mi ani dzieci ani psy ani cała
                reszt, która tak przeszkadza Wam smile Podałam jedynie przykłady o co by się do
                dzieci można czepiać równie głupio jak Wy czepiacie się psów, kotów, koguta i co
                tam jeszcze wymyślicie big_grin
                Gdybyście czytały uważnie tamten wątek zauważyłybyście również, że nie ja
                zaproponowałam podatek od dzieci. Zrobiły to, jeśli dobrze pamiętam, trzy osoby
                przedemną. Ja je jedynie poparłam, bo jest to równia "mądry" pomysł co pomysł
                administracyjnego podatku od psów. Dlaczego, więc nie?
    • zgnila_jablon Re: o co tu chodzi 09.04.10, 20:40
      Pamiętaj jedno że cham żywemu nie przepuści.
      • iwus-1982 Re: o co tu chodzi 09.04.10, 22:26
        Kociababo. Wszystko kwestia interpretacji.
        Narazie mnie nie przekonałas.

        O czytanie ze zrozumieniem tesktu to pytałam sie bodajze ja Ciebie
        (...), u mnie w tym temacie wszystko w porzadku.

        Rajski_ogrodnik - nick, raczej wskazuje na r. męski, wiec czemu sie
        zwracasz tu do nas jakbysmy wszystkie były kobietami?

        Pozdrawiam, Iwona
        • fotoszymi Re: o co tu chodzi 09.04.10, 22:41
          pewnie i jeszcze może spotkacie się na którymś z placów i dacie sobie po r.....,
          a tak gwoli tematu:
          kogut nie przeszkadza - zwłaszcza jak się wstaje o 4:30,
          straż pożarna nie przeszkadza - chociaż mam dosłownie przed oknem - planuję
          wstąpić do OSP (będę wam SMS pisać przed włączeniem syreny),
          głośny sex - i dobrze niech się rozmnażają - więcej osób to większa kasa wspólnoty,
          biegające dzieci - i dobrze niech biegają - będziecie mieli swoje to razem z
          nimi będziecie biegać,
          ochrona - puki co ani nie przeszkadzają ani nie pomagają, jakby byli jeszcze
          darmowi...... smile))

          chciał nie chciał miłego mieszkania na osiedlu.
          Mnie tam się podoba i nie zamierzam nigdzie się wyprowadzać

          Miłego weekendu i więcej optymizmu.
          • a_i_m.p Re: o co tu chodzi 09.04.10, 23:26
            kogut, sex, pranie po 22, dzieci -zarówno te na podwórku jak i biegające po
            mieszkaniu, ani szczekający pies sąsiadów, ochrona i wiele innych nie
            przeszkadza, czasem trochę irytuje... ale syrena straży doprowadza mnie czasem
            do szału, dzisiaj o 21:57 dała czadu, dziecko w płacz bo się przebudziło....
            skoro całą zimę mogła nie wyć bo popsuta była i jakoś do pożaru i innych
            jeździli to czy teraz też mogliby nie wyć? Zaraz ktoś mnie pewnie zakrzyczy że
            wyć musi.. bo przepisy bo coś itp. Ale to właściwie jedyne co mnie wkurza,
            czasem kilka razy dziennie, może nawet nie tyle wkurza co drażni.
            Ale i tak lubię to osiedle i nie zamieniłabym go póki co na inne smile
            Dobranoc
            • zgnile_jablko Re: o co tu chodzi 10.04.10, 12:12

              zobaczymy czy bedziesz tak samo poirytowana jak ci sie chalupa zacznie palic
              czy bedziesz wolala zeby strazacy sie zwolywali szybko za pomoca syreny , czy
              sms-ami jak to ktos kiedys proponowal na forum
              w całej polsce wyja syreny OSP a tylko w jablonnie to ludziom przeszkadza

              • a_i_m.p Re: o co tu chodzi 10.04.10, 14:17
                Owszem podtrzymam, że irytuje mnie ta koszmarna syrena, bo nikt mi nie powie ze
                właśnie jedynie nią zwołują się do pożaru - bo niemożliwe byłoby wyjechanie w
                ciągu minuty, bo żaden ochotnik osp nie lata, a w takim czasie po syrenie
                wyjeżdża wóz.
                Skoro zimą mogli wyjeżdżać to znaczy że inny system działa równie dobrze i
                skutecznie.
                • robb80 Re: o co tu chodzi 10.04.10, 14:36
                  proponuję przeczytać poprzednie wątki odnośnie straży pożarnej.
                • firefighter.3 Re: o co tu chodzi 10.04.10, 14:37
                  Syrena w zimę nie wyje często ponieważ jest dużo mniej wyjazdów i nie chodzi tu
                  o żaden inny system powiadamiania!!

                  P.S Syrena wyła, wyje i będzie wyć!!
                  • a_i_m.p Re: o co tu chodzi 10.04.10, 14:41
                    Wiem że wyć będzie bo znam przepisy ale irytować też będzie, trudno.
                    • firefighter.3 Re: o co tu chodzi 10.04.10, 14:50
                      nam nie chodzi o to aby kogoś tym zdenerwować tylko o to że to najlepszy system
                      powiadomienia
                      • a_i_m.p Re: o co tu chodzi 10.04.10, 15:04
                        i ja to rozumiem smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka