pietka.s
07.01.13, 10:17
W 2010 roku podpisałam umowę z GVT na łącze symetryczne. Na początku tego roku okazało się przypadkiem, że GVT nigdy nie miało, nie ma i nie będzie miało łącza symetrycznego. Próbowałam zawrzeć ugodę z GVT, ale warunki jakie mi przedstawili były śmieszne. Postanowiłam sprawę skierować do sądu, gdyż to GVT nie wywiązywało się z umowy, którą podpisali (brak łącza symetrycznego). Radzę wszystkim sąsiadom sprawdzić swoje umowy i zastanowic sie co robić, gdyż w GVT liczą na to, że nikt się nie dopatrzy. Dodam, że płaciłam przez prawie 3 lata 69 zł miesięcznie, za prędkości, które miałam w umowie (8/4) a po sprawdzaniu na speedtest.pl prędkości często wynosiły 2/1, 4/2.
Pozdrawiam Sylwia