Dodaj do ulubionych

Tereny zielone

09.06.08, 22:36
Drodzy mieszkancy co sadzicie o pracy Panow ktorzy obecnie zajmuja sie nasza
roslinnoscia. Pan ktory byl ogrodnikiem ale juz nie pracuje dobrze opiekowal
sie naszymi roslinkami. A teraz...... mam wrazenie ze panowie nie lubia swojej
pracy. A juz najgorzej jest przy Koszteli 2 co z tego ze posadzono szpaler
ktory mial byc zywoplotem ale nie bedzie bo juz wiekszosc krzaczkow uschla Nie
bez powodu bo nikt tego nie podlewa nie mowiac juz o tym ze rosna za blisko
placu zabaw.
Obserwuj wątek
    • donpedr Re: Tereny zielone 10.06.08, 06:58
      Ano wygląda to tak, jakby nikt się nie zajmował zielenią przy Koszteli 2.
      Codziennie sąsiednie podwórka są podlewane a u nas susza. Marniutko.

      pozdr
      Krzysztof
      • marey1 Re: Tereny zielone 10.06.08, 07:46
        Rozmawialem z firma odpowiedzialna za tereny zielone, obiecali
        poprawe.

        Administrator RJ
    • ochzorro Re: Tereny zielone 10.06.08, 13:30
      Dziękujemy za interwencje. Idac do pracy zauważyłam że Pan W KOŃCU
      zauważyl (szkoda że nie sam) krzaczki przy koszteli2 Żałuję tylko ze
      cały szpaler jest juz uschniety mysle ze nie do odratowania. Szkoda
      bo moje dzieci lubia ten placyk.
    • lokatorrr Re: Tereny zielone 27.06.08, 17:30
      Faktycznie coś w tym jest... Wzdłuż budynku za szlabanem tam gdzie droga jest jeszcze nieułożona rosną sosenki... chyba. Panowie ogrodnicy jak mniemam podłożyli korę parę dni temu ale tylko pod połowę rządka.I tak zostało. Może ta ekipa jest tak liczna,że nie są w stanie skoordynować swoich działań.)?
      • lokatorrr Re: Tereny zielone 31.07.08, 09:19
        No i powoli się zbieram aby udać się do administracji w tej sprawie. O dawnym
        ogrodniku można tylko pomarzyćwink Kiedy budził nas szum zraszaczy.Obecnie sucho i
        jakoś tak niepoukładanie...
        • witekcz Re: Tereny zielone 31.07.08, 15:23
          Jak tak się przyglądam (może niezbyt dokładnie) na działalność osiedlowej administracji, to odnoszę nieodparte wrażenie, że polityka kadrowa cały czas polega na eksperymentowaniu. Np. eksperyment ogrodniczy: zatrudnia się ogrodnika. Ogrodnik pracuje. Popełnia błędy. Ale się uczy, co jest dobre, a co złe. Jak się już wszystkiego nauczy, to eksperyment uważa się za udany i skończony. Można wtedy ogrodnika zwolnić i przyjąć następnego. Wtedy cały proces zaczyna się od początku. To samo dotyczy pań sprzątających. Najczyściej i najprzyjemniej było w 2004 roku. No i eksperyment się udał. Ciąg dalszy znamy...
    • marey1 Re: Tereny zielone 31.07.08, 16:40
      To nie takie proste znaleźć dobrego ogrodnika.
      Ogłosiliśmy przetarg na w/w usługi i ceny, jakie nam sie proponuje
      są powyżej naszych możliwości finansowych.
      Wątpię by mieszkańcy zgodzili sie (a może sie mylę??) na podwyżkę Ok
      10-15% ze względu na zmianę firmy sprzatającej-ogrodniczej.
      Pan, który wcześniej pracował został zwolniony za alkohol (po
      kilkukrotnych ostrzeżeniach). Nie można tolerować tego w żadnej
      pracy. Z wielkim bólem, bo rzeczywiście był dobry, ale musieliśmy
      sie pożegnać.
      Teraz na osiedlu jest 3 ogrodników.
      Administrator RJ
      • rajscy Re: Tereny zielone - pytanie do administratora 31.07.08, 19:31
        Panie Marku, co z nasadzeniami przy Koszteli 2 o których Pan mówił
        na przełomie Maja/Czerwca. Podobno miały być w tym roku. Czyżby coś
        się zmieniło?
      • blueberry_beauty Re: Tereny zielone 31.07.08, 19:33
        Drogi Panie Administratorze.
        Rozumiemy, że nie jest łatwo znależc dobrego, solidnego taniego
        ogrodnika, pamietamy jednak czasy pracy pana ogrodnika, zwolnionego,
        jak pan twierdzi za alkohol. Nigdy nie widziałam tego człowieka po
        alkoholu ale oczywiscie mogłam tego nie zauważyc, tym bardziej, że
        nie spotykałam go oko w oko zbyt często. Niewątpliwie jednak
        zauważyłam(i nie tylko ja jak widzę), że swoja przcę wykonywał
        zdecydowanie lepiej, od obecnie pracujących panów.A było tak:
        -trawa była regularnie podlewana,
        -węże do podlewania były za każdym razem pozwijane (teraz od
        miesiąca gumowe weże parcieją rozłożone na trawie, za rok jako
        wspólnota będziemy kupować nowe bo te popękają... a może to dla nas
        są zostawione byśmy sobie trawkę podlewali?)
        -teren wokół kontenera i śmietnika był zawsze pozamiatany,
        -trawa była ładnie skoszona, a nie jak teraz: jak kosiarka poleci i
        z mijakami.
        Jako wspólnota i mieszkańcy wcale nie wymagamy niestworzonych
        rzeczy. Chcemy tylko by podlewano trawę i rośliny, bo ich szkoda jak
        usychają, by sprzątano w newralgicznych miejscach no i może żeby
        panowie wyrwali czasem co większe chwasty bo w niektórych miejsach
        przerastają szpaler nasadzeń wzdłóż chodniczków.
        • rajski.pl Re: Tereny zielone 01.08.08, 08:53
          blueberry_beauty napisała:

          > Jako wspólnota i mieszkańcy wcale nie wymagamy niestworzonych
          > rzeczy. Chcemy tylko by podlewano trawę i rośliny, bo ich szkoda
          jak
          > usychają, by sprzątano w newralgicznych miejscach no i może żeby
          > panowie wyrwali czasem co większe chwasty bo w niektórych
          miejsach
          > przerastają szpaler nasadzeń wzdłóż chodniczków.

          Witam,

          Amen smile

          Pozdrawiam
          • rajscy Re: Tereny zielone 06.08.08, 21:46
            Pan Marek coś się nie odzywa...
    • mariox214 Re: Tereny zielone 12.09.14, 18:00
      Cześć, planuje większy remont całego mieszkania, w tym i ogrodu, zastanawiam się nad zakupem drzewek i jakiś kwiatów do ogrodu www.domisad.pl/, ktoś kupował? Znacie ten sklep? Warto kupić?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka