Dodaj do ulubionych

Jazda rano z Tarchomina

IP: 193.164.157.* 09.11.09, 08:13
Jak dziś rano jechało się Marywilską z Białołeki w stronę Bródna i
dalej Centrum? (w związku ze zmianą w organizacji ruchu)
Na Modlińskiej dość skutecznie blokowała prawie półtora pasa pewna
Pani której popsuł się samochód tuż za skrzyżowaniem z Konwaliową,
powodując korek, który przed 7 rano sięgał Obrazkowej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna Re: Jazda rano z Tarchomina IP: *.polsat.net.pl 09.11.09, 08:56
      Nie wiem jak na moście, ale do mostu ciasno..korek spory zarówno na marywilskiej
      jak i od bródna..jeden wiazd dla wszystkich wiec spory tłok...
    • sibeliuss Re: Jazda rano z Tarchomina 09.11.09, 09:35
      I żaden gentleman nie zatrzymał się, aby pomóc zepchnąć auto na
      pobocze?
      • Gość: Tomek Re: Jazda rano z Tarchomina IP: 193.164.157.* 09.11.09, 10:05
        Napewno masz rację. Powinienem się ja czy ktoś inny się zatrzymać i
        pomóc ale:
        - po pierwsze autko stało jeszcze pod górkę i trudno by było w
        pjedynkę to auto zepchnąć,
        - po drugie i najważniejsze: kobitka siedziała w tym aucie i nawet
        nie wyrażała najmniejszej ochoty na przyjęcie pomocy od kogokolwiek.

        PS.
        Z całym szacunkiem, ale znajdż mi takiego dżentelmena, który po
        spędzeniu jakiegoś czasu w korku wyjdzie z uśmiechem na ustach z
        pomocą.
        • piotrekeke Re: Jazda rano z Tarchomina 09.11.09, 10:47
          > Z całym szacunkiem, ale znajdż mi takiego dżentelmena, który po
          > spędzeniu jakiegoś czasu w korku wyjdzie z uśmiechem na ustach z
          > pomocą.

          bo większośc ludzi egoistycznie mysli "ja juz dotarłem do końca
          korka, teraz zaczyna sie droga należna Panowi Szos, muszę pędzić".

          Łatwiej jest, naciskając mocniej gaz, myśleć "a, to przez tą gł....
          ba.. stałem tyle w korku"?

          PS. czy tam w ogóle było gdzie zepchnąć zawalidrogę?
          • komalo Re: Jazda rano z Tarchomina 09.11.09, 16:34
            A to dlatego stałem w korku dzisiaj rano... Chyba widziałem ten
            samochód ok. 08:15 zepchnięty na ścieżkę rowerową. Tylko co to był
            za problem dla Pani wysiąść z samochodu, zatrzymać pierwszy lepszy
            samochód i poprosić kierowcę o pomoc w zepchnięciu? To zachowanie
            tej Pani było dosyć egoistyczne. Zresztą to nie pierwszy raz się
            zdarzyło w tym miejscu. A 200m dalej stała Policja i nic sobie z
            tego nie robiła.
            • Gość: mmm Re: Jazda rano z Tarchomina IP: *.jmdi.pl 09.11.09, 17:16
              Bo policja jest tam od wystawiania mandatow a nie od usprawniania ruchu jak w
              wielu innych miejscach.
              • Gość: Agent MPWiK Re: Jazda rano z Tarchomina IP: *.acn.waw.pl 09.11.09, 20:56
                > Bo policja jest tam od wystawiania mandatow a nie od usprawniania
                > ruchu jak w wielu innych miejscach.

                Zacznij przestrzegać kodeksu drogowego to policja w tym miejscu nie będzie
                potrzebna.
    • kanna Re: Jazda rano z Tarchomina 10.11.09, 09:46
      Dzisiaj na Modlińskiej za skrzyzowaniem przy BP stało na środkowym
      pasie najpierw małe autko, a z 500 m dalej - ciążarówa. Tez zaden
      dzentelmen się nie znalazł :(
      • Gość: Prahnitz Re: Jazda rano z Tarchomina IP: 212.244.73.* 10.11.09, 09:49
        > Tez zaden dzentelmen się nie znalazł :(

        Geantelmani z radiowozu by się przydali i wwalili mandaty za blokowanie ulicy po
        głupiej stłuczce.
        • emdikej Re: Jazda rano z Tarchomina 10.11.09, 12:08
          Widziałam, że radiowóz przejeżdżał obok, też stał w korku, ale najwyraźniej nie był zainteresowany interwencją.
          • Gość: Prahnitz Re: Jazda rano z Tarchomina IP: 212.244.73.* 10.11.09, 14:09
            > Widziałam, że radiowóz przejeżdżał obok, też stał w korku, ale
            > najwyraźniej nie był zainteresowany interwencją.

            Lenie patentowane.
      • Gość: korfanty Re: Jazda rano z Tarchomina IP: 213.77.7.* 10.11.09, 12:08
        a co "genetelman" miałby zrobić?
        1. z samochodem, który stoi na środkowym pasie, bez kierowcy w
        środku?
        2. Z kilkutonowym TIRem?

        Aaa.... no i centrum monitoringu dzisiaj stało przy BP. Zajęte
        obserwacją korka sięgającego do Mehoffera, zapewne nie widziało, że
        2 samochody spowodowały totalny korek na Modlińskiej i ulicach
        dojazdowych :/
      • Gość: AnalBlast Re: Jazda rano z Tarchomina IP: 83.238.7.* 10.11.09, 12:15
        > Dzisiaj na Modlińskiej za skrzyzowaniem przy BP stało na środkowym
        > pasie najpierw małe autko, a z 500 m dalej - ciążarówa. Tez zaden
        > dzentelmen się nie znalazł :(

        Jesli o ciezarowke chodzi, to Panowie Policjancji popisali sie nie lada poczuciem humoru: staneli radiowozem przed nia i pokazywali kierowcom osobowek, by omijali ja z prawej buspasem. Nie dalej jak 100 m. dalej ich koledzy za jazde buspasem ladowali mandaty :-)
        • Gość: mmm Re: Jazda rano z Tarchomina IP: 82.177.11.* 10.11.09, 12:25
          To sie nazywa wzorowa koordynacja zadan.
        • piotrekeke Re: Jazda rano z Tarchomina 10.11.09, 13:07
          O 10:30 policjanci tez spisywali cos z dokumentów, stojąc na
          Modlińskiej w typowym miejscu polowania na cwaniaków buspasowych.
          Przed 10:00 rozumiem ale po czasie obowiązywania buspasa też?
          • piotrekeke Re: Jazda rano z Tarchomina 10.11.09, 13:09
            zapomniałem - powinno być "w typowym miejscu spowalniania przez
            policjamtów całej Modlińskiej"
            • Gość: jaho Re: Jazda rano z Tarchomina IP: *.jmdi.pl 10.11.09, 21:51
              nie mogę już czytać tych twoich debilizmów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka