mokd
10.08.06, 11:04
czesc!
mam pytanie czy ktos z Was wie cos moze o naszym dzielnicowym? chyba
powinnismy miec kogos takiego ale nie ma informacji na jego temat
(przynajmniej ja nie widzialam), nigdy nie spotkalam zadnego policjanta na
naszym osiedlu a dosc czesto widuje policjantow z teczkami pod pacha na
okolicznych osiedlach. domyslam sie, ze to wlasnie dzielnicowi. pytam, bo nie
wiem jak Wy ale ja mam juz dosyc chamskiego zachowania naszych sasiadow, a
scislej mowiac ich dzieci, z willi, ktora mamy przed balkonami. ja takze
ogladam mecze, kibicuje naszym a szczegolnie Legii, ale nie oznajmiam tego
wszystkim dookola, uzywajac w tym celu "epitetow", tak jak to robi mlodziez z
sasiedztwa. oni sie troszke zapominaja, nie mieszkaja w lesie, na odludziu,
tylko dobrowolnie, jak sadze, wybrali sobie za sasiadow mieszkancow
okolicznych osiedli. jesli nas obowiazuja jakies zasady (o kulturze nie
wspomne) to ich takze. dlatego chcialabym porozmawiac z dzielnicowym i
poprosic go o interwencje.
bede wdzieczna za info, pozdrawiam, G.