Dodaj do ulubionych

dzielnicowy

10.08.06, 11:04
czesc!
mam pytanie czy ktos z Was wie cos moze o naszym dzielnicowym? chyba
powinnismy miec kogos takiego ale nie ma informacji na jego temat
(przynajmniej ja nie widzialam), nigdy nie spotkalam zadnego policjanta na
naszym osiedlu a dosc czesto widuje policjantow z teczkami pod pacha na
okolicznych osiedlach. domyslam sie, ze to wlasnie dzielnicowi. pytam, bo nie
wiem jak Wy ale ja mam juz dosyc chamskiego zachowania naszych sasiadow, a
scislej mowiac ich dzieci, z willi, ktora mamy przed balkonami. ja takze
ogladam mecze, kibicuje naszym a szczegolnie Legii, ale nie oznajmiam tego
wszystkim dookola, uzywajac w tym celu "epitetow", tak jak to robi mlodziez z
sasiedztwa. oni sie troszke zapominaja, nie mieszkaja w lesie, na odludziu,
tylko dobrowolnie, jak sadze, wybrali sobie za sasiadow mieszkancow
okolicznych osiedli. jesli nas obowiazuja jakies zasady (o kulturze nie
wspomne) to ich takze. dlatego chcialabym porozmawiac z dzielnicowym i
poprosic go o interwencje.
bede wdzieczna za info, pozdrawiam, G.
Obserwuj wątek
    • martin55 Re: dzielnicowy 10.08.06, 14:19
      Witam,
      Naszym dzielnicowym jest st.sierż Kmiołek Grzegorz tel. 60-35-315 i 600-997-
      162. Przyjmuje w komisariacie na Myśliborskiej 65 pok. 315.
      Naszym problemem jest usytuowany pod naszymi oknami Bar pod Strzechą. Ostatnimi
      czasy zupełnie nie przestrzegają godzin zamknięcia lokalu. Ryki dochodzące
      stamtąd szczególnie podczas meczy są bardzo donośne. Może czas na "zapoznanie"
      właścicieli lokalu ze Strażą Miejską...
      Pozdrawiam
      • mokd Re: dzielnicowy 11.08.06, 07:21
        dziekuje bardzo!
        ale to nie sa "ryki" z baru a z tego domu, niestety. z balkonu dokladnie widze
        co sie tam dzieje. synek wynosi plazme na taras i zaprasza kumpli, wydaje mi
        sie, ze pod nieobecnosc rodzicow, i wtedy sie zaczyna...
        • x-ceed Re: dzielnicowy 11.08.06, 10:00
          serio? dziwie się i pytam bo mieszkamy dwa lata i czegos takiego nie widzialem,
          tzn z tym tarasem i plazmą. Co do "ryków" to nie tylko z powodu baru chociaż od
          czasu gdy ten przybytek funkcjonuje ryki się nasiliły. Niemniej jednak winosek
          jest jednen, że policja praktycznie w ogole nie patroluje okolic naszego
          osiedla.
          • mokd Re: dzielnicowy 11.08.06, 13:17
            ostatnio mialo to miejsce 2 dni temu. latem czesto przesiaduje na balkonie,
            wiec chcac nie chcac widze co tam sie dzieje.
            rozmawialam juz z dzielnicowym, zreszta nie ja jedna, jak sie okazalo. to
            bardzo mily pan, jest teraz na urlopie, ale po powrocie obiecal zajac sie
            sprawa.
            pozdrawiam, G.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka