Dodaj do ulubionych

W Białołęce boją się o dzieci

IP: 80.48.10.* 06.11.08, 08:59
może urzędasy zaczną wreszcie myśleć
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: W Białołęce boją się o dzieci IP: 212.244.179.* 06.11.08, 09:40
      pan urzędnik rozbrajająco oznajmił, że nie było tu jeszcze wypadku z udziałem
      dzieci - znaczy się czekamy aż się taki zdarzy i wtedy pomyślimy co dalej :/
      • 23kobieta okropna sytuacja 06.11.08, 09:51
        podobno musza się zdarzyć 2 smiertelne wypadki ,żeby mozna było
        zamontować światła. Postawienie sygnalizacji świetlej 2 słupków na
        ulicy kosztuje 200 tys.zł. Szok cenowy. Wiem ponieważ mielismy taką
        sytuację na Targówku po sąsiedzku. Trwało to wiele lat. Rodzice
        dostawali szału,że będą wypadki z udziałem dzieci.

        Rada ,
        są radni w Radzie Warszawy z Białołęki. Niech coś zrobią. Wiem ,że
        moga niewiele ale niech męczą Radę.
        pzdr i życze pilnego załatwienia problemu.
        • slavko.matejovic Re: okropna sytuacja 06.11.08, 10:19
          Identyczna sytuacja była na Sikorskiego, przejście między Pory a
          Czarnomorską. Było przejście dla pieszych i dopóki nie zdarzyło się
          KILKANAŚCIE śmiertelnych potrąceń i dopóki nie
          wystawiono "apartamentowców" na Pory, mieszkańcy gierkowsko-
          jaruzelskich bloków po stronie Czarnomorskiej mogli tylko śnić o
          sygnalizacji.
          • Gość: Andrzej Przed każdą szkołą MUSZĄ być progi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.11.08, 13:24
            j.w. Inaczej wypadki będą. Progi, światła i specjalne oznakowanie. Przed KAŻDĄ
            szkołą w Polsce. A te urzędnicze pawiany - dać im bilet w jedną stronę na Borneo
            bo tam jest ich miejsce
      • krwe Re: W Białołęce boją się o dzieci 06.11.08, 10:08
        no szok.
        moim zdaniem łatwiej i taniej jest zbudować wyniesione przejście dla pieszych
        niż światła stawiać.łagodna górka wyskokości 100 cm wyżej od jezdni by
        sprawiała,ze przechodzien widziany był z daleka.
        po za tym zmienić przepisy!samochodziarz powinien miec obowiązek zatrzymac sie
        na widok dochodzącego do przejścia a nie przyspieszać .ilu ludzi jeszcze musi
        zginąć aby ktoś wreszcie zrobił tak jak to jest w cywilizowanym mieście???
        • kontogazetowe Re: W Białołęce boją się o dzieci 06.11.08, 11:16
          > moim zdaniem łatwiej i taniej jest zbudować wyniesione przejście dla pieszych
          > niż światła stawiać.łagodna górka wyskokości 100 cm wyżej od jezdni by
          > sprawiała,ze przechodzien widziany był z daleka.

          Rozumiem, że chodziło o 100mm.
          Przykłady realizacji nawet w Warszawie:
          www.zm.org.pl/?a=dp_wyniesione_przejscie_i_przejazd
          www.zm.org.pl/?a=dp_zwezenie_na_przejsciu



          > po za tym zmienić przepisy!samochodziarz powinien miec obowiązek zatrzymac sie
          > na widok dochodzącego do przejścia a nie przyspieszać .ilu ludzi jeszcze musi
          > zginąć aby ktoś wreszcie zrobił tak jak to jest w cywilizowanym mieście???

          Od lat Zielone Mazowsze walczy o wprowadzenie takich przepisów, z inicjatywą wystąpił nawet ZDM:

          www.zdm.waw.pl/informacje/wiadomosci/wiadomosci/back/1/article/chronmy-pieszych.html
          Niestety wszystko rozbija się o szczebel ministerialny.
    • ytzek.bloch W Białołęce boją się o dzieci 06.11.08, 10:13
      Ta osoba, która napisała, że nie było wydarzeń drogowych z udziałem
      dzieci powinna zostać zwolniona dyscyplinarnie.
      • kontogazetowe MOŻNA stosować progi na takich drogach w Polsce 06.11.08, 11:07
        Oto przykład na drodze wojewódzkiej(!):

        www.zm.org.pl/?a=progi_spowalniajace-083&img=9
        Rodzice! Nie dajcie się zbyć urzędasom, to oni są dla nas!
    • pavle ZDM - krwawe bóstwo? 06.11.08, 10:33
      trzeba przyznać pracownikom ZDM, że są wyjątkowo cynicznymi synami.

      jeśli decyzja o poprawie bezpieczeństwa kosztuje w ZDMie ludzkie życie, to
      szkoda gadać. kury szcz... prowadzać!
    • aurita W Białołęce boją się o dzieci 06.11.08, 10:52
      "Dotychczas nie zarejestrowano tu zdarzeń drogowych z udziałem dzieci".
      "Dopiero po wypadku podjęto decyzję o przebudowie niebezpiecznej ulicy. - Czy
      tutaj też musi dojść do tragedii, żeby było bezpieczniej? - pyta Monika Rosińska."

      odpowiedz brzmi tak.....
      • aurita Re: W Białołęce boją się o dzieci 06.11.08, 10:59
        mam pomysl: wyslijcie tego urzedniczyne na to skrzyzowanie: niech lazi w ta i z
        powrotem. JAk go potraca ze trzy razy to moze wystarczy i zrobia swiatla? a
        jezeli nie to az do skutku.
    • kontogazetowe NIE światła, tylko uspokoić ruch 06.11.08, 11:28
      światła są bardzo drogie - taniej zrobić progi.
      Na zachodzie gdzie tylko można rezygnuje się z ustawiania świateł, na rzecz wszelkiego rodzaju uspokajaczy ruchu.
      Czy w Polsce zawsze musimy być opóźnieni?
    • gdabski Re: W Białołęce boją się o dzieci 06.11.08, 17:08
      To będzie pierwsza wiocha w Polsce z sygnalizacją świetlną na skrzyżowaniu - no,
      prawie ;)

      /Gdabski
    • Gość: j W Białołęce boją się o dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.08, 19:22
      Rok temu pisałem do ZDM w analogicznej sprawie, ale skrzyżowania
      Głębockiej z ul Lewandów (czyli kilkadziesiąt metrów dalej). M.in.
      pytałem urzędnikow czy musi zginąc dziecko, tak jak miało to Miejsce
      w Markach na skrzyżowaniu ul Sosnowej z Al. Piłsudskiego (w kilka
      dni po wypadku zainstalowano tam światło na skręt w lewo).
      Otrzymałem właśnie odpowiedź "o nie zanotowaniu zdarzeń".
      Pozostawiam bez komentarza. Jedyny komentarz to pytanie, czy
      gdyby "zdarzenia" dotyczyły HGW lub jej rodziny lub innego ważnego
      urzędnika, to czy działo by się tak samo.
      • Gość: NaprawdeLogiczny Re: W Białołęce boją się o dzieci IP: *.aster.pl 06.11.08, 20:41
        Pisales do ZDM a HGW miala Ci pomoc? to moze napisz do niej?
    • Gość: ma W Białołęce boją się o dzieci IP: *.derby.waw.pl 07.11.08, 16:26
      a może taniej byłoby zatrudnić człowieka takiego ze stopem co przeprowadza przez pasy
    • Gość: ~regionalna W Białołęce boją się o dzieci IP: *.acn.waw.pl 10.11.08, 10:55
      witam szanownych forumowiczów!
      dotarła do nas wiadomość o przedziwnym podejściu urzędnikow do problemu
      sygnalizacji świetlnej.
      proszę o podanie jak najwięcej szczegółów w tejże kwestii, który urzędnik tak
      podchodzi do rzeczy, i ewentualnie wskazanie innych organów w to zaangażowanych.
      jeżeli udokumentowanie będzie wiarygodne temat trafi do prasy i tv.

    • rysio.ochucki Kolejny dziennikarz Analfabeta :((( 10.11.08, 15:09
      Wymagania dotyczące dziennikarskiego wykształcenia i obycia z "piórem" są
      zatrważające... Czego Word nie poprawi tego oko nie dostrzeże.
      Począwszy od dziuni spod Grójca po dziennikarzy Wybiórczej każdy secesje nam NA
      Białołęce urządza. Dramat.
      Nie W Białołęce a NA Białołęce.

      Nie chciało się nosić w szkole teczki trzeba ciągnąć dziś w Agorze wierszóweczki :/
      A oto co na ten temat pisze prof. Bralczyk:
      www.tp.com.pl/article6787.html
      • Gość: nie-rysio Re: Kolejny dziennikarz Analfabeta :((( IP: *.lewandow.net.pl 10.11.08, 20:28
        Przeczytaj artykuł, do którego wkleiłeś link:-))). Sam strzeliłeś sobie w kolano
        stary.
      • rysio.ochucki Re: Kolejny dziennikarz Analfabeta :((( 12.11.08, 11:15
        Nie wystarczy umieć czytać... trzeba jeszcze rozumieć co się czyta:

        to może tak to ujmiemy i zacytujemy:
        Forma „na Czarnej” wskazuje, że jest to, albo przez długi czas było, wydzielone
        miejsce w obrębie jakiegoś miasta czy wsi, czyli dzielnica – tak jak mówimy o
        dzielnicach Warszawy – „na Woli”, „na Ochocie”, „na Ursynowie”, „na Bemowie”, a
        nie „w Woli”, „w Ochocie”, „w Bemowie” czy „w Ursynowie”. Co do Czarnej, dalibóg
        nie wiem, ale podejrzewam, że dzieci traktują to jako dzielnicę – może mają rację? "

        Czytamy i rozumiemy? Czy tylko czytamy? Jeżeli rozumiemy to mówimy Na Białołęce.
    • Gość: Radek W Białołęce boją się o dzieci IP: *.derby.waw.pl 10.11.08, 18:36
      Dzieci z tej szkoły przechodzą również przez ulicę Kąty Grodziskie przy skrzyżowaniu z Berensona (w rejonie przystanku KĄTY GRODZISKIE 02). Po prostu tamtędy jest najbliżej do osiedla Derby i na przystanek autobusu 204. mapy.google.pl/maps?q=Leona+Berensona+29,+Warszawa

      NA TYM SKRZYŻOWANIU NIE MA NAWET PASÓW I ZNAKÓW PIONOWYCH.
      Mimo istnienia wspomnianego przystanku miasto żałuje pare złotych na oznakowanie przejścia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka