Gość: Pixa
IP: *.jmdi.pl
21.02.09, 10:38
Wprowadzony system punktacji miał "sprawiedliwie" przyznawać miejsca w
państwowych przedszkolach, a tym czasem wystarczy spojrzeć jakimi samochodami
rodzice podwożą dzieci np. do przedszkola na Strumykowej...
Znów zaczyna się gorący okres... i znów wielu rodziców nie będzie miało
wyboru, bo zostanie tylko opcja przedszkola prywatnego, a to wydatek rzędu 600
(najtańsze i z bardzo słabymi opiniami), a nawet 1200zł. Widać tanie,
państwowe jest w większości dla uprzywilejowanych...
Ja akurat jestem zadowolona z placówki do której chodzi moje dziecko, jest to
spory wydatek dla samotnej matki, ale widzę, że warto. Nie będę po raz kolejny
uczestniczyć w szopce rozdawania miejsc w państwowych przedszkolach. Piszę to
jedynie po to, żebyście nie mieli złudzeń...