Dodaj do ulubionych

a gdzie jest??

08.03.07, 08:44
post dla Kobietek ?
no, Miasto kultury a taka cisza...hmm
To może ja
Wszystkiego Naj Naj Naj Kobietkom Forumowym na WBCsmile

Obserwuj wątek
    • kotegaeshi1 Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 09:06
      No, felerynka- tu wszystkie posty są dla kobietek - a Ty jesteś zresztą najbardziej znaną tu postmentką smile- zabierającą głos w wielu sprawach. Ale tak naprawdę... To ten właśnie wątek może być - wątkiem kobiecym. Przyłączam się do życzeń i zakładam PZPR - Polską Zjednoczoną Partię Rewanżystek... Bo ostatnio po dłuższym namyśle stwierdziłem, że jestem jednak lesbijką. Poczytałem sobie sporo na ten temat i mam wszelkie symptomy: lubię przebywać tylko w towarzystwie kobiet, lubię na nie patrzeć, dotykać je, być pomocnym we wszystkim - czuję że mają miły zapach i są inteligentne. Za to z facetami przy jednym stole czuję się źle i nieswojo... No dziewczyny, jeszcze raz - wszystkiego najlepszego i dużo sił w walce z przewagą zawodową i prywatną samców. smile
      • kolejar Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 14:34
        kotegaeshi1 napisał:
        Bo ostatnio po dłu
        > ższym namyśle stwierdziłem, że jestem jednak lesbijką. Poczytałem sobie sporo n
        > a ten temat i mam wszelkie symptomy: lubię przebywać tylko w towarzystwie kobie
        > t, lubię na nie patrzeć, dotykać je, być pomocnym we wszystkim - czuję że mają
        > miły zapach i są inteligentne. Za to z facetami przy jednym stole czuję się źle
        > i nieswojo...

        O Boże! To o mnie piszesz! Ja tu już kiedyś pisałem o takim moim
        psycho-problemie, myśląc, że to tylko ja tak mam. Co więcej, najlepiej się czuję
        w towarzystwie lesbijek i biseksualistek... A facetów nieznoszę coraz bardziej,
        żaden nie jest moim przyjacielem, żadnemu nie ufam, są nudni, męczący...
        • kotegaeshi1 Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 16:51
          Kolejar - powiem ci więcej, żeby cię pogrążyć. Mamy jeszcze coś wspólnego. Mnie się zdarzyło (choć tylko raz - niestety) - samodzielnie przyprowadzić cały skład pociągu pospiesznego z Wrocławia do Szczecina. Siedziałem za sterami maszyny zwanej "bykiem" - czyli lokomotywy ET... Po prostu jak coś dorwę - to muszę pojeździć - czy to jest rower, czy czołg czy pociąg... smile Było fajnie, fajnie ta jazda masuje kręgi lędźwiowe i szyjne! Polecam.
          • kolejar Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 17:11
            kotegaeshi1 napisał:
            Siedziałem za sterami maszyny
            > zwanej "bykiem" - czyli lokomotywy ET...
            ...22, ET22 zwana jest Bykiem. Pełno takich wszędzie - zwłaszcza w SPC smile.

            Po prostu jak coś dorwę - to muszę po
            > jeździć - czy to jest rower, czy czołg czy pociąg... smile
            Ja mam tak samo... Kolejowo zaliczyłem także parowozy Ty42, Tp4, Ol49 i Pt47, no
            i Diesle: SU45 i ST43. A elektryki oprócz Byka to EU06, EU07, EP08, EP05, ET21
            oraz oczywiście Kible EN57 (to najwięcej). Oprócz tego parę typów wozów
            tramwajowych (Linke-Hoffman, N, Przegub 102Nd i 105Na). Nie udało mi się dotąd
            pojeździć żadnym pojazdem gąsienicowym, ani latającym (tego akurat trochę bym
            się bał, chociaż...). O samochodach nie warto wspominać - wiadomo...

            Było fajnie, fajnie ta
            > jazda masuje kręgi lędźwiowe i szyjne! Polecam.
            Tak, tak - znam Byka i jego masaże... To skutek takiego "pływającego" (niestety,
            niezbyt udanego - maszyna źle wpisuje się w łuki) zawieszenia pudła. Podobnie
            mają spalinowe SU45 i SU46 - trzepie na wszystkie strony, a ok. 100 km/h robi
            się już total.
      • beatrix13 Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 16:02
        kotegaeshi1 napisał:

        >... ostatnio po dłuższym namyśle stwierdziłem, że jestem jednak lesbijką.
        Poczytałem sobie sporo na ten temat i mam wszelkie symptomy: lubię przebywać
        tylko w towarzystwie kobiet, lubię na nie patrzeć, dotykać je, być pomocnym we
        wszystkim - czuję że mają miły zapach i są inteligentne. Za to z facetami przy
        jednym stole czuję się źle i nieswojo...

        ......................................
        o qrczę,ale mi zamotałeś,
        wychodzi na to,że ja jestem homoseksualistką
        • kotegaeshi1 Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 16:54
          Beatrix, nie chcę cię martwić - ale przeanalizuj objawy u siebie... Bo jeśli naprawdę dobrze czujesz się z facetami - to możesz być geyem. Ale w sumie to chyba nic złego? Każdy ma prawo do miłości smile
          • beatrix13 Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 17:06
            no skoro Ty możesz być lesbą,ptrawdaż?smilemake love,no war
        • dzikaafryka Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 17:05
          beatrix13 napisała:
          o qrczę,ale mi zamotałeś,
          > wychodzi na to,że ja jestem homoseksualistką<

          ...ja tam zawsze byłam metrosexualna...
          • beatrix13 Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 17:06
            przypominam ci afryka,że u nas metra nie ma
            • kolejar Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 17:18
              beatrix13 napisała:

              > przypominam ci afryka,że u nas metra nie ma

              Ale u nas za to jest. I to największa sieć w Polsce - Wawa przy tym ze swoją
              jedną, niedokończoną linią jest żałosna.
      • dzikaafryka Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 17:12
        drogi kotegaeshi baaaaardzo mi się Twoja wypowiedz spodobała, zwłaszcza na
        temat przebywania z kobietami przy jednym stole,
        taka okazja Ci sie nadarza w sobote,
        jesli zostales zaproszony to nie odmawiaj,
        jesli jeszcze nie, to nic straconego smile
        chętnie poznam męską lesbijke smile)))))))
        • kolejar Lesbijki! 08.03.07, 17:28
          A ja to nawet mam narzeczoną lesbijkę... Jest z tym jednak pewien problem - ona
          nie uznaje mnie za swojego narzeczonego - ok., nie chcę być narzeczonym tylko
          NARZECZONĄ. Ona się zgadza, ale namawia mnie na operację zmiany płci, bo
          "wyglądam jak 100% facet" i to ją odrzuca, a to z kolei trochę drogi i ryzykowny
          zabieg. Ale cóż, chyba będę musiał się poddać - dla Miłości wszystko!
          • poloeschatolo Re: Lesbijki! 08.03.07, 19:00
            kolejar napisał:

            > A ja to nawet mam narzeczoną lesbijkę... Jest z tym jednak pewien problem - ona
            > nie uznaje mnie za swojego narzeczonego - ok., nie chcę być narzeczonym tylko
            > NARZECZONĄ. Ona się zgadza, ale namawia mnie na operację zmiany płci, bo
            > "wyglądam jak 100% facet" i to ją odrzuca, a to z kolei trochę drogi i
            > ryzykowny zabieg. Ale cóż, chyba będę musiał się poddać - dla Miłości wszystko!

            to zależy jak bardzo jesteś zdeterminowany. czy wystarczy ci/jej (narzeczonej?):
            a. tylko pełnowymiarowy cyc?
            b. czy chodzi o znacznie więcej - operację grdyki, wytrzebienie i utworzenie z
            moszny pochwy?

            wybór wariantu determinuje koszty (nie tylko materialne). pytanie o satysfakcję
            z pewnych zmian swego fenotypu i zadowolenie na nieco bardziej skomplikowanym
            poziomie niż swoje odbicie w lustrze pozostaje otwarte.

            kiedyś pisałem, że "mam" taki przypadek w odległej rodzinie (do tego w usa). mam
            ambiwalentne odczucia lecz współczucie przeważa nad zaspokajaniem trywialnej
            ciekawości zaścianka - to be she or not he?

            podrzucam ci linki na strony genesisa p-orridge'a (tego co kiedyś był w
            throbbing gristle, a potem działał w psychic tv) z wcielaną przez niego we
            własne życie koncepcją pandrogynii

            www.genesisp-orridge.com/ (czasem wolno się wczytuje lub zacina)

            i jeszcze dwa inne z jego/jej zdjęciami, co by ci uświadomić:
            a. że jesteś młodszy,
            b. nie wytatuowany,
            c. nie zauważyłem byś miał nadmierną skłonność do upiększania ciała makijażem,
            przez co efekt może być znacznie mocniejszy

            www.ashe-prem.org/three/breakingsex.shtml
            www.kindamuzik.net/live/psychic-tv/psychic-tv
        • kotegaeshi1 Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 19:27
          Droga Afryko - dzięki za miłe słowa. Ale ja tak od razu się nie umawiam smile. Wiem że jesteś już dawno odkryta, ale jeśli chodzi o mnie - to ja się jeszcze trochę wstydam... Bo mam trochę miękki, lesbijski charakter. A poza tym to nie ja Cię odkryłem ....
          • dyrgosia Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 19:35
            Kote , odbierasz pocztę ?
          • dzikaafryka Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 19:45
            boszeeeeeee.......
            a czy ja sie z tobą chciałam umówić?
            do naszego wspólnego biesiadowania jeno zaprosić,
            ale skoro się wstydasz to ja tu nie pomoge...
            • felerynka Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 20:08
              widzisz Dzika co Ty z facetami robisz?
              owijasz ich jak naparstek nie wiedząc o tymsmile
              Prawdziwa Kobietkasmile
              • dzikaafryka Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 21:00
                felerynko ech.....
                wiecej sie nie odzywam,
                tylko dlaczego nie owijam tych , których bym chciała owinąć????
                • kotegaeshi1 Re: a gdzie jest?? 09.03.07, 06:48
                  Bo z chłopakami nigdy nie wie, oj nie wie się - czy dobrze jest czy może jest już źle... smile

                  Dlaczego tak trudno kobiecie znaleźć mężczyznę, który byłby wrażliwy, troskliwy i przystojny?
                  - Bo on przeważnie już ma chłopaka.
                  • dzikaafryka Re: a gdzie jest?? 09.03.07, 21:44
                    zawsze twierdziłam, że gej najlepszym przyjacielem kobiety
    • ryko Naj 08.03.07, 11:02
      Kobitkom - życzę naj, naj, NAJ - i to na CO DZIEŃ smile))

      Jak jedna jaskolka wiosny nie czyni, tak jeden dzien zycia nie pokoloruje...
      • kolejar Re: Naj 08.03.07, 14:37
        Ryko! I to Ty takie rzeczy... Wiesz chyba, kto ustanowił Międzynarodowy Dzień
        Kobiet? Więc jak z tą Twoją dekomunizacją???
        • tsy Re: Naj 08.03.07, 14:42
          kolejar napisał:

          > Ryko! I to Ty takie rzeczy... Wiesz chyba, kto ustanowił Międzynarodowy Dzień
          > Kobiet? Więc jak z tą Twoją dekomunizacją???

          Lepiej byś Kolejowy złożył Paniom życzenia, a nie się wymądrzał. Ja Paniom życzę
          spełnienia dziecięcych marzeń.
          • kolejar Re: Naj 08.03.07, 14:51
            tsy napisał:
            > Lepiej byś Kolejowy złożył Paniom życzenia

            Ja Paniom codziennie składam życzenia. A szczególnie życzę, żeby nie dawały się
            maltretować w jakikolwiek sposób. Sobie też życzę - jako lesbijce.
    • map4 Re: a gdzie jest?? 08.03.07, 12:34
      felerynka napisała:

      > post dla Kobietek ?

      Wyznaczaniem jednego dnia roku w którym nasze kobiety wielbimy niedwuznacznie
      wskazuje na to, że w pozostałe dni roku je maltretujemy fizycznie, psychicznie
      lub co gorsza zarówno psychicznie jak i fizycznie, pomijamy, ignorujemy lub też
      w inny sposób pomniejszamy ich rolę w społeczeństwie.

      A TO NIEPRAWDA !

      > no, Miasto kultury a taka cisza...hmm
      > To może ja
      > Wszystkiego Naj Naj Naj Kobietkom Forumowym na WBCsmile

      Przyłączam się. Mimo obiekcji.
      Dość dyskryminacji kobiet wyrażającej się docenianiem ich
      przez jeden dzień w roku !
      • beatrix13 nie lubię Dnia Kobiet 08.03.07, 12:57
        ja nią przez cały rok jestem ,a nie jednodniowo
    • napoj.chmielowy Cholera. 08.03.07, 14:16
      Nigdy nie patrzę w kalendarz, a tu taka okazja!
      Wszystkim Forumowiczkom buźka i puciopucipucio, a specjalne życzenia dla:
      Isabel Peron
      Sirimavo Bandarannaike
      Golda Mair
      Indira Ghandi
      Sonia Ghandi
      Margaret Thatcher
      Janny Shiplay
      Gro Harlem Brundtland
      Tarja Halonen
      Annali Tuulikki Jaatteannaki
      • rita78 Re: Cholera. 08.03.07, 16:12
        Z okazji DNIA KOBIET najlepsze życzenia:
        Zdrowia...pieniędzy... i powodzenia...
        Lubię Was wszystkie: i WIEDŹMY i JĘDZE
        No i NIEWIASTY ( bo te to są wszędzie)...
        Ale nie pora dzisiaj na morały...
        Zawiążmy związek - NA WIEKI WYTRWAŁY...
        Trzymajmy się razem - tak będzie wygodnie....
        Niech chłopom na nasz widok opadają spodnie...
        Niech im się w porach to i owo wznosi...
        Nośmy głowy w górze; niech to ON poprosi,
        Niech nam się spełnią najskrytsze marzenia...
        Niech akcje podskoczą nie do pomyślenia...
        Niech na nasz widok drży męska połowa...
        Niech od oglądania się za nami boli chłopów głowa...
        Niech nam Pan Dyrektor da podwyżki duże...
        Niech każda z Was dzisiaj dostanie róże...
        Tego Wam życzy...Na chłopów nie liczy...
        Wasza koleżanka... (co ma też punkt słaby)
        TRZYMAJCIE SIĘ BABY !
        • napoj.chmielowy Re: Cholera. 09.03.07, 21:50
          Rita!
          Czy moja kapela może ten Twój tekst zaśpiewać na melodię "Międzynarodówki"?
          • poloeschatolo Re: Cholera. 09.03.07, 23:05
            napoj.chmielowy napisał:

            > Rita!
            > Czy moja kapela może ten Twój tekst zaśpiewać na melodię "Międzynarodówki"?

            nie wkurzaj mnie papciu. powinno być bardziej balladowo. jak nick cave (z
            grindeman'ami) w kawałku 6 - go tell the women (zresztą jesteśmy w nim skąd inąd
            wymienieni).

            podesłałem mp3 dyrgosi (bodajże) i tobie na priva
            • napoj.chmielowy Re: Cholera. 09.03.07, 23:18
              poloeschatolo napisała:


              >
              > nie wkurzaj mnie papciu. powinno być bardziej balladowo. jak nick cave (z
              > grindeman'ami) w kawałku 6 - go tell the women (zresztą jesteśmy w nim skąd iną
              > d
              > wymienieni).
              >
              > podesłałem mp3 dyrgosi (bodajże) i tobie na priva

              Wkrzasz Się.

              tańcząc taniec współczucia
              w rytmie ciągłej przemiany
              słyszysz puls tła
              wszystkich swoich spraw
              i odrzucasz pęta
              które powodują Twoje cierpienie
              • poloeschatolo Re: Cholera. 09.03.07, 23:28
                napoj.chmielowy napisał:

                > Wkrzasz Się.
                >
                > tańcząc taniec współczucia
                > w rytmie ciągłej przemiany
                > słyszysz puls tła
                > wszystkich swoich spraw
                > i odrzucasz pęta
                > które powodują Twoje cierpienie

                to jest znacznie lepszy tekst
              • poloeschatolo koniecznie przesłuchaj nick'a 10.03.07, 00:10
                cave'a

                skumasz bazę klimatyczno-tekstowo
            • dyrgosia Re: Cholera. 10.03.07, 16:19
              > podesłałem mp3 dyrgosi (bodajże) i tobie na priva

              Dostałam pocztę, ale bez załącznika sad
              • poloeschatolo Re: Cholera. 10.03.07, 17:18
                dyrgosia napisała:

                > > podesłałem mp3 dyrgosi (bodajże) i tobie na priva
                >
                > Dostałam pocztę, ale bez załącznika sad

                sorry wysłane dopiero teraz
                pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka