Taka refleksja. Jadę w niedzielę trasą gdańską w stronę Warszawy. Już z daleka
widać na awaryjnych światłach - na przystanku autobusowym uszkodzony samochód.
Ford Focus kombi ze znanym mi logiem EKO-Raszyn. Zatrzymać się - czy nie? Moja
pomoc może okazać się kłopotliwa?
Rozumiem iż wyjazd służbowy - jeżeli w/w samochód jest samochodem służbowym.
Resztę moich przemyśleń zostawię bez komentarza. Czekam na fakturę ze usługę