Dodaj do ulubionych

Wojenki na gorze

03.12.11, 20:41
Czytaliscie Kurier Rodzinny jak kto woli Kurier Raszynski o pomyslach radnego Haczkura/ Przeczytalem strone powiatowego i tknelo mnie zeby przeczytac raszy7niaczka, bo jest w internecie. poprawcie mnie jak sie myle, ze radny Haczkur mieszka przy trakcie Grocholickim i bardzo cisnie na to by mu droge za 15 baniek albo co kolo tego wybudowali choc to zakorkuje jeszcze bardziej Raszyn? Czy tak to jest
Obserwuj wątek
    • b.brudny_motocykl Re: Wojenki na gorze 03.12.11, 22:48
      myślę że to zagrywka polityczna i wyborcza jak najbardziej... a po której stronie jest nasz radny powiatowy to chyba wiadomo... odpowiedź jak interesuje cię sąsiad jak zwykle na blogu... zapraszam
    • patrzacy.z.boku Re: Wojenki na gorze 04.12.11, 07:26
      odnosnie kuriera wydaje misie,ze para sportowych powinno sie pisac razemwink
      • grocholica Re: Wojenki na gorze 05.12.11, 11:41
        A może to była para sportowych trampek?

        A co do pytania zasadniczego - to tak, to jest fakt, tam mieszka radny.
        Znam ludzi, którzy chciliby mieszkać przy jakiejś asfaltowej drodze przy trakcie grochol. (nowe domy się budują w stronę Raszyna), ale czy komuś zależy na tym trakcie ze zwykłych mieszkańców to nie wiem. Ja przynajmniej nigdy nikogo takiego nie spotkałam - kto by się tym przejmował.
        Chociaż ostatnio usłyszałam na spotkaniu sołeckim, że gdyby był trakt grocholicki to mógłby być u nas Gimbus - gdyby tak było to pewnie więcej popierających by się pojawiło.
        • mkaiper Re: Wojenki na gorze 05.12.11, 21:12
          Niestety, GIMBUS, zgodnie z ustawą, dowozi dzieci, które mieszkają nie mniej niż 3 km od szkoły. Żaden z punktów Nowych Grocholic nie jest dalej jak 2,3 km od raszyńskich szkół. Z tego powodu, a nie braku Traktu Grocholickiego, nie jeździ.
          • grocholica Re: Wojenki na gorze 06.12.11, 12:51
            Szczerze mówiąc nie lubię jak ktoś w pierwszym zdaniu mówi mi, że nie znam się wystarczająco dobrze, czy też tak dobrze jak rozmówca, na prawie.

            praca.gazetaprawna.pl/artykuly/503328,gmina_zapewni_nielimitowany_dowoz_uczniow_do_szkol.html
            Ja tam zamierzam śledzić zmiany w tej ustawie, mam nadzieję, że ani gmina ani jej miesięcznik nie będą nam, czyli dzieciom i rodzicom z Nowych Grocholic, nieprzychylne.
            A i w obecnym stanie prawnym są gminy, które próbowały organizować transport dla dzieci z bliżej połozonych obszarów w sytuacji, gdy droga taka była np. niebezpieczna (czyż nie mogło by się to odnieść do Krakowskiej). Zresztą z tego co czytałam te propozycje zmian w ustawie wynikają własnie z działań niektórych władz gminnych (sić!)
            • dorian-jan Re: Wojenki na gorze 08.12.11, 09:14
              Masz racje grocholica, jak sie ma takiego radnego jak wy z Grocholic to ma sie gimbusa w marzeniach, jak czytam to bardziej walczy o droge dla siebie pod domem i warsztatem niz o mieszkancow. ciekawe ile gimbusow by bylo za te droge, pewnie cale przedsiebiorstwo komunikacyjne, kazda ulica w Grocholicach mialaby swojego gimbusa, albo nawet dwa. Mam nadzieje ze ftymsenk jak zostanie radnym to te idiotyzmy przynajmniej bedzie blokowac. jak beda te droge budowac Kurhaczowi to nic nie bede w gminie innego robic bo nie bedzie na nic pieniedzy
            • j.aranowski Re: Wojenki na gorze 08.12.11, 13:33
              Dokładnie tak jak piszesz grocholico. Zmienia się ustawa i prawnie za chwilę nie będzie przeciwwskazań do uruchomienia gimbusa z Grocholic. A co do samego traktu. Ta droga jest chyba w studium, jest też zdaje się wpisana w strategię rozwoju gminy. Prędzej czy później powstanie. Być może należy sobie postawić pytanie czy to już ten czas. Z drugiej strony, radny Haczkur dopiero stara się zainicjować ten proces. Opowiadania o wydaniu w przyszłym roku 15 baniek należy traktować w kategorii bajek. To jest po prostu fizycznie nie możliwe. Trzeba zachować procedury prawne. Jakoś trudno mi też uwierzyć, aby powiat chciał to potraktować "ze spec-ustawy". Tak więc spokojnie, nawet jeśli ta inwestycja znajdzie się w budżecie, to go na pewno nie zniszczy i będzie rozłożona na kilka lat.
              • dorian-jan Re: Wojenki na gorze 10.12.11, 08:33
                nie podzielam optymizmu pana Aranowskiego. Kurhacz traktuje to jako byc albo nie byc, a taka inwestycja na pewno zablokuje na sporo czasu inne i to bardzo. dla gminy dobrze by bylo zeby byla jak p0isze pan Aranowski ale dobrze dla gminy nie oznacza dobrze dla radnego z grocholic. mysle ze dla dobra sprawy radni rajkowskiego postawia na swoim tylko zeby poblokowac zarebie plany
            • hubertdybizbanski Re: Wojenki na gorze 08.12.11, 23:17
              niech Lechańska coś wymyśli. za co kasę jako 2ga vice bierze? ustawa ustawą ale dzieciaki nie mają przez to bezpiecznie do szkoły docierać? jak ostatnio tu byłem to beki z wójta były że taki nieogranienty ale na jego miejscu to bym posłał zastępczynie do szkoły bo tam jej miejsce. na zarządzaniu się zna jak słoń na gwiazdach. jak przysiadne do kompa do jeszcze coś wystukam ale szkoda pisania na tych nierobów.
              • dorian-jan Re: Wojenki na gorze 10.12.11, 08:42
                masz racje ze po to biora kase by robic cos dla mieszkancow nie pierwszy piszezsz ze biologica na miejscu wicewojta to porazka. tak mowia w urzedzie i szkolach. Ale dzieki niej i jej mezowi wojt jest wojtem, a maz lechanskiej ma robote w eko. nauczyciele nie glosowaliby na Zarebe gdyby nie Lechanska, a terz sami widza jak jest, jak juz sa nabici w buitelke. Jak widzisz najlepiej wiedziec kiedy i kogo poprzec a potem ma sie dwa etaciki w jednej rodzinie z naszych pienedzy. ciekawe ile tacy lechanscy moga wyciagac razem z gminy. moze powiatowy cios nam napisze bo jak Szwedow, lewandowskich, Komarow, Owczarzowe i Borsukow tykal to moize teraz napisze czy to prawda ze biologica z mezem ze dwie dyszki miesiecznie razem biora a znajoma z urzedu mowi ze moze i wiecej. A pewnie i jakies nagrody te z wpadaja, beda oswiadczenia majatkowe to zobaczymy
                a sasiad jak bedziesz radnym to mam nadzieje ze to spraw3dzisz
                • koziagura Re: Wojenki na gorze 11.12.11, 12:31
                  daj spokój-mieszkam tu 29 lat-a Ty ile?-zawsze tak było-też byłem radnym znajomym rodziną-ale nigdy nic nie miałem z tego bo poprostu nie chciałem-to my wszyscy jak bardzo czegoś chcemy to mamy -wiec nie obwiniaj władzy-tak jest na całym świecie-było uczyć się geografii( masz podstawowe chyba?) filozofii(jak byłeś na studiach) taki jest świat i daj sobie "siana"- zrozum gościu ze ty wybierasz władze a ona ciebie-czasem bywa odwrotnie
                • patrzacy.z.boku Re: Wojenki na gorze 13.12.11, 23:16
                  patologia to by byla, jakby i ich dzieci pracowaly w urzedzie, a jak tylko maz i zona to ujdzie w tlokuwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka