Dodaj do ulubionych

Kurier Raszyński

06.12.07, 16:01
Zajrzałem na stronę Gminy i zobaczyłem nowy numer Kuriera
Raszyńskiego 6-7/2007. Przeczytałem go raz i nasunęły misię pewne
uwagi.

1) Dlaczego taki spóźniony. Informacje są o wydarzeniach z
października/listopada, zapowiedzi na grudzień, a ja tego papieru
jeszcze w ręku nie miałem?

2) Arytkuł o budownictwie mieszkaniowym ilustrowany jest zdjęciem
(str 7) z Nadrzeczej na granicy parku. Czy ma nas przekonać, że ci
co tam mieszkają mają pieniądze na mieszkania bo mają samochody? Na
zły stan budynków lepiej nadaje się Austeria. Jeżeli fotografuje się
Nadrzeczną, to można wykazać, że w cudze (kwaterunkowe) się nie
inwestuje, a w swój samochód już tak.

3) Na stronie 15 jest wyciąd z "Regulaminu utrzymania porządku i
czystości w gminie". Jeżeli to jest wyciąg do jaki jest numer i data
Uchwały Rady gminy, która go przyjęła?
Jest informacja, że pełny tekst jest dostępny na www.raszyn.pl.
Szukałem nie znalazłe. W BIPie tak samo. Zapytania do redakcji
wysłać nie mozna bo w stopce redakcyjnej brak danych. Na stronie
gminy nie ma kuratora czy webmastera. Wysyłałem już kiedyś zapytanie
na ratusz@raszyn.pl i CISZA.
Jedyny ratuek w sołtysach, bo według w/w artykułu oni też mają ten
regulamin do wglądu.

Państwo Sołtysi czy macie "Regulamin utrzymania porzadku w gminie
Raszyn" w wersji elektronicznej lub papierowej?
Warto by go podarować Gminie by umieściła tam, gdzie jej Kurier
pisze, że się znajduje. Ja bym go też z przyjemnością poczytał.
Obserwuj wątek
    • halibutt Re: Kurier Raszyński 07.12.07, 08:05
      Jeśli się znajdzie - chętnie umieszczę go na stronie Pulsu.
      Pozdr.
      • jankes007 Re: Kurier Raszyński 10.12.07, 01:00
        W aspekcie urzymania porządku w gminach to małe wyjasnienie.
        Załączony wyciąg jest elementem składowym obowiązujących przepisów.
        Aktualnie obowiązuje nasz Dz.U. z 2005 r. Nr 236, poz. 2008 tj.
        Obwieczenie Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 28
        listopada 2005 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tektu ustawy o
        urzymaniu czystości i porządku w gminach.
        Tekst ogólnie dostepny na stonie www.sejm.gov.pl

        Jak zapoznacie z Ustawą, to zwrócicie uwagę nie tylko na obowiązki
        właściciela nieruchomości ale i zadania gmin.

        W aspekcie obowiązku właściciciela nieruchomości współczuję tym co
        mają taką sytuację (a w raszynie większość) jaka opisna jest w Art.
        5 ust. 4).

        Powodzenia.

        • patrzacy.z.boku Re: Kurier Raszyński 14.12.07, 17:16

          a misię wydaje,ze kurier powinien byc dwutygodnikiem ,moze nie koniecznie na
          papierze kredowym, tylko tanszym i w innej formie...ale czy wojt w dwutygodniku
          nadazylby z cenzura?
          • halibutt Re: Kurier Raszyński 15.12.07, 10:48
            Kol. PzB, jak się zdaje, demonizuje wójta. Z doświadczenia wiem, że
            przygotowywanie dwutygodnika nie jest takie proste, zwłaszcza gdy nie ma reklam,
            więc kolumny trzeba zapełnić treścią. Gdyby gminni urzędnicy mieli w sobie żyłkę
            pisarską lub polemiczną to jeszcze byłoby skąd takie teksty brać, ale
            najwyraźniej nie mają (wnoszę z ostatnich numerów Kuriera). Reasumując, jak dla
            mnie to, że Kurier nie jest dwutygodnikiem nie wynika z konieczności cenzury
            tylko z braku możliwości - nie byłoby komu tego pisma robić.

            Aha, z tego co wiem na terenie gminy jest tylko jedna gazeta wychodząca na
            kredzie: miesięcznik supermarketu Alma.
            • patrzacy.z.boku Re: Kurier Raszyński 15.12.07, 11:37
              zle sie zdaje halibutowismilea i nie w kredowym rzeczsmile
              nie byloby komu pisac...z pewnoscia jakby wojt poprosil urzednikow o
              napisanie,lub wrecz zrobil z tego obowiazek to by nie odmowili, no chyba ,ze
              faktycznie nic nie robia...na wszystko powinno znalezc sie czas, jesli urzednicy
              nie potrafia go nalezycie wykorzystac, to poslac ich na szkolenie, ale za wlasne
              pieniadze i nie w czasie pracy- to dziala najlepiej.
              o zapelnianiu trescia-niejeden pewnie w gminie by sie ucieszyl z dostepu do
              mozliwosci pisania...dac by dostep do kuriera panu piotrowi, po co ma sie
              szwendac po obcych gazetach, a tematow to on ma chyba pod dostatkiem...Piotr
              pisze, wojt odpisuje, dwutygodnik idzie pelna para a mieszkancy nie moga sie
              doczekac nastepnego numeru.......i dla grobli by sie miejsce znalazlo i dla
              kolka rozancowego , kacik forum smile)itd.
              halibutt...masz doswiadczenie,zglos sie na redaktora, ja ci pomogesmile))
              • hauptmannad Re: Kurier Raszyński 15.12.07, 13:57
                Misię zdaje, że jak wydawcą Kuriera jest Gmina, redakcja jest w niej
                zatrudniona, to podstawowe informacje powinny pochodzić z gminy.
                Myśle o tych 44 km2, a nie tylko budynku przy Szkolnej.

                Możnaby zacząć rozkręcać ten interes jako "monitor urzędowy",
                polemiki zostawiłbym na czas gdy się ręka do pisania wyrobi.
                A co w "monitorze" - ano informacje z pracy gminy i jej organów:
                - te podstawowe, co się nie starzeją (czym zajmują się poszczególne
                ogniwa);
                - zapowiedzi (w tym i reklamy imprez na terenie gminy, a nie tylko
                organizowane przez Gminę), plany sesji, plany uchwał, ...;
                - podsumowania np. kwartałów, imprez, podjęte uchwały, postępy w
                uchwałach zagospodarowania przestrzennego ...

                Chętni do wnoszenia uwag na w/w tematy by się na pewno znaleźli. Wg
                mnie tematów też jest wystarczająca ilość. Jak papier za drogi to
                rozpocząć działalność od internetu, a na papierze zbierać
                streszczenia.
                • j.aranowski Re: Kurier Raszyński 15.12.07, 15:37
                  To wersja idealistyczna, a nie nasza gminna(przepraszam, tych nie
                  utożsamiających sie z taką formą samorządności). Przed wyborami, wszyscy
                  członkowie i współpracownicy KWW GRR byli podobnego zdania. Teraz p. Dorota i
                  kilka innych osób firmuje Kurier, który w moim mniemaniu dorównuje poziomowi
                  temu z czasów poprzednika. No cóż, jak widać przysłowie "Punkt widzenia zależy
                  od punktu siedzenia" pasuje tu jak ulał.
              • halibutt Re: Kurier Raszyński 23.12.07, 22:57
                PzB, jakby wójt poprosił urzędników o pisanie do Kuriera, zaraz by się jakiś
                ktoś znalazł i wytknął, że nie mają tego w obowiązkach służbowych, że marnują
                płatny czas na bzdury itp. Poza tym z własnego doświadczenia wiem, że ludziom
                generalnie nie chce się pisać. W jednej z firm dla których pracuję robimy
                miesięcznik dużej firmy ogólnopolskiej (naprawdę dużej, przynajmniej 3 tys.
                pracowników w kilku miastach). Dobrze jest, gdy na konkurs z nagrodami (i to
                całkiem niezłymi) wpłynie pięć tekstów. Zazwyczaj rzecznicy poszczególnych
                spółek muszą biegać za pracownikami i przymuszać ich do pisania. Oczywiście mnie
                to cieszy, bo to znaczy, że chleba dla dziennikarzy nie zabraknie, ale z drugiej
                strony źle wróży wizji Kuriera tworzonego nie przez osobę do tego wybraną
                (wynajętą, wyłonioną, wyznaczoną), a przez przysłowiowych "wszystkich".

                Panie kapitanie, tu się zgodzę. Taki Monitor rzeczywiście by się przydał - i
                łatwiej byłoby zapełnić go treścią. Przy okazji można by te same dokumenty
                publikować na stronie internetowej Raszyna, co od razu rozwiązałoby problem jej
                funkcjonowania. Inna sprawa jaka część mieszkańców byłaby zainteresowana takimi
                suchymi danymi. Sądząc z obecności na posiedzeniach rady gminy raczej niewielka
                (niskie uczestnictwo obywateli w życiu samorządowym to problem ogólnopolski).

                Panie Jarosławie, jak dotąd widziałem jedno potknięcie w "starym stylu". Myślę,
                że ocenę Kuriera będziemy mogli wystawić dopiero po najbliższych wyborach. Jeśli
                i tym razem na jego okładce pojawią się hasła wyborcze jednego z kandydatów, to
                będzie można porównywać.
                • j.aranowski Re: Kurier Raszyński 24.12.07, 09:47
                  Zgadzam się co do tego, że pisanie w Kurierze przez urzędników byłoby
                  nieporozumieniem. Który z nich odważyłby sie napisać prawdę narażając się na
                  gniew pryncypała?
                  Ja zupełnie inaczej rozumiem rolę Kuriera. Dla mnie powinien to być miesięcznik
                  mieszkańców gminy. Co to oznacza? Jeśli ktoś interesował się programem wyborczym
                  KWW GRR wie. Dla innych przypomnę. Chodziło o to, aby Kurier Raszyński z gazety
                  podległej władzy gminnej (obojętnie kto by ją sprawował) stał się pismem o, i
                  dla, mieszkańców. Oczywiście zaraz ktoś powie, że możemy sobie założyć własne
                  pismo. Tyle, że to nie takie proste. Ja widzę to tak. Łamy Kuriera należy
                  udostępnić wszystkim organizacjom społecznym z terenu gminy jak również
                  mieszkańcom (np rubryka "z życia mieszkańców"). Jednak takie pismo musi sie
                  jakoś utrzymać. Na wydawanie prasy lokalnej można pozyskiwać środki z UE. I tu
                  widzę szansę dla ekipy rządzącej. Im zdecydowanie łatwiej to osiągnąć
                  (zatrudniają przecież fachowców od tych spraw) niż komukolwiek innemu. Na
                  terenie Polski taki układ funkcjonuje w wielu gminach. Nawiasem mówiąc, byłem
                  jednym z niewielu (między innymi również Jacek Wiśniewski i Andrzej
                  Zygmuntowicz) członków KWW GRR którzy byli za pozostawieniem tytułu Kurier
                  Raszyński i nie rezygnowania z jego wydawania. Natomiast nasz kandydat na wójta,
                  Mirek Chmielewski był chyba najzagorzalszym zwolennikiem przekazania Kuriera we
                  władanie Rady Gminy. Jak jest, sami widzicie. Halibutt, może teraz zrozumiesz
                  czemu "już" tak krytycznie oceniam obecny Kurier. A tak na marginesie, nie
                  zgodzę sie z tobą, że do jego oceny należy czekać do następnych wyborów
                  samorządowych. Po pierwsze wystarczy sięgnąć po numer z okresu ostatnich wyborów
                  parlamentarnych aby przekonać się o "neutralności" Kuriera, a po drugie
                  oznaczałoby to kolejne kilka straconych lat dla tej gazety.
                  I jeszcze odnośnie Monitora, Biuletynu czy jak by go nie nazywać. To
                  rzeczywiście byłaby chyba najlepsza forma informowania ludzi o poczynaniach i
                  planach ekipy rządzącej. Tylko czy ta ekipa tego chce? jeśli w internecie mamy
                  sprawozdanie z sesji z przed ponad pół roku, brak projektów uchwał, bardzo duże
                  opóźnienia w publikacji uchwalonych uchwał a jak już są to trzeba szukać po
                  numerach bo komuś nie chce mieścić się ich tytułów, jeśli sołtysi nie dostają
                  tak newralgicznego projektu uchwały jaką jest uchwała dotycząca kanalizacji
                  gminy, informacje o posiedzeniach komisji stałych nie zgadzają się z
                  rzeczywistością a komunikaty o posiedzeniach Rady Gminy umieszczane są w
                  ostatniej chwili lub wcale (podobno 28 XII jest sesja budżetowa - ktoś o tym
                  wie), to czy taka władza będzie wydawać wiarygodny Biuletyn? To jest też chyba
                  odpowiedź na niską frekwencję na posiedzeniach Rady Gminy. Zapewniam cię
                  Halibutt, że wiele osób interesuje się tym co dzieje się w Gminie. Takie mamy
                  jednak czasy, że dziś nie pracuje się od 6:00 do 14:00 i wychodzi "na chwilę" w
                  dowolnym momencie. Dziś trzeba być "dyspozycyjnym" jeśli chce się być cenionym
                  przez szefów a wszelkie wcześniejsze wyjścia zaplanować.
                  PS
                  A wie ktoś może co się stało, że nie dotarł do mnie (nie ma go też na stronie
                  www) numer "Świąteczny" Kuriera. Czyżby jakieś zawirowania i nie został wydany?
                  To byłby chyba precedens.
                  • halibutt Re: Kurier Raszyński 24.12.07, 17:28
                    j.aranowski napisał:

                    > Zgadzam się co do tego, że pisanie w Kurierze przez urzędników byłoby
                    > nieporozumieniem. Który z nich odważyłby sie napisać prawdę narażając się na
                    gniew pryncypała?

                    Nawet nie o to chodzi, że byłby tu konflikt interesów na linii
                    samorząd-dziennikarz (bo samorządowiec musiałby być i jednym, i drugim), tylko o
                    to, że ludziom się nie chce pisać.

                    > Chodziło o to, aby Kurier Raszyński z gazety
                    > podległej władzy gminnej (obojętnie kto by ją sprawował) stał się pismem o, i
                    > dla, mieszkańców. (...) Ja widzę to tak. Łamy Kuriera należy
                    > udostępnić wszystkim organizacjom społecznym z terenu gminy jak również
                    > mieszkańcom (np rubryka "z życia mieszkańców").

                    Czyli i tak pisałoby do niego tych dziesięciu najbardziej aktywnych. Pan,
                    panowie Wiśniewski, Wojtas, Lewandowski, Iwicki, może jeszcze kilku. Na udział
                    tzw. zwykłego mieszkańca nie ma co za bardzo liczyć. Ani do nas, ani do Kuriera
                    jakoś ci "zwykli mieszkańcy" z gotowymi tekstami się nie zgłaszają. Jeśli już,
                    to z informacjami i tematami. I to jest normalne i zdrowe, tak działają
                    wszystkie znane mi gazety i czasopisma na świecie. Czytelnicy mogą proponować,
                    ale to redakcja pisze i przygotowuje. Ten system nie wziął się znikąd.

                    > czemu "już" tak krytycznie oceniam obecny Kurier. A tak na marginesie, nie
                    > zgodzę sie z tobą, że do jego oceny należy czekać do następnych wyborów
                    > samorządowych. Po pierwsze wystarczy sięgnąć po numer z okresu ostatnich wyboró
                    > w
                    > parlamentarnych aby przekonać się o "neutralności" Kuriera, a po drugie
                    > oznaczałoby to kolejne kilka straconych lat dla tej gazety.

                    I tak, i nie. Z jednej strony naskakiwanie na Piotra Iwickiego było cokolwiek
                    nieładne, z drugiej - nadal temu wyborczemu numerowi daleko do propagandy z
                    czasów ostatnich wyborów samorządowych. Tak prywatnie to się dziwię nowym
                    władzom że nie złożyły w tej sprawie doniesienia do prokuratury, bo kampania
                    wyborcza za pieniądze podatników to przesada. Ale to moje prywatne, osobiste
                    wynurzenia na marginesie.

                    Natomiast co do obiegu informacji w gminie - tu się zgodzę w stu procentach,
                    jest źle, choć moim zdaniem przyczyna tego stanu rzeczy jest inna. Myślę, że nie
                    chodzi o to, że "władza ma coś do ukrycia przed mieszkańcami", tylko że
                    zwyczajnie sobie nie radzi z prowadzeniem strony (to zresztą nic nowego, przez
                    ostatnie kilka miesięcy poprzedniej kadencji strony Raszyna nie było w ogóle,
                    nawet nieaktualnej).

                    Obaj informatycy odeszli, nie wiem, czy pojawił się w końcu ktoś nowy, ale
                    raczej nie ma w urzędzie jednej osoby odpowiedzialnej za tzw. kontakty.
                    Wystarczyłaby jedna osoba, której zadaniem byłoby aktualizowanie strony
                    internetowej. Ja wiem, że to jest spory koszt (w zasadzie dodatkowe pół etatu),
                    ale inaczej się tego załatwić nie da. Jeśli tym kimś ma być informatyk, to sobie
                    nie poradzi. Po pierwsze dlatego, że niekoniecznie musi umieć pisać, a po drugie
                    dlatego, że do jego obowiązków należy też utrzymywanie serwerów, naprawa myszki
                    pani Jadzi z pokoju 505, aktualizacja oprogramowania na wszystkich komputerach,
                    i tak dalej, i tak dalej.

                    Od razu dodam, że nie chodzi mi o rzecznika prasowego, bo ten jest gminie Raszyn
                    zbędny. A już na pewno nie o "rzecznika" w rodzaju pana zatrudnionego za
                    poprzedniej kadencji który pobierał pieniądze z gminnej kasy za nieudzielanie
                    żadnych informacji i nieaktualizowanie strony internetowej.
                    • hauptmannad Re: Kurier Raszyński 25.12.07, 17:29
                      Czym się różni taka np.
                      Polska Agencja Prasowa
                      od takiej np.
                      Gazety Wyborczej?

                      Pomijam wszelkie osobiste wycieczki w kierunku redaktorów i
                      właścicieli. Chodzi mi o ideę.
                      Jedni i drudzy informują, tylko inaczej. Mozna by rzec w skrócie, że
                      PAP zbiera fakty a GW je komentuje.

                      Na poziomie gminy sztywny podział na zbieranie, omawianie i
                      publikowanie nie ma sensu. Jeżeli więc redaktorzy Kuriera
                      Raszyńskiego dostają fakt (np. dokument z urzedu, zetawienie) to
                      moga go chyba opublikować. Potem moga zastanowić się jak ten fakt
                      przybliżyć mieszkańcom i zwrócić uwagę na jakieś jego elementy. Mogą
                      też moderować dyskusję na jego temat.

                      Czy redagowanie Kuriera i redagowanie strony gminy to dwa różne
                      światy?
                      Misię zdaje, że na poziomie gminy tylko w jednym przypadku - gdy
                      komputer to wróg. A oswoić wroga mozna na 2 sposoby:
                      - naumieć się komputera i interneta,
                      - dostac od informatyka proste narzędzie do wypełniania ramek
                      treścią i obrazkami (takie by szkieletu ramek nie móc rozwalić).



                      Dygresja zmilitaryzowana do pracy zespołowej.

                      Kompania to najliczniejszy pododdział (sekcja~3, drużyna~10,
                      pluton~30, kompania~100 dusz) w którym sensowne jest by dowódca
                      wydawał czasem rozkazy skierowane do konkretnych osób. Na
                      wyszkolenie i zgranie kompanii potrzeba roku.

                      W urzędzie gminy jest zatrudniona tak z setka dusz.

                      Czy nasz Urząd osiągnął stan - Do Działania Gotów, czyli:
                      czy każdy z pracowników i kierowników wiec co robić normalnie i w
                      przypadkach szczególnych?
                      czy pracownicy i kierownicy potrafią współpracować w ramach komórek
                      i pomiędzy nimi pod nieobecność Szefa?

                      Patrząc na problem - informacja publiczna jako czynnik rozwoju
                      społeczeństwa obywatelskiego - odpowiadam:
                      Gmina Nie Jest Gotowa Do Działania.
                      A minęło już ponad 12 miesięcy od wyborów, a zarządzanie jest
                      prostsze od dowodzenia.
                      • ziggyksiazek Re: Kurier Raszyński 25.12.07, 22:41
                        hauptmannad, wątpię czy nasi 'pierwsi' kiedykolwiek we wojsku byli,
                        zarządzanie/dowodzenie/4 władza/ 5 kolumna...
                        • hauptmannad Re: Kurier Raszyński 26.12.07, 12:33
                          Choć to zupełnie nie w pruskim czy ruskim stylu - nie trzeba być w
                          wojsku żeby dobrze zarządzać.
                          Nasz "Prymus inter Pares"(*) skończył przecież Zarządzanie na
                          Politechnice, był w Radzie Nadzorczej, 3 tury wójtowania za nim ...
                          Tak trudno w ponad rok skomponować operatywny zespół?

                          -------------------------------------------
                          (*) określenie proszę traktować fonetycznie
                          • ziggyksiazek Re: Kurier Raszyński 26.12.07, 13:21
                            Wszystko przez gminę raszyn osobno

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka