27.09.09, 22:55
Witam,
na forum natknęłam się przypadkowo szukając informacji o samobójstwie. I boję
się, że mogę być chora... Czy to możliwe w moim młodym wieku (17 lat), czy
może wszystko sobie wyolbrzymiam?

Moje życie to ciągła walka i kombinowanie.
Miewam stany obsesyjne. Często wydaje mi się, że otaczający mnie ludzie są
tylko pozornie życzliwi, a tak naprawdę wciąż knują... Do tego dochodzą
huśtawki nastrojowe- potrafię płakać, a za sekundę śmiać się. Potrafię też
doskonale udawać, że jestem szczęśliwa gdy w środku umieram z niewyjaśnionej
rozpaczy, lub zmusić się do płakania, choć nic mi się nie dzieje...
Bardzo często myślę również o samobójstwie. Próbowałam to zrobić 2 razy, jak
widać ze skutkiem bardzo marnym... Od czasu do czasu coś mnie nachodzi i robię
sobie krzywdę, ot tak np wbijam sobie igłę do szycia do połowy jej długości,
albo parzę się nagrzaną metalową wsuwką. Wiem, że to nienormalne, ale nie
panuję nad tym.

Moje skrajne zachowania doprowadzają mnie do szału- często tracę nad nimi
kontrolę. Czy to może być właśnie BPD? Jak sobie pomóc?
Obserwuj wątek
    • ewela-28 Re: BPD? 28.09.09, 13:58
      Cześć, wiesz czytam i to co piszesz jest podobnie u mnie z tym wszystkim,ale ja mam DDA, musiałąbys się udać do lekarza ,poszukac tam pomocy specjalisty,ale tez uwazaj,bo moge ci sieczke zrobic i wmówic jeszcze cos czego nie masz. Kurde ta napewno sytuacja w jakis sposob sie wyjasni moze po czesci, pomozemy jakos :)
    • jgpk2 Re: BPD? 28.09.09, 20:30
      cześć szo- z tego co mówisz to może byc border- ale nie ja jestem
      psychiatrą żeby wystawiać diagnozy- może to byc jakaś inna choroba -
      zaburzenie. Samookaleczanie i chęć skończenia ze soba oraz chuśtawki
      nastroju sa dla nas borderów charakterystyczne ale nie tylko. Tylko
      właściwa osoba-lekarz, może Ci pomóc i skierować na odpowiednie
      leczenie-terapię. Niestety mało jest specjalistów od bordera, ale
      życzę Ci powodzenia. Napisz na forum gdzie chcesz szukać pomocy-tj.
      w jakim mieście- to może ktoś Ci odpisze. Jeżeli chodzi o bordera-
      specjalistów- to jest taki oddział w Krakowie 7F- przyjeżdżają tam
      ludzie z całej Polski-ale musisz mieć tam skierowanie od psychiatry,
      żeby przyjść na konsultacje. Tylko nie wiem czy Ty jeszcze nie
      podlegasz leczeniu w szpitalu dziecięcym- do ukończenia 18 roku
      życia. Pozdrawiam i zawalcz o siebie :)
      • my_name_is_szo Re: BPD? 28.09.09, 22:59
        jestem z Łodzi.

        czy jeśli to BPD to konieczna i bezwzględna jest jakaś konkretna terapia?
        jak może wyglądać takie leczenie... ? nie chciałabym zostać zamknięta w zakładzie Oo
        • jgpk2 Re: BPD? 29.09.09, 22:57
          cześć szo- jeżeli jest to border - to sama nie dasz sobie rady tylko
          jeszcze głębiej bedziesz wchodziła w swoja chwiejność. Im wcześniej
          zaczniesz sie leczyc tym lepiej. Nie konieczne jest zamykanie na
          oddziale bez klamek- sa terapie grupowe lub indywiduale w systemie
          zajęć np. raz lub dwa razy w tygodniu, systemie dziennym -
          codziennie terapia do południa lub popołudniu w zalezności czy
          pracuejsz- czy uczysz się - tak aby Tobie było najlepiej, albo
          stacjonarnym. Ja Byłam na stacjonarnym w Krakowie na 7F- i jest to
          oddział otwarty- zawsze możesz z niego wyjść- i zrezygnować z
          leczenia i nikt za to w pasy Cie nie zapnie. Jak bedziesz chciała
          dowiedziec sie coś więcej na temat tego oddziału to napisz na
          prywatna skrzynkę. Pozdrawiam i bądź dobrej myśli:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka