tlustaklucha 03.04.11, 20:35 przemyśl zanim tu cokolwiek napiszesz - nikt ci nie odpowie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tlustaklucha Re: kompletnie martwe forum 04.04.11, 23:02 nie wiem nawet, gdzie się przenieść. Ty wiesz może? Odpowiedz Link
3bsp Re: kompletnie martwe forum 05.04.11, 00:02 Szkoda by mi był gdybyś zniknęł i ty z forum. Inspirujesz mnie. Szanuję ciebie. Pozdrawiam Odpowiedz Link
tlustaklucha Re: kompletnie martwe forum 05.04.11, 00:26 ale to do kogo było? bardziej chyba do takiej-ja-85 ale jestem w rozpaczy, więc pytam i tak Odpowiedz Link
3bsp Re: kompletnie martwe forum 06.04.11, 21:33 tłustaklucha wrzuć na luz. To było do ciebie. Co do długich postów OK. Zachęcam do przemyślenia co tam był napisane. Ludzie mają prawo wyboru. Moga czytać lub nie, ale napewno masz rację. Są ludzie, ktorzy za rację są w stanie nawet zabić. Dla mnie racja stała się pojęciem niezrozumiał, dlatego chętnie ją przyznaję komuś. Pozdrawiam Odpowiedz Link
tlustaklucha Re: kompletnie martwe forum 05.04.11, 00:37 3bsp - a ty piszesz za długie posty i to pewnie dlatego wszyscy sobie poszli :) tu nie ma żadnego forum, to jest pustkowie po dziurze atomowej Odpowiedz Link
aigala Re: kompletnie martwe forum 05.04.11, 16:01 nie jest do konca takie pustkowie;) Ja mysle, ze kazdy przychodzi tu po cos innego i te sprawy sie bardzo rozmijaja-jedni chca sie wyzalic na partnera bpd, inni sa chorzy i nie wiedza co robic, szukaja drogi, na to slysza mase odp zarowno chorych jak i "zdrowych" ludzi-"lecz sie, nie lecz, wyzdrowiejesz, jestes skazana na to do konca zycia, nie wchodz w zaden zwiazek bo niszczysz, nie umiesz kochac, nikt mnie nie kochal tak jak partner bpd" itd. Nie jest to forum ludzi, ktorzy sie wspieraja, pomagaja odnalezc lekarza, podpowiedziec jak zyc, bo nasza choroba to uniemozliwia. To forum rzadzi sie innymi prawami niz inne, np "nowotwory" bo to nie "BPD, damy rade";) Ja tu zagladam prawie codziennie, ale za bardzo nie mam tematow w ktorych moglabym sie wypowiadac, bo albo nie rozumiem czegos, albo bywam zle zrozumiana, moje slowa czesto sa przekrecane, nadawany jets im nowy sens, czesto nie jestem w stanie po prostu "wbic do łba" pewnym ludziom rzeczy, ktorych na dzien dzisiejszy nie sa w stanie zrozumiec. Ale to wlasnie jest specyfika forum bpd i osob na nim przebywajacych. Kazdy z nas jest w inny sposob zwiazany z ta choroba, kazdy jest na innym jej etapie i zaden przypadek nie jest taki sam jak inny, bo nakladaja sie na niego inne sprawy. W sumie to ja juz niczego nie oczekuje od forum ale lubie tu zagladac :) Odpowiedz Link
tlustaklucha Re: kompletnie martwe forum 11.04.11, 23:52 a Ty jesteś współparnterką zaburzonej osoby, tak? tak zrozumiałam. no, rzeczywiście, tu wsparcia nie ma, bo każdy myśli tylko o sobie, taka specyfika zaburzenia. i każdy odchodzi i zapomina. niestety tylko tu ani terapia ani leki za bardzo nie pomagają. może w niektórych wypadkach. To ma dośc duże continuum, to zaburzenie, i jak się jest na niewłaściwym końcu, to jest duża szkoda. a co byś chciała wbić ludziom do łba? Odpowiedz Link
bloodyandblunt Re: kompletnie martwe forum 05.04.11, 18:12 Swego czasu było takie jedno popularne forum BPD jakies 2 czy 3 lata temu prowadził je chłopak po informatyce majacy BPD. Szybko je zlikwidował tłumacząc że nie zdrowa atmosfera ze ludzie się obrażają itp, Zaglądam na to forum od tygodnia wcześnie tak sporadycznie czytałem forum psychologi ale się nie udzielałem. Wrażenie tego forum jest dużo mniej drastyczne niz tego co prowadził tamten chłopak. Mam wrażenie że tu ludzie sie szanują, no ale jako gość z bpd miotany emocjami z chwili na chwilę muszę sie ostro chamować zeby nie popaść w podobne tendencje jak na tamtym forum. Dobrze że jest to forum bo ludzie mogą się czegość dowiedzieś myśle czytając twoje wpisy ze jest tu tez twoje miejsce pewne reflekse którą mogą komuś coś dać. i też wydaje mi sie że duzo osób tylko czyta, ale z pewnością docieraja do nich twoje posty ; twoje przemyślenia i refleksje. Odpowiedz Link
taka_ja_85 Re: kompletnie martwe forum 06.04.11, 17:42 do tłustej kluchy juz dawno zrezygnowalam z szukania miejsca dla siebie, bo go poprostu nie ma, moim drugim miejscem moze byc jedynie .. drugi świat.. Odpowiedz Link
tlustaklucha Re: do takiej-jej-85 11.04.11, 23:44 no moim też może, tylko uważam, że go nie ma. umieramy i kaplica. także lepiej jest jeszcze trochę pożyć, i tak nie mamy za wiele do stracenia. nie sądziłam, że ktoś tu jeszcze napisze, dlatego nie odpisuję. a co Ty robisz? bo ja właśnnie wypadam z kolejnych studiów, z pracy, ze związku. ludzie podobno rzygają na mój widok. wszystkich przytłaczam swoim napięciem i wszyscy mają mnie dosyć. a co u Ciebie? Odpowiedz Link
tlustaklucha Re: kompletnie martwe forum 11.04.11, 23:57 no było takie forum. jeśli mówimy o tym samym, to ja tam też byłam. około dwóch lat miało tamto. tam było dużo ludzi bez tej diagnozy, a nawet większość. tu po prostu nikt z nikim nie wchodzi w bliższe relacje, dlatego nie ma draki. każdy pisze dwa trzy posty i odchodzi, to o czym tu mówić. ja nie mam już żadnych naprawdę refleksji ani złudzeń. czasem chce pogadać tylko. jak ktoś to czyta, to współczuje. Odpowiedz Link
taka_ja_85 Re: kompletnie martwe forum 12.04.11, 18:51 to forum jest martwe, bo jak widac malo ludzi dopasowalo do siebie to zaburzenie haha na chwile obecna pracuje, jakos udalo mi sie ukonczyc studia, cieżką krwawicą, ale zaluje ze takim kosztem konczylam ta moja jebana edukacje, ale coz, mamuske trzeba bylo zadowolić. nie bywam na forach bo zazwyczaj trafiam na zjebanych ludzi, z ktorymi szybko urwa sie kontakt bo jak mozna z kims korespondowac? wspolczuje ze zawalasz studia, moze nie warto sie meczyc, tylko rzucuc? ale z drugiej strony i tak bedziesz sie meczyc, wiec nie wiem co Ci doradzic. jak chcesz pogadac sa rozne czaty, moze podac maila, (czat lub konsultacja z psychologiem na czacie) -fajny zabijacz czasu. Pozdro!!! Odpowiedz Link