Dodaj do ulubionych

Lek Lamitrin

16.01.12, 14:33
Witam!
Interesuje mnie wszystko na temat tej choroby; publikacje, artykuły, książki itp. W szczególności wykaz leków, które można stosować! Jeśli ktoś przyjmował Lamitril to również prosiłabym o opinie w związku z tym lekiem.
Z góry bardzo dziękuję za pomoc!
Obserwuj wątek
    • dolna123 Re: Lek Lamitrin 17.01.12, 21:11
      Widziałam Twoje pytanie również na forum o CHAD.
      Zdiagnozowane mam BPD i CHAD.
      Biorę między innymi Lamitrin.
      Jak toleruję- hmmmm ja generalnie mam problem z pozycją 0.
      Na pewno mocno obniża krążenie.
      Podobno jeden z najbardziej popularnych i skutecznych leków w bpd.
      Ale czy sam lek da równowagę?
      Nie ma możliwości.
      • patja Re: Lek Lamitrin 18.01.12, 14:38
        Dziękuję za wypowiedź.
        Tak, szukam informacji wszędzie, gdzie to tylko możliwe :)
        Pozdrawiam
        • 1pekora Re: Lek Lamitrin 21.01.12, 17:52
          Brałam lek Lamitrin przy depresji o podejrzeniu Chad. Ostatecznie mi nie pomógł - miałam nieprzyjemne skutki uboczne: na początku bóle serca, szarpania mięśni, przeszło, ale efektów pozytywnych, jeśli chodzi o wyrównanie nastroju - nie było. Jest to lek stosowany na padaczkę, a mnie wywoływał taki dziwne skurcze ciała - lekarz pytał tylko, czy to da się wytrzymać. Wytrzymała to ja jestem, skoro 35 lat z samą sobą wytrzymuję ;). Jako późniejszy efekt uboczny zauważyłam pogorszenie funkcji poznawczych: przestawianie liter nagminne, problemy z ortografią w podstawowych słowach. Jestem fanką jęz. polskiego i przy spowolnieniu i zaburzeniach koncentracji aż takich problemów nie miałam wcześniej. Po ostawieniu leku, przeszło.
          Brałam wtedy Efectin, Wellbutrin i właśnie Lamotrin w b. wysokich dawkach.
          Obecnie jestem w trakcie badań hormonalnych, choć kontynuuję leczenie depresji Moclarem.
          Stwierdzono na razie wtórną niedoczynność kory nanerczy. Z braku/nadmiaru hormonów też się "głupieje".
          Została mi torba różnych specyfików, m. in. właśnie Lamitrin. Oddam 2 opakowania za czekoladę mleczną :)
          • patja Re: Lek Lamitrin 24.01.12, 15:07
            Bardzo dziękuję za odpowiedź!
            Jednak widać, że jak to z każdym lekiem na każdego działa inaczej, hmmm...
            Ponieważ również mam ziadnozowaną depresję i fobię społeczną to na mnie Moklar w ogóle nie działał, więc po kilkumiesięcznej terapii odstawiłam go i wróciłam do Seronilu. Z resztą na mnie już chyba i tak nic nie działa, bo nie wiem, co leczyć pierwsze, gdyż nie chcę zażywać tak dużej ilości leków, ehhh...
            Z chęcią bym przyjęła nawet za kilka czekolad, bo niestety nie mam refundacji, ale tego się zrobić nie da :(
          • ocede Re: Lek Lamitrin 27.02.12, 19:17
            Pekora, a mogłabym je od Ciebie odkupić? Na bpd jeszcze się nie leczyłam, ale leczę się na ocd..... też nie mam refundacji, bo ze względu na swój stan teraz nie pracuję :(
    • tlustaklucha Re: Lek Lamitrin 01.04.12, 18:18
      Ja biorę od trzech miesięcy. Na nastrój działa nieznacznie, biorę jeszcze dwa przeciwdepresanty dodatkowo, z jednego schodzę na rzecz lamitrinu właśnie.
      Uważam, że nieźle wycisza emocje - u mnie w każdym razie. Nie to, że gasi je zupełnie, czego się obawiałam trochę, ale znosi takie zbytnie pobudzenie emocjonalne, nad którym cięzko jest zapanować.
      Biorę teraz 100mg, do tej dawki dochodziłam zwiększając o 25 mg co dwa tygodnie.
      Objawów ubocznech, poza początkowymi bólami głowy, nie obserwuję.
      Najlepszy ze stabilizaorów, jakie brałam, a brałam tegretol i depakinę.
    • brz_a_sk Re: Lek Lamitrin 01.04.12, 18:55
      nie macie poczucia, że razem z lekiem powinna iść długoterminowa terapia?

      znam ludzi, którzy sami się znieczulają i kierują agresję poza partnera - są sami i trwają w klatce od wybuchu do wybuchu

      szukajcie pomocy - macie taki wielki potencjał
      jesteście wspaniali i bezcenni

      szukajcie
      walczcie
      piękni ludzie
      z kłopotami
      ale piękni






      • tlustaklucha Re: Lek Lamitrin 01.04.12, 19:23
        Mamy i chodzimy.
        Zmiany osobowościowe mozna uzyskać tylko przy pomocy terapii. I tylko przy pomocy terapii mozna odbudować poczucie własnej wartości i przejąć odpowiedizlanośc za własne życie.
        Ja biorę leki dodatkowo, bo słabo panuję nad zminami nastroju.
        Jak jest źle naprawdę, takie działanie skojarzone - leki + terapia - jest najlepszym wyjściem. Czasem bez leków, w silnej depresji, z terapii nie można po prostu nic wziąć.
        • brz_a_sk Re: Lek Lamitrin 01.04.12, 20:09
          a jeśli poproszę Cię - zmienisz sobie nick?

          chyba nigdy nie będziesz cudowną tłustą kluseczką więc zacznij szukać
          w ramach terapii :-)

          jakie to upokarzające zdać sobie sprawę, że nasze hormony tak nami rządzą - ale kiedy już się z tym pogodzimy - jakie to fascynujące wiedzieć jak zmieniamy się poza naszą świadomością

          tak mało ludzi wie, że krzyczy albo płacze bo mu co skapło poza panem

          to jak z tym nickiem?
          • tlustaklucha Re: Lek Lamitrin 01.04.12, 20:36
            Nie widzę powodu, żeby zmieniać sobie nick, z tym sie już faktycznie nie identyfikuję, ale też za rzadko bywam na forach, raczej tak od przypadku do przypadku, więc mi to specjalnie nie przeszkada.
            Cudowną tłusta kluseczką może rzeczywiście nigdy nie będę, ale też nie mam takiego celu. Wystarczy mi jak będę w miarę świadoma siebie i będę panowała nad swoim życiem.

            Dalszej częsci twojego postu wybacz, ale nie rozumiem.
      • prinzessin_salome Re: Lek Lamitrin 02.06.12, 00:52
        > nie macie poczucia, że razem z lekiem powinna iść długoterminowa terapia?
        >
        > znam ludzi, którzy sami się znieczulają i kierują agresję poza partnera - są sa
        > mi i trwają w klatce od wybuchu do wybuchu
        >
        > szukajcie pomocy - macie taki wielki potencjał
        > jesteście wspaniali i bezcenni

        No i przyszedł ten post brz_a_sk , pod którym muszę podpisać się obiema rękami... ;)
    • brz_a_sk Re: Lek Lamitrin 02.06.12, 09:41
      kiedy trzeba leczyć Człowieka każdy staje się szczurem laboratoryjnym

      nikt nic nie wie i trzeba doświadczać

      biedne szczury - tak nie wiele z ich cierpienia przekłada się na nas

      pielęgnujcie w sobie Człowieka Dobrego - żeby po eksperymentach, tych udanych było z czym wystartować w stronę słońca

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka