Dodaj do ulubionych

Marzenia..

20.07.12, 21:56
Ciekawa jestem jak się mają wasze marzenia zestawione z bpd.
Wyobraźnia 'nasza' nie ma końca w pozytywnym jak i negatywnym znaczeniu.
O czym marzą inni borderzy. Jak to się przekłada na rzeczywistość..
Sposób na ucieczkę? czy tak jak ja, traktuje życie jak jedno wielkie ..marzenie.

...marionetka własnych uczuć.
Obserwuj wątek
    • cierpieniamlodegobordera Re: Marzenia.. 20.07.12, 22:56
      Nie mam marzeń. Ja mam plany ;-)
      • brz_a_sk Re: Marzenia.. 21.07.12, 06:36
        nierozróżnianie daje power

        unosi

        czasem wyniesie że hej :-)


        może najcenniejsza sztuka wracania?
        • perfekcjonizm Re: Marzenia.. 21.07.12, 12:22
          Przez większość życia nie miałam marzeń. Ani planów. Obecnie niewiele się zmieniło.
          Nie umiem marzyć. Boję się wychodzić myślami w przyszłość. Choroba mocno ogranicza i ściąga do ścieku życia. Wtedy już tylko pozostaje walka o to, by przetrwać.

          Skupiona na ciągłej walce nie rozglądam się na boki. Nie patrzę w przyszłość.
          • nikka234 Re: Marzenia.. 22.07.12, 21:16
            Moje 'marzenia' są czasem tak silne, że zlewają się z rzeczywistością.
            Nie spełniają się, ale zachowuje się jakby się już działy. Jestem jak dwie osoby. Ta z marzeń i ta która musi tu żyć..
            • brz_a_sk Re: Marzenia.. 22.07.12, 21:50
              może uciekasz od rzeczywistości
              w swój świat
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka