cierpieniamlodegobordera 21.04.13, 20:34 Czy wciąż doszukujecie się winy w sobie? Czy czujecie, że złe rzeczy mają przyczynę w was? Kiedy jesteście świadkami lub doświadczacie przykrych sytuacji macie wrażenie, że to przez to jacy jesteście? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rosmam Re: Wina w sobie 23.04.13, 10:20 Totalnie. Moja pani dr mówiła,że to wrażenie omnipotencji-jakby wg mnie to wokół mnie kręcił się świat innych ludzi (w negatywny sposób ;-))-ja coś zrobię/ za mało zrobię/ nie tak zrobię (oczywiście tylko w swojej głowie, przypasowując doswoich standrardów,częśto chorych i nierealnie wysokich) i tym samym mam wpływ na nich...a to bzdura. Czyjaś zła mina przez sekundę-ja się zastanawiam, co JA złego zrobiłam, chowam się w środku/ewentualnie jeżę. Mam poczucie winy nawet wobec swoich kotów, że za mało je głaszczę-jak nagle (szokszok, zaczynam się "leczyć" z poczucia winy i "usprawiedliwiać" siebie, zawsze znajdę sobie coś, za co mogę czuć się winna. Z głodem w Afryce i kryzysem na Cyprze włącznie ;-)) <bo jest zła syt. gospodarcza, a ja nie oszczędzałam;-)) Nigdy nie jestem wystarczająca- ergo: mam poczucie winy, bo "powinnam", ergo-jestem zła, beznadziejna, ergo: powinnam się odsunąć, zerwać kontakt, ukarać (???kogo -siebie czy tę osobę i za co???) zmęczonam Odpowiedz Link
brz_a_sk Re: Wina w sobie 23.04.13, 10:57 i to zabiera całą uwagę na nikogo już nie ma miejsca egocentryzm jak u maluszka jeden z palących problemów bordów 'swój' ból istnienia świata Odpowiedz Link