Dodaj do ulubionych

Duma czy wstyd

25.01.15, 17:13
Witam ,

mam pytanie , czy osoby z tym "zaburzeniem" są dumne i uparte czy to wstyd za to co się zrobiło komuś.
Rozstałem się z partnerką , byliśmy 6 lat , ona odeszła , nie miała żadnej diagnozy , nie było mowy o jakichkolwiek konsultacjach , trafiłem na trop czytając to co znalazłem w sieci , wszystko się pokrywa w 100 % , opieram się tylko na tym , mam za sobą kilka rozstań jak to w życiu ale nigdy czegoś takiego nie przeżyłem , normalnie bym olał ale w tym wypadku moja samoocena tak spadła że wiedziałem że coś jest nie haloo. Czuje się że to nie był "normalny związek" i normalne rozstanie.
Podczas rozstanie była pewna siebie , rzucała argumentami , zrównała mnie z błotem. Ok , odszedłem , życie toczy się dalej , jak to mówią potęskni , wróci , kocha , nie wróci nie kochała nigdy.
Ale tutaj jest coś dziwnego , ona robi jakieś podchody ale to hmm dziecinada. Np sylwester , wysłałem życzenia , ona mnie też. Po tygodniu jak zadzwoniła to powiedziała że liczyła że zadzwonie i spędzimy go razem , mówię jej - masz mój numer , wiesz gdzie mieszkam mogłaś zadzwonić- cisza i tak w kółko. Mówi że jej źle be zemnie , że tęskni ale normalnie jeśli ktoś coś chce powiedzieć to to mówi , krótka piłka albo w tą albo w drugą - tutaj jakieś zawieszenie. Ja stałem się obojętny - z mojej strony nie będzie żadnej inicjatywy , po tym co wyczytałem to pasuję.
Jednak zastanawia mnie o co tutaj chodzi , jak wy to widzicie , czy to duma , czy to kara dla partnera - ja Ci pokażę , czy to wstyd ? co wami kieruje w takich sytuacjach?

Pozdr

chemik
Obserwuj wątek
    • brz_a_sk gry między ludźmi 25.01.15, 19:18
      ksiegarnia.pwn.pl/produkt/6712/w-co-graja-ludzie.html
      - - -

      fr ksiązki która tłumaczy zachowania ludzi - czy dobrze nie wiem ; pewnie gramy wszyscy ale bywa to znosne lub absolutnie nei do przyjecia
      www.wnpid.amu.edu.pl/attachments/933_I.%20Krzemi%C5%84ski%20-%20Analiza%20transakcyjna...%20w%20Co%20si%C4%99%20dzieje%20mi%C4%99dzy%20lud%C5%BAmi.pdf
      to też niezłe
      zakladpoprawczy.itrzemeszno.pl/wiadomosc,gry-psychologiczne-pulapki-komunikacji-miedzy-ludzmi.html
    • 1survivor Re: Duma czy wstyd 26.01.15, 01:57
      Duma czy wstyd ? ani to, ani to ( jezeli masz doczynienia z BPD )
      Usmialem sie troche jak zobaczylem odpowiedz Brzask na Twoj post,
      Ale z sytuacji, a nie z kogokolwiek, dlatego ze na pewno nie spodziewales takiej odpowiedzi.
      Brzask podrzucila Ci troche podstawowej literatury zebys mogl z grubsza zorientowac sie z kim miales kontakt i lepiej zrozumiec swoje polozenie
      Liczysz na proste wyjasnienie, ktorego nie ma, poniewaz jesli masz doczynienia z BPD powinienes przyjac inne motywy ich dzialania.
      To ze Cie zostawila, a teraz stara sie nawiazac kontakt to nic nadzwyczajnego, pewnie wtedy miala juz jakis zamiennik
      a teraz po uplywie czasu okazuje sie ze cos nie tak, lub ze lepiej Cie troche potrzymac jeszcze w zapasie.
      Wsumie powodow jej dzialania moze byc dosc duzo w zaleznosci od waszej sytuacji personalnej i jaki to typ, a jest ich bardzo duzo.
      Np. typ okreslany jako high functioning jest stosunkowo rzadko spotykany, natomiast spotkanie z nim to dosc duze wyzwanie, choc nie jest najgrozniejszy,
      Moja partnerka w paru slowach:
      - ponadprzecietnie atrakcyjna
      -ponadprzecietnie inteligentna ( kojarzenie, logika,przyswajanie wiedzy itd, ale inteligencja emocjonalna 0 )
      -przyjechala do obcego kraju, udoskonalila jezyk, zdobyla wyksztalcenie
      -robi szybka kariere zawodowa, wysokie zarobki, oferty pracy z calego kraju, rowniez z armii
      -dobrze ubrana, malo bizuterii
      -dom dobrze urzadzony, bardzo czysty, dobrze gotuje, zdrowo sie odzywia, nie pali, nie pije
      - 2 razy w tygodniu fitness, w domu bieznia, caly czas sie doksztalca, utalentowana muzycznie
      - ciagle cos robi, jak nie gotuje to sprzata, czyta lub cwiczy joge
      -podzielna uwaga ( rozmawia, bawi sie z psem i slucha wiadomosci)
      -zadnych typowych babskich fochow, odporna fizycznie, powierzchownie psychicznie
      -dobra znajomosc nowoczesnych technologii
      -dobry kierowca,
      -dobrze zorganizowana, wtopiona w lokalna spoleczecznosc, znajomi i byli partnerzy nietuzinkowi
      -nie jest materialistka
      Wystarczy zeby zrobic stosowne wrazenie. Co ma do powiedzenia ktos zakochany z klapkami na oczach czy jak to tam nazwac w konfontacji z taka osoba ?
      Literalnie NIC.
      Poniewaz to BPD na sterydach, wiec pelny katalog patologicznych zachowan charakteryzujacyh BPD i NPD ukrytych za fasada ktora opisalem wyzej.
      Momentami zycie jak we wnetrzu thillera, poczatek znajomosci
      Ma kota, ale chce psa bo widziala u kolezanki.
      Pytam co na to powie kot i kto sie bedzie zajmowal psem ktory potrzebuje uwagi.
      - Na zmiane
      Nie mieszkalismy razem, pracuje zeby ja od tego odwiezc, bo szkoda psa.
      Polowa tygodnia - Przyjedz mam niespodzianke.
      Po domu biega maly pies - A gdzie kot ?
      - Zjadl cos, co mu zaszkodzilo, nie zyje.
      - Gdzie jest ?
      -Zabral go znajomy
      -Jaki znajomy ?
      -Nie znasz
      Po chwili pyta - Masz jakis problem z kotem ktorego nie ma i nie bedzie, czy ze znajomym o ktorym nigdy nie slyszales ?
      Napisalem kiedys tutaj ze sa sprytni i trudno ich przechytrzyc, chcesz sie z nia bawic w podchody, musisz sie doksztalcic.
      To zaburzenie jest sklasyfikowane wiec mozna przewidywac co sie wydarzy, ale nie polecam, oni maja inne cele w zyciu, zyja jakby w innym wymiarze.
      Szkoda czasu, tym bardziej ze moga zrobic problem.


      • chemik80-80 Re: Duma czy wstyd 26.01.15, 11:28
        Hej ,

        poczytałem trochę , mniej więcej wiem z kim mam do czynienia , szkoda że dopiero teraz się dokształcam , może inaczej bym na nią reagował zamiast się wkurwi.. cały czas , ale cóż życie. Podchodziłem do niej jak do dorosłego człowieka i tak starałem się planować nasze życie - widać błąd - tutaj potrzebne są jakieś gierki.
        Moja to przeciwieństwo Twojej 1survivor , zn ona ambitna była itp ale to były tylko słowa - postawiona pod murem - nauczyła się , takto najlepiej żeby ktoś coś za nią zrobił , pokierował , albo zrzucała winę na Ciebie za swoje niepowodzenia. Co do zwierzaków to samo - nieważne co się dzieję ona brała zwierzaki , wymieniała , ale jakieś obowiązki to już nie za bardzo - ktoś się zajmie.
        Szkoda , fajna dziewczyna , lubię trochę zwariowania w związku ale to chyba mnie przerasta. Z początku myślałem że przez jej dumę i upartość nie potrafi przyznać się że jednak źle zrobiłem , a tutaj jakieś chore zabawy się szykują.
        • marekgazek Re: Duma czy wstyd 26.01.15, 13:44
          Chorych zabaw możesz uniknąć stosując metodę zero kontakciku. :) Oczywiście może być i tak, że nie będzie robić ataczku na Ciebie bo aktualnie zakochanko zrobiła w kimś nowiutkim. Mogła też wyciągnąć wtyczkę i wykreślić cię ze swojego życiorysku czego serdecznie życzę. :)
    • tomaszzamojski Re: Duma czy wstyd 26.01.15, 15:12
      na oko to chłop w szpitalu - a może jest DDA? Tez podobnie sie zachowują
      • chemik80-80 Re: Duma czy wstyd 26.01.15, 15:35
        Witam , nie wiem czy DDA , w sumie jak ją poznałem to na swoich rodziców narzekała a że ojciec pije ,matka się czepia , jak ich poznałem to ojciec spoko , popija ale normalnie jak każdy na urodzinach itp , matka - fakt zaborcza kobieta ale rzeczowa kobita. Generalnie miała sporo tkz "wrogów" ale mniejsza o to , może któraś z Pań się wypowie jak to u Was jest , czujecie nienawiść , rozczarowanie do swoich exów? co Wami kieruje . Ja ją trochę znam , widzę że jest nieszczęśliwa , wydaje mi się że by chciała żebym coś zrobił , ale czy to tylko na pokaz , manipuluje? Wiem że niechętnie piszecie w wątkach "ofiar" ale może komuś to się przyda na przyszłość , od razu sprostuję , nie jestem tkz "cipką" i to nie jest zakończenie zwykłego związku - inaczej bym tutaj nie zawitał.
        • tomaszzamojski Re: Duma czy wstyd 26.01.15, 20:09
          "Jednak zastanawia mnie o co tutaj chodzi , jak wy to widzicie , czy to duma , czy to kara dla partnera - ja Ci pokażę , czy to wstyd ? co wami kieruje w takich sytuacjach?: - wiesz, skopała cie, potraktowała jak psa, pewnie nie jeden raz - Ty dopytujesz o co chodzi. Ja robie podobnie. Tylko po co ? dobrze Ci z nia było? Ufaliście sobie, szanowaliście sie nawzajem?
    • brz_a_sk Re: Duma czy wstyd 03.03.15, 14:07
      nie należy kontynuować/podtrzymywać związku przez pomyłkę

      nic nie jest ważniejsze niż powiedzenie sorry nie tak sobie wyobraziłem, wkręciłem się nie tam gdzie chciałbym - sorry, fatalnie wyszło - mnie to nie odpowiada/szkodzi - źle mi z takim mną; nie chcę taki być, nie chcę się zmieniać

      nic z tego dobrego nie będzie, więc jasno mówię przepraszam ale mnie to już nie wkręca

      i to najtrudniej zrobić

      a takie proste

      po gotowości do takich rozmów sam ze sobą na sam, łatwo sprawdzić kto się jeszcze wkręca a kto już kumpluje się z własnym rozumem

      duzi już jesteśmy - prawda? tak sobie najlepiej radzić i wspierać się choćby na kiju ale w drogę ruszać i szanować się
    • chemik80-80 Re: Duma czy wstyd 03.03.15, 17:26
      Temat uważam za zamknięty ale napiszę. Generalnie wszystko to schemat tak jak inni piszą, trzymała mnie, generalnie raz usłyszałem od niej że ona nie powie że chce wrócić bo ma "klasę" , czy chciała, dawała sygnały ale kto to wie - ja czekałem i obserwowałem. Okazało się że od jakiegoś czasu miała kogoś na oku, kiedy się dowiedziałem odpowiedziała że ona czekać na mnie przecież nie będzie. Szybko podziękowałem i urwałem kontakt , oczywiście parę przykrych smsów przeplatanych przeprosinami ( tak na zmianę) otrzymałem ale dostała bloka i po sprawie. Mam wyrzuty sumienia ale chyba to normalne - chciałem po prostu normalnie żyć ale się nie dało. Byłem głupi i naiwny - głupi bo kochałem, naiwny bo wierzyłem jej i ufałem. Możecie mnie zjechać jako kolejną ofiarę która sobie nie poradziła , ale uwierzcie mi to nie jest normalne , nie da się żyć w takim związku w którym jedna strona ciągle przeciąga linę , odejdę sprawdzę czy mnie kocha itp. Pozdr
      • brz_a_sk Re: Duma czy wstyd 03.03.15, 18:16
        jesteś najnormalniejszym człowiekiem na świecie
        to że sobie dałeś radę po takim czasie poskładać wszystko i iść swoją drogą to dobry przykład dla innych
        miewają ludzie trudniej, bywają ludzie słabsi
        i wlaśnie im przydaje się taki wpis

        nikt Cię nie zjedzie bo i po co

        a jak ktoś chce głupoty pisać jego strata, jego problem







Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka