brz_a_sk
14.03.15, 13:01
dlaczego ludzie bronią swojego zaburzenia jak niepodległości?
czy chcą się rozstać z zaburzeniem? czy jest to ich życie, po prostu i jedyne co mogą zrobić to wkręcić innych?
kiedy rozmawiamy o wychodzeniu, a kiedy o wchłanianiu?
najlepszym, bezkompromisowymi autorami wpisów są osoby, które znają cenę walki ze swoją słabością chorobą, zaburzeniem - kto wie i widzi, dotyka problemów grupy ludzi, którzy wyszli i nie oglądają się za siebie, bo wiedzą co jest możliwe a co ściemą;
tacy ludzie idą i jeśli komuś po drodze z nimi warto skorzystać
każdy wybiera jak żyje
trzeba chcieć żyć nie trwać w przekonywaniu, że musi być wspomnieniowo i beznadziejnie trudno
niektórym trudniej
ale nie ma takiego trudniej, które usprawiedliwia gloryfikowanie pożogi
www.charaktery.eu/wiesci-psychologiczne/9154/Jak-sobie-radzi%C4%87-z-toksycznymi-lud%C5%BAmi/ Jak sobie radzić z toksycznymi ludźmi?
www.cytater.pl/4577 owocnego buszowania