ing3
15.02.19, 08:49
Cholera jasna !!!
Czy wy wogóle widzicie co wy piszecie ???
Myślicie że ex partner osoby BPD jest chodzącym cyborgiem wypranym z wszelikich uczuć ???
Piszecie jakie to jest niebezpieczne miejsce dla osób zaburzonych tak ???
A czy wogóle bierzecie pod uwagę fakt że osoby niezaburzone mogą targnąć się na własne życie ???
Zaszczuci zdezorientowani będący u progu wytrzymałości gasnący z dnia na dzień mający jeszcze jakiś promyk nadziei myślący: a nóż może tym razem to się zmieni może tym razem w końcu się uda !!!
Czy wz wogóle zdajecie sobie sprawę z tego że to jest dla nas walka o życie ???
Uważacie że poprawnym jest traktowanie ludzi jak jakiś przedmiot ???
Że możecie ich sobie używać do swoich celów tylko i wyłącznie jak w danej chwili wam są do tego potrzebni
jak jesteście smutni ???
Dziwicie się że ludzie wypisują na forum jakies hejty że są do was wrogo nastawieni piszecie jakie to dla was krzywdzące ???
A co według was powinni kupić wam kwiaty czekoladki i być dozgonnie wdzięczni za całe kurestwo jakie dostali od was w immię miłości ???
To forum pozwoliło mi zrozumieć z jaką osobą miałem do czynienia dowiedziałem się że taka relacja nie rokuje dobrze na przyszłość ze osoba która się nie leczy nie będzie potrafiła stworzyć udanego związku ( pisały o tym również osoby BPD )
Dowiedziałem się że najlepszym wyjsciem z tej patowej sytuacji jest ewidentne zerwanie kontaktu z taką osobą
Moja ex partnerka zgotowała mi takie piekło na ziemi a wierzcie mi nie był to jedyny problem w moim życiu na tamtą chwilę i pomimo wielokrotnej próby ponownego nawiązania kontaktu przez moją zaburzoną partnerkę chodząc po ścianach gryząc krawężnik nie ugiałem się i wytrwałem w postanowieniu ponieważ wiedziałem że walczę dla siebie i dla moich bliskich
Po roku czasu od zakończenia tego związku zacząłem znowu się uśmiechać cieszyć się życiem dobrze sypiać spotykać się z kimś.....
Poprostu zacząłem Kurwa wreszcie żyć !!!
Dlatego jak czytam różne historie Zastanawiającego się czy obecnie Robina i widze co wy dziewczyny piszecie na tym forum to mnie nosi bo wiem przez co teraz przechodzą chłopaki
Ja wstawałem o 4 rano i analizowałem wszystko od nowa czy aby napewno nigdzie nie popełniłem błędu starałem się więcej i więcej a i tak moja partnerka pozostawiała mnie sam na sam z jeszcze większym poczuciem winy
Dlatego APELUJĘ do was ludziska kończcie ewidentnie tę chorą relacje i wracajcie do życia !!!
A ty Efce13 Ver-Sna i inne osoby- jak czytam te wasze górnolotne teksty to nie mogę się nadziwić jak tak inteligentne osoby nie potrafią wyciągnąć żadnych wniosków na przyszłość i skoro ze związku na związek dalej nie wychodzi dalej jest to samo gówno to może warto przyjąć do wiadomości że coś tu Kurwa jest nie tak i może czas zacząć jakaś terapię a nie jechać po wsyzstkich na forum i mieć ciągle pretensje do osób mających inne zdanie
Tyle w temacie na koniec pioseneczka dla wszystkich :)
www.youtube.com/watch?v=4Lg9FtAJHcQ