rypioze
15.05.10, 15:57
Koło pętli autobusowej znajduje się spore bajoro.W tym bajorze
zagnieżdziły się żaby.Musi ich być dużo bo kumkanie słychać na
osiedlu.Gdy dowiedzą się o tym"ekolodzy"albo inne towarzystwa,mogą
tam urządzić "przyrodniczą strefę ochronną",jak w Rospudzie i innych
miejscowościach.Trzeba będzie przenieść pętlę i wprowadzić zakaz
wyprowadzania psów aby nie straszyły żabek.To wydaje się żartem,ale
tak może być.Oglądałem w telewizji reportarz ze wsi na
Podlasiu.Zabroniono tam rolnikom zalesiania własnej ziemi aby nie
spowodować utrudnień dla bocianów.Za zalesianie rolnik otrzymywał
spore dopłaty z unii.Teraz nie ma dopłat i nie może dysponować swoją
ziemią.