greg1611
04.04.07, 14:13
Proszę Państwa widzę, że na tym osiedlu mieszkają ludzie i ludziska i te
ludziska po 1) nie umieją przeczytać dokładnie co było zapisane w umowie
kupna mieszkania, że danemu lokalowi przysługuje tylko jedno wyznaczone
miejsce parkingowe a po 2) na chama bezmyślnie stawiają swoje auta na czyjejś
własności bo akurat miejsce parkingowe jest czyjąś własnością, zgodnie z
umową kupna mieszkania i podpisanym aktem notarialnym. Administracja na
wielokrotne zgłoszenia o takich zdarzeniach umywa ręce i proponuje wkłądać
karteczki za szyby takich pacjentów. Ale ile można aż się rzygać chce. A
ludziska dalej swoje.
Mam propozycję - jesteśmy w końcu wspólnotą mieszkaniową. Złóżmy zapytania
ofertowe do firm, które zajmują się budową i montażem blokad parkingowych.
Sądzę, że drogo nie wyjdzie jak wspónota zakupi blokady. A poza tym
pozbędziemy się w końcu problemu z tzw. ludziskami co kulturę i rozum
zostawili za drzwiami.
Pozdrawiam wszystkich, którzy walczą o swoje prawa do normalnego
funkcjonowania na tym osiedlu. Greg.