Jak sie mieszka

30.01.09, 22:53
Witam
Bardzo powaznie zastanawiamy sie nad kupnem dzialki w okolicach
ulicy Kobiałka/Olesin. Musimy sie dosyc szybko zdecydowac na
upatrzony towar.
Chcialem zapytac Panstwa jak sie mieszka w tej okolicy. Chodzi mi o
wszystkie plusy i minusy. Czy sa w poblizu szkoly,przedszkola,jak
wyglada komunikacja miejska?
Wiem ze gmina nie ma planu zagospodarowani przestrzennego,wiec co z
pozwoleniami na budowe?Czy duzym problemem jest uzyskanie takiego
pozwolenia w przypadku posiadania dzialki budowlanej?
Bede wdzieczny za wszelkie opinie.
Pozdrawiam
    • tymotki1 Re: Jak sie mieszka 31.01.09, 15:20
      www.otodom.pl/index.php?mod=show&insId=2171980
    • wojraf Re: Jak sie mieszka 01.02.09, 20:09
      Nadal czekam na jakakolwiek odpowiedz.﷯﷯
      Prosze odpowiedziec mi jeszcze jaki jest planowany przebieg trasy
      Olszynk Grochowskiej przez Zielona Białołękę?
    • zula_1 Re: Jak sie mieszka 02.02.09, 08:15
      Kobiałka/Olesin to przepiękne tereny. Ja mieszkam na Zielonej
      Białołęce, tyle, że w okolicach Kąty Grodziskie/Ostródzka. Białołęka
      to prężnie rozwijająca się gmina, w której rozwój infrastruktury
      dopiero raczkuje i obecnie naie nadąża za tempem rozwoju budownictwa
      mieszkalnego. Planujesz budowę domu wolnostojącego więc przed
      zakupem działki sprawdź jaka jest minimalna jej powierzchnia
      wymagana do uzyskania zezwolenia na budowę (u mnie 1000m lale wiem,
      że w niektórych miejscach dochodzi nawet do 1500m. TO ważne - od
      tego zależy uzyskanie zezwolenia). Problemem może stać się brak
      mediów, więc jeśli działka jes t wnie uzbrojona to duży plus. Ja z o
      pewne miedia walczę już od ponad 2 lat. Na moim terenie jest plan
      miejscowego zagospodarowania więc nie powiem Ci czy i na jakie
      napotkasz przeszkody. Przygotuj się jednak na to, że będą - niech to
      Cię absolutnie nie zniechęca. Ja też walczyłam z biurokracją naszej
      gminy. Na ZB liczą się developerzy, a my właściciele indywidualnych
      domów jesteśmy jedynie niewygodnym dodatkiem, społecznością, która
      ciągle czegoś chce, o coś toczy boje. Największym naszym problemem
      jest brak ulic, a te które są wyglądają tragicznie. Owszem są
      miejsca gdzie ułożono piękne uliczki z kostki - ale tam zwykle
      mieszka "KTOŚ". Większość nie ma takiej siły przebicia, więc brnie
      po błocie, a potem stoi w wiecznym korku. Niemniej jednak nie
      zamieniłabym tego miejsca na żadne inne. Bliskość miasta i wiejska
      atmosfera, własne podwórko, bażanty za ogrodzeniem i biegające
      zające rekompensują wiele niedogodności. Możliwość wyjścia latem, w
      wolny od pracy dzień, z poranną kawką na podwórko...Dla takich chwil
      warto tu mieszkać.
      • wojraf Re: Jak sie mieszka 02.02.09, 12:30
        Bardzo Ci dziekuję za odpowiedz. Czy wiesz moze cos na temat
        planowanej trasy Olszynki Grochowskiej ktoredy dokladnie ma
        przebiegac?
        Pozdrawiam i jeszcze raz dziekuje za opiniesmile
        • zielonabialoleka.info Re: Jak sie mieszka 02.02.09, 12:39
          Jeśli chodzi o trasę Olszynki Grochowskiej, polecam wątek na www.zielonabialoleka.info/forum-dyskusyjne
          • wojraf Re: Jak sie mieszka 02.02.09, 15:35
            Dziekuje,ale juz znalazlem wczesniej ten watek,ale informacje tam
            zawarte sa niewystarczajace dla mnie,piszecie ze trasa ma
            przebiegac miedzy ulica Chudoby i Ruskowy Brod, a co dalej??Jaki
            bedzie jej dalszy brzebieg?Czy bedzie przecinala ulice Calineczki,
            Misia Uszatka i pozostale?Interesuje mnie dokladny przebieg tej
            trasy juz konkretnie w tych okolicach.Jak sie bedzie miala jej
            przebieg w stosunku do ulicy Olesin?
        • piotrekeke Mapy sa np. tu: 02.02.09, 16:01
          Polecam mapy do "studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania
          przestrzennego W-wy"
          Na przykład tą:
          www.um.warszawa.pl/wydarzenia/studium/pliki/mapas/14_2.png
          więcej informacji jest tu:
          www.um.warszawa.pl/wydarzenia/studium/
          Oczywiście to tylko plany; nie wiadomo czy i kiedy będą wszystkie
          zrealizowane.
          • ninke Re: Mapy sa np. tu: 02.02.09, 16:31
            Na terenach między Ruskowym Brodem a Olesinem występują miejsca gdzie są pokłady
            torfu, co może powodowac komplikacje z fundamentami. Wiem coś o tym. Polecam
            przed kupnem badania geologiczne. Jeżeli chodzi o pozwolenie na budowę tam
            gdzie nie ma planów zagosp.to wydaje mi sie,że dostaje się pozwolenie bez trudu
            gdy sąsiednia działka dostępna z tej samej drogi jest zabudowana. Ja właśnie
            mieszkam blisko tego rejonu o którym piszesz i mimo mankamentów typu chodniki-
            mieszka się tu wspaniale /sarny, bażanty, zające/.
            • wojraf Ninke 02.02.09, 18:24
              A co się dzieje z fundamentami?

              Dziekuje za mapy.
              • ninke Re: Ninke 02.02.09, 18:58
                Jeżeli torf sięga głębiej niż normalnie posadawia się ławy to trzeba wybrac
                torf az do piasku /do stabilnego gruntu/ i wtedy są różne możliwości : wymiana
                gruntu, posadowienie na studniach albo na palach. Każda z tych metod jest
                droższa niż normalne ławy. Może są jeszcze inne metody ale to już trzeba
                zapytac fachowca.Jeszcze do tego tu jest wysoki poziom wód gruntowych.
                Szczególnie na wiosnę.Pozdrawiam
              • piotrekeke Re: Ninke 03.02.09, 09:45
                Torf pragnie kasy z kieszeni inwestora.

                Słyszałem że ktoś wydał dodatkowe kilkadziesiąt tysięcy zł (w
                pierwszej pięciolatce tego wieku czyli przy innym poziomie cen
                usług) na palowanie pod fundament. Np. piasek nie jest wymagajacy.

                Lepiej najpierw pogadac z geotechnikiem (tzn. zlecic mu wykonanie
                badania).
                • wojraf Re: Ninke 03.02.09, 14:54
                  Daliście mi do myslenia z tym torfem... Pewnie bede musial wziac
                  geologa. Czy inni sasiedzi mieli problemy z fundamentami??Podzielcie
                  sie opiniami
                  Mam jeszce jedno pytanie:czy ktos doprwadzal na wlasna reke wodociag
                  i wie jakie sa koszty z m2?
                  • zula_1 Re: Ninke 04.02.09, 15:07
                    Wodociąg na zlecenie gminy kładzie MPWiK (ogłaszają przetarg i
                    wyłaniają wykonawcę. Za to się nie płaci. Samemu wykonuje się
                    jedynie przyłącze (trzeba zamówić projekt)do domu (kilka tysiączków
                    w zależniści od odległości od wodociągu i tego czy ze studzienką czy
                    nie).
                  • zula_1 Re: Ninke 04.02.09, 15:13
                    Nie zrażaj się jakimś tam torfem. Pogadaj z ludźmi w okolicy jak oni
                    rozwiązali ten problem. U mnie są pokłady gliny i torfu, wody
                    gruntowe tuż pod powierzchnią, a cała działka na dużym obniżeniu
                    terenu. Nawieźliśmy ziemi i ze wszystkim daliśmy sobie radę.
                    • wojraf Zula 05.02.09, 12:26
                      A w jakiej okolicy masz dzialke?
                      Robiliscie badania geologiczne przed budowa?
                      • zula_1 Re: Zula 09.02.09, 08:14
                        Moja działka jest pomiędzy ulicami Ostródzka, Berensona, Kąty
                        Grodziskie. Cała ta czść Białołęki to dawne tereny bagienne, więc
                        torf czy glina nie są tu niczym nadzwyczajnym (prawie wszędzie).
                        Badań geologicznych nie robiliśmy. Ludzie budowali się więc czemu my
                        mielibyśmy nie dać rady?.
        • slavecky4 Re: Jak sie mieszka 04.02.09, 00:42
          lub z pierwszego źródła www.siskom.waw.pl/
          • piotrekeke Re: Jak sie mieszka 04.02.09, 10:45
            Na stronach siskom-u nie ma planów przebiegu TOG przez Białołękę...
            Są za to plany Trasy Mostu Północnego (aż do Marek).
            Studium ... ze stron Urzędu Miasta zawierea MNÓSTWO informacji
            (polecam obejrzeć też inne mapki niż ta do której link wskazałem).
            • slavecky4 Re: Jak sie mieszka 04.02.09, 12:45
              Jest, jest - spora część smile
              Ale w zakładce Trasy Mostu Północnego.
    • slavecky4 Re: Jak sie mieszka 04.02.09, 00:52
      Mieszka się sielsko wiejsko i anielsko smile
      Ale o tym już wspominali współrozmówcy.
      Infrstruktura licha ale..
      Gmina o największym potencjale! Most (jak juz będzie) to bedzie nam piękne
      ułatwiał ruch na lewobrzeżną W-wę. Korki są ale jak się do samego mostu
      kombinuje opłotkami to w sezonie korkowym można dojechac do ronda ONZ w
      40-50min. Na ostródzkiej stawiaja nowe gimnazjum + przedszkole państwowe, na
      Kobiałce jest niezła podstawówka choć zmianowa. Szkołe przy Berensona będą
      rozbudowywać.
      Mega developerów trochę zmoroził kryzys i kiepskie przygotowanie inwystycji (np.
      Jw Destruction na razie wycofał z ofert i katalogów Zieloną(betonową) Dolinę. Do
      lasu bedziesz miał rzut beretem. Co do torfów i podłoża.. zobacz/spytaj jak
      sobie poradzli najbliźsi sąsiedzi. Szwagrostwo w oklolicach Leśnego Potoku
      kupiło swego czasu łąkę z rowkiem i kumkającymi żabami i stadardowe podniesienie
      terenu plus betonowe słupy załatwiły sprawę (niektórzy robią również grubsze ławy)
      Generalnie polecam smile
      Stosunek ceny do miejsca w ramach W-wy chyba nie do przebicia... smile
      S,
    • wojraf Re: Jak sie mieszka 05.02.09, 15:50
      Pojawil sie kolejny problem.﷯﷯
      Jak wiadomo Bialoleka nie ma planu zagospodarowania przestrzennego,
      w zwiazku z tym wybrlaismy sie do gminy aby sie dowiedziec wyglada
      wydanie pozwolnienia na budowe itp.﷯﷯
      Bardzo "mila" Pani ktora zajmuje sie wydawaniem wniosow odnosnie
      warunkow zabudowy powiedziala ze mozna dostac pozytywna odpowiedz na
      taki wniosek jak i negatywna, bo np sasiedzi moga sie sprzeciwic
      budowie, moga zaisteniec rozne przeslanki aby nie wydac takiego
      postanowienia. Wiec kazala zlozyc wniosek przed zakupem i...czekac
      na odpowiedz-srednio 5 miesiecy, a co za tym idzie trzeba zlozyc
      wszystkie wyciagi z gazowni, wodociag,mape z archiwum map

      Jak to bylo u Was?Jak to w praktyce wyglada?
      Boimy sie ze kupimy ta dzialke, a pozniej bedzie mozna sobie na nia
      jedynie popatrzec...
      • piotrekeke Re: Jak sie mieszka 06.02.09, 14:36
        W Urzędzie mają rację. Wystarczy jeden protest albo jakies
        uwarunkowania planistyczne i kasa wyparowuje (pytanie czy tego co
        jeszcze nie sprzedał cz tego co juz kupił).

        Warto sprawdzic co przewisuje w tym miejscu Studium (wszystkie
        rysunki). WZ nie może naruszać tego co jest zdefiniowane w
        obowiązującym Studium.

        Można kupić działkę bez warunków zabudowy ale cena MUSI być bliska
        cenie ziemi rolnej. Właściciel może liczy na to ze znajdzie sie
        frajer który kupi bez sprawdzania WZ ale czy warto byc akurat tym
        frajerem?

        Przy ryzyku torfu pod powierzchnią, cena ziemi bez badania
        gelogicznego powinna uwzględniac obniżkę za (niemałe) koszty
        wzmocnienia fundamentu na kiepskim podłożu.

        Jeżeli właściciel chce dostac więcej to powinien poczejkac na WZ.
        Jeżeli obie strony nie lubia sie potem spierać, powinny poczekać na
        badanie geologiczne.

        Można zaryzykować i kupic ziemię bez WZ.
        Mozna czekaż na WZ (trzeba miec zgodę właściciela na złożenie
        wniosku o WZ).
        Można doczekac się WZ i wtedy usłuszec od właściciela "działka już
        sprzedana"
        Można podpisac notarialna umowę przedwtępną i przed umową właściwą
        czekac na WZ.

        Każde rozwuiązanie sprawy jest w różnym stopniu obarczone ryzykiem i
        związane z ewentualnymi korzyściami.
        • wojraf Re: Jak sie mieszka 06.02.09, 16:20
          Aby zlozyc wniosek o warunki zabudowy nie trzeba zgody wlasciciela-
          moze zloyc kazda przypadkowa osoba(tak powiedziano w gmninie).
          To w takim razie jaka jest rozsadna cena za dzialke(za metr) bez
          planu zagospodarowania przestrzennego?
          Podpowiedzcie?
          • piotrekeke Re: Jak sie mieszka 09.02.09, 12:59
            > Aby zlozyc wniosek o warunki zabudowy nie trzeba zgody wlasciciela-
            > moze zloyc kazda przypadkowa osoba(tak powiedziano w gmninie).

            Faktycznie. Zgoda właściciela była mi kiedyś potrzebna chyba do
            zdobycia wypisu z ewidencji gruntów nie mojej działki.
    • wojraf Re: Jak sie mieszka 11.02.09, 14:02
      Powiedzcie mi z wlasnego doswiadczenia jak to jest z warunkami
      zabudowy?
      Czy przy skladaniu wniosku jest raczej pewne ze dostanie sie cos
      takiego?Co moze stanac na przeszkodzie?
      Waham sie z zakupem dzialki bez warunkow zabudowy i nie wiem
      kompletnie co poczac,czy kupie ta dzialke i bede przyjezdzal jedynie
      na grila bo nie bedzie mozna nic wybudowac.....
      Jak to w praktyce wyglada i ile trwa wydawanie takich warunkow?
      • hydrat Re: Jak sie mieszka 12.02.09, 11:38
        Udaj się do wydziału architektury" na górę", są dni przyjęć, chyba
        poniedziałek albo czwartek u P. Naczelnik, wskaż swoją działkę na
        mapie, jej wielkość, sąsiedztwo, tam otrzymasz informacje o
        przeznaczeniu terenu, minimalnej powierzchi działki budowlanej na
        tym terenie, wysokości budynku. Te informacje w zasadzie powinny Ci
        wystarczyć.
        Przed wizytą ściągnij Studium dla tego terenu i podkład geologiczny-
        ma na pewno właściciel, a jeśli nie ma, to każdy może go wyciągnąć w
        AL. Jerozolimskich ( Geodezja)na przeciwko Muzeum Wojska.
        Informacje z Gminy są pewne. Możesz popytać o planowane trasy dróg.
        Sąsiedzi raczej nie protestują, chyba że planujesz jakieś uciążliwe
        usługi.
        Warunki zabudowy otrzymać możesz po kilku miesiącach (np 9), ale
        teraz może być krócej.
        Nie taki diabeł straszny...

Pełna wersja