Dodaj do ulubionych

tak dla legalizacji marihuany

04.04.06, 15:33
dlaczego?

bo skoro taki mocniejszy w dzialaniu i bardziej uzalezniajacy srodek o
dzialaniu bardzo zblizonym do psychotropow...czyli alkohol jest legalny i
panstwo jeszcze na tym zarabia to dlaczego nie zalegalizowac by czegos co ma
wlasciowosci lecznicze??

w wieku kulturach co prawda nie tak "rozwinieych" jak kultura europejscka
jest to uwazane za lek...skoro taki mocny narkotyk jak morfina jest uzywana
jako lek..to czemu nie marihuana

uzaleznienie od alkoholu jest znacznie czestrze i znacznie bardzije dotkliwe
niz od marihuany

dlatego tez ja jestem za!
Obserwuj wątek
    • cyberski Re: tak dla legalizacji marihuany 04.04.06, 15:35
      Pod pewnymi warunkami jestem za...
      • tygrysio_misio Re: tak dla legalizacji marihuany 04.04.06, 15:37
        jakimi?
        • cyberski Re: tak dla legalizacji marihuany 04.04.06, 15:41
          tygrysio_misio napisała:

          > jakimi?
          >
          Jako ojciec mam prawo zabić tego kto bez mojej zgody sprzedał marihuane mojej nieletniej córce... smile
          • tygrysio_misio Re: tak dla legalizacji marihuany 04.04.06, 15:52
            no to akurat nie bylo smiesznesmile

            moim prywatnym zdaniem...gdyby marihuana byla tak samo dostepna i tak samo
            rozprowadzana jak alkohol to nic by sie nie stalo..a nawet bylo by lepiej gdyby
            dalo sie jakos zaoszczedzic kase na leczeniu ofiar marskosci watroby
            • cyberski Re: tak dla legalizacji marihuany 04.04.06, 19:15
              Bo i śmieszne być nie miało...
              Jako ojciec chciałbym mieć prawo decydowania co zrobić z osobą która sprzedaje coś bez mojej zgody nieletniej córce...

              A poza tym chciałbym by w przypadku legalizacji "marysi", fakt popełniania przestępstwa pod jej ew. wpływem był dużo surowiej karany, a nie traktowany jako okoliczność łagodząca...

              Reszta mi bimba...
    • kolorowa_diablica Re: tak dla legalizacji marihuany 04.04.06, 15:39
      jak ktos chce , to i tak pali...
      większego problemyu z załatwieniem nie ma smile

      no ale co fakt, to fakt... jakby zalegalizowali, to przynajmniej byłoby to w miare czyste, a nie sam syf jak teraz...
      • tygrysio_misio Re: tak dla legalizacji marihuany 04.04.06, 15:54
        w holandii zalegalizowano i co? nic!! wcale spozycie nie wzroslo...a jakby do
        tego dodac argument,ze panstwo by sie wzbogacilo i mialo by wiecej pieniedzy na
        leczenie marskosci watroby to jest to calkiem calkiemsmile
    • tygrysio_misio jestes calkowicie za wypowiedziami pod tym no... 04.04.06, 18:34
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3259561.html
    • mamba8 Palę na wyjatkowe okazję 04.04.06, 22:36
      i miałam z tym dużo do czynienia w życiu. To co sprzedaja w Polsce jest
      nasączone świnstwem, jak byłam w amsterdamie i próbowałam tego co tam mają to
      zupełnie co innego. Ale też zauważyłam ze masa tam ludzi uzalezionych od innych
      dragów. Od zielska da sie uzależnić spychicznie znam wielu takich ziomali
      cechuje ich straszny leń i brak motywacji do czegokolwiek.....do tego jak długo
      ci stalio palacze nei zapalą bo próbują się ogarnąć to łapią straszne doły. Nie
      jestem za legalizajcą bo niektórzy nie wiedzą jak dawkować używek (tak samo z
      alkoholem wiem wiem) ale po co nam więcej uzależnionych od czegoś tam?
      Naukowo udowodniony że uśmierza ból, ale teżnaukowo udowodniono że prowadzi do
      uszkodzeń mózgu i zwiększa możliwość zachorowania na schizofrenii.
      Jak dla mnie niech pozostanie w podziemiu smile
      • mrs.eljot A czym rózni się LEŃ ALKOHOLOWY OD LENIA CANNABIS? 08.04.06, 23:14
        mamba8 napisała:

        [...]Od zielska da sie uzależnić spychicznie znam wielu takich ziomali
        > cechuje ich straszny leń i brak motywacji do czegokolwiek.....do tego jak długo
        >
        > ci stalio palacze nei zapalą bo próbują się ogarnąć to łapią straszne doły[...]

        A czym rózni się LEŃ ALKOHOLOWY OD LENIA CANNABIS?? Jak zawsze, kazde spoleczenstwo dzieli sie na tych co biorą tylko po to by sie zajebać na beton, jak i tych co dawkują rozsądnie, ponieważ znaja siebie i wiedzą jak z tym postepować. Czy kazde picie konczy sie pelna najebką?? Tak samo czy kazdy bat powoduje doly , zwalę i nudę??
        Kur..., wszytsko jest dla ludzi z glową.
        J_L
    • mrs.eljot cannabis daje relax, a alkohol agresję! 08.04.06, 23:07
      cannabis daje relax, a alkohol agresję!
      Tyle powiem.

      Jestem za!
    • itsnotme Re: tak dla legalizacji marihuany 09.04.06, 11:19
      jestem za legalizacją marihuany, drastycznym obniżeniem akcyzy na alkohol i
      papierosy i za likwidacją służby zdrowiasmile
      • anxiety3 Re: tak dla legalizacji marihuany 09.04.06, 14:39
        za tym ostatnim w szczegolnosci ;p zaznaczam : chodzi o panstwowa.
    • itsnotme Smacznego:) 12.04.06, 19:40
      pulp fiction to jednak klasyksmile

      - Opowiedz o hasz-barach.
      - Co chcesz wiedzieć? Nie możesz wejść do knajpy i zacząć jarać skręta. Robisz
      to w domu lub w specjalnym lokalu.
      - Czyli w hasz-barze?
      - Słuchaj: wolno ci kupić, wolno posiadać. Właściciel hasz-baru może sprzedawać.
      Wolno mieć prochy... Zresztą to nieistotne: gliniarzom nie wolno cię zatrzymać i
      przeszukać. W Amsterdamie nie mają prawa.
      - W takim razie, kurwa, jadę.
      - Stary miałbyś tam jak w raju. A wiesz, co jest najzabawniejsze? Drobne
      różnice. Mają to samo gówno, co my, ale ich gówno jest ciut inne.
      - Przykład?
      - W amsterdamskich kinach sprzedają piwo. Nie w papierowym kubku, normalnie, na
      szklanki. W Paryżu nawet w McDonaldzie podają piwo. A wiesz, jak tam mówią na
      ćwierćfunciaka z serem?
      - A nie mówią ćwierćfunciak z serem?
      - Mają system metryczny, ni chuja nie kumają co to jest ćwierćfunciak z serem.
      - Więc jak na niego mówią?
      - "Royale z serem".
      - A na Big Maca?
      - Big Mac to Big Mac. "Le Big Mac".
      - A jak mówią na Whoppera?
      - Nie jadam w Burger Kingu.
      - Wiesz, co w Holandii dodają do frytek?
      - Co?
      - Majonez.
      - O, Jezu...
      - Sam widziałem. Aż pływają w tym gównie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka