maximilianna
09.06.06, 13:10
Ziemniaki się gotują, Mama pogania mnie z czymś tam i mówi:
- ziemniaki już dochodzą.
a ja jej na to :
- to dlaczego nie krzyczą?
.......
Spojrzała się na mnie dziwnie a ja zwinęłam się ze śmiechu. I tekst :
Jesteś po Ojcu , zdecydowanie.
Tak, tak, bo Mama to bardzo spokojna osoba.