09.06.06, 13:10
Ziemniaki się gotują, Mama pogania mnie z czymś tam i mówi:
- ziemniaki już dochodzą.
a ja jej na to :
- to dlaczego nie krzyczą?

.......
Spojrzała się na mnie dziwnie a ja zwinęłam się ze śmiechu. I tekst :
Jesteś po Ojcu , zdecydowanie.

Tak, tak, bo Mama to bardzo spokojna osoba.
Obserwuj wątek
    • anxiety3 Re: Autentyk. 09.06.06, 13:14
      autentyk :
      Profesor do studentek, patrzac na mnie :
      `No spojrzcie, jak ona mnie meczy. No co ona ze mna robi?!` > powiedziane
      zartem, mial mi wypisac cos.
      Moja momentalna odpowiedz:
      `Ale ja z panem jeszcze niczego nie zrobilam` > z chwila, kiedy konczylam
      mowic, zdalam sobie sprawe, co powiedzialam....hahahahha smile))
      • maximilianna Re: Autentyk. 09.06.06, 13:18
        Dobresmile
    • anxiety3 Re: Autentyk. 09.06.06, 13:21
      pracownia : kolezanka do kolegi:
      Grzesiu, wez mi włoz tutaj w ta szparke tongue_out
      >chodzilo o dolozenie gipsu we fragmencie odlewu

      ta sama kolezanka rok wczesniej prosila o pomoc przy rozrabianiu gipsu ,
      poprosila tego samego kolege, ze pokazal jej , jak to dobrze zrobic, ale byl
      zajety , wiec ja sie zaoferowalam pomoc slowami :
      `Ja Ci pokaze, jak to robic, bo sama sobie robie dobrze ` > w znaczeniu
      przygotowuje gips w dobrych proporcjach... no coz tongue_out powod do smiechu był tongue_outPP
    • anxiety3 Re: Autentyk. 09.06.06, 13:37
      kurcze, jeszcze cos mi przyszlo do głowy, ale to sytuacyjne było tongue_outP
      szkoda, ze inni sie nie wypowiadaja, bo na pewno kazdy mial takie przypadki smile
      • jacko1971 Re: Autentyk. 09.06.06, 13:42
        ja tylko czytam....dobre sa wszystkie..proszę o więcej...sam nie wypisuje nic a
        sporo tego było bo akurat musze skupic się na czymś innym ;-P
        • f_emmefatale Re: Autentyk. 09.06.06, 15:53
          Pracownia malarska:
          Kolega sie zaciął przy naciąganiu płótna a krosno, koleżanka gotka rzuciała sie
          na niego i wyssała mu krew z palca.
          Nagle z sali słychać: keiko co robisz?
          -no co? ja mu tylko polizałam.
          • jacko1971 Re: Autentyk. 09.06.06, 15:58
            no tak artystki! najbardziej twórcze nie tylko przy sztalugach wink...na MiSiu
            to wygląda jakby Wam sie trafiały takie scenki prawie codziennie ;-P
            • f_emmefatale Re: Autentyk. 09.06.06, 16:06
              Mi się trafiały smile
              Miałam klase gigantów-wspomniana wyżej koleżanka i lizany kolega-oboje takie
              ciecie,ze coddziennie były takie sytuacje.
              • jacko1971 Re: Autentyk. 09.06.06, 16:23
                a ludzie oglądają kabarety zamiast do szkoły normalnie chodzić wink
                • f_emmefatale Z ostatniej chwili: 09.06.06, 17:16
                  (panie moderatorki prosze tamto wykasować-za szybko enterwink

                  Sklep kosmetyczny:

                  Iga:
                  dzieńdobry poprosze te wkładki higieniczne, płyn do demakijażu oczu dla osób
                  noszących soczewki kontaktowe i jednorazową maszynkę do golenia nóg.

                  Sprzedawczyni:
                  -dla mężczyzn czy dla kobiet?




                  uncertain zgłupiałam.
                  -dla mężczyzn.
                  • f_emmefatale AAAAAAAAAAA cholera! 09.06.06, 17:17
                    Ależ zakręcona jestem.

                    Dla kobiet miało być ;P
                    • maximilianna Re: AAAAAAAAAAA cholera! 10.06.06, 01:40
                      Jeśli chodzi o maszynki do golenia to męskie są lepsze.
                      Nie podrażniają tak skóry jak damskie.
                      Sprawdzone na mnie.
    • f_emmefatale Z ostatniej chwili: 09.06.06, 17:15

      • suczka78 Re: Z ostatniej chwili: 10.06.06, 02:43
        to było jakieś 3 lata temu,jestem w banku,stoję w gigantycznej kolejce,
        (okropność,nienawidze tego) jakieś trzy osoby przede mną stoi kobieta z na oko
        z 5-letnią córeczką.Małej się nudzi więc w pewnej chwili zaczyna
        grymasic,zrobiła się nie dowytrzymania.Matka szarpie ją i pokrzykuje,ludzie
        patrzą, robi się zadyma nagle mała wrzeszczy na cały bank "nie krzycz na mnie
        bo powiem babci ze całujesz tate w siusiaka" ;p zrobiła sie cisza,matka corkę
        za reke i w nogi..haha niezła jazda co???? ;P
        • maximilianna Re: Z ostatniej chwili: 10.06.06, 02:48
          haha.
          Ja mam co i róż takie sytuacje, ale teraz nie mogę sobie przypomnieć.
    • kolorowa_diablica Re: Autentyk. 10.06.06, 19:35
      byłam z koleżanka w sklepie obuwniczym. patrzę jakiegoś kozaczka i chciałam odłożyc go na miejsce (przełom jesieni/zimy), ale jakiś dziwnie wyprofilowany był i cały czas sie przewracał, mecze sie z nim i męczę, w końcu udało mi sie go ustawić, odwracam się w przekonaniu, że stoi za mna koleżanka i głośno mówię - popatrz, umie sie stawiać! smile niestety za mną stał jakis chłopak, usmiech na pół twarzy, koleżanka trochę dalej stała, już lezy prawie, ja zaczełam sie śmiać, ogólnie fajnie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka