Dodaj do ulubionych

a może by tak...

03.04.07, 11:20
Rozmowa kwalifikacyjna na kierunek: nauki polityczne. Profesor
rozmawia z kandydatką.
- Co pani wiadomo na temat programu ekonomicznego dla Polski,
realizowanego przez ministr Gilowską?
Dziewczyna milczy.
- No to co pani wie o polityce społecznej rzadu Jaroslawa Kaczyńskiego?
Dziewczyna milczy.
- A wie pani chociaż, kto to jest Kaczyński? Słyszała pani, że ma brata
bliźnaka?
Dziewczyna milczy....
- A skąd pani pochodzi?
- Z Bieszczad, panie profesorze.
Profesor podszed ł do okna, wyglada na ulice, chwilę się zastanawia,
mówi do siebie:
- Kurwa może by tak wszystko pierdolnąć i wyjechać w Bieszczady...?
Obserwuj wątek
    • suczka78 Re: a może by tak... 03.04.07, 13:25
      niezła myśl wink
    • eleni80 Re: a może by tak... 04.04.07, 21:42
      kookardka napisała:


      > - Kurwa może by tak wszystko pierdolnąć i wyjechać w Bieszczady...?


      to pomaga, ale nie na długo.... nie uciekniesz przed kaczkami siedzącymi w
      Twojej głowie wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka