mmorawski
11.05.06, 15:56
Przyszedłem do domu, obejrzałem i... muszę powiedzieć że się rozczarowałem.
Odcinek sam w sobie był bardzo fajny, trzymający w napięciu, ale.. nie było
żadnego punktu kulminacyjnego.
Najbardziej mnie rozczarował bunkier/ znak zapytania. Wydawało się to tak
tajemnicze, groźne i złowieszcze, a tu co się okazuje? Że to stacja
obserwacyjna? U mnie pozostał niedosyt, mam nadzieję, że kolejny odcinek
będzie lepszy...
P.S. A jednak nie dali Libby pożyć i ujawnić zdrajcy. :( Wydaje mi się, że w
bunkrze obserwacyjnym może być nagranie zabójstwa, ale na bank (jak to w
Loscie) Eko i Locke nie podzielą się z innymi swoim odkryciem. :/