11.04.07, 20:22
Duża prośba,
W budynku A od jakiegoś czasu, kilka razy w tygodniu wieczorami roznosi się
intensywny zapach smażonej cebuli. Przy tej częstotliwości robi się to powoli
nieznośne, zwłaszcza, że mamy połączony system wentylacyjny, który dociera
bezpośrednio do większości pokojów w mieszkaniach.

Jeżeli ktoś smaży cebulę z powodów zdrowotnych, zalecił mu lekarz, czy coś w
tym stylu, rozumiem i jest to mój ostatni post na ten temat, choć proszę o
wytłumaczenie, w ramach szeroko pojętych stosunków dobrosąsiedzkich.

Jeżeli natomiast jest to zwyczaj żywieniowy, to na miłość boską, błagam o
umiar. Jeżeli nie z uwagi na nasze nosy, to chociaż z uwagi na zdrowie.
Smażona cebula w końcu nie należy raczej do najzdrowszych potraw.

Pozdrawiam
Stefan
Obserwuj wątek
    • nilgau Re: Cebula 15.04.07, 10:32
      nie ma połączonego systemu wentylacyjnego - przynajmniej na planach każdy ma
      swój "pion" a nawet jeśli byłby połączony to po przeróbkach - ludzie robią
      sobie różne gipsokartony i inne śmieszne rzeczy na ścianach - uważam, że to
      zbyt daleka ingerencja zakazywać komuś smażenia cebuli, nie każdy chce dożyć
      300 lat jedząc organiczny ryż;)
      • stefan.kondor Re: Cebula 15.04.07, 14:21
        Nigdy nie zamierzałem nikomu czegokolwiek tutaj zakazywać. Jest to po prostu
        gorąca prośba biorąca się stąd, iż ciężko było ten zapach przy takiej
        częstotliwości wytrzymać, jako że niezależnie od konstrukcji wentylacji, unosił
        się on zarówno na korytarzu jak i u nas w mieszkaniu.

        Od napisania postu z resztą, nie poczułem już tego zapachu, więc jeżeli to
        właśnie moja uwaga to spowodowała to chciałbym niniejszym serdecznie za to
        podziękować.

        Alternatywę 300 lat na organicznym ryżu vs smażona cebula pozostawiam bez
        komentarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka