Dodaj do ulubionych

jakiś bełkot :)

IP: *.topole.waw.pl 24.02.04, 16:10
Oto co dziś znalazłam w skrzynce. Nie mam zielonego pojęcia o co w tym
chodzi. Że niby ja komuś wysłałam wirusa?z tej skrzynki niczego ostatnio nie
wysyłałam, zwłaszcza na ten dziki adres.Pewno mi wirusa chcą przesłać? tego
załącznika nie otwierałam. oststnio cały czas mi takie dziwactwa przychodzą:(



From : amavisd-new <postmaster@burza.igf.fuw.edu.pl>
Sent : Tuesday, February 24, 2004 1:52 PM
To : <nnaatt33@hotmail.com>
Subject : VIRUS (destroyed by virus Worm.Netsky.B, destroyed by virus
Worm.Netsky.B, destroyed by virus Worm.Netsky.B, destroyed by virus
Worm.Netsky.B, destroyed by virus Worm.Netsky.B, destroyed by virus
Worm.Netsky.B) IN MAIL FROM YOU

| | | Inbox


------------------------------------------------------------------------------
--

Attachment : attach4 (638 bytes)

VIRUS ALERT

Our content checker found
viruses: destroyed by virus Worm.Netsky.B, destroyed by virus
Worm.Netsky.B,
destroyed by virus Worm.Netsky.B, destroyed by virus Worm.Netsky.B, destroyed
by
virus Worm.Netsky.B, destroyed by virus Worm.Netsky.B
in email presumably from you (<nnaatt33@hotmail.com>), to the following
recipient:
-> mauryc@burza.igf.fuw.edu.pl

Please check your system for viruses,
or ask your system administrator to do so.

Delivery of the email was stopped!


For your reference, here are headers from your email:
-----------------------
Obserwuj wątek
    • Gość: kell Re: jakiś bełkot :) IP: *.library.yorku.ca 24.02.04, 16:29
      a belkot jest taki, ze masz zawirusowany komputer. i wcale ty nie musisz wysylac
      wirusow, wystarczy, ze program pocztowy zrobi to bez twojej wiedzy (wiekszosc
      rozsyla sie do wszystkich osob z twojej listy kontaktowej bez twojej wiedzy).
      nieladnie, nieladnie:) do tego dostajesz rade i ja postanawiasz zignorowac
      (wiadomosc wyslal robot, serwer poczty przychodzacej sprawdza poczte na obecnosc
      wirusow).
      ps. ostatnio niektorzy duzi dostawcy netu zaczynaja troche dziwnie podchodzic do
      zawirusowanych komputerow. dostawca z ktorego korzystam potrafi odlaczyc od
      sieci zawirusowany komputer dopoki wlasciciel nie oczysci takiego zawirusowanego
      smietnika (po uprzednim ostrzezeniu, ale moze osoby tez mysla, znowu jakis
      belkot przyszedl:). no coz, ja tam sie akurat wirusami nie przejmuje za bardzo,
      ale to raczej nieciekawy sposob by stracic dostep do netu:). niektore wirusy
      potrafia dosyc skutecznie obciazyc lacze (np probujac ddosowac sco czy msoft:)
      wiec posrednio dotyczy to tez innych osob z twojej sieci (ktore np skarza sie,
      ze siec dziala wolniej niz zwykle), przeciez w koncu dzielisz "kabelek" z ilomas
      tam osobami, a "kabelek" nie ma nieograniczonej przepustowosci.

      co do ddosowania, to widac, ze problem wirusow dotyka dosyc mocno dostawcow
      netu, nie tak dawno nawet sco.com w dns bylo wpisane jako 127.0.0.1 :)))
      • Gość: natka Re: jakiś bełkot :) IP: *.topole.waw.pl 24.02.04, 16:35
        Problem w tym, że nie korzystam z programu pocztowego, listy kontaktów tam też
        nawet nie mam:) właśnie zrobiłam scan mks online i antivirem i wyszły jakieś
        dwa trojany. mam nadzieję, że to one były prowodyrami. jednak trochę mnie
        martwi, że codziennie dostaję po 2 maile o dzikiej treści i z dzikimi
        załącznikami. nigdy tak nie było. mam nadzieję, że to był ostatni bełkot:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka